Fakty i opinie

stat

250 zł mandatu za omijanie korka na krajowej "siódemce"


Kierowcy, którzy objeżdżają korek na krajowej "siódemce" jadąc do Elbląga drogą przez wsie Błotnik i Kiezmark dostali w czwartek 250-złotowe mandaty. Ostrzegamy, bo kary grożą kolejnym kierowcom. Zarządca drogi ustawił tam znaki zakazu ruchu, które nie dotyczą mieszkańców. Sprawdzamy, czy ograniczenie zostało wprowadzone na stałe.



Czy korzystasz z objazdów zakorkowanej "siódemki"?

tak, pozwalają zaoszczędzić czas 32%
tak, ale nie zawsze, wszystko zależy od skali utrudnień 17%
nie, ale dlatego, że nie znam dobrze trasy objazdów 11%
nie, jeżdżę zakorkowaną "siódemką" 11%
w ogóle tamtędy nie jeżdżę 29%
zakończona Łącznie głosów: 1123
Korki na krajowej "siódemce" od Trójmiasta w kierunku Elbląga tworzą się praktycznie codziennie. Najgorzej jest w weekendy, kiedy kierowcy mogą stracić nawet godzinę stojąc w zatorze ciągnącym się do mostu w Kiezmarku. Powodem korków są ronda, które pojawiły się w związku z budową ekspresowej drogi nr 7. Sprawę opisywaliśmy kilka tygodni temu.

Nic dziwnego zatem, że kierowcy ratują się przed zatorami korzystając z objazdów. Jeden z nich wiedzie właśnie przez leżące pod Gdańskiem miejscowości Wiślinkę, Trzcinisko, Bogatkę i Kiezmark. Na ten objazd kieruje nawet popularna nawigacja Google Maps. Problem w tym, że właśnie między Bogatką a Kiezmarkiem, gdzie droga jest wąska i aby minąć się z autem trzeba zjechać na pobocze, wprowadzono zakaz ruchu, który nie dotyczy mieszkańców.

W czwartek na wspomnianej ulicy pojawili się policjanci, których obecność była wcześniej w tym miejscu rzadkością. W efekcie sporo kierowców, w większości turystów, otrzymało mandat w wysokości 250 zł i pięć punktów karnych.



Kolorem czerwonym oznaczyliśmy odcinek, na którym wprowadzono zakaz ruchu.
Kolorem czerwonym oznaczyliśmy odcinek, na którym wprowadzono zakaz ruchu. graf. Trojmiasto.pl
- Na wąską drogę wjeżdża mnóstwo kierowców, prowadzą ich tam nawigacje, należy uważać, bo zyskany czas zamienimy w mandat - mówi czytelnik, pan Tomasz, który poinformował nas o ustawionym znaku.
Wąska droga, która biegnie z miejscowości Błotnik do Kiezmarka, to droga gminna, ale organizacją ruchu na niej zajmuje się starosta gdański. Jak ustaliliśmy, w Starostwie Powiatowym w Pruszczu Gdańskim oznakowanie zostało wprowadzone na czas robót drogowych - poszerzania jezdni. Znaki po zakończeniu prac mają być odwracane i nie mają obowiązywać.

Nie wiadomo, do kiedy potrwają te ograniczenia w ruchu. Tymczasem, gdy udaliśmy się na miejsce, nie było żadnej ekipy naprawczej, a znaki zakazu i tak obowiązywały - nie były odwrócone.

Na razie kierowcom odradzamy jazdę tą trasą, chyba że ich portfel pęka w szwach i mają wolne punkty karne na swoim koncie.

Opinie (208) 4 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.