Fakty i opinie

stat

10 lat jeździli chodnikiem. Na nowy nie wjadą

Mieszkańcy bloku przy ul. Morskiej 157-163 zobacz na mapie Gdyni na Leszczynkach parkują pod samymi klatkami, wjeżdżając przez chodnik, przejście dla pieszych albo drogę rowerową. Władze miasta mówią "dość", bo niszczony jest już nawet nowy chodnik, którego remont jeszcze się nie zakończył.



Czy zdarza ci się jeździć samochodem po chodniku?

tak, często

10%

zdarza mi się parkować na chodniku

22%

nie, nigdy

68%
Trwający remont ul. Morskiej, połączony z budową buspasów oraz wymianą chodników i części nawierzchni dróg rowerowych, sprawił, że mieszkańcy okolicznych bloków zwrócili uwagę na dewastację infrastruktury, która trwa od lat.

- Nie raz byłam świadkiem sytuacji, kiedy jadący po chodniku samochód trąbił na pieszego lub rowerzystę. Ja mieszkam kawałek dalej, koło zakładu tapicerskiego, gdzie wyznaczyli sobie miejsce postojowe na chodniku i został on tak rozjeżdżony, że się zapadł - informuje jedna z gdynianek.
I ma rację. Mieszkańcy bloku przy ul. Morskiej 157-163 wjeżdżają pod same klatki, jadąc co najmniej kilkadziesiąt metrów po chodniku i drodze rowerowej. Pod blokiem na rozjeżdżonym klepisku postawili sobie nawet znaki, że to jest parking, choć gołym okiem widać, że nie są to legalne miejsca postojowe. Taka sytuacja trwała jednak od niemal 10 lat, a służby przymykały na to oko. Do czasu remontu.

Samochody jeżdżą tu po chodniku i drodze rowerowej o każdej porze roku.



- Postawiliśmy pachołki, to przestawili, rozciągnęliśmy taśmę, to zerwali. Jeszcze nie skończyliśmy remontu, a już wszystko rozjeżdżone, chodnik się wygina. Jak tak dalej pójdzie, to nikt tych robót nie odbierze - denerwuje się jeden z pracowników wykonujących remont, zapytany przez nas, jak duży to problem.
Mieszkańcy, którzy chcieli zachować miejsca parkingowe, spotkali się nawet w tej sprawie z władzami miasta. Ale niewiele wskórali. Urzędnicy są nieugięci.

- Mieszkańcy zdają sobie sprawę, że przez lata łamali prawo. W związku z tym, że nie możemy pozwolić na niszczenie nowej infrastruktury, na pewno będziemy temu przeciwdziałać. Najprawdopodobniej najpierw pojawią się kontrole, a potem fizyczne przeszkody uniemożliwiające wjazd. Jeszcze nie podjęliśmy ostatecznej decyzji jakie, ale jedno jest pewne: jazda autem po chodniku i drodze rowerowej jest wykroczeniem, na które nie ma naszej zgody - podkreśla Marek Łucyk, wiceprezydent Gdyni. - Mogą zapewnić sobie dojazd na teren przed blokiem - należący do spółdzielni - z tyłu budynku. Wymaga to objechania bloku i przejechania ok. 250 metrów więcej, co nie powinno dla nikogo stanowić problemu.

Jazda po chodniku to codzienność także przy innych blokach przy ul. Morskiej.

Opinie (556) 5 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.