14-latka od 4 dni nie wróciła do domu

Michał Brancewicz
16 marca 2026, godz. 13:55
Opinie (90)
aktualizacja: godz. 08:19 (17 marca 2026)
14-letnia Wiktoria Wituszyńska od 4 dni nie wróciła do domu.

Policjanci prowadzą poszukiwania zaginionej Wiktorii Wituszyńskiej. 14-latka 12 marca 2026 r. wyszła z mieszkania na terenie dzielnicy Olszynka i dotychczas nie powróciła i nie skontaktowała się z bliskimi.



Aktualizacja, godz. 8:18. Zakończyły się poszukiwania nastolatki. Sama wróciła do domu.




Wiktoria Wituszyńska ma 170 cm wzrostu, jest szczupłej budowy ciała, ma włosy w kolorze blond długości do ramion, oczy niebieskie. W dniu zaginięcia miała na sobie czarną skórzaną kurtkę, długie czarne spodnie dżinsowe, czarne sportowe buty. Ma przy sobie czarną torebkę.

Wszystkie osoby, które mają informację na temat miejsca pobytu zaginionej, proszone są o kontakt z policjantami z komisariatu przy ul. Długiej Grobli 4. Informacje można przekazać telefonicznie, dzwoniąc pod nr 47 74 13 422, tel. alarmowy 112 lub pisząc na adres komendant.kp2@gd.policja.gov.pl

Gdzie szukać pomocy?

Jeśli dzieje się coś złego i wiesz, że życie i zdrowie tej osoby jest zagrożone, zadzwoń pod numer alarmowy 112 i postaraj się przekazać służbom lokalizację miejsca, w którym znajduje się ktoś potrzebujący pomocy. Pamiętaj, w takich sytuacjach ogromne znaczenie ma czas.

Korzystaj z bezpłatnych telefonów pomocowych, takich jak m.in.:
Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dorosłych, czynny 7 dni w tygodniu od 14:00 do 22:00
Całodobowe centrum wsparcia dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym
Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dzieci i młodzieży, czynny 7 dni w tygodniu, 24 godziny na dobę
Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka, czynny 7 dni w tygodniu 24 godziny na dobę
Anonimowy czat "Lepsza Przyszłość", przy którym dyżurują specjaliści z zakresu zdrowia psychicznego (czynny od poniedziałku do piątku w godzinach 10:00 - 20:00 oraz w soboty i niedziele w godzinach 10:00 - 18:00)

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (90)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane