Fakty i opinie

117 mln z UE na wiadukt Biskupia Górka

Najnowszy artukuł na ten temat

Kolejny piętrowy parking w Gdańsku w połowie 2021 roku

Potwierdziły się nasze wcześniejsze informacje: Gdańsk otrzyma 117,7 mln zł ze środków Programu Infrastruktura i Środowisko na przebudowę wiaduktu Biskupia Górka zobacz na mapie Gdańska. W środę w Warszawie podpisano umowę w tej sprawie.



Czy zauważyła(e)ś, że w Trójmieście jest mniej inwestycji drogowych?

tak, ale liczę, że ten boom jeszcze wróci 52%
tak i całe szczęście, przez te rozkopy nie dało się jeździć 7%
nie, nie zauważyła(e)m, by coś się zmieniło w tej kwestii 24%
a kiedy było dużo inwestycji? bez żartów 17%
zakończona Łącznie głosów: 706
Przypomnijmy: w marcu pisaliśmy, że Ministerstwo Rozwoju zwiększyło o 1,2 mld zł puli funduszy na konkurs w Programie Infrastruktura i Środowisko. To znacznie zwiększyło szanse na dofinansowanie przebudowy wiaduktu Biskupia Górka w Gdańsku.

Czytaj także: Są pieniądze na budowę wiaduktu Biskupia Górka

Teraz te informacje się potwierdziły. W środę zastępca prezydenta Gdańska Aleksandra Dulkiewicz podpisała w tej sprawie umowę w Centrum Unijnych Projektów Transportowych, które ocenia i zarządza projektami infrastrukturalnymi finansowanymi ze środków UE.

- Przez węzeł Biskupia Górka przejeżdżają codziennie tysiące aut. Nie tylko gdańszczan, ale również mieszkańców całej metropolii. A istniejący stary wiadukt jest w złym stanie technicznym i nie jest dostosowany do obecnego natężenia ruchu. Dlatego jego przebudowa jest konieczna. Cieszymy się, że udało się pozyskać dofinansowanie na ten cel - mówi Aleksandra Dulkiewicz. - Mamy nadzieję, że również inne ważne dla Gdańska inwestycje będą mogły liczyć na podobne wsparcie ze środków centralnych, tak jak miało to miejsce w ubiegłych latach.
Tak będzie wyglądała okolica wiaduktu po zakończeniu jego przebudowy.
Tak będzie wyglądała okolica wiaduktu po zakończeniu jego przebudowy. mat. prasowe
Przebudowa wiaduktu Biskupia Górka ma poprawić dojazd do Gdańska od strony południa. W zakres przedsięwzięcia wchodzi rozbiórka istniejącego wiaduktu i budowa dwóch nowych wiaduktów drogowych w ich miejsce. Do tego przebudowany zostanie układu drogowy w okolicy od ul. 3 Maja do ul. Augustyńskiego. Z tych samych środków powstanie też parking wielopoziomowy przy ul. Okopowej, obsługującego znajdujące się tam urzędy - wojewódzki, marszałkowski i skarbowy.

Cała inwestycja pochłonie 138,4 mln zł. Unijne wsparcie wyniesie 117,6 mln zł, czyli 85 proc. od środków kwalifikowanych inwestycji.

Za przebudowę odpowiadać będzie Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska. Planowany termin realizacji to lata 2017-2019.

50-letni Wiadukt Biskupia Górka. Materiał archiwalny

Opinie (141) 10 zablokowanych

  • było trochę drzew a będą parkingi dla urzedasów (1)

    ciekawe czy tez będą płatne czy tylko dla wybrańców? Budyń zabetonuje każdy skwerek.

    • 12 13

    • Urzędasy tez wolą, aby przed urzędami pozostał park. Obecny parking wystarczyłoby odnowić. Kilka brzydactw parkingowych już mamy w mieście np na przeciwko dworca. Chyba wystarczy!

