Fakty i opinie

stat

Abp Głódź chce nowego kościoła

Planowana powierzchnia całej inwestycji wyniosłaby 168 tys. m kw. Sama świątynia, do której prowadziłyby monumentalne schody, miałaby zająć 6 tys. m kw. Koszt: 48 mln euro.
Planowana powierzchnia całej inwestycji wyniosłaby 168 tys. m kw. Sama świątynia, do której prowadziłyby monumentalne schody, miałaby zająć 6 tys. m kw. Koszt: 48 mln euro. mat. prasowe

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz otrzymał w prezencie od metropolity gdańskiego projekt świątyni. - Żeby mi tylko nie leżał w urzędowych szufladach - zaznaczył abp Sławoj Leszek Głódź.



Czy Gdańsk powinien oddać działkę na budowę kościoła na terenach postoczniowych?

tak, ten projekt powinien zostać zrealizowany 7%
tak, ale na niewielki kościół 15%
nie, w żadnym wypadku nie powinno do tego dojść 78%
zakończona Łącznie głosów: 3920
Okazją do obdarowania prezydenta była piątkowa uroczystość w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej, gdzie Paweł Adamowicz świętował dekadę sprawowania rządów w Gdańsku.

Autorem projektu o którym mówił arcybiskup jest włoski architekt Gaetano Callocchia. Ma on na swoim koncie także realizacje - w Krakowie, Zielonej Górze czy Oświęcimiu. Callocchia specjalizuje się w odnawianiu i konstruowaniu obiektów religijnych. Projekt świątyni, który ostatecznie trafił do Pawła Adamowicza, nawiązuje do wizerunku Jana Pawła II ubranego w papieski płaszcz i trzymającego krzyż. Wcześniej prezentowano go w Rzymie oraz Krakowie.

- Projekt ten otrzymałem od moich rzymskich przyjaciół. Chcieli aby został zrealizowany w Krakowie, ale Kraków już ma taką świątynię, więc może Gdańsk? - zastanawiał się abp Sławoj Leszek Głódź w trakcie uroczystości. - Oni proszą tylko o grunt. Pomyślałem więc, że skoro powstało już Europejskie Centrum Solidarności, to ten kościół, może jak da Pan Bóg i Opatrzność sprawi, też tu stanie? Arcybiskup dodał jednak szybko, że czas goni, bo na realizację projektu są tylko trzy lata.

- To konkretny prezent, panie prezydencie. Wręczam i żeby tylko nie leżał w urzędowych szufladach - zaznaczył. - A jeśli nie dacie działki, zbudujemy świątynię gdzie indziej.

Abp Głódź chciałby, by kościół stanął na jednym z najatrakcyjniejszych gdańskich gruntów, czyli na terenach postoczniowych. To tam właśnie ma powstać Europejskie Centrum Solidarności oraz nowa dzielnica - Młode Miasto. Prezydent Adamowicz wielokrotnie mówił, że chciałby by pojawił się tam również niewielki kościół.

- Idea kameralnej świątyni na terenach postoczniowych narodziła się już dawno, bo w 2005 roku - przyznaje Antoni Pawlak, rzecznik prezydenta. - Prezydent Adamowicz rozmawiał o niej z księdzem arcybiskupem Głódziem trzy miesiące temu, podczas jego imienin. Prezydent uważa, że miasto powinno dać grunt na niewielki kościół, ale w żadnym wypadku nie będzie finansować, czy współfinansować budowy kościoła.

W projekcie, który przekazał arcybiskup, koszt inwestycji oszacowano na 48 mln euro. Powierzchnia - 168 tys. m kw. Sama świątynia, do której prowadziłyby monumentalne schody, miałaby zająć 6 tys. m kw. A obok kościoła: dom dla pielgrzymów, restauracja, parking oraz sklepy z dewocjonaliami.

- Prezent od arcybiskupa był dla nas dużym zaskoczeniem. Dotąd nie braliśmy pod uwagę tak dużej działki na potrzeby kościoła - kończy Antoni Pawlak.

Nieoficjalnie można w urzędzie usłyszeć, że miasto nie zgodzi się na przekazanie gruntu o takiej powierzchni.

Abp Głódź rządzi archidiecezją gdańską od kwietnia br. Pod koniec września duchowny zażądał od miasta wydania fragmentu parku Oliwskiego. Działka ta została przyznana Kościołowi jeszcze w latach 90. W niedzielę po mszy w Bazylice Mariackiej metropolita potwierdził, że obie strony zawarły kompromis. Gmina ma w zamian przekazać kurii inny grunt. - Coś za coś. Za Bóg zapłać jest w kościele - mówi abp Głódź.

Opinie (1086) ponad 50 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.