Siłownia czy wybieg? Czy zakazać zbytniego odsłaniania ciała w klubach fitness?

Dawid
20 maja 2026, godz. 10:00
Opinie (243)
Siłownia czy wybieg? Może zakazać zbytniego odsłaniania ciała w fitness klubach?

Chciałbym podjąć dyskusję na temat tego, czy siłownia i fitness kluby są jeszcze miejscem do ćwiczeń, czy stały się przede wszystkim wybiegiem dla modeli i modelek, konkursem na najbardziej ponętne ciało oraz okazją do polansowania się i błyśnięciem smakowitą fotką na social mediach. Może czas wprowadzić już zakazy w kwestii nadmiernego osłaniania ciała? Tak napisał pan Damian, czytelnik Trojmiasto.pl. Poniżej jego przemyślenia, a także wypowiedzi osób, które podzielają jego sposób myślenia. Co o tym sądzicie? Śródtytuły pochodzą od redakcji.





Kilka lat temu: t-shirt i dres



Jeszcze kilka lat temu typowy strój na siłowni był prosty: T-shirt, dresy lub legginsy, wygodne buty i ręcznik przewieszony przez ramię.

Na ile można się rozebrać podczas treningu? Na ile można się rozebrać podczas treningu?

Czy na fitness i w siłowni zbytnie odsłanianie ciała powinno być zakazane?

Teraz strój to symbol pewności siebie i wolności lub... dyskomfortu



Dziś wiele klubów fitness przypomina bardziej plan zdjęciowy do Instagrama niż miejsce do spokojnego treningu. Bardzo krótkie, obcisłe spodenki, sportowe staniki zamiast koszulek, prześwitujące materiały, a czasem nawet stroje przypominające bikini czy kostiumy kąpielowe - dla jednych to symbol pewności siebie i wolności, dla innych źródło dyskomfortu.

Temat budzi coraz większe emocje także w Trójmieście. Rozmawiałem o tym z osobami ćwiczącymi regularnie od lat oraz z kobietami, które dopiero próbują odnaleźć się w świecie fitness.



42-letni mieszkaniec Gdyni o przesuwaniu granic: Wszystko opięte do granic możliwości



- Chodzę na siłownię od około 25 lat. Pamiętam czasy, gdy ludzie przychodzili tam głównie po to, żeby trenować. Dziś czasem mam wrażenie, że część osób przyszła bardziej się pokazać niż poćwiczyć.
Jak podkreśla, problem nie dotyczy samego dbania o wygląd czy sportowej odzieży, ale przesuwania granic.

Ubierz się stylowo na siłownię Ubierz się stylowo na siłownię

- Nikomu nie przeszkadzają legginsy czy sportowe topy, ale są sytuacje, gdy strój naprawdę bardziej przypomina plażę niż klub fitness. Bardzo krótkie spodenki, wszystko opięte do granic możliwości, praktycznie półnagie sylwetki. Nie każdy czuje się z tym komfortowo. Są mężczyźni, którzy będą się gapić i to też jest problem. Ale wielu facetów po prostu nie chce trenować w takiej atmosferze."



27-letnia mieszkanka Gdańska: Kiedy widzę dziewczyny ćwiczące praktycznie w bikini, czuję się jeszcze gorzej



- Mam 27 lat i długo zbierałam się, żeby zacząć chodzić na siłownię. Nie jestem idealnie szczupła. Mam kompleksy. Kiedy widzę dziewczyny ćwiczące praktycznie w bikini, czuję się jeszcze gorzej.
Tego nie rób w siłowni i na fitnessie. Radzi Igor Janik Tego nie rób w siłowni i na fitnessie. Radzi Igor Janik

Ona dopiero zaczyna swoją przygodę z aktywnością fizyczną, ale już odczuwa, że presja na wygląd w klubach fitness stała się ogromnie ważna.