      • 0 0

  • (35)

    Ze środków UE które wcześniej wpłaciliśmy

    • 74 188

    • I co mącisz PISowski ruski trollu (7)

      W perspektywie 2014-2020 składka Polski wynosi 29,8 mld a otrzymamy 105,8 mld.

      • 57 17

      • Rynek zbytu...Polska (2)

        a jak się dookoła oglądasz co widzisz.....Lidl, Kaufland,Siemens,BMW,Volkswagen,Deutche bank,Bosch itd. W polsce działa ponad 6000tyś. niemieckich firm ...a ile działa polskich w Niemczech i na jaką skalę ? Dywidendy , inwestowanie w technologie ,pieniądze na reklamy gdzie idą ?To że nam się daje dotacje , na których pewnie w czystym pieniądzu może wychodzimy do przodu ale INWESTOREM to są NIEMCY a my rynkiem zbytu. A przy okazji ktoś musi być zatrudniony i infrastruktura też musi być aby podzespoły/produkty mogły dojechac do centrów dystrybucyjnych.

        • 0 1

        • Dużo tych firm niemieckich

          6000tys. to 6 milionów niemieckich firm działających w Polsce! Przedsiębiorczy naród!

          • 0 0

        • No tak, bo gdybyśmy nie weszli do UE, to nie jeździlibyśmy BMW, Volkswagenami, Mercedesami, Audi tylko owocami polskiej motoryzacji, prawda?

          • 1 0

      • Trole to ciebie robiły - nie krytykuj i nie obrażaj jak nie wiesz... (1)

        • 15 40

        • Pociski smierdzielu dostajesz,schowaj się do szafy!!! Pis-owska ciemnoto !!!

          • 4 3

      • i w tym momencie pisowcy doznali szoku....we wiadomosciach kłamali...no kto by się spodziewał

        • 29 7

      • On bardziej Korwinowy - jeszcze w gimnazjum i z matematyką na bakier.

        • 26 9

    • niestety pincet minus

      na gorzałkę już się nie zwróci. Poszło w zapomnienie.

      dziękujemy towarzyszu balbino

      • 0 0

    • (12)

      Nawet 1/10 nie wpłaciliśmy tego co nam przyznano, więc nie pisz głupot.

      • 92 31

      • Euro (1)

        Za to Niemcy, które są największym płatnikiem netto w UE, z 1 euro wpłaconego, odzyskują 0,91. Do tego dotacje na rozwój Lidla m. in. w Polsce czy Grecji i proszę - gotowy przepis na niewolników, którzy cieszą się, że powstanie kładka i będą mogli zrobić tanio zakupy i przeżyć do pierwszego. Szkoda tylko, że cały kapitał trafia do naszych zachodnich sąsiadów a u nas zostaje po staremu, czyli bieda...

        • 20 16

        • Nawet, jeśli Twoje wyjęte z d**py cyferki są prawdziwe, to i tak jest to 9 centów za darmo ;)

          • 1 4

      • (5)

        kapitał w dużej części i tak wraca do Niemiec

        • 17 31

        • Nie mogę się doczekać kiedy to my będziemy płatnikami netto i kapitał będzie wracał do nas

          • 3 3

        • Mam do skopania ogródek. Zapraszam.

          Płacisz sam sobie i w ten sposób cały Twój kapitał wróci do Ciebie.

          • 11 6

        • A potem znów do Polski, bo u nas większości produkują to co od nich kupujemy.

          Na tym polega wymiana międzynarodowa pisowkie misie.

          • 15 6

        • a wg. mnie do Argentyny (1)

          a cześć na Bali i na Kanary - bo tam sporo naszych

          • 16 4

          • i do San Eskobar

            • 19 6

      • ok.60% gamoniu

        • 4 1

      • Zwyczajnie kłamiesz !

        • 8 2

      • jeszcze wiecej tefałenu (1)

        grecja dostała jeszcze wiecej...

        ale o regulacjach juz nikt nie wspomina bo to sie nie miesci w jego wasatej glowie

        • 22 48

        • to jedź do Grecji !

          czekają tam na Ciebie filozofie z Koziej Wólki

          • 30 9

    • Podziękujmy dobrodziejom za zabranie nam portfeli i wypłatę kieszonkowego (2)

      oni wiedzą lepiej na co wydać nasze pieniadze... A że po drodze coś dla siebie przytulą to co tam... Są tacy niezbędni i nowocześni.

      • 20 58

      • Co ty za bzdury wypisujesz to Wasz guru Kaczor wysyła do Rydzyka państwowe

        ogromne pieniądze ,coś ci się pieprzy

        • 16 3

      • Wolisz państwo - anarchię?

        • 13 10

    • doucz sie idioto

      • 4 4

    • (4)

      W ciągu 10 lat obecności w UE Polska wykorzystała ponad 92 miliardy euro, przekazując do budżetu wspólnoty około 31 miliardów euro.

      • 32 7

      • Tyle że za parę lat trend się odwróci, wykorzystamy 31, a wpłacimy 92 (1)

        • 3 18

        • Cały czas myślę tylko o jednym. Jak płacić wysokie podatki. Te mają bezpośredni związek z wysokimi dochodami.

          • 13 0

      • Głupku bogactwo nie pochodzi z dotacji (1)

        tylko z pracy.

        • 10 21

        • Łatwiej się bogacić mając milion w kieszeni niż zaczynać od zera.

          • 21 1

    • Na jednego mieszkańca, wpłaciliśmy 4 euro, dostaliśmy 17,4. Pisz dalej. (2)

      • 46 7

      • Tyle że za parę lat trend się odwróci

        • 1 13

      • Nie chrzań, tylko ciesz się, że w końcu budowa wiaduktu rusza...

        Jedyny minus, to korki w czasie trwania budowy..

        • 23 6

    • a tobie szacher-macher wpłaca?

      • 6 0

  • A kiedy (bezpieczny) przejazd/przejście przez tory na Oruni?

    • 2 0

  • Dotacja unijna (10)

    Za nasze pieniądze . A spłacać i tak będziemy wiecej.

    • 40 100

    • ty tępy pisowcu nawiedzony od objawień

      ja się nie dziwię że ludzie się tak z pisu śmieją. Bo to po prostu słoma z kaloszy wyłazi.

      idź do łopaty buraku a nie piszesz brednie w internecie. Ile podstawówki skończyłeś? Masz 6 klas chociaż?

      • 0 0

    • żal, że nie rozróżniasz dotacji od kredytu (6)

      ale rozumiem, że dziś wysyp pisowskich troli na forum w związku z bliskim końcem MIIWŚ w obecnym kształcie

      • 14 4

      • (4)

        na lazda dotacje i tak musisz wziac kredyt wiec niby dostajesz ale i tak się zadluzasz.

        jezeli nie stac cie na telewizor a ja dam ci 1000zl na zakup telewizora ktory kosztuje 2000zl ale pod warunkiem ze drugi 1000zl wezmiesz u mnie na kredyt to nadal bedziesz sie cieszyl? dodam ze telewizor produkuje w mojej fabryce

        do tego glupku nazwiesz to 'inwestycja'

        teraz wiesz jak działa unia?

        • 4 7

        • "jezeli nie stac cie na telewizor a ja dam ci 1000zl na zakup telewizora ktory kosztuje 2000zl ale pod warunkiem ze drugi 1000zl wezmiesz u mnie na kredyt to nadal bedziesz sie cieszyl?"

          Czyli lepiej wziąć kredyt na 100% wartości telewizora zamiast na 15% wartości (bo tyle wynosi wkład własny na ten wiadukt), a 85% dostać w postaci dofinansowania (bo tyle ono wynosi na ten wiadukt)? To chciałeś napisać?

          "dodam ze telewizor produkuje w mojej fabryce"

          Tak tak, wiadukt zostanie zmontowany w całości poza granicami i tak go zamontują. W ogóle przy tej budowie nie będą pracować Polacy, materiałów nie będą dostarczać polskie firmy itd., to chciałeś napisać?

          • 1 0

        • Mądrze prawisz, ale frajerzy tego nie rozumieją. (1)

          Cieszą się z teatrów, stadionów i siłowni pod chmurką.
          W Grecji też tego nie zrozumieli i teraz spłacają kredyty niemiaszkom.

          • 3 7

          • Grecy przejedli dotacje na socjal i inne tego typu rzeczy. U nas jednak się inwestuje w infrastrukturę chociażby, a to procentuje.

            • 0 0

        • To wolisz głupku wydać z własnej kieszeni 2000 czy dostać 1000 dotacji i 1000 kredytu na ten telewizor

          • 5 1

      • żal, że nie rozróżniasz dotacji od kredytu

        Nie jestem trolem pisowskim, raczej wolnościowcem....
        ja rozróżniam, ale są dwie możliwości albo mój kolega żle zrozumiał, w co wątpię, albo ue robi nas w konia.....

        • 3 10

    • tak jęczy na tych niemców ale pastucha z niemcowni kupił zamiast polonezem pomykać..hipokryzja poziom expert

      • 1 0

    • ....

      twoje myslenie Passacie jest na poziomie starego Moskwicza

      • 22 2

  • Bilans Polski w ZSRE (30)

    W latach 2004-2013 średnioroczny wzrost gospodarczy Polski wyniósł niecałe 4 procent, podczas gdy w dekadzie poprzedzającej wstąpienie naszego kraju do UE sięgnął 4,6 procent. Zgodnie z danymi GUS-u, w latach 1995-2004 średnie wynagrodzenie brutto w Polsce po uwzględnieniu inflacji (realnie) zwiększyło się aż o 56 procent, podczas gdy w latach 2004-2014 wzrosło zaledwie o 26 procent. Poza Unią także szybciej wzrastał eksport i import. W latach 1995-2004 wartość handlu zagranicznego po uwzględnieniu inflacji wzrosła o 130 procent (eksportu o 112 procent), podczas gdy w latach 2004-2013 o zaledwie 69 procent (eksportu o 79 procent). Fałszywe jest więc twierdzenie euroentuzjastów, że dzięki Unii możemy więcej eksportować, skoro eksport wzrastał niemal dwa razy szybciej, gdy byliśmy poza Unią! Okres członkostwa w UE był natomiast korzystniejszy dla polskiej gospodarki, jeśli chodzi o inwestycje zagraniczne, których wzrost znacząco przyspieszył. Łączna wartość bezpośrednich inwestycji zagranicznych w pierwszym omawianym okresie wyniosła 48,4 mld euro, podczas gdy od wejścia do UE do 2012 roku 97,8 mld euro. Mimo to podczas 10 lat członkostwa spadł udział przemysłu w wytwarzaniu polskiego PKB z około 22 procent do zaledwie 18 procent.

    • 19 72

    • Co Ty porównujesz?

      Z jakiego punktu startowała gospodarka w roku 1995, a w jakim była w roku 2004?
      To tak jak byś porównywał kilkudziesięciu-% wzrosty PKB w w wybiedniałych Niemczech w końcu lat 60-tych do wzrostu PKB w roku 2016 (1,6%).
      Prównujesz jabłka z gruszkami.
      Zresztą jakie jest przesłanie Twoich wywodów? że przed wejściem do Uni było lepiej, i że to wejście było błędem, i że gdyby nie Unia to Polska rozwijałaby się szybciej???

      • 0 1

    • Uwielbiam takie pseudoanalizy operujące tylko na wybranych parametrach wyrażonych w procentach, bez żadnego odniesienia do wartości bezwzględnych w punkcie początkowym, uwarunkowań w jakich to się odbywało, siły nabywczej pieniądza itd.

