Fakty i opinie

stat

Alkohol bez zezwolenia w lokalu. Weszła policja

Wysoka kara grzywny, konfiskata, a nawet sądowy zakaz sprzedaży alkoholu grozi właścicielom lokalu położonego w centrum Sopotu, przy popularnym Monciaku. Policjanci wstępnie ustalili, że sprzedawano w nim alkohol bez wymaganego zezwolenia. Funkcjonariusze zabezpieczyli ok. 300 litrów napojów alkoholowych różnych marek.



Czy często odwiedzasz sopockie kluby?

tak, niemal co weekend bawię się w Sopocie 6%
czasami 18%
w ogóle nie chodzę do takich miejsc 76%
zakończona Łącznie głosów: 1709
Wakacyjny klimat sprzyja imprezom, a jednym z najpopularniejszych kierunków fanów dobrej zabawy są kluby i lokale położone w Sopocie. Po ostatniej akcji policjantów na jaw wyszło jednak, że w jednym z lokali trunki serwowano wbrew przepisom.

- Sopoccy policjanci - po tym, jak ustalili, że w lokalu znajdującym się w centrum Sopotu sprzedawany jest alkohol bez wymaganego zezwolenia, weszli do niego i skontrolowali go. Czynności wykonywali w porozumieniu z Prokuraturą Rejonową w Sopocie - mówi Lucyna Rekowska z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie.
Jak wskazują mundurowi, w wyniku prowadzonych działań policjanci zabezpieczyli towar znajdujący się w pomieszczeniach, przejmując łącznie ok. 300 litrów napojów alkoholowych różnych marek. Zabezpieczono także inne przedmioty, które będą stanowiły dowody w prowadzonym postępowaniu.

- Czynności w sprawie cały czas trwają, śledczy ustalają m.in., jak długo handlowano alkoholem w lokalu - wskazuje policjantka.
Funkcjonariusze przypominają, że za sprzedaż alkoholu bez wymaganego zezwolenia grozi grzywna. Sąd może też orzec przepadek napojów alkoholowych i zakaz prowadzenia działalności gospodarczej polegającej na sprzedaży lub podawaniu napojów alkoholowych.

To kolejne już działanie sopockich policjantów i prokuratury pod kątem sprzedaży alkoholu w lokalach bez wymaganego zezwolenia. W ostatnich miesiącach śledczy zabezpieczyli w trzech sopockich klubach łącznie ok. 800 butelek napojów alkoholowych, dokumentację i wydruki paragonów.

Sopocki "program poprawy bezpieczeństwa"



Jacek Karnowski, prezydent kurortu podkreśla, że Sopot od wielu lat walczy ze sprzedażą alkoholu nieletnim, pijanym, ale również tym, którzy próbują rozprowadzać procentowe trunki bez zezwolenia.

- Wszystkie służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo i porządek w mieście są bezwzględne w tym zakresie. Wspólnie z właścicielami klubów wypracowaliśmy program poprawy bezpieczeństwa - wejść do nich mogą jedynie osoby powyżej 21. roku życia. Wszyscy pracownicy lokali mają możliwość skorzystania ze szkoleń: jak radzić sobie z nachalnymi lub pijanymi klientami. Wzmocnieniu uległa ochrona nie tylko w lokalach, ale również przed nimi. Ponadto wprowadzone w ubiegłym roku ograniczenie w sprzedaży alkoholu w nocy spowodowało, że o blisko 30 procent zmniejszyły się najbardziej uciążliwe przestępstwa i wykroczenia w mieście. Jesteśmy konsekwentni w działaniu i działamy wspólnie, dzięki temu mamy efekty - mówi samorządowiec.

Sopot. Po drugiej w nocy nie kupisz w sklepie alkoholu



Dodaje, że wyraża nadzieję, iż weekendowa akcja policji sprawi, że nikomu przez myśl nie przejdzie, by sprzedawać w Sopocie alkohol bez zezwoleń.

- Właściciele lokali i sklepów muszą się liczyć z konsekwentnymi kontrolami Straży Miejskiej i policji. Konsekwencja popłaca - podsumowuje Jacek Karnowski.

Opinie (116) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.