Apel do prezydent o zmianę ruchu na Piramowicza we Wrzeszczu

Ul. Piramowicza, widok z al. Zwycięstwa, przy zespole szkół Conradinum.
Ul. Piramowicza, widok z al. Zwycięstwa, przy zespole szkół Conradinum. fot. Trojmiasto.pl

Radna Gdańska wystosowała w imieniu okolicznych mieszkańców interpelację, w której postuluje przywrócenie "starej" organizacji ruchu na ul. PiramowiczaMapka we Wrzeszczu. - Nie można pozostać głuchym na tak liczną krytykę - argumentuje radna. Czy dokument wpłynie na zmianę decyzji urzędników, która od dawna wzbudza spore kontrowersje?



Należy przywrócić dawną organizację ruchu na Piramowicza?

Zobacz wyniki (2352)
Przypomnijmy: z końcem lipca ubiegłego roku władze Gdańska wprowadziły zmianę w organizacji ruchu przy ul. Piramowicza we Wrzeszczu. Od tego momentu kierowcy mogą jechać tą jednokierunkową ulicą w odwrotnym niż dotychczas kierunku, tj. od al. Zwycięstwa do al. Hallera.

Jaki był cel tej decyzji? Gdański Zarząd Dróg i Zieleni argumentował, że ma ona poprawić bezpieczeństwo rowerzystów, którzy przejeżdżali przez skrzyżowanie ul. Piramowicza i al. Zwycięstwa. I rzeczywiście, z ujawnionych przez nas statystyk urzędników wynikało, że to kierowcy byli sprawcami większości kolizji i wypadków we wskazanym miejscu.

Czytaj więcej: Piramowicza. Liczba wypadków i kolizji maleje od 2019 roku

Ruch na ul. Piramowicza został odwrócony z końcem lipca ubiegłego roku.
Ruch na ul. Piramowicza został odwrócony z końcem lipca ubiegłego roku. fot. Trojmiasto.pl

Czytelnicy za przywróceniem "starego" ruchu



Jak to często bywa, intencje może były słuszne, ale skutki okazały się - delikatnie mówiąc - kontrowersyjne. Wystarczyło prześledzić komentarze pod naszymi artykułami na ten temat, aby przekonać się, że przytłaczająca większość piszących nie pozostawiła suchej nitki na nowej organizacji ruchu.

Tak samo prezentowały się wyniki naszej ankiety, w której zapytaliśmy czytelników o ocenę decyzji urzędników. Aż 86 proc. głosujących - w ankiecie wzięło udział ponad 2,5 tys. osób - optowało za przywróceniem wcześniejszej organizacji ruchu, czyli w relacji od al. Hallera do al. Zwycięstwa.

Czytaj więcej: 80 proc. czytelników negatywnie ocenia "odwrócenie" ruchu na ul. Piramowicza

Reorganizacja ruchu była podyktowana bezpieczeństwem rowerzystów.
Reorganizacja ruchu była podyktowana bezpieczeństwem rowerzystów. fot. czytelnik Trojmiasto.pl

Po Piramowicza można dzisiaj jeździć w kółko



Praktyka udowodniła, że oburzenie przeciwników reorganizacji ruchu nie było bezzasadne. Ul. Piramowicza stanowiła bajpas dla zawsze zakorkowanego w godzinach szczytu skrzyżowania al. Hallera i Zwycięstwa przy Operze Bałtyckiej.

Kierowcy jadący al. Hallera w kierunku Oliwy mogli wcześniej ominąć ul. Piramowicza wspomniane skrzyżowanie. Po likwidacji skrótu poranne i popołudniowe zatory na al. Hallera sięgają za wiadukt kolejowy.

To nie wszystko. Po wprowadzeniu zmian ul. Piramowicza została praktycznie wyłączona z ruchu. Trudno się temu dziwić, gdyż korzystanie z niej stało się bezużyteczne, bo polega w zasadzie na jeżdżeniu w kółko. Zgodnie z obecnym oznakowaniem w jednokierunkową ulicę można wjechać wyłącznie z al. Zwycięstwa. Następnie można skręcić w lewo w ul. Uphagena - z czego korzysta niewielu kierowców - albo jechać dalej i dojechać do al. Hallera, gdzie obowiązuje nakaz skrętu w prawo w kierunku... al. Zwycięstwa.

Radna Emilia Lodzińska.
Radna Emilia Lodzińska. fot. Piotr Hukało/Trojmiasto.pl

Dwa tygodnie na odpowiedź prezydent Gdańska



Pomimo fali krytyki urzędnicy pozostali nieugięci. Wprowadzona ponad rok temu reorganizacja ruchu obowiązuje do dziś.

Pojawiła się jednak inicjatywa, która być może doprowadzi do przywrócenia stanu poprzedniego. Kilka dni temu na biurko prezydent Gdańska wpłynął apel, którego autorem jest jedna z radnych. Wystosowała go w imieniu mieszkańców domów położonych w okolicy ul. Piramowicza.

- Mieszkańcy okolicznych domów codziennie obserwują, co spowodowała ta zmiana. Według nich to, co się dzieje w rejonie Hallera - Opera - Zwycięstwa w godzinach porannych i popołudniowych, jest jakimś koszmarnym wynikiem totalnie nieprzemyślanej decyzji. Zakorkowanie w tym rejonie sięga granic absurdu. Zwracają też uwagę, że wprowadzona zmiana wyeliminowała ruch na ul. Piramowicza, gdyż mało kto wjeżdża z al. Zwycięstwa w ul. Piramowicza, by wjechać na Hallera i wrócić na Zwycięstwa. Tworzą się korki, auta blokują tramwaje, niektórzy jeżdżą "pod prąd", by ominąć cały stojący pas aut skręcających w prawo w Zwycięstwa, gdzie odcinek do lewoskrętu w al. Zwycięstwa stoi pusty - tylko nie ma jak się do niego dostać. Nie można pozostać głuchym na tak liczną krytykę ze strony mieszkańców - napisała Emilia Lodzińska z Koalicji Obywatelskiej.
Interpelacja radnej wpłynęła do biura podawczego Rady Miasta Gdańska w środę, 17 listopada. Zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym adresat pisma ma 14 dni na udzielenie odpowiedzi. Gdy tylko zostanie ona opublikowana - i tym samym rozstrzygną się losy sporu wokół ul. Piramowicza - przygotujemy kolejny artykuł.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (627)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »