• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Aplikacja pomoże zlokalizować bezdomnych w Gdańsku

Okres jesienno-zimowy to dla bezdomnych najtrudniejszy czas, w którym każda minuta może zaważyć o ich zdrowiu i życiu.
Okres jesienno-zimowy to dla bezdomnych najtrudniejszy czas, w którym każda minuta może zaważyć o ich zdrowiu i życiu. fot. 123rf.com/ Dmytro

Widzisz bezdomnego? Wyślij powiadomienie do Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta, a streetworkerzy organizacji dotrą na miejsce i udzielą mu pomocy. Specjalną aplikację można pobrać w ramach kampanii społecznej. Akcja z wykorzystaniem znanego na świecie lokalizatora Arrels rusza od 2 listopada.



Czy zdarzyło ci się pomóc osobie bezdomnej?

Zobacz wyniki (52)
Od 2 listopada przez dwa tygodnie Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta Koło Gdańskie będzie namawiać do przyłączenia się do akcji pomocy bezdomnym, których tylko w Gdańsku jest ok. tysiąca.

Mieszkańcy będą zachęcani do dwóch kliknięć. Pierwsze z nich pozwoli pobrać darmową aplikację. Drugie pomoże zgłosić lokalizację osoby potrzebującej pomocy - informację o miejscu jej pobytu, płci, przybliżonym wieku czy posiadanym zwierzęciu natychmiast otrzymają wolontariusze Towarzystwa, którzy otoczą taką osobę opieką.

Czytaj też: Pomoc dla starszych i bezdomnych w czasie pandemii

Pierwszy w Polsce lokalizator osób bezdomnych



Pomysłodawcą i twórcą aplikacji Arrels jest Ferran Busquets z Barcelony, który pod egidą Fundacji Arrels niesie pomoc osobom mieszkającym na hiszpańskich ulicach. Teraz aplikacja dostępna dla urządzeń z systemem Android i IOS umożliwi skuteczny przepływ informacji o osobach bezdomnych potrzebujących pomocy i wsparcia w placówkach Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta.

- Okres jesienno-zimowy to dla bezdomnych najtrudniejszy czas, w którym każda minuta może zaważyć o ich zdrowiu i życiu. Wykluczenie społeczne powoduje, że takim osobom pomaga się mniej chętnie. A nawet jeśli pojawi się taka chęć pomocy, to czas, w którym ma to miejsce, niestety nie zawsze jest sprzymierzeńcem. Przełom w działaniach stanowi pierwszy w Polsce i w tej części Europy lokalizator osób bezdomnych, który już teraz oddajemy w ręce mieszkańców Gdańska - tłumaczy Dagmara Rybicka, rzecznik prasowy Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta.
Kampania potrwa dwa tygodnie.
Kampania potrwa dwa tygodnie. mat. prasowe
Czytaj też: Gdańska noclegownia przyjmie osoby bezdomne z psami

Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta (TPBA) jest najstarszą i największą w Polsce niezależną organizacją dobroczynną, niosącą od 40 lat pomoc osobom bezdomnym i ubogim w duchu swego patrona św. Brata Alberta. W 67 miastach na terenie całego kraju prowadzi 132 ośrodki i placówki oferujące różnorodną pomoc wszystkim potrzebującym.

Gdańskie Koło TPBA prowadzi 15 ośrodków zlokalizowanych na terenie całego Trójmiasta, w których każdego dnia około tysiąc osób korzysta ze specjalistycznego wsparcia zapewnianego przez doświadczoną kadrę.

- Mamy nadzieję, że hasło aplikacji "Klikasz w wirtualu i pomagasz w realu. Pomóż nam odnaleźć bezdomnych" faktycznie zaangażuje gdańszczan. Życie bywa nieprzewidywalne, a historie podopiecznych Towarzystwa udowadniają, jaką lawinę następstw może wywołać jeden mały błąd czy źle podjęta decyzja. Naszym wielkim marzeniem jest, aby aplikacja Arrels pozwoliła postawić pierwszy krok na drodze do edukacji i łamania stereotypu osoby bezdomnej, jak również by stała się dostępna w 67 miastach, w których Towarzystwo ma swoje Koła - dodaje Dagmara Rybicka.

Organizacje pożytku publicznego w Trójmieście


Dwa tygodnie kampanii w Gdańsku



Kampania społeczna Arrels potrwa do 22 listopada br. Partnerem strategicznym wydarzenia jest Energa Grupa Orlen, która wspiera kampanię Arrels w ramach Strategii CSR Grupy Energa. Partnerami inicjatywy są Urząd Miejski w Gdańsku oraz Fundacja Arrels.

- Wierzę, że wspierając działania Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta - najpierw w Gdańsku, a w przyszłości także w innym miastach - możemy przyłączyć się do poprawy sytuacji osób bezdomnych i zagrożonych bezdomnością. Kampania wpisuje się w strategię Energi na rzecz zrównoważonego rozwoju i odpowiedzialnego biznesu, dlatego pragniemy udzielać wsparcia najbardziej potrzebującym pomocy, w tym osobom zagrożonym wykluczeniem społecznym - mówi Alina Skorb-Gała, kierownik Wydziału ESG w Energa SA. - To szczególnie ważne, aby nieść taką pomoc, zwłaszcza w dobie pandemii.

Opinie (30)

  • Bezdomni nie istnieją. To są cyborgi, które podsłuchują dla rządu o czym rozmawiamy i o czym myślimy

    Tak samo jak gołębie, to przecież drony. Obudźcie się owce.

    • 10 4

  • Mamy przecież Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa.

    Tam jest opcja zgłaszania takich przypadków. Całkiem nieźle działa w przypadku wykroczeń związanych z żebractwem i dzikimi wysypiskami robionymi przez bezdomnych.

    • 7 0

  • Aksamitne donosicielstwo

    Jaka mam gwarancje, ze bezdomny chce wizyty tych tam ulivznych kolesiow. A aplikacja moze przekierwac wprost na milicje i dyskretny biwaczek idzie w diably...:-)

    • 10 2

  • ale Ty pierniczysz, przestań ćpać

    • 3 2

  • dotrą tam w 2 doby :D na pewno ktoś będzie tam na nich czekał, kolejne pieniądze w błoto

    • 8 2

  • Połowa mojej dzielnicy to chyba bezdomni. Rano jak w zegarku punkcik 6:15 już zlatuje sie ekipa na miejscówce ulokowanej na rogu Wilków Morskich/ Strajku Dokerów... Zegarek sobie można nawet dobrze nastawić, bo sa niesamowicie punktualni.

    • 5 1

  • Nie zapomnij o spisku covidowym, płaskiej ziemii i morderczych szczepionkach dla dopełnienia;) "Hfała" konfederacji hehe;)

    • 2 1

  • Za koszt...

    ... Napisania aplikacji mogli by karmić 3 tuziny bezdomnych przez pół roku.

    • 8 2

  • Muszą zaczepić wszystkich pracujących!

    Później pracujący w pracy a "oni" na pifku!

    • 2 0

  • Przesadziłeś z tą połową!

    3/4 brzmi wiarygodnie.

    • 2 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.