Królowie lewego pasa - jazda autostradą
355 wyświetleń 15 kwietnia 2025 (11 opinii)Ktos był chyba na wakacjach na wyspach i mu zostało
Więcej na ten temat
Opinie (11) 2 zablokowane
-
2025-04-15 08:42
Niech żyje
Król!
- 10 1
-
2025-04-15 08:43
To nie oni! To ja jestem królem
Tylko dziś zaspałem...
- 2 5
-
2025-04-15 08:46
(3)
Na obwodnicy jest czasami ciężko zjechać na prawy pas (bardzo małe odstępy między samochodami lub dużo wolniejsza jazda tych na prawym), jednak staram się zrobić to w dogodnym miejscu jak tylko mam możliwość i ma to sens. Jednak totalnie nie rozumiem trójmiejskiego stylu jazdy, gdzie niektórzy jechaliby lewym od Rusocina po Chylonię, czy od Śródmieścia w Gdyni po Wejherowo. Potem jeszcze piszą eksperckie komentarze, że jadą z dozwoloną prędkością i mają pełne prawo tak jechać.
- 12 2
-
2025-04-15 08:52
jest ograniczenie do 100
jak chce jechać prawym to bym musiał jechać 60 a jak chce lewym przepisowo to zaraz jakiś patus mruga światłami ;)
- 1 2
-
2025-04-15 09:36
oj tak !. w Trójmieście jeździ się najgorzej.! do tego włączanie się do ruchu na obwodnicy. o zgrozo !. Zamiast rozpedzic sie pasem rozbiegowym, to od razu na lewy
- 3 0
-
2025-04-15 13:26
Jak masz takie problemy to nie wyjeżdżaj na drogi.
- 0 1
-
2025-04-15 08:47
Dzień jak codzien
takie sytuacje niestety zdarzają się cały czas na trójmiejskiej obwodnicy
- 7 0
-
2025-04-15 09:00
ciąg aut na lewym i na prawym wiec nic nie da zjechanie na prawy
- 3 2
-
2025-04-15 10:32
Klasyka trójmiejskich (i nie tylko) kierowców busów !!!
- 0 0
-
2025-04-15 13:05
Wyprzedzanie prawym pasem jest dozwolone na obwodnicy.
Często lewy jest tak zapełniony, auto na aucie, zderzak przy zderzaku, stop/start... a prawy spokojnie idzie szybciej za wlekącymi się Tirami ... A najgorsi sa ci kierowcy co wleką się na tym lewym pasie i kilometr lub dwa nikogo nie ma przed nimi..
- 3 0
-
2025-04-15 13:28
Trójmiejska patola ciaptaki przylejeni do lewego i ruszanie ze świateł z prędkością ślimaka :-)
- 1 0
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.