Fakty i opinie

stat

Andrzej Wajda honorowym obywatelem Gdańska

Posłuchaj, co powiedział Andrzej Wajda po otrzymaniu honorowego obywatelstwa Gdańska

Andrzej Wajda otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Miasta Gdańska. Uroczysta sesja rady miasta, podczas której wręczono reżyserowi wyróżnienie, odbyła się w sobotę w Dworze Artusa. To już 28. honorowe obywatelstwo przyznane przez władze Gdańska po 1989 roku.



Czy Andrzej Wajda zasłużył na honorowe obywatelstwo Gdańska?

oczywiście, to wybitny reżyser, który rozsławił Gdańsk w Polsce i za granicą

34%

tak, ale szkoda, że nadano mu ten tytuł dopiero teraz

7%

trudno powiedzieć, ale powinni o tym zadecydować mieszkańcy, a nie władze miasta

15%

nie, reżyser ma niewiele wspólnego z Gdańskiem

44%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 886
28 stycznia radni Gdańska niejednogłośnie przegłosowali uchwałę przyznającą Andrzejowi Wajdzie honorowe obywatelstwo miasta. Po niemal dwóch miesiącach, w sobotnie południe, rozpoczęła się uroczysta sesja Rady Miasta.

Wielu znamienitych gości

Uroczystość miała charakter zamknięty. Mogły pojawić się na niej wyłącznie osoby, które wcześniej otrzymały zaproszenie. Oprócz przedstawicieli władz Gdańska, w tym prezydenta, przewodniczącego rady miasta i radnych z ramienia Platformy Obywatelskiej, na uroczystości zjawiło się wiele osobistości.

W Dworze Artusa zasiedli m. in. profesowie i rektorzy trójmiejskich uczelni, posłowie na sejm wybrani z okręgu gdańskiego, aktorzy Teatru Wybrzeże i biskupi Archidiecezji Gdańskiej. Jednym z gości był także Robert Więckiewicz, odtwórca głównej roli w filmie "Wałęsa. Człowiek z nadziei". To właśnie on odczytał laudację na cześć Wajdy.

Na sesji nie pojawili się natomiast radni Prawa i Sprawiedliwości, którzy w ten sposób chcieli zaprotestować przeciwko temu, że sesja w Dworze Artusa była zamknięta dla mieszkańców Gdańska.

Uroczysta oprawa sesji

W samo południe, przy dźwiękach walca znanego z filmu "Ziemia obiecana", Andrzej Wajda wkroczył na salę i zasiadł na wyrzeźbionym specjalnie dla niego fotelu w stylu słynnych mebli gdańskich. Podczas przejścia po czerwonym dywanie, oprócz gromkich braw, reżyserowi towarzyszyli również członkowie projektu historycznego "Garnizon Gdańsk", przebrani w stroje z XVIII wieku. Wspomnianego wcześniej walca, który rozpoczął uroczystą sesję, jak i poloneza z filmu "Pan Tadeusz", który wybrzmiał na jej zakończenie, wykonała Cappella Gedanensis pod dyrekcją Rafała Kłoczko.

Tuż przed rozpoczęciem przemów, stało się zadość pewnej ciekawej, gdańskiej tradycji. Jeden z członków grupy rekonstrukcyjnej podszedł do podwieszonej na suficie Dworu Artusa feluki (rodzaju łodzi żaglowej) i podpalił wystający z niej niewielki lont, po czym nastąpił głośny huk. Wystrzałem z feluki (rzecz jasna pełnowymiarowej i pływającej po Motławie) czczono w dawnym Gdańsku różne ważne wydarzenia, np. zwycięstwo Stefana Batorego pod Pskowem czy elekcję Zygmunta III na króla Polski. Współcześnie taki salut odbywa się zawsze na cześć nowego, honorowego obywatela Gdańska.


Związki Wajdy z Gdańskiem

Zarówno przewodniczący rady miasta Bogdan Oleszek, który poprowadził uroczystą sesję, jak i prezydent Paweł Adamowicz podkreślali nie tylko wybitne zasługi Andrzeja Wajdy dla polskiej kinematografii, ale i jego związki z Gdańskiem. I nie chodziło wyłącznie o powszechnie znane filmy: "Człowiek z żelaza" z 1980 roku oraz "Wałęsa. Człowiek z nadziei" z 2013 roku, które zostały nakręcone nad Motławą. Warto przytoczyć te najważniejsze.

Wajda zrealizował na deskach Teatru Wybrzeże swój reżyserki debiut, czyli spektakl "Kapelusz pełen deszczu". Wielokrotnie przyjeżdżał do Gdańska w czasach działalności studenckiego teatru "Bim-Bom". To właśnie w jego siedzibie, dawnym "Żaku", a obecnie Nowym Ratuszu odbył się przedpremierowy pokaz filmu "Popiół i diament". Przyjeżdżał również do Stoczni Gdańskiej w sierpniu 1980 roku, aby wyrazić swoje wsparcie dla strajkujących. Wajda aktywnie wspierał również powstanie w Gdańsku Teatru Szekspirowskiego.

Choć nie w Gdańsku, ale tuż obok niego, Wajda podjął jedną z najważniejszych w jego życiu decyzji. Na plaży w Sopocie, po trzech latach studiowania malarstwa na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, zdecydował o rezygnacji z dotychczasowych studiów i rozpoczęciu nowych w szkole filmowej w Łodzi.

Reżyser cieszy się z przyznanego tytułu

Po zakończeniu odczytanej przez Więckiewicza laudacji, Wajda otrzymał dyplom potwierdzający honorowe obywatelstwo Gdańska, medal oraz bukiet czerwonych róż. Nie krył swojej radości z otrzymanego wyróżnienia i podkreślił, że Gdańsk zawsze był dla niego miejscem szczególnym.

- To dla mnie coś wyjątkowego. Tak się w moim życiu zrobiło, że brałem udział w wydarzeniach (w Gdańsku - przyp. red.), w których trzeba było brać udział (...) Widocznie tyle razy trzeba było tutaj być. W Gdańsku działo się coś, co się nie działo nigdzie indziej. Gdańsk jest pod tym względem szczególnym miastem i dlatego tu się narodziła nasza wolność - powiedział reżyser w rozmowie z nami.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (276)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.