Fakty i opinie

15 lat temu otwarto taras widokowy na wieży na górze Donas

Najnowszy artukuł na ten temat

Drugie podejście do remontu punktu widokowego w Sopocie

Wieża widokowa na górze Donas przyciąga spacerowiczów nie tylko zamieszkałych w okolicy.
Wieża widokowa na górze Donas przyciąga spacerowiczów nie tylko zamieszkałych w okolicy. fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl

W 2003 roku dzięki ówczesnej firmie PTK Centertel i Urzędowi Miasta na górze Donas powstała wieża telekomunikacyjna. Dwa lata później otwarto taras widokowy. W maju mija 15 lat od czasu, kiedy pojawili się tam pierwsi goście.



Byłe(a)ś kiedyś na górze Donas?

tak, wielokrotnie 17%
tak, kilka razy 25%
nie, ale zamierzam się wybrać 50%
nie, nie lubię takich miejsc 8%
zakończona Łącznie głosów: 1565
Mało osób wie, że Góra Donas to najwyższe wzniesienie Gdyni i zarazem Trójmiasta. W czasie II wojny światowej Donas jako najwyższy punkt w okolicy była punktem obserwacyjnym.

Współpraca firmy z urzędem



W latach 2003-2005 na szczycie liczącej ponad 205 m n.p.m. góry zbudowano wieżę widokową pełniącą w pierwszej kolejności rolę nadajnika sieci komórkowej. Kondygnacja jest zbudowana z samych metalowych elementów. Poniżej znajduje się las, zaś w nim stary poniemiecki cmentarz.

Pięć pomysłów na rodzinny spacer przez tereny zielone w Trójmieście



Taras widokowy został otwarty 5 maja 2005 roku dzięki współpracy firmy PTK Centertel, która zmieniła później nazwę na Orange, i Urzędu Miasta w Gdyni.

- Gdy PTK Centertel zgłosił się do nas z pytaniem o dzierżawę terenu pod budowę wieży telekomunikacyjnej, postanowiliśmy to wykorzystać i zobligować firmę do budowy tarasu widokowego na szczycie. Doszliśmy do porozumienia. Miejsce jest niezmiennie popularne wśród spacerowiczów nie tylko z Dąbrowy, ale całej Gdyni - wspomina Michał Guć, wiceprezydent Gdyni, dodając, że na podobnej zasadzie powstał taras na wieży w Kolibkach.


Krajobraz podmiejski, widok aż na Hel



Sama wieża liczy 70 metrów wysokości, zaś taras jest zlokalizowany na wysokości 26,5 metra. Wejście na niego nie powinno zająć więcej niż pięć minut.

Weekend na rowerze: wybierz trasę dla siebie



Po wejściu na taras na pierwszym planie możemy podziwiać krajobraz o charakterze podmiejskim oraz liczne domy na gdyńskiej Dąbrowie oraz nowe osiedla Chwarzna-Wiczlina Sopotu i niektórych dzielnic Gdańska. W słoneczny dzień sięgnąć można wzrokiem aż za Półwysep Helski.

Pięć mało znanych punktów widokowych w Gdyni

Na wieżę na górze Donas dostać się można, podążając m.in. leśnymi drogami od ul. Miętowej.

Przez wzniesienie przechodzi żółty szlak trójmiejski, ponadto wyznaczono czarny szlak łącznikowy oraz dwa szlaki dojściowe (czarny i żółty).

Zamontowano 16 drogowskazów oraz ustawiono cztery tablice z mapami w następujących lokalizacjach:
  • ul. Rewerenda, ul. Rdestowa;
  • Donas wieża;
  • Dąbrowa, ul. Łanowa / Pokrzywowa;
  • Dąbrowa, ul. Miętowa pętla.


Punkty widokowe w Trójmieście



Z tarasu podziwiać można panoramę Gdyni, Sopotu i niektórych dzielnic Gdańska. W słoneczny dzień sięgnąć można wzrokiem aż za Półwysep Helski.

Czytaj też: Popularne wieże widokowe w Trójmieście

Taras jest czynny do 31 października w godz. 8- 18. Na górę wejść można przy dobrych warunkach pogodowych. Przy silnym wietrze, temperaturze poniżej 0°C, oblodzeniu konstrukcji, w czasie mgły, opadów deszczu i śniegu, burz wieża jest zamknięta dla zwiedzających. Wstęp jest bezpłatny.

Wieża widokowa jesienią. Film z listopada 2017 roku.

Opinie (113) 7 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • (1)

    super

    • 11 4

    • Mało kto wie ale to też teren krwawych walk

      pod koniec wojny , szwaby się bronili przed kacapami

      • 0 0

  • (8)

    ale tam musi smażyć głowę od nadajników

    • 42 56

    • Noo.. Nie idź.. Zostań tam gdzie jesteś

      • 17 3

    • Taa , bo anteny są skierowane pionowo w dół . ...

      • 23 1

    • a z komorki gadac chcesz? (1)

      Odpalasz telefon i przykladasz sobie do glowy. Zdrowe to? :D

      • 22 3

      • wg producentow telefonow i oficjalnych badan

        telefon jest bezpieczny jesli trzymasz go 60 cm od glowy. Bk co, ciekawe czemu na raka coraz wiecej chorych. Na pewnie nie przez telefony. W tv mowili ze nie to spoko, tv przeciez nigdy nie klamie. TV to nowy bog.

        • 1 2

    • (1)

      Dlatego przed wyjściem z domu oprócz maseczki obwiązuję głowę aluminiową folią. Ludzie się dziwnie patrzą, pewnie to z zazdrości.

      • 22 1

      • przynajmniej kosmici nie czytają twoich myśli - no chyba, że tam w głowie pustka - wtedy alu - folia zbędna

        • 5 0

    • Bo to folię, taką srebrna, do pieczenia na łeb trza nałożyć i patrzałki lustrzanene jak w topgunie przywdzać

      • 3 0

    • W końcu jakiś ekspert na forum!

      Bardzo nam wszystkim inteligentnej wypowiedzi Szanownego Pana brakowało.
      BRAWO!

      • 1 0

  • Ojjjj (9)

    To miejsce kiedyś było zupełnie inne. Nieopodal był dom gdzie Pani domu robiła czopki z czosnku owiniete słoniną. Ludzie to jedli, również używali leczniczo na hemoroidy - wkladano w końcowa cześć ukl. pokarmowego. Lata późne 70-te.. Jaka ulga i jaki smak, nie do zapomnienia

    • 22 8

    • Tak

      Kojarzę tą Panią, ale ona też zajmowała się nooo tymmm prostytucją, dokładnie chyba wiem o którą babkę chodzi. Nieźle lody tam robiła

      • 3 0

    • Kierownik (3)

      Byłem kierownikiem budowy tej ciekawej konstrukcji

      • 4 0

      • To napisz dlaczego tam się dało a przy Kieleckiej #niedasię (2)

        • 2 0

        • Bo operator miał interes (1)

          A miasto ma w d*pie

          • 1 0

          • Nieeee

            Bo pierwszeństwo miały chyba budynki których gospodarze pomagali w marszczeniu skóry władnym tego miasta

            • 0 1

    • Wersja dla biednych (1)

      Najpierw jako czopek, a jak wyjdzie to można zjeść

      • 1 0

      • Uhmmmm

        To były podrabiane czopki pod oryginał który przyplywał nad Motlawe, długo by pisać ale poniekąd był to synonim luksusu

        • 1 0

    • Pisałeś o tych czopkach pod artykułem o starych spichlerzach.Pewnie jesteś zaczoPOwany i nie masz POjęcia o czym piszesz.

      • 0 1

    • No jak się wyjęło z d... To musiał być smak!

      • 0 0

  • Donas super, niemniej... (1)

    ...już myślałem, że napiszą o otwartym dla wszystkich (jak obiecywano) tarasie na Sea Towers...

    • 60 4

    • Podobno nie powstal bo horala cjcial nalozyc 99% podatku

      • 6 3

  • Fajniweale kiedy w koncu bedzie ogolnodostepny taras na sea towers? (2)

    • 51 2

    • Jeszcze nie wymalowano linii :)

      • 6 0

    • dzwon do dagmary

      zalatwia za 20 ziko od glowy. kazdy taksiarz w gdyni zna numer

      • 5 1

  • to juz wtedy był ten sam prezydent i jego zastępca? (5)

    miałam wtedy 5 lat...
    masakra

    • 37 2

    • monarchia (1)

      Jak w Zjednoczonym Królestwie. Niby demokracja, ale ciągle ta sama królowa.

      • 22 1

      • Monarchia

        Przecież sami ich wybieracie

        • 18 1

    • a ja 40... (1)

      śmiem twierdzić, że to znacznie gorsze. Mogę nie dożyć zmiany.

      • 10 0

      • Uściślając...

        Uściślając - dobrej zmiany!

        • 0 0

    • Tylko że wtedy jeszcze im jako tako zależało i się starali, ale potem i do dzisiaj to.......................szkoda słów!

      • 0 0

  • co z wieżą na Witominie? dlaczego "nie da się" jej wyremontować? (5)

    • 42 2

    • da się. (3)

      Idź do urzędu i powiedz, że zrobisz to za własną kasę i własnym sumptem. Po prostu nie ma chętnego, co by na to dął kasę, a remont jest gruby. Stan tej konstrukcji jest żałosny, lata zaniedbań wymagają wymiany mnóstwa elementów metalowych, zapewne również piaskowania/śrutowania całej konstrukcji i zabezpieczenia antykorozyjnego tego, co zostało. Problemem jest głównie to, że dopuszczenie takiego obiektu do swobodnego dostępu dla ludzi wymaga spełnienia wielu wymogów - co niesie dodatkowe koszty. Kiedyś próbowałem to zgrubnie policzyć, wyszło mi, że taniej byłoby pociąć to na złom i wznieść nową konstrukcję. Wydaje mi się, że jeśli ten obiekt nie miałby służyć do czegoś ważniejszego, niż tylko oglądanie widoków, to nikt nie zdecyduje się na jego wymianę/remont. Koszty demontażu przekraczają wartość złomu, nie ma chętnego na rozbiórkę, wiec póki się samo nie zawali, to będzie straszyć.

      • 11 2

      • (1)

        Wieża na wzgórzu Pachołek w Gdańsku ma podobną konstrukcję i przed remontem nie była w lepszym stanie niż ta na Witominie w momencie zamknięcia. Podobnie jak Pachołek nie służy do czegoś więcej niż oglądanie widoków. A te są genialne, wręcz niewiarygodne. Takie miejsca jak punkt widokowy świadczy o prestiżu miasta, jeśli jego gospodarzom nie jest wstyd marnować potencjał takiego miejsca to szkoda słów.

        • 8 1

        • na drzewo sobie wejdź i tyle

          Kase lepiej przeznaczyć na rozbudowę 5g

          • 0 7

      • a jak się to ma

        do wymowy tego artykułu?
        "jakie fajne wieże i widoczki" - mogłyby być znacznie fajniejsze, znacznie bliżej i znacznie łatwiej dostępne..

        Typowo gdyńskie myślenie - "niedasię, nieopłacasię"

        A z kibolską subkulturą to się opłaca? Wsadzać kasę w prywatny klub i jego emblematy w mieście?
        Nie wspomnę o prowizorce infoboksu i platformie, z której nic, ale to kompletnie nic nie widać. Za darmo została postawiona?! A teraz przejmie ją Boczek... Warto też pamiętać o rozkopanej Kaniennej Górze i płotach na jej szczycie.
        Skuteczność pierwsza klasa...

        • 4 0

    • Jakiś czas temu był tu artykuł na temat remontu wieży widokowej na Witominie. Nie dość, że to kosztowne to jeszcze dojazd ciężkiego sprzętu niezbędnego do wykonania prac przy tym obiekcie jest praktycznie nie możliwy ze względu na gęstość lasu- musieli by wyciąć całą masę drzew, a miasto chce tego uniknąć. Cieszmy się, że mamy chociaż górę Donas i wieżę na Kolibkach

      • 0 1

  • czyli już wtedy cokolwiek powstawało tylko dzięki inwestorom prywatnym? (7)

    Czy już wtedy urząd miasta słynął z białej farby?

    • 34 4

    • I dzialania... (2)

      na "drapane".
      Wszystko dobre, co ktos za nas zrobi i spowoduje luzy w budzecie.
      "Wladza" zawsze sobie poradzi, bo dla niej zostanie.
      Im wiecej, tym lepiej.

      • 9 1

      • Nie zwróciłeś uwagi na fakt, że wypisujesz banialuki na tym portalu? (1)

        • 0 0

        • piszę co widzę

          i znam.
          Boli?

          • 0 0

    • Rozumiem, że zdecydowanie lepiej byłoby, gdyby miasto raczyło wybudować, (3)

      a potem utrzymywało by ten obiekt z naszych podatków? Oczywiście wszyscy obecni malkontenci bili by dzisiaj brawo i wiwatowali na cześć Prezydenta Gdyni za ekonomiczne podejście do tematu wydawania pieniędzy zebranych z naszych podatków? Byłby to cud! Chciałbym dożyć tej chwili...

      • 1 0

      • tak jak biją brawo (2)

        za dofinansowywanie prywatnego klubu i jego totemów na bulwarze czy zbudowanie platformy widokowej, z której nic nie widać (infobox)...
        A najbardziej biją barwo za politykę strusia i wyszukiwanie pretekstów aby czegoś nie zrobić. Szczególnie tego, czego się nie chce. Najczęściej pod przykrywką "podziału kompetencji"...

        • 0 0

        • Rozmawiamy o wieży Donas, a nie o Infoboxie. (1)

          Taki niuans.

          • 0 0

          • poruszam nieco szerszy kontekst

            który wspomniał przedmówca jakim jest żaden udział magistratu w istnieniu czy kreowaniu tych atrakcji. W odróżnieniu od sąsiada, którego Pachołek wskazywany jest przez jeszcze innych dyskutantów.
            Nie mam zamiaru cieszyć się z tego, co mi się pod nos podsunie, bo znam miasto i jego okolice a z pewnej harmonii oczekiwań i działań.
            A tego nie widzę...

            • 0 0

  • A ile to już lat.. (3)

    Działa taras, na Sea Towers?

    • 51 1

    • Na jednym i drugim (1)

      W życiu nie byłem.... :) A ten na sea towers to chyba był zdaje się jakiś warunek tej budowy?

      • 16 1

      • Ja bylem na jednym i drugim

        Z Sea Towers widoki przepiekne...

        • 4 3

    • Dluzej niz opat

      • 3 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.