      • 1 1

    • Mit korzyści z unijnych dotacji (18)

      Mimo szerokiej i kosztownej propagandy ku czci unijnych dotacji,
      sytuacja nie jest tak różowa, jak przedstawiają ją unijni klakierzy i urzędnicy
      z Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. Na dotacjach traci nawet Polska, która
      jest jednym z największych beneficjentów unijnej pomocy. W perspektywie
      finansowej 2007 2013 sama składka unijna to około 25 procent całości unijnych
      dotacji. Niestety do tego dochodzą kolejne koszty po stronie polskiej: tysiące
      urzędników w ministerstwach, państwowych agencjach czy samorządach, którzy
      zajmują się wyłącznie dotacjami (UE zaleca, by na każdy 1 mln euro unijnych
      dotacji przypadało 2,5 urzędnika, podczas gdy w 2007 roku w Polsce był tylko
      1 urzędnik na 1 mln euro dotacji), koszty związane z przygotowaniem projektów
      i to tych przyjętych i później realizowanych, jak i tych odrzuconych (tych
      drugich prawdopodobnie jest więcej) oraz koszty związane z obligatoryjnym
      prefinansowaniem i współfinansowaniem projektów. Z perspektywy pojedynczego
      beneficjenta unijnych dotacji mogą one być oczywiście korzystne. Jednak
      patrząc globalnie, te wszystkie koszty znacznie przekraczają łączną wartość
      unijnych dotacji, więc per saldo Polska traci na tym interesie. Niestety, koszty
      te to nie są wszystkie straty po stronie polskiej. Trzeba do tego dodać fakt
      interwencji w rynek, co jest bezpośrednio związane z istnieniem unijnych dotacji
      i przynosi niewymierne szkody, deformując rynek i powodując, że często
      pieniądze są inwestowane nie tam, gdzie potrzebują przedsiębiorcy, lecz tam,
      gdzie chcą urzędnicy. Dotacje unijne często powodują też znaczne opóźnienia
      procesów inwestycyjnych, obniżają efektywność alokacji kapitału i stwarzają
      nieuczciwą konkurencję. Te szkody niezwiązane bezpośrednio w wydatkami,
      by uzyskać dotację, są bardziej niekorzystne niż same straty finansowe.

      • 17 40

      • Uwielbiam minusowanie komentarzy przez ludzi, którzy nie mają pojęcia o czym piszą. (4)

        Widać po wieloletniej propagandzie prounijnej ludzie potracili rozumy. Co wy myślicie, że ue pieniądze na te dotacje drukuje? Czy może, że wspaniałomyślne rządy krajów zachodnich tak nam współczują, że dają kasę?

        patologię dotacji najlepiej widać na szkołach, które wyremontowały sale gimnastyczne. Warunki dotacji mówią, że nie mogą ich podnajmować nikomu, przez co mają piękną salę, ale straty miesięczne idą w tysiącach złotych.

        to tak jakbym kupił waszym żonom futro z norek, ale zastrzegł, że muszą w nich chodzić cały rok. Logiki w tym nie ma, ale janusze będą się cieszyć "noo jak to, za darmo żech dostał!"

        • 7 17

        • Masz racje plan Plan Marshalla to też była lipa. Stalin od razu się na tym poznał i dlatego Polska w nim nie uczestniczyła. Widać Twój geniusz, masz go po Stalinie.

          • 2 2

        • (2)

          Jak to dobrze, że ty masz pojęcie znaffco. Przeczytał gazetkę propagandawą Korwina i już wszystko wie.

          • 11 4

          • Jakieś konkretne sprzeczności są w tym co napisałem? (1)

            Czy tylko insynujesz pochodzenie informacji? Polecam poczytać Friedricha Hayeka a nie czerpać informacji o liberalizmie z memów proKorwinowych.

            • 5 9

            • To ojciec Salmy Hayek?

              • 4 2

      • jak jeszcze tak dużo gadasz jak piszesz i to głupio ,to kobity

        uciekajcie od tego czegoś ,a ty na pociąg idz szynami a nie dworcem bo też tam wejdzie unijna kasa na remont.

        • 0 0

      • abc, (7)

        co za bełkot frustrata. Inwestycje dają zatrudnienie, unowocześniają infrastrukturę, poprawiają komfort życia publicznego. To tylko mała część pozytywów. Lepiej zamilknij, jak się ta tym nie znasz.

        • 21 10

        • abc (6)

          W 2004 roku zadłużenie publiczne Polski wynosiło 431 mld zł (47 procent
          PKB), podczas gdy w 2014 roku sięga niemal biliona złotych (58 procent PKB). Oznacza
          to, że dług publiczny jest ponad dwa razy większy. Co gorsza, w ogólnym długu
          zwiększył się także udział zadłużenia zagranicznego z 26 procent do 31 procent.
          W znacznej mierze to Unia Europejska jest winna wzrostowi zadłużenia Polski.
          Z jednej strony, co roku trzeba płacić coraz wyższą składkę unijną (do kwietnia
          2014 roku łączna składka unijna Polski przekroczyła 130 mld zł to ponad 8000
          zł na każdego pracującego Polaka, a w latach 2013 2020 wyniesie, co najmniej
          150 mld zł), a z drugiej wydaje się jeszcze większe miliardy na współfinansowanie
          (często nikomu niepotrzebnych, albo na dodatek generujących dodatkowe koszty)
          projektów realizowanych za unijne dotacje.

          • 5 14

          • (3)

            Proponujesz wrócić do 2004 roku ?

            • 13 3

            • Do wolnego rynku (2)

              • 6 7

              • (1)

                Wolny rynek mieliśmy w XIX wieku, brak ubezpieczeń, praca po 18 godzin, prawo silniejszego, brak urlopów i dni wolnych. Ja jednak podziękuje.

                • 9 3

              • abc

                nie musisz pracować po 18 godzin, to zależy od ciebie, przy dzisiejszym rozwoju cywilizacyjno-gospodarczym zrobisz to o połowę szybciej, no i na urlop wystarczy, nie mówiąc już o większym zakresie wolności niż dzisiaj....

                • 1 10

          • Pisowska propaganda. Kiedy PISowcy weźmiecie się za likwidację nikomu nie (1)

            potrzebnych instytucji finansowanych z budżetu powstałych w PRLu typu - LOK - gdzie nie wiadomo czym to się zajmują. Siedzą tam trepy ciągną kasę i dodatkowo mają emerytury z monu. Po co to komu? To samo np. TOZ - akcji o połowę mniej niż prywatny Animals, a kasę ciągną, więcej działaczy i administracji niż osób konkretnych.

            • 12 5

            • Że niby pisowiec zachwala wolny rynek?

              Czy jest jeszcze jakaś inna partia, która ma taką samą nazwę?

              • 2 2

      • Syndrom odrzucenia (1)

        Rozumiem wpisy minusowców, następuje najpierw negacja, potem niedowierzanie, póżniej wyparcie a potem pogodzenie się z zadłużeniem Polski w ZSRE no i upadłość, tak skończy się przygoda z tym neomarksistowskim eksperymentem....Jeszcze przypomnę wam wcześniejsze wpisy.

        • 6 7

        • tak, dokładnie

          masz rację, jesteś taki mądrutki.

          • 2 2

      • Wypisz, wymaluj ocena "Planu Marshalla" pisana przez komunistycznych propagandzistów.

        • 14 3

      • Chyba znalazłeś gdzieś teksty Gomółki z głębokiego PRL-u i w miejsce zgniłego Zachodu podstawiłeś UE

        • 13 4

    • (2)

      Już zapomniałeś o kryzysie światowym ?

      • 18 4

      • xD (1)

        Który nas ominął, bo nie byliśmy w strefie Euro?

        • 5 10

        • który nas ominął, ponieważ dostaliśmy ogromne dofinansowanie właśnie z UE

          • 4 3

    • (2)

      Widzę ze PiS przygotowuje pole pod Polexit.

      Im kraj bogatszy tym wolniej się rozwija. Postawy ekonomii. Etiopia ma wzrost 10%

      • 18 2

      • Mit unijnych dotacji! (1)

        "Zero growth" mówi ci to coś, to ideał unijny neomarksistowskich pseudoekonomistów. Wbrew powszechnej propagandzie największe unijne kraje, jak Francja, Niemcy czy Włochy są znacznie biedniejsze (licząc PKB na mieszkańca) niż większość amerykańskich stanów, Kanada, Japonia czy Australia, a bezrobocie w Europie jest dwa razy wyższe. Mitem jest głoszona przez polityków wyższa jakość życia w Europie niż w USA: Amerykanie więcej posiadają, więcej czytają, więcej się bawią, więcej podróżują, częściej chodzą do kina i są szczęśliwsi. Mało tego, nie zanosi się, że w najbliższej przyszłości coś się w Unii Europejskiej poprawi. W 2009 roku PKB Niemiec zmniejszył się o 5,1 procent, Wielkiej Brytanii o 5,2 procent, Francji o 3,1 procent, Hiszpanii o 3,8 procent, Irlandii o 6,4 procent, a krajów bałtyckich o od 14,1 do 17,7 procent (wszystko powyżej wcześniejszych przewidywań)! W pierwszej dwudziestce najbogatszych krajów świata (biorąc pod uwagę PKB na osobę) w 2013 roku znajdował się tylko jeden kraj UE: Luksemburg. W 2008 roku PKB na mieszkańca według parytetu siły nabywczej w UE wynosił 33,8 tys. USD, podczas
        gdy w USA 48 tys. USD, w Norwegii 57,5 tys. USD, w Singapurze 52,9 tys.
        USD, w Hongkongu 45,3 tys. USD, w Szwajcarii 40,9 tys. USD, a w Kanadzie
        40,2 tys. USD.

        • 5 8

        • Eee tam

          Prawda, g. prawda i statystyka.
          Procenty nie oddają innych uwarunkowań: np. Norwegia stoi ropą jak emiraty, Kanada i USA imigrantami wysoko wykształconymi (połów "brainów" na całym świecie), Luksemburg cały to powierzchnia naszego woj. pomorskiego itp. itd.

          • 0 0

    • Działamy, działamy, kiedy napiszesz żeby wychodzić z Unii, w przyszłym miesiącu, czy dopiero w przyszłym kwartale. Macie już role rozpisane. To nie przypadek, że jest kilka podobnych w tonie wpisów. W PIS-ie jest na tyle dużo komunistów, że doskonale pamiętają jak się tworzy atmosferę zohydzenia, dawniej pisali przecież z dobrym skutkiem o stonce.

      • 6 1

    • No tak, jak sobie przypomnę ten blichtr i patos późnych lat 90. i przełomu wieków, to aż mi się łezka....

      • 9 0

    • Zarabiałeś 1000 zł, wzrosło najpierw "aż" o 100% (+1000zl), zarabiasz 2000zł, wzrosło później "tylko" o 75% (+1500zl), zarabiasz 3500zł...
      Procentowo wyjdzie więcej przed UE tylko zobacz skąd wtedy zaczynaliśmy...

      • 21 2

  • środki zawsze były

    ale najpierw droge asfaltową trzeba było budować pod dom jasnie pana z budyniowej krainy.

    • 2 1

  • Wiadukt

    po zbudowaniu przeciął ulicę Zaroślak. Jej części funkcjonują po obu stronach torów kolejowych. Wszyscy mieszkańcy używają nazwy wiadukt Zaroślak. Biskupia Górka ma sie tak do wiaduktu jak Góra Gradowa.

    • 5 0

  • Dotacje

    Ile z tych pieniedzy rzeczywiscie trafi na rozbudowy.....Niebawem skoncza sie dotacje dla nas,

    • 0 2

  • Mit unijnych dotacji. (4)

    Unijne regulacje wraz z dotacjami to odmiana centralnego sterowania gospodarką. To ingerencja w rynek, która go zniekształca, narusza jego równowagę i powoduje nieuczciwą konkurencję. W efekcie podmioty działające na rynku są mniej wydajne, niż gdyby istniała wolność w tym zakresie. Ponadto z powodu regulacji wszystko jest znacznie droższe, niż byłoby bez tych regulacji. I nie chodzi tu tylko o akcyzę od paliw czy papierosów, która bardzo wywindowała ceny tych produktów. Czy ktoś pamięta, że jeszcze w 2004 r. paczka papierosów kosztowała średnio 4,6 zł, a litr benzyny bezołowiowej 3,2 zł? Cena metra mieszkania wzrosła o 65 proc. W wyniku prowadzenia absurdalnej wspólnej polityki rolnej znacznie wzrosły ceny mleka, cukru i innych produktów spożywczych. Bez uwzględniania inflacji od 2004 r. ceny chleba wzrosły o 200 proc., wołowiny aż o 164 proc., ziemniaków o 114 proc., a niektórych ryb o ponad 200 proc. Dotacje wymuszają państwowe planowanie i inwestycje jak za PRL­u. Ponadto zachęcają do różnego rodzaju patologii na styku polityki i gospodarki. A to praca, a nie dotacje, buduje dobrobyt i myślę, że uprawnione jest twierdzenie, iż z powodu konieczności wchłaniania unijnych dotacji rozwijamy się wolniej, niż gdyby ich nie było! O szkodliwości dotacji świadczy też fakt, że unijne pieniądze dla sektora badawczo­rozwojowego spowodowały... spadek innowacyjności polskiej gospodarki. Poza tym kiedy Polska wchodziła do Unii, musiała wprowadzić cła na produkty importowane choćby od naszych sąsiadów z Rosji, Białorusi i Ukrainy, ale nie tylko. To przez Unię samochody sprowadzane z Japonii czy Korei Południowej są takie drogie. Do tego wszystkiego dochodzi absurdalna polityka energetyczno­klimatyczna Unii, która znacząco podnosi ceny energii elektrycznej (do tej pory o 6080 proc.), co zabiera pieniądze konsumentom, a przemysł czyni mniej konkurencyjnym. Ten cały interwencjonizm jest moim zdaniem znacznie bardziej szkodliwy dla gospodarki i społeczeństwa niż bezpośrednie straty finansowe związane z braniem unijnych dotacji.

    • 10 16

    • w tej analizie brakuje jeszcze czegoś najbardziej istotnego: jak zmieniły się zarobki polaków

      • 1 0

    • Wow! Piękny bełkot!
      Tak więc polskim przedsiębiorstwom nie opłaca się otwarty rynek europejski? A autostrady to nam się świetnie jakoś wybudowały bez dopłat. Ze wzrostami cen, to ciekaw jestem gdzie rośnie gospodarka, a ceny stoją w miejscu.
      W ogóle co to za wilgotny sen neoliberała o wolnym, niezakłóconym rynku? Obudź się i zobacz jak na całym świecie potęgi gospodarcze dbają o interesy swoich koncernów i korporacji. Ta bajka o wolnym rynku jakoś zawsze w globalnej grze służy silniejszemu. W interesie Polski jest uczestniczenie w tworzeniu reguł, nie tylko podleganie innym

      • 2 1

    • A, dlaczego nie tłumaczysz cyframi ile to kasy państwowej

      Wasz guru Kaczor daje na Rydzykowe imperium w rewanżu za głosy ok. 3 milionów mocherów ,ile teraz rozdaje kasy klerowi, ile oddaje za darmo polskich ziem

      • 3 1

    • abc pis da

      • 4 2

  • dlaczego w Gdańsku buduje się parkingi w centrum miasta zamiast na obrzeżach w dobrze skomunikowanym węzłach przesiadkowych?

    ah no tak bo Gdańsku nie ma takich węzłów, a urzędnicy musza parkować pod samiuśkimi drzwiami urzędu. A potem płacz że smog, że korki, i że ludzie parkują na dziko...

    • 3 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.