Fakty i opinie

90 mln zł na zintegrowany bilet

Najnowszy artukuł na ten temat

Wspólny bilet za 150 zł będzie, ale nie wiadomo kiedy. Termin 1 stycznia nierealny

Wsiadając do pojazdu i wysiadając z niego, podróżujący będzie musiał "odbić się" na specjalnym walidatorze (kasowniku). Elektroniczne narzędzie ustali, jaki to pojazd, do którego przewoźnika należy, jak długo trwała podróż i jaką opłatę trzeba naliczyć.
Wsiadając do pojazdu i wysiadając z niego, podróżujący będzie musiał "odbić się" na specjalnym walidatorze (kasowniku). Elektroniczne narzędzie ustali, jaki to pojazd, do którego przewoźnika należy, jak długo trwała podróż i jaką opłatę trzeba naliczyć. fot. Monika Goldszmidt-Czarniak/Trojmiasto.pl

Projekt zintegrowanego biletu zostanie w znacznym stopniu sfinansowany z unijnych środków. Centrum Unijnych Projektów Transportowych zatwierdziło przekazanie Obszarowi Metropolitalnemu 90 mln zł z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Premierę biletu metropolitalnego zaplanowano na połowę przyszłego roku.



W jaki sposób najczęściej płacisz ze jednorazowe bilety?

kupuję papierowe bilety w kiosku lub automacie 35%
płacę za przejazd przez aplikację mobilną 40%
praktycznie nie korzystam z biletów jednorazowych 25%
zakończona Łącznie głosów: 2114
Kwota przyznanej dotacji to ponad 90 mln zł, a koszt całego przedsięwzięcia - 106,5 mln zł netto. Środki te mają zostać przeznaczone na stworzenie zaawansowanego technologicznie systemu, który umożliwi pasażerom podróż po województwie pomorskim u różnych przewoźników, bez znajomości ich taryf i bez poszukiwania punktów sprzedaży biletów (nie zastąpi istniejących rozwiązań taryfowych w komunikacji).

W systemie znajdą się m.in. konta pasażerów, informacje o cenach biletów, trasach przejazdów autobusów, tramwajów, trolejbusów i pociągów oraz o rozkładach jazdy. System będzie też zawierał aplikację billingową, która pozwoli rozliczyć pasażera za przejazdy na danej trasie, na podstawie możliwości identyfikowania go w różnych środkach komunikacji.

Identyfikacja ta będzie wymagała od podróżującego "odbijania się" w pojeździe lub na przystanku kolejowym na specjalnym czytniku. Istotnym elementem projektu będzie też aplikacja mobilna, umożliwiająca zaplanowanie trasy oraz pełne rozliczenie kosztów przejazdu różnymi środkami lokomocji. Ma być gotowa w połowie przyszłego roku.

Trzeba się "odbić"



Dofinansowanie projektu, o czym poinformowało właśnie Centrum Unijnych Projektów Transportowych, ma pokryć koszt nie tylko stworzenia systemu, ale także zakup urządzeń zainstalowanych na przystankach kolejowych w województwie pomorskim i na wybranych stacjach sąsiadujących województw, w pojazdach komunikacji lokalnej aglomeracji trójmiejskiej, jak również w Lęborku, Malborku, Słupsku, Tczewie i Wejherowie. Pieniądze umożliwią też wydanie 300 tys. kart (nośników identyfikacji NFC), zorganizowania ok. 30 punktów obsługi klienta oraz przeprowadzenia kampanii edukacyjno-informacyjnej w całym województwie.

Podstawowe założenia są następujące: system ma umożliwić pasażerowi dokonanie płatności za przejazdy bez konieczności znajomości cen biletów (taryf) obowiązujących na danych trasach i w określonych miastach.

Oznacza to, że wsiadając do pojazdu i wysiadając z niego, podróżujący będzie musiał "odbić kartę" na specjalnym walidatorze (kasowniku). Elektroniczne narzędzie ustali, jaki to pojazd, do którego przewoźnika należy, jak długo trwała podróż i jaką opłatę trzeba naliczyć.

Nadrzędnymi cechami funkcjonalnymi systemu mają być: łatwość obsługi, intuicyjność, niezawodność i precyzja rozliczeń.

Za realizację projektu odpowiada spółka InnoBaltica, będąca podmiotem należącym do Województwa Pomorskiego, Gdańska i Gdyni, a także do trzech uczelni: Uniwersytetu Gdańskiego, Politechniki Gdańskiej i Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

Aplikacja mobilna umożliwiająca zaplanowanie trasy oraz pełne rozliczenie kosztów przejazdu ma być gotowa w połowie przyszłego roku.
Aplikacja mobilna umożliwiająca zaplanowanie trasy oraz pełne rozliczenie kosztów przejazdu ma być gotowa w połowie przyszłego roku. fot. Monika Goldszmidt-Czarniak/Trojmiasto.pl

Aplikacja, karta lub bilet z kodem



Podstawowymi elementami, z jakimi na co dzień będą mieć styczność zarówno pasażerowie, jak i przewoźnicy, będą urządzenia końcowe (m.in. walidatory) oraz nośniki identyfikacji pasażera. Walidatory to nowe elementy, które pojawią się w przestrzeni publicznej. Będą urządzeniami zamontowanymi w pojazdach (autobusach, tramwajach i trolejbusach) oraz na przystankach kolejowych na terenie całego województwa pomorskiego.

Pasażer do odbijania będzie używał jednego z czterech nośników identyfikacji. Do wyboru będzie miał aplikację w smartfonie, specjalną kartę, kartę kredytową oraz bilet z kodem QR.

Choć duża część obsługi systemu płatności zostanie z założenia przeniesiona na elektroniczne systemy, wspomaganiu pasażerów służyć będą punkty obsługi klienta, które rozlokowane zostaną w największych węzłach komunikacyjnych. W punktach tych każdy pasażer będzie mógł zarówno kupić pojedynczy bilet z kodem QR, jak i pozyskać identyfikator wielokrotnego użytku.

Korzyści także dla przewoźników i organizatorów komunikacji



Jedną z podstawowych korzyści dla organizatorów transportu będzie precyzyjne i automatyczne rozliczanie wpływów z biletów. Zakłada się także zautomatyzowanie i uszczelnienie systemu rozliczania dopłat dla operatorów przewozów z tytułu honorowania ulg ustawowych. Ma to służyć podniesieniu rentowności oraz efektywności oferty komunikacyjnej przy jednoczesnym zachowaniu autonomicznych taryf poszczególnych organizatorów.

Informacje przekazywane on-line pozwolą na bieżącą kontrolę pracy taboru, jego zapełnienia, optymalizację organizacji przewozów na postawie analizy danych o faktycznym obciążeniu lokalnych linii komunikacyjnych. Równocześnie system umożliwi organizatorom i operatorom pozyskiwanie szczegółowych danych statystycznych dotyczących przewozów, co z kolei powinno przełożyć się na optymalizację układu tras komunikacyjnych województwa pomorskiego.

Dzięki zintegrowaniu danych możliwe będzie zsynchronizowanie rozkładów jazdy na najważniejszych węzłach komunikacyjnych. Dane pozyskiwane przez system będą też wykorzystywane do wprowadzania rozwiązań taryfowych, służących zmniejszeniu zatłoczenia na drogach w niektórych obszarach województwa pomorskiego, a także do strategicznego planowania transportu.

Nazwę wybrali mieszkańcy



Nowy system płacenia za bilety będzie nosił nazwę FALA. Taką decyzję podjęli mieszkańcy Pomorza, bowiem nazwa ta została wyłoniona w drodze konkursu spośród ponad trzech tysięcy nadesłanych propozycji.

Rady największych miast województwa pomorskiego podjęły już uchwały deklarujące przystąpienie do wspólnego systemu poboru opłat, a także uchwały rezerwujące środki finansowe (w ramach wieloletnich prognoz finansowych) na utrzymanie systemu.

Opinie (350) 8 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Typowy zachowanie (1)

    Typowy zachowanie spoleczne: noc się nie uda, to nie jest potrzebne, to będzie nie potrzebne, do niczego itd. A po tym jak to powstanie to zdecydowana większość z tych co piszą takie rzeczy będzie z tego z radością korzystała i cieszyła się tym. Sugeruje wam przestać oglądać pseudo programów typu urzekła mnie twoja historia, trudne sprawy itd

    • 1 1

    • Ta tak jak z mevo dzięki bardzo dalej będę kupował miesięczny na samą pkm SKM i olewal gait wolę alto hulajnoge i własny rower i ubera niż płacić za 2 bilety

      • 0 0

  • to szukanie czytnika przed wysiadka w tlumie!

    -taniej by było zrobic cala komounikacje za darmo dla wszystkich

    • 4 0

  • A nie można jak oystercard w Londynie?

    • 0 0

  • (4)

    Ten system zabije ideę biletu miesięcznego, za który płacę raz i jeżdżę do woli nie interesując się kasowaniem itd.W nowym systemie będzie gorzej jak z obecnymi jednorazowymi biletami,bo trzeba będzie odbić kartę po wejściu do autobusu i przy wysiadaniu.Wydłuży to czas wymiany pasażerów na przystankach. W rozkładach jazdy trzeba będzie chyba zaplanować kilkuminutowe postoje na przystankach z dużą wymianą pasażerów.

    • 16 0

    • A gdzie jest napisane, że ten system znosi bilety miesięczne? (3)

      • 0 2

      • (2)

        a tu osiołku że to g... nalicza opłatę za każdy przejazd możesz to zrozumieć?Obecnie kupuję bilet na okaziciela na całą sieć w Gdyni i za 118 zł mogę sobie jeździć wszystkim i ile chcę po ch.. mi przykładać cokolwiek do jakiegoś kasownika co?Żeby mi zdejmowali po kawałku potem się okaże że za te 120 zł to se nie pojeździsz

        • 2 0

        • gdzie masz napisane, że bilety na okaziciela będą zlikwidowane?

          • 0 1

        • Otóż to.Nowy system likwiduje ryczałtowe bilety miesięczne wprowadzając zamiast nich ,,pakiety,, biletów jednorazowych.Tak funkcjonuje komunikacja miejska w Tczewie,którą w praktyce jeżdżą tylko emeryci po 70 tce mający uprawnienia do darmowych przejazdów.

          • 2 0

  • inne miasta

    Kraków, Wrocław, można kupować bilet wewnątrz tramwaju, autobusu. Kiedy ta cywilizacja trafi do Gdańska? Taki zacofany system nikomu nie pomoże. 90 mil w bloto

    • 5 0

  • I się zaczyna. Teraz wiadomo będzie kto gdzie o której jechał itp. Łatwo będzie sprawdzić jeżeli ktoś będzie miał coś na sumieniu przez policję.
    Bez sensu to.

    Jeszcze trochę i w skm też tak będzie albo w sklepach bądź pub-ach.

    • 3 0

  • Co to kur*a ma być, płace za kartę miejską 90 zł i latam po Gdańsku, Gdyni i Sopocie przez miesiąc wszystkim co mam pod ręką, reszta to napełnienie koryta

    • 4 0

  • To nie jest zintegrowany bilet !!!! Zintegrowany bilet jest wtedy kiedy jadac np. z Dabrowy na Stogi (22)

    3 srodkami komunikacji (autobus, SKM, tramwaj) kupuje 1 (tani !) bilet na przejazd , jak w kazdej cywilizowanej metropolii.

    • 397 8

    • bilet jest zintegrowany. taryfa nie. (13)

      Czyli taniej nie bedzie.
      Bedzie jedynie wygodniej

      • 46 15

      • Nie bedzie wygodniej (12)

        Chyba ze w rozliczeniach miedzy przewoznikami.

        • 29 2

        • będzie (11)

          zamiast kupować rożne bilety wchodzisz z jedną kartą. czego nie rozumiesz

          • 9 26

          • muszę ja mieć (7)

            muszę dbać o jej stan.
            muszę wykonywać jakieś łamańce przy wsiadaniu i wysiadaniu a ich brak jest penalizowany.

            Idea "self service" służy do przerzucania kosztów i obciążenia na klienta. Ja nie jeżdżę, bo mi to sprawia przyjemość. Jeżdżę, bo muszę. I ten przymus wykorzystywany jest do nabijania sobie kabzy. Czy do tego służy forma organizacji jaką jest "miasto"?

            Przy jednym, ryczałtowym bilecie (vide Warszawa), wsiadam i jadę.

            Czy uważasz ludzi za i**otów? Widać to jak na dłoni, nie rozumiesz tego?

            • 28 5

            • Z jakim dużym miastem Warszawa ma wspólny bilet? (6)

              • 5 13

              • A jakie to ma znaczenie? Bilet jest dla obszaru / aglomeracji nie dla miasta. (3)

                Spojrz jak to jest rozwiązane w Londynie, Berlinie, Hamburgu, czy nawet Pradze. Czy wiesz, ze bilet miesieczny w Pradze na wszystko co jeżdzi (metro, tramwaje, autobusy) kosztuje 90 zł? (słownie: dziwięćdziesiąt złotych !!)

                • 25 0

              • W Warszawie też podobnie tyle to kosztuje

                • 0 0

              • A z czego składa się ta aglomeracja, jak nie z miast? (1)

                I miejskich spółek przewozowych?

                Cały czas wymieniasz pojedyncze miasta, gdzie jeden burmistrz/prezydent mówi "tak ma być, bo ja za to płacę" i reszta się podporządkowuje.

                • 7 2

              • Przyznaj sie, byles kiedykolwiek w ktoryms z tych miast czy tylko

                chcesz poteroretyzowac na forum nie mając wiedzy?

                • 0 0

              • to widzisz jak na dłoni

                Samorząd do tego się nie nadaje, skoro nie jest w stanie działać w interesie ludzi, których reprezentuje. A ich nadzorca, czyli marszałek, ma g* do powiedzenia.
                Czy nie za dużo tego "samo..."?

                Efekty widać po organizacji transportu kolejowego, gdzie trzeba przesiadać się ma granicy województwa... Od całkiem niedawna da się dojechać do Elbląga...

                btw. Warszawa to związek gmin. Długo to trwało ale jakoś się dogadali. Nie licząc drugiej strefy, gdzie osobne zupełnie organizmy miejskie funkcjomują w ramach wspólnej taryfy.

                • 2 0

              • w warszawie i okolicach (2 strefa)

                jest kilkunastu różnych przewoźników. wszyscy obsługiwani przez 1 wspólną taryfę. miast dużych może nie ma, ale miasta aglomeracji warszawskiej (legionowo, pruszków itd.) mają po >50k mieszkańców... i mają 'własną' komunikację...będącą częścią wspólnej taryfy

                • 9 0

          • (2)

            I odbijaj te głupia kartę bo tak sobie chce grupka kilku porypanych na umyśle kretynow

            • 29 6

            • (1)

              odbijaj na wejściu i wyjściu:) kuriozum

              • 11 2

              • W Londynie tak maja i chwala

                • 2 5

    • No albo z Gdyni na Kowale

      • 0 0

    • A ty ciągle dziadu biadolisz o full serwis za psi grosz...

      Za taki pakiet trzeba zapłacić chyba że się mieszka w mieście,które ma dochody z CIT jak Warszawa. Ale Trójmiasto takich dochodów niema,więc musi kosztowac więcej.

      • 0 0

    • (2)

      Na takie przejazdy są bilety metropolitarne i możesz jeździć komunikacją Wejherowską Gdyńską Gdańską oraz SKM na jednym bilecie

      • 4 5

      • Gdzie mogę taki bilet kupić?

        • 1 0

      • nie ma potrzeby tworzyć nowej klasy "biletu"

        każdy bilet powinien być "metropolitalny".

        • 3 0

    • Dla ciebie objawem cywilizacji sa bilety? Super...

      • 0 1

    • Zróbmy jeden system (1)

      To i taryfa się z czasem wyrówna

      • 7 17

      • Przyjdzie walec i wyrówna.

        • 13 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.