Fakty i opinie

17. Manifa na Dzień Kobiet w Gdańsku

Od 17 lat z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet 8 marca ulicami Gdańska, Sopotu lub Gdyni przechodzi Trójmiejska Manifa. Tym razem manifestujący zebrali się na placu Solidarności w GdańskuMapka pod hasłem: "Moje ciało, moje życie, moja decyzja!", skąd ruszyli w marszu ulicami Gdańska. Ze względu na pandemię manifa ma w tym roku również charakter hybrydowy - dla części osób, które nie mogą wziąć udziału w marszu, zorganizowano spotkania online.



O przebiegu Manify informowali nas czytelnicy Raportu z Trójmiasta. Dziękujemy, za wszystkie przesłane materiały przez panel Poinformuj nas


Aktualizacja, godz. 14:50

Przed godz. 15.00 uczestnicy 17. Trójmiejskiej Manify doszli pod fontannę Neptuna - to ostatni punkt na trasie marszu. Na miejscu pojawiła się też niewielka grupa kontrmanifestantów sprzeciwiających się aborcji. Nie doszło do żadnych incydentów.

Aktualizacja, godz. 14:20

Manifestujący ok. godz. 14.20 ruszyli z Targu Drzewnego w kierunku fontanny Neptuna - marsz zatrzymał się pod Bazylika Mariacką. Wydarzenie zabezpieczane jest przez policję.

Aktualizacja, godz. 13:45

Po przemówieniach uczestnicy manifestacji ruszyli w kierunku Targu Drzewnego głównymi ulicami Gdańska. Tam manifestanci zatrzymali się pod biurem Prawa i Sprawiedliwości. W marszu uczestniczy już około 300 osób. Później przejdą pod fontannę Neptuna.




Czy popierasz postulaty manifestujących?

tak 31%
nie 64%
nie mam zdania na ten temat 5%
zakończona Łącznie głosów: 2714
Około dwustu osób zebrało się o godz. 13:00 na placu Solidarności w Gdańsku. Tam rozpoczęły się przemówienia organizatorów. Tegoroczne hasło Manify podkreśla przekaz trwających od czterech miesięcy strajków kobiet.

- Podczas Trójmiejskiej Manify manifestujemy, że dość już mamy szklanych sufitów, decydowania za nas, uciszania głosu kobiet, osób niebinarnych, transpłciowych oraz grup mniejszościowych! Chcemy same decydować o sobie, w każdej sprawie - przekonują organizatorzy 17. Manify Trójmiasto.
Manifa Trójmiasto to lokalna, coroczna demonstracja na rzecz praw kobiet. Od 17 lat biorą w niej udział osoby, organizacje, instytucje, partie polityczne, kolektywy i grupy, które popierają jej postulaty.

- Chcemy prawa do bezpiecznej i legalnej aborcji, edukacji seksualnej, przeciwdziałania przemocy, w tym zmiany prawnej definicji gwałtu, a także ochrony klimatu i Ziemi, bo to są podstawy naszej wolności - wyliczają.

Hybrydowa manifa



W tym roku - ze względu na pandemię - manifa ma też charakter hybrydowy, czyli dla części osób, które nie mogły wziąć w niej udziału, organizowano spotkania online.

Podczas manifestacji na placu Solidarności zbierane są podpisy poparcia w kilku sprawach:
  • Legalna Aborcja. Bez Kompromisów - zbiórka podpisów pod projektem ustawy dopuszczającej dostępność przerywania ciąży do 12. tygodnia, bezpłatnie (na NFZ), a po 12 tygodniach zagwarantowanie możliwości aborcji w wyjątkowych przypadkach, np. po wykryciu wad letalnych płodu.
  • Kampanii w sprawie prawnej zmiany definicji gwałtu, tak by seks bez zgody uznawany był za gwałt.
  • Kampanii na rzecz przeciwdziałania przemocy wobec kobiet, w tym realizacji zapisów Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej (tzw. Konwencji Antyprzemocowej lub Konwencji Stambulskiej).

W niedzielę w Gdyni ma odbyć się też przemarsz pod hasłem "Gdynia wspiera Gdańsk", a dzień później Dzień Wolnych Kobiet.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (792)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »