Fakty i opinie

Archiwum X: pomorscy śledczy od spraw beznadziejnych

Najnowszy artukuł na ten temat

Zatrzymania ws. korupcji przy zakupie sprzętu dla armii

Mówią o nich, że są od przypadków beznadziejnych, bo pracują przy sprawach, w których zawiodły dostępne w tym czasie metody kryminalistyczne. Policjanci i prokuratorzy z gdańskiego Wydziału Archiwum X tropią przestępców, którzy popełnili makabryczne zbrodnie i pozostają nieuchwytni. Funkcjonariusze na biurku mają obecnie ponad 100 nierozwiązanych spraw z całego Pomorza, w tym z Trójmiasta. Ich praca daje nadzieję na definitywne zamknięcie śledztw oraz ujęcie morderców.



Czy interesują cię trójmiejskie kryminalne sprawy sprzed lat?

tak, bardzo - sam(a) szukam artykułów na ten temat 61%
tylko gdy sprawa jest naprawdę głośna 29%
nie, takie tematy mnie nie ciekawią 10%
zakończona Łącznie głosów: 1570
Tajemnicze Archiwum X to tak naprawdę zespół do spraw przestępstw niewykrytych Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. Wyspecjalizowana komórka w przyszłym roku będzie obchodziła swoje 15-lecie.

W skład zespołu wchodzą doświadczeni funkcjonariusze Pionu Dochodzeniowo-Śledczego. W pracę angażowani są również policjanci z innych wydziałów np. Kryminalnego, do Walki z Cyberprzestępczością, a także prokuratorzy.

Praca funkcjonariuszy polega na analizowaniu akt postępowań przygotowawczych (głównie dotyczących zabójstw), które zostały umorzone z powodu niewykrycia przestępcy.

- Akta spraw są sprawdzane po to, by ustalić, czy istnieją jakiekolwiek tzw. możliwości wykrywcze, czyli przede wszystkim, czy zabezpieczono wszystkie ślady i czy można je poddać dalszym badaniom z wykorzystaniem najnowocześniejszych metod badawczych, które w przeszłości nie były dostępne w polskiej policji - mówi kom. Michał Sienkiewicz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.
Policjanci z gdańskiego Archiwum X często używają najnowszej techniki, aby rozwiązać sprawy sprzed lat. Tu zrekonstruowana komputerowo, na podstawie samej czaszki, twarz jednej z ofiar.
Policjanci z gdańskiego Archiwum X często używają najnowszej techniki, aby rozwiązać sprawy sprzed lat. Tu zrekonstruowana komputerowo, na podstawie samej czaszki, twarz jednej z ofiar. mat. policji
To jednak nie wszystko. Policjanci z zespołu analizują również przyjęte w sprawach wersje śledcze, które z różnych przyczyn zostały odrzucone bądź nie do końca zostały zweryfikowane. Dogłębna analiza akt w niektórych przypadkach pozwala na wyłuskanie kolejnych wątków mogących przynieść przełom w sprawie.

Obecnie śledczy skupiają się na 110 różnych sprawach z całego Pomorza. Wybraliśmy pięć z nich, które dotyczą Trójmiasta.

Zabójstwo siedmiolatki i makabryczne znalezisko w Motławie



Od ponad 20 lat nie udało się wyjaśnić, kto i dlaczego zabił siedmioletnią Kamilę Sz. Dziewczynka zaginęła w 1997 roku, gdy wyszła po zakupy do sklepu.

Tragiczny przełom w sprawie nastąpił rok później. Skrępowane zwłoki siedmiolatki w odpływie Motławy znalazł wędkarz. Do dziś nie udało się jednak namierzyć zabójcy dziewczynki. Jednym z tropów są portrety pamięciowe osób, które mogły być zamieszane w mord.

Siedem lat po znalezieniu w Motławie zwłok Kamili dokonano kolejnego, makabrycznego odkrycia. Wędkarz z nurtu rzeki wyłowił bowiem zmasakrowaną głowę kobiety: śledczy ujawnili na niej liczne obrażenia w postaci ran ciętych i rąbanych, a także "wielomiejscowe i wieloodłamowe złamania kości czaszki".

Do dziś nie ustalono mechanizmu zgonu kobiety, nie wiadomo, kim jest denatka. W aktach sprawy, zamiast imienia i nazwiska, opisano ją jako "n/n" - bez ustalonej tożsamości.

Morderstwo sprzed niemal 30 lat



Jedną z najstarszych spraw, którą dziś badają śledczy z Archiwum X, jest zabójstwo Zdzisława M. Zwłoki mężczyzny znaleziono 8 listopada 1989 roku w jego mieszkaniu w Gdańsku.

- Zgon nastąpił w wyniku wykrwawienia się (kilkanaście ran kłutych oraz obrażenia głowy). Z mieszkania skradziono sprzęt RTV, kasety wideo oraz gotówkę - dowiadujemy się od gdańskich policjantów.

Telefony alarmowe, które warto pamiętać



Ustalone do tej pory okoliczności zdarzenia wskazują, iż sprawca (lub sprawcy - nie wiadomo bowiem, ile osób brało udział w przestępstwie) został wpuszczony do mieszkania lub wszedł przez okno.

Zdaniem służb napastnik (lub napastnicy) z łupem zbiegł przez okno. Do dziś nie udało się go ująć.

Nieuchwytni zabójcy Izy i Darii

]

Jedną z najgłośniejszych (i wciąż nierozwiązanych) spraw, do których doszło w ostatnich latach w Gdyni, jest zabójstwo 13-letniej Izy S. 23 sierpnia 2011 roku 13-letnia dziewczynka została napadnięta i uduszona kilkaset metrów od domu, na polnej drodze, przy ogrodzeniu giełdy warzywnej.

Portret pamięciowy sporządzony ws. zabójstwa Izy.
Portret pamięciowy sporządzony ws. zabójstwa Izy. mat. prokuratury
O sprawie pisaliśmy więcej m.in. w 2011 roku: Feralnego dnia tuż po godz. 20 13-latka poszła odprowadzić koleżankę na przystanek (najprawdopodobniej był to przystanek "Paprykowa", nie jest jednak wykluczone, że był to oddalony od niego o 150 metrów przystanek "Szafranowa").

Autobus przyjechał około godz. 20:20. Wtedy też dziewczynki rozstały się. Co działo się z Izą później? Nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że policja odebrała telefon od jej matki równo o godz. 22:51. Kobieta - zaniepokojona przedłużającą się nieobecnością 13-latki - wyszła jej poszukać. Znalazła nieprzytomną córkę prawdopodobnie kilka lub kilkanaście minut przed telefonem wykonanym na policję. Dziewczyna leżała przy drodze, około 300 metrów od domu.

Bez rozwiązania pozostaje także sprawa dotycząca zabójstwa Darii R. Tragiczne wydarzenia rozegrały się 4 sierpnia 1995 roku w Sopocie. Wówczas o godz. 7 rano 19-letnia Daria wyszła z domu i pobiegła do Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego na trening (o sprawie Darii oraz innych sprawach z Archiwum X pisaliśmy kilka lat temu).

Około południa rodzina zgłosiła zaginięcie młodej kobiety. Zwłoki znaleziono na drugi dzień przykryte gałęziami w kompleksie leśnym. Ofiara została uduszona.

Również i w tej sprawie śledczy dysponują portretami pamięciowymi osób, które mogą być zamieszane w sprawę. Sprawcy lub sprawca przestępstwa pozostają jednak na wolności.

Dr Wojciech Wosek - były policjant, ekspert z zakresu kryminalistyki, wykładowca Wyżej Szkoły Administracji i Biznesu im. E. Kwiatkowskiego w Gdyni:

Dr Wojciech Wosek
Dr Wojciech Wosek WSAiB
Techniki kryminalistyczne wykorzystywane przez polską policję w ostatnich latach bardzo się rozwinęły. Dostępne urządzenia oraz wiedza pozwalają na to, by wrócić do spraw, które nie tylko kilkadziesiąt, ale także kilka lat temu, wydawały się nierozwiązywalne.

Jednym z najbardziej klasycznych przykładów jest sprawa morderstwa starszej kobiety, do którego doszło w 1989 roku w Słupsku. Przełomowy okazał się ślad biologiczny pozostawiony na niedopałku papierosa. Ten papieros był później jednym z głównych dowodów w procesie.

Innym przykładem jest tzw. system AFIS [Automatyczny System Identyfikacji Daktyloskopijnej - dop. red.]. Upraszczając: to baza, w której znajdują się dowody daktyloskopijne (potocznie - odciski palców). Pozostawiony na miejscu przestępstwa ślad wrzucany jest do takiej bazy. Następnie komputer przetwarza tysiące umieszczonych w systemie linii papilarnych i porównuje je. Oprócz precyzji komputera policja zyskuje czas. Dawniej takie ślady "ręcznie" porównywał biegły - karta po karcie. Badania trwały więc bardzo długo. Dziś biegły analizuje tylko kartę "wyrzuconą" przez komputer.

Opinie (126) ponad 20 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • (3)

    Nie potrafia na zgloszenie szybciej niz godzina dojechac ale za archiwum x sie biora?

    • 67 78

    • Ciekawe czy nie morduje od lat jedna i ta sama osoba (2)

      I wrzuca zwłoki do Motławy

      • 8 2

      • Potrafic potrafią, problem w tym że po prostu nie ma kto (1)

        Z policji więcej odchodzi niz przychodzi

        • 8 1

        • Tylko kto przychodzi

          Tu jest problem. Nie znam wśród swoich znajomych nikogo, kto by poszedł do policji. Jeśli studia to potem porządna praca lub własny biznes. Znam za to wśród swoich pracowników osoby oraz ich znajomych, chcące pójść do policji. Argument? To w końcu budżetówka więc całkiem stabilnie. Ewentualnie nieco niedowartościowane osiłki. Więc z kogo potem zrobić śledczego do rozwiązywania spraw jeśli tam nie trafiają myślące osoby. Jeśli zaś pracę tam trzeba zacząć w prewencji i łazić po ulicach, to czy ktoś z błyskotliwym i przenikliwym umysłem tam pójdzie?

          • 5 0

  • Niestety na poczatku lat 90tych (9)

    rozwalili milicje, a policji jeszcze nie bylo. Stad wiele takich spraw. Zacieranie sladow poprzez dyletanctwo na miejscu zbrodni przez policjantow-praktykantow bylo na porzadku dziennym.

    • 109 15

    • Na poczatku lat 90tych (3)

      zlikwidowano milicje, a policje probowali tworzyc entuzjasci, a nie fachowcy. Stad nieumiejetne zbieranie sladow czy ich zacieranie niechcacy. Jest duzo takich spraw. Wiekszosc a nich nie bedzie rozwiazana nigdy juz. Nie ma cudow.

      • 48 13

      • Nastąpiła tylko zmiana szyldu. (1)

        • 19 4

        • A to wy nie wiecie że "na wysypisku"

          paliło się nie tylko swoje papiery

          • 8 1

      • co ty pierd.. wszystko jest w Psach Pasikowskiego

        gładko przeszli z jednego w drugi system

        • 5 3

    • Kluczyk jest na Śródziemnym

      • 2 3

    • Ty mi o Milicji nic nie pisz (3)

      • 4 8

      • Jak za komuny menel włamał się do sklepu i ukradł wino (2)

        To przyjeżdżała Nyska Milicyjna i czyściła sklep na cacy . Było i tak na menela

        • 10 4

        • Kaczyniak przestań tam kłapać dziobem (1)

          • 7 8

          • Kaczyniak był w TVNie

            Opowiadał o wybitnym ,, dziele,, ,,Szczerze,,

            • 1 5

  • (2)

    Podobno sprawy Czupakabry z Przeróbki i Yeti z Niedźwiednika też są na tapecie.

    • 33 25

    • I jeszcze sprawa Makolongwy z Czomolungmy...

      • 13 3

    • Buahahaaa i jeszcze szikaka z rudnik

      • 4 1

  • Nie kumam tego XXI wiek a rysunki jak z 18 wieku! (2)

    Jak wyłowić bandziora mając do dyspozycji dziecinne rysunki?? Czy aż tak zacofane są nasze służby ? A już zważywszy na doświadczenia tego osławionego archiwum X to woła o pomste do nieba. Cała statystyka dla organów scigania jest taka że jak ktoś nie pusci farby albo bandzior sam nie popełni błędu to wżyciu ich nie załpią. Facet wali zegarek za 150 klocków a nikt nic nie wie a najmniej Policja.
    Ale widzę najlepiej wychodzi pilnowanie sejmu i inne prostsze czynności...typowo ochroniarskie!. Dajcie po milon nagrody a nie będzie już przestępców w Polsce!

    • 77 27

    • Te żaba (1)

      a może doczytaj to rysunki z lat 1989 - 199

      • 3 2

      • A co to wtedy ołówków nie było?

        • 0 0

  • Ten z czuprynom istny Sven ... (1)

    • 67 2

    • To nie ja moi drodzy i kochani xD

      • 8 4

  • (3)

    Ponoc wzieli sprawe Wieczorek. Duze prawdopodobienstwo,ze dojda prawdy.

    • 36 34

    • ha ha ha :D (1)

      dowcip roku

      • 25 5

      • Tam psy są przywiązane

        • 27 0

    • Dojada ciebie

      • 1 3

  • Co ze sprawcą mordu na trzynastolatce z Osowej? (2)

    Kilka lat temu głośna sprawa

    • 48 1

    • (1)

      chyba miałeś na myśli sprawe na Dąbrowie w okolicach giełdy w 2011, chyba że na Osowej była też taka sprawa

      • 14 1

      • osowianin

        Na Osowie nic nie było. Jakieś potrącenie 10 lat temu to ostatni taki zgon dziecka.

        • 2 2

  • ? (8)

    a co z wieczorek...........cisza, fajne archiwum x

    • 56 14

    • A Mowitza znaleźli już ?

      • 11 3

    • Co z pieniędzmi z FOZZ? (2)

      • 22 2

      • Niech złota poszukają z Amber (1)

        • 13 5

        • A co z pieniędzmi z PFRON?

          • 14 0

    • Zabiorą się

      jak minie 30 lat.

      • 13 3

    • Tym zajmuje się Archiwum X z Krakowa

      • 9 1

    • Bo pała tam miesza

      • 3 0

    • Niestety znani biznesmeni uciszyli

      • 6 0

  • A ile spraw nie zostanie rozwiązanych moi drodzy i kochani (9)

    Kropla w morzu potrzeb , co z moim rowerem?

    • 24 32

    • Ty Svenie nie upilnowałeś roweru ?

      Trzeba było nie używać cienkiej chińskiej linki za 20 zł. Są lepsze zabezpieczenia.
      Ale ty oszczędzasz.....

      • 15 2

    • (3)

      Ja bym wolał taki artykuł że Sven już więcej nie będzie bzdurnych komentarzy pisał , nawet jak go z Motławy wyłowią i będzie NN

      • 17 6

      • Do puty do puki szpital srebrzysko funkcjonuje (1)

        jesteśmy zmuszeni czytać te chore wypociny svena. Szkoda, że redakcja nie reaguje na głupoty tego człeka.

        • 9 4

        • To szpilek 100

          • 4 1

      • zablokować svena!

        zablokować svena!
        zablokować svena!
        zablokować svena!

        • 10 8

    • On przypadkiem nie zaginął(rower) podczas rozbierania linii kolejowej? Chodzą słuchy że został sprzedany na części przez ludzi pozbawionych środka transportu gdy dowiedzieli się że tam będzie ścieżka rowerowa

      • 4 1

    • Zmień siodełko

      • 2 1

    • Jakie trzeba mieć smutne życie żeby tylko czekać na kolejne wypociny żeby dodać komentarz

      • 5 2

    • pewnie utopiony w morzu

      czyli umorzony

      • 0 0

  • co z krasnalem z oruni? (4)

    • 16 3

    • Jaki krasnal. Co zrobil (1)

      • 2 3

      • A co cie to obchodzi.

        • 3 3

    • Stoi u niemca w ogródku i ma się dobrze :)

      • 2 0

    • Maszyny chodzą

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.