Potrącenie pieszego na ścieżce rowerowej w Gdyni
9414 wyświetleń 27 maja 2025 (338 opinii)A wystarczyło się rozejrzeć przed wkroczeniem na drogę
Więcej na ten temat
Opinie wybrane
-
2025-05-29 09:19
na jezdnię z samochodami też tak wchodzi bez rozglądania? (7)
DDR działa na takich samych zasadach jak droga dla samochodów, jeżeli tak samo wchodzi na taką jezdnię to nie wróżę tej osobie długiego życia
- 47 5
-
2025-05-29 15:26
porównuję DDR do torów kolejowych (1)
gdyby zamiast roweru jechał pociąg to też by zajeżdżali drogę i wchodzili pod koła?
- 2 6
-
2025-05-29 16:18
a nie robią tak?
chwila nieuwagi i jest tragedia. Nawet ktoś tak obeznany z techniką jazdy jak Janusz Kulig jest ofiarą takiego wypadku.
- 0 0
-
2025-05-29 13:36
(4)
Rowerzysta na DDR też ma takie same obowiązki jak na ulicy czyli zachować szczególną ostrożność.
- 9 5
-
2025-05-29 18:52
Nie ma takiego obowiazku (1)
Nie zmyslaj
. Poszukaj sobie co to " szczególną ostroznosc" w przepisach jest dokładnie to opisane- 4 3
-
2025-05-29 21:24
no tak, bo klasycznie rowerzysta nie ma żadnych obowiązków
za to wszyscy dookoła mają je za niego. On w ogóle nic nie ma, włącznie z poszanowaniem wobec prawa
- 3 5
-
2025-05-29 15:27
nie wiemy jak wyglądało to z perspektywy rowerzysty może pieszy wyłonił się zza innego pieszego
- 1 2
-
2025-05-29 14:56
i tu pewnie też się starał zachować tą ostrożność, nie udało się, ale nie widzę tu jego winy
- 5 4
-
2025-05-28 13:17
niestety bezmyslna i dotego bezkarna plaga sie rozrasta zalewajac miasta (3)
- 30 14
-
2025-06-02 09:44
piszesz o samochodach?
- 0 0
-
2025-05-30 08:48
Nie cieszy mnie to, co widzę, zwrócę jednak uwagę na detale:
Po pierwsze drugie i trzecie: ścieżka czy tam DDR jest wyznaczona ze skandaliczną wręcz ignorancją i niezrozumieniem fizyki. Więc współwinnym jest tu twórca infrastruktury.
Po czwarte: Myślę, że urazy poszkodowanego były znacznie mniejsze, niż przy uderzeniu samochodu jadącego z tą samąprędkością.
Po piąte i wcale niePo pierwsze drugie i trzecie: ścieżka czy tam DDR jest wyznaczona ze skandaliczną wręcz ignorancją i niezrozumieniem fizyki. Więc współwinnym jest tu twórca infrastruktury.
Po czwarte: Myślę, że urazy poszkodowanego były znacznie mniejsze, niż przy uderzeniu samochodu jadącego z tą samąprędkością.
Po piąte i wcale nie mniej ważne: rowerzysta też oberwał. To ważne: niezależnie od litery prawa, kolizja czy wypadek dotyczy tutaj obu stron. W odróżnieniu od samochodu, gdzie kierowca wychodzi absolutnie bez szwanku. Mimo wszystko, świadomość tego zmienia zachowania.- 3 0
-
2025-05-28 15:07
plaga
racja, ale co zrobić? jak ktoś nie umie jeździć, to musi chodzić...
- 3 2
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.