Fakty i opinie

stat

70 kolizji w weekend w Gdańsku. Dwie z nich spowodowali pijani

Dwóch nietrzeźwych kierowców spowodowało w weekend kolizje w Gdańsku. Jeden z nich nie tylko kierował pod wpływem alkoholu, ale też mimo zakazu sądowego. Drugi w ogóle nie posiadał uprawnień do prowadzenia samochodu. Warto przy tym zaznaczyć, że łącznie w trzy dni odnotowano w mieście aż 70 kolizji drogowych.



W sobotę tuż po godz. 20 policjanci odebrali zgłoszenie o kolizji, do której doszło na ul. Okopowej.

- Funkcjonariusze pojechali na miejsce i ustalili, że 24-letni kierowca skody nie dostosował prędkości do warunków ruchu i uderzył w tył peugeota. Pokrzywdzony w tym zdarzeniu w rozmowie ze sprawcą kolizji poczuł od niego woń alkoholu, zabezpieczył kluczyki od jego samochodu i zaalarmował policjantów. Badanie alkomatem sprawcy kolizji wykazało, że miał w wydychanym powietrzu ponad 1,5 promila alkoholu - mówi Magdalena Ciska z gdańskiej drogówki.
Dodatkowo okazało się, że 24-latek ma sądowy zakaz kierowania pojazdami. Mężczyzna został zatrzymany.

Tego samego dnia na drodze S-7 doszło do kolizji, której sprawca również był nietrzeźwy. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce zdarzenia, ustalili, że kierowca audi stracił panowanie nad samochodem i uderzył w barierę energochłonną. Mężczyzna został wylegitymowany, a także zbadano jego stan trzeźwości. Alkomat pokazał, że 35-letni mieszkaniec powiatu gdańskiego wsiadł za kierownicę samochodu i spowodował kolizję, kierując po pijanemu. Dodatkowo nie miał uprawnień do kierowania.

70 kolizji w Gdańsku od piątku do niedzieli



Alkohol to nie jedyna przyczyna kolizji i wypadków - kolejne to nadmierna prędkość i pogoda, która aktualnie sprzyja takim zdarzeniom. Tylko w miniony weekend gdańscy policjanci odnotowali aż 70 kolizji.

- Noga z gazu i bezpiecznie do celu to hasło jak najbardziej odpowiednie do panujących warunków na drodze. Zbliża się wiosna, jest coraz cieplej, jednak należy pamiętać, że na drogach zalega sporo piasku, który wysypały pługopiaskarki. Dodatkowo deszcz i niskie temperatury to czynniki, które w przypadku nagłego hamowania znacznie wydłużają jego drogę - dodaje Ciska.

Także w Sopocie drogówka miała dużo pracy



W Sopocie w weekend policja skupiała się na pomiarach prędkości.
W Sopocie w weekend policja skupiała się na pomiarach prędkości. fot. policja
W Sopocie odnotowano w weekend co prawda tylko trzy kolizje drogowe, ale nie oznacza to, że tutejsza drogówka nie miała dużo pracy. Policjanci odnotowali łącznie 40 wykroczeń drogowych, dodatkowo zatrzymali jednego pijanego kierowcę, jednego kierującego po narkotykach oraz jednego, który prowadził mimo sądowego zakazu.

Większość odnotowanych w weekend wykroczeń polegała na przekraczaniu prędkości. W jednym przypadku przekroczono ją o ponad 50 km/h, a kierowcy zatrzymano prawo jazdy.

- W weekend sopoccy policjanci drogówki wyeliminowali z ruchu również 27-letniego gdańszczanina, który mając ok. promila alkoholu, kierował renault. W niedzielę przed północą funkcjonariusze udaremnili dalszą jazdę także 27-letniemu kierowcy hondy, u którego wstępne badanie śliny wykazało obecność marihuany. Gdynianin przyznał się też, że w aucie ma skręta z marihuaną. Znaleziony towar został zabezpieczony przez policjantów, a od kierującego pobrano krew do dalszych badań - mówi Lucyna Rekowska z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie.