Fakty i opinie

stat

Al. Niepodległości do poprawki. Jest konkurs

Władze Sopotu chcą ożywić al. Niepodległości i sprawić, że wzdłuż głównej "przelotówki" przez miasto zaczną pojawiać się spacerowicze. Pomóc w tym ma większa ilość zieleni i mała architektura. Właśnie ogłoszono konkurs na koncepcję architektoniczną rewitalizacji alei.



Dziś trudno uznać al. Niepodległości za "przyjazną".
Dziś trudno uznać al. Niepodległości za "przyjazną". fot. Trojmiasto.pl
Odnowiony ma być około 3-kilometrowy odcinek al. Niepodległości od ul. Jana z Kolna zobacz na mapie Sopotu do ul. Malczewskiego zobacz na mapie Sopotu.

- Celem konkursu jest zarażenie nas pomysłami, jak można tę przestrzeń zrewitalizować, sprawić, że znajdą w niej miejsce nie tylko kierowcy, ale i piesi. Myślę, że uda się to zrobić przez wyeksponowanie zieleni, małej architektury, zmianę oświetlenia. Chodzi o oddzielenie ciągów pieszych od jezdni i poprawę estetyki całej al. Niepodległości - mówi Bartosz Piotrusiewicz, wiceprezydent Sopotu.

Co ciekawe, w ramach owej poprawy estetyki, urzędnicy chcą, aby uczestnicy konkursu zaproponowali też ujednolicenie wyglądu reklam i szyldów wiszących na budynkach stojących wzdłuż ulicy.

Zobacz pełną dokumentację dotyczącą konkursu

Wybrał(a)byś się na spacer al. Niepodległości?

gdyby została zrewitalizowana, to czemu nie?

24%

trudno powiedzieć, ale raczej ciężko się spaceruje wzdłuż takich przelotówek

39%

musiałby mnie ktoś do tego zmusić

37%
Na propozycje architektów miasto czeka do 27 lutego. Decyzję o tym, która koncepcja stanowić będzie podstawę dla realizacji samej inwestycji, komisja konkursowa podjąć ma na przełomie marca i kwietnia. Jeszcze w 2012 roku rozpocząć miałyby się pierwsze prace Na razie miasto zarezerwować chce na nie w przyszłorocznym budżecie 300 tys. zł (cała inwestycja kosztować ma około 3 mln zł).

A co z osią biznesu i administracji?

O ożywieniu części miasta ciągnącej się wzdłuż torów kolejowych (a więc także wzdłuż al. Niepodległości) sopoccy urzędnicy mówią już od kilku lat. Wcześniej jednak więcej niż o rewitalizacji ulicy mówiono o stworzeniu tzw. osi administracji i biznesu. Teraz twierdzą, że oba pomysły się uzupełniają. - Wychodząc z biura czy z kancelarii prawniczej każdy chce wychodzić w przestrzeń, która jest elegancka i zadbana - dodaje Piotrusiewicz.

Według urzędników sama oś administracji i biznesu... już się tworzy. - Nowe inwestycje się pojawiają, pojawiają się kolejne pomysły, cały czas spływają też do nas wnioski o pozwolenia na budowę. Musimy pamiętać, że miasto buduje się też przez inwestycje prywatne. Trzeba je tylko ułatwiać - mówi Piotrusiewicz.

Owe ułatwiania to zmiany planistyczne. - Przygotowywane są obecnie uchwały dotyczące czterech planów miejscowych obejmujących tereny wchodzące w skład osi. Chcemy zająć się najpierw tymi, które dotyczą tych konkretnych miejsc, gdzie firmy chcą inwestować - mówi Krzysztof Swędrzyński, naczelnik wydziału urbanistyki i architektury w sopockim magistracie.

Opinie (92) 9 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.