• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

9 firm chce projektować Drogę Czerwoną

Piotr Weltrowski
22 lipca 2022, godz. 07:00 
Opinie (146)
Droga Czerwona, która ma być prowadzącym do portu przedłużeniem obwodnicy Trójmiasta, powstać ma do 2029 roku. Na razie bliski rozstrzygnięcia jest przetarg na stworzenie dokumentacji trasy. Droga Czerwona, która ma być prowadzącym do portu przedłużeniem obwodnicy Trójmiasta, powstać ma do 2029 roku. Na razie bliski rozstrzygnięcia jest przetarg na stworzenie dokumentacji trasy.

Dziewięć firm złożyło oferty na wykonanie dokumentacji dla Drogi Czerwonej w Gdyni. Po rozstrzygnięciu przetargu zwycięzca będzie miał 18 miesięcy na przygotowanie koncepcji programowej jednego z trzech odcinków planowanej trasy oraz studium dwóch kolejnych odcinków.



Sądzisz, że Droga Czerwona faktycznie powstanie jeszcze w tej dekadzie?

Po zatwierdzeniu przez Ministra Infrastruktury programu inwestycji, podpisaniu porozumienia o finansowaniu budowy Drogi Czerwonej przez Centralny Port Komunikacyjny i ogłoszeniu przetargu na wyłonienie wykonawcy prac przygotowawczych nowej drogi, w końcu poznaliśmy oferty potencjalnych wykonawców.

Najniższą złożyły Mosty Katowice - opiewa ona na niespełna 8 mln zł, a najwyższą Biuro Projektowo-Badawcze Dróg i Mostów Transprojekt-Warszawa - ona z kolei wynosi przeszło 18,3 mln zł. Wszystkie oferty mieszczą się w "widełkach", o których wcześniej mówiono, bo wcześniej mówiono aż o 20 mln zł z budżetu centralnego przeznaczonych na przygotowanie studium inwestycji.

Oferty w przetargu na stworzenie dokumentacji:
  • Mosty Katowice - 7 999 920 zł
  • Databout - 8 413 200 zł
  • Transprojekt Gdański - 11 143 800 zł
  • S.T.I Polska - 11 249 801,40 zł
  • Europrojekt Gdańsk - 12 878 100 zł
  • Trakt - 14 407 605 zł
  • Multiconsult Polska - 15 422 355 zł
  • Highway - 16 658 505 zł
  • Biuro Projektowo-Badawcze Dróg i Mostów Transprojekt-Warszawa - 18 389 115 zł

Droga Czerwona: informacje o inwestycji

Droga Czerwona: powstaną trzy kolejne odcinki



Taki przebieg ma mieć Droga Czerwona. Taki przebieg ma mieć Droga Czerwona.
Projektant wyłoniony w przetargu będzie musiał wykonać dokumentację przygotowawczą do budowy nowej drogi krajowej, która zostanie podzielona na trzy odcinki, o łącznej długości ok. 9 km.

  1. węzeł Gdynia Chylonia - węzeł Kwiatkowskiego II,
  2. węzeł Kwiatkowskiego II - węzeł Ofiar Grudnia '70,
  3. węzeł Ofiar Grudnia '70 - węzeł Terminal Promowy.

Dla pierwszego odcinka wybrany wykonawca będzie musiał przygotować koncepcję programową, a dla dwóch pozostałych studium komunikacyjne.

Ponadto będzie zobowiązany do wykonania badań geologicznych pod przyszłą trasę na odcinku nr 1.

Oferty będą oceniane według kryterium ceny (60 proc.) oraz kryterium pozacenowego, czyli doświadczenia personelu wykonawcy (40 proc.).

Czas realizacji umowy to 18 miesięcy na samą dokumentację. Następnie nastąpi jej weryfikacja i ostateczne zatwierdzenie przez inwestora. Ostatnim z obowiązków wykonawcy będzie przygotowanie dokumentacji do złożenia wniosku o wydanie decyzji środowiskowej. Po jej uzyskaniu GDDKiA będzie gotowa do ogłoszenia przetargu na realizację tej inwestycji w formule Projektuj i buduj.

Czym ma być Droga Czerwona?



Droga Czerwona zapewni bezpośrednie połączenie Portu Gdynia z siecią dróg krajowych, w tym z trasą ekspresową S6. Nowy dwujezdniowy odcinek poprowadzi od portu do węzła Gdynia Chylonia w miejscu skrzyżowania ul. Morskiej z obwodnicą Trójmiasta.

Istniejąca Trasa Kwiatkowskiego ma ograniczenia nośności i nie zapewnia dobrego połączenia dla ruchu ciężkiego z portem. Droga Czerwona takich ograniczeń nie będzie miała, poprawi dostępność do portu od strony lądu i zwiększy jego możliwości przeładunkowe i rozwojowe. Przy okazji także odciąży samą Trasę Kwiatkowskiego i ułatwi dostęp do północnych dzielnic Gdyni.

Według aktualnych założeń, Droga Czerwona ma być tzw. drogą przyśpieszoną.

Władze centralne zapowiadają, że powinna ona powstać do 2029 roku.

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (146)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane