Fakty i opinie

Archiwum X rozwiązało zagadkę morderstwa sprzed 17 lat

Dzięki ponownym badaniom śladów biologicznych i zastosowaniu technik niedostępnych kilkanaście lat temu policjantom z gdańskiego Archiwum X udało się rozwiązać zagadkę morderstwa z 2004 roku. Prawdopodobny sprawca zbrodni został zatrzymany na gdańskim lotnisku, gdy wysiadał z samolotu.



Kojarzysz dokonane w twojej okolicy poważne przestępstwa, których nigdy nie rozwiązano?

tak, znam kilka takich spraw 26%
kojarzę jedną taką sprawę 26%
nie, nic nie przychodzi mi do głowy 48%
zakończona Łącznie głosów: 2209
O policyjnych grupach działających pod umowną nazwą Archiwum X mówi się, że to specjaliści od przypadków beznadziejnych, zbrodni - głównie morderstw - których sprawcy przez lata pozostawali nieuchwytni.

Wbrew pozorom tego typu spraw nie jest mało - bywa, że ich liczba sięga nawet około setki w skali województwa. Oczywiście nie są to morderstwa dokonane w ciągu jednego, dwóch czy nawet pięciu lat. Często są to zbrodnie umarzane dwie dekady temu, zbliżające się powoli do terminu przedawnienia.

Archiwum X analizuje akta tego typu spraw, ponownie bada dowody, a gdy pojawią się nowe okoliczności bądź też uda się odkryć coś, co umykało prowadzącym postępowanie przed laty - wznawia śledztwo.

Jak działa gdańskie Archiwum X



Tak właśnie było w sprawie zabójstwa, do którego doszło w 2004 roku w lesie niedaleko Kartuz. Znaleziono tam ciało 47-letniej kobiety, która została uduszona. Wykonane na miejscu zdarzenia badania i prowadzone postępowanie nie pozwoliły policjantom ustalić i zatrzymać sprawcy tej zbrodni. Sprawa została więc wiele lat temu umorzona.

- Po latach zajęli się nią kryminalni z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, policjanci z gdańskiego Archiwum X oraz prokuratorzy z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, którzy skrupulatnie przeanalizowali akta umorzonego postępowania. Śledczy podjęli współpracę z policjantami z Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Gdańsku, którzy wykorzystując nowoczesne metody badań, ponownie poddali analizie zabezpieczony w 2004 roku materiał dowodowy - mówi podinsp. Maciej Stęplewski, rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Policji w Gdańsku.

Kluczowe okazały się badania DNA



Badania genetyczne okazały się w tym przypadku kluczowe. Okazało się, że współczesna technologia umożliwia uzyskanie dowodów z zabezpieczonych wówczas śladów biologicznych. Kiedy policjanci uzyskali profil DNA sprawcy, wszystkie elementy układanki zaczęły do siebie pasować.

Sprawcą okazał