- Człowiek przychodzi po zdrowie i lepsze samopoczucie, a ma wrażenie, że uczestniczy w konkursie na najbardziej idealne ciało. W mediach społecznościowych siłownia została trochę zamieniona w scenę do pokazywania siebie.


Ponad 50-letnia klientka sopockiego klubu fitness: Wiele osób przychodzi bardzo wystylizowanych, mocno odsłoniętych



- Mam ponad 50 lat i czasem czuję się tam nieswojo. Dawniej siłownia była bardziej neutralnym miejscem. Obecna atmosfera w klubach fitness zaczyna zwyczajnie odstraszać. Dzisiaj wiele osób przychodzi bardzo wystylizowanych, mocno odsłoniętych. Człowiek ma wrażenie, że jest oceniany z każdej strony.


To miejsce autoprezentacji, a nie treningu



Coraz częściej mówi się też o wpływie influencerów fitness i mediów społecznościowych. Zdjęcia oraz nagrania publikowane z treningów promują bardzo konkretny wizerunek: mocno wyeksponowane ciało, perfekcyjny makijaż i stylizacje bardziej modowe niż sportowe. W efekcie część osób zaczyna traktować siłownię jak miejsce autoprezentacji.



Odsłaniam ciało, bo to swoboda w treningu



Nie oznacza to oczywiście, że kobiety powinny być oceniane lub krytykowane za swój wygląd. Wiele z nich podkreśla, że ćwiczą w takich strojach, ponieważ są one wygodne, lekkie i pozwalają czuć się swobodnie podczas treningu.



Gdzie granica między wygodnym strojem a przesadnym eksponowaniem ciała?



Pojawia się jednak pytanie. Gdzie przebiega granica między wygodnym strojem sportowym a przesadnym eksponowaniem ciała?

Problem wydaje się o tyle trudny, że większość klubów fitness w Polsce praktycznie nie posiada jasnych zasad dotyczących ubioru. Regulaminy skupiają się głównie na obuwiu, ręcznikach i higienie.

Tego nie rób w siłowni. Co najbardziej denerwuje? Tego nie rób w siłowni. Co najbardziej denerwuje?

Kwestia doboru stosownego stroju pozostaje tabu. Czy rozwiązaniem mogłyby być bardziej konkretne zasady w tym względzie? Nie chodzi o zakazywanie legginsów czy sportowych topów, ale o ustalenie pewnych standardów podobnych do tych funkcjonujących np. na basenach czy w eleganckich restauracjach.



Wprowadzić obowiązki, zakazy i nie tylko



Wyjściem z tej sytuacji mogłyby być następujące propozycje:

  • obowiązek zakrywania pośladków i bioder,
  • zakaz ćwiczenia w strojach kąpielowych,
  • bardziej precyzyjny dress code, czyli zbiór zasad dotyczących ubioru, które ułatwiają dobór stroju do konkretnej okazji, miejsca lub sytuacji
  • wydzielone strefy do nagrywania materiałów na social media,
  • kampanie promujące komfort wszystkich ćwiczących, a nie tylko modę fitness.




Miejsce dla każdego czy konkurs na najbardziej odsłonięte ciało?



Siłownia z definicji ma być miejscem dla każdego: młodych, starszych, szczupłych, otyłych, początkujących i zaawansowanych. Jeśli część osób zaczyna czuć się tam niekomfortowo lub wręcz wykluczona, warto rozpocząć spokojną dyskusję o granicach, kulturze i wzajemnym szacunku.

Masz taką kartę? Za darmo na basen i do siłowni wejdziesz także za granicą Masz taką kartę? Za darmo na basen i do siłowni wejdziesz także za granicą

W końcu trening nie powinien być konkursem na najbardziej odsłonięte ciało, lecz sposobem na zdrowie, lepsze samopoczucie i budowanie pewności siebie - niezależnie od wieku czy sylwetki.

Dawid

Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie. A my z radością nagrodzimy najciekawsze teksty biletami do kina lub na inne imprezy odbywające się w Trójmieście.

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (243)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.