• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

40-metrową wieżę Muzeum II Wojny widać z zaskakujących miejsc w Gdańsku

Katarzyna Moritz
1 lutego 2016 (artykuł sprzed 6 lat) 
Opinie (265)
  • Wieża Muzeum II Wojny Światowej - widok z Zielonego Mostu na część fasady, która będzie przeszklona. W kwietniu wieża zyska czerwony kolor.
  • Widok z Mostu Siennickiego.
  • Widok z Siennej Grobli.
  • Widok z Ołowianki.

Z mostu Zielonego, Siennickiego, Biskupiej Górki, Gradowej Góry a także z terenów stoczniowych, doskonale widać już ponad 40-metrową wieżę Muzeum II Wojny Światowej. Wkrótce będzie się jeszcze bardziej wyróżniać, bo zostanie pokryta czerwoną okładziną. Czy wpisze się w krajobraz miasta?



Coraz częściej mieszkańcy Gdańska zastanawiają się co to za przekrzywiona, szara budowla powstała w centrum miasta. Widać ją już doskonale z wielu punktów, jak choćby z Zielonego Mostu na Motławie, skąd trzeba spojrzeć wzdłuż koryta rzeki, w kierunku Targu Rybnego. Widoczna jest także w panoramie Gdańska, gdy wybierzemy się na Górę Gradowa, most Siennicki, Biskupią Górkę, ECS czy Młode Miasto.

Mowa o wieży Muzeum II Wojny Światowej, która niedawno osiągnęła docelową wysokość 40,5 m. Jej widoczność z różnych punktów Gdańska została starannie zaplanowana przez projektantów muzeum ze Studia Kwadrat, którzy zaprojektowali muzeum. Wcześniej wykonali oni tzw. studia sylwetowe, pokazujące jak ponad 40-metrowa wieża będzie widoczna wzdłuż koryta i nabrzeży Motławy.

Współczesny znak ma nawiązywać do znaków z historii miasta

- Zdawaliśmy sobie sprawę, że wieża będzie bardzo widoczna w krajobrazie miasta, zwłaszcza z miejsc widokowych - przyznaje architekt Jacek Droszcz ze Studia Kwadrat, które wygrało konkurs na projekt muzeum, a także nadzoruje obecne prace budowlane. - W sumie osiągnęliśmy efekt, bo wieża stała się współczesnym znakiem w przestrzeni. Sylweta Gdańska jest zbudowana na silnych znakach, takich jak wieża kościoła Mariackiego, Ratusza Głównego Miasta czy kościoła św. Jana. Każdy okres historii zostawił taki znak, i ten nasz znak w przestrzeni to taka współczesna forma, wpisująca się w tę zasadę. Ma ona też znaczenie miastotwórcze, bo sygnalizuje, że w tym kierunku Gdańsk będzie się rozwijał na terenach postoczniowych.
Taki także był wymóg konkursu architektonicznego na projekt Muzeum II Wojny Światowej. Zgodnie z jego założeniami budynek miał mieć dominantę, która stanie się charakterystyczną bryłą w krajobrazie miasta.

Pochylona wieża: dziś szara, a niebawem czerwona

Wieża tym bardziej się wyróżnia, że ta duża konstrukcja jest przechylona, a każda ze ścian ma inne nachylenie. Jedna jest pod kątem 56 stopni, kolejne 75 stopni (fasada), 72 stopnie oraz 65 stopni (fosa).

Dodatkowo, za kilka miesięcy, wieża będzie jeszcze bardziej się rzucać w oczy, bo zgodnie z projektem zyska czerwony kolor.

  • Widok z Biskupiej Górki.
  • Widok z Gradowej Góry.
  • Widok z Europejskiego Centrum Solidarności.
- Początkowo chcieliśmy nadać jej kolor poprzez betonowy natrysk. Ostatecznie postanowiliśmy przejść na prefabrykowane płyty betonowe układane na elewacji. Dzięki temu będziemy mieli kolor pod kontrolą, bo gdyby coś się nie udało, to będziemy mogli je zmienić, co byłoby trudniejsze gdybyśmy to robili natryskiem - tłumaczy Droszcz.
Prefabrykaty z czerwonego betonu będą różnej wielkości, z różnymi podziałami, układające się w nieregularną mozaikę, dzięki czemu wieża ma nie być monolityczna. W ciągu miesiąca ma ruszyć ich układanie i najprawdopodobniej w kwietniu wieża powinna mieć już czerwony kolor.

Ponadto na wieży trwają prace przygotowujące do montażu szklanego świetlika na szczycie i przedniej szklanej części fasady. Obecnie powstaje bowiem konstrukcja na której będzie ułożone szkło, to jednak nastąpi najwcześniej w maju lub czerwcu. W związku z tym że szklana fasada i szczyt mają ekspozycję południowo-zachodnią mają to być szyby zabezpieczające przed nadmiernym nagrzewaniem.

W wieży znajdą się kawiarnia (na poziomie piątym), restauracja (na poziomie czwartym) oraz pomieszczenia edukacyjne, sale wykładowe i biblioteka. W wieży znajdą się kawiarnia (na poziomie piątym), restauracja (na poziomie czwartym) oraz pomieszczenia edukacyjne, sale wykładowe i biblioteka.
Dodatkowo na placu głównym prowadzone są prace hydroizolacyjne, przygotowujące go do wyłożenia łupanej czerwonej kostki, która będzie współgrała kolorystycznie z betonową okładziną wieży i budynku administracyjnego.

W budynku zamontowano też pierwsze windy. Trwają roboty instalacyjne systemów sanitarnych, elektrycznych i teletechnicznych. Równolegle są montowane konstrukcje stalowe m.in. marki kładki w fosie.

Muzeum II Wojny Światowej budowane jest od 2012 roku z funduszy państwowych. Polski rząd w ubiegłych latach zarezerwował na projekt około 400 mln zł. Pierwotnie planowano, że otwarcie nastąpi już 1 września 2014 roku, w 75. rocznicę wybuchu II wojny światowej. Ta data jednak szybko przestała być aktualna z powodu przedłużającej się procedury wyboru generalnego wykonawcy. Kolejnym zapowiadanym terminem był 1 września 2015 roku. Otwarcie ma nastąpić najwcześniej w listopadzie 2016 roku.

Miejsca

Opinie (265) 6 zablokowanych

  • Wyglada jak krazownik imperium. Mi sie podoba:)

    • 282 66

  • Świetny budynek. Moim zdaniem zostanie jednym z symboli Gdańska

    • 245 130

  • a ode mnie - na szczęście - nie widać

    Po co komu muzeum wojny?? To tak, jakby rodzinie mordercy stawiać pomnik, że członek ich rodziny zaciukał 20 osób. Jest się czym chwalić, co wspominać, być z czegoś dumnym?? Z wojny?? No ludziee !!

    • 112 230

  • To ile milionów...

    ...poszło na tę jakże ważną inwestycję? Ech to miasto jak ta wieża chyli się ku upadkowi...

    • 139 157

  • Wow

    Nowoczesny symbol Gdańska:) świetny!!

    • 134 88

  • to nie miasto buduje to muzeum, lecz rząd

    • 41 3

  • Wygląda za przeproszeniem jak kibel, który się przewrócił

    Żenada. Czy ciągle musimy mówić tylko o wojnie. Czy nie można tego tematu sobie na chwilę odpuścić. Mamy Westerplatte, Pocztę Polską, Sztutthof . Po co tworzyć na siłę kolejne miejsca które o tej wojnie będą na siłę przypominać koszmarne wspomnienia. Ludzie i tak są na co dzień przygnębieni

    • 189 163

  • Trudno uwieżyć, że jesteś tak ograniczony.

    Ale wytłumaczę tobie po co. Po to aby tacy jak ty dowiedzieli się, że wojna to nie sukcesy militarne czy wesoła strzelanka. Ale cierpienie miolionów niewinnych ludzi.

    • 52 24

  • Dużej flagi brakuje.

    • 46 11

  • A po to, zebyś nie zapomniał, że Gdańsk jest w Polsce dzięki wojnie.

    • 16 17

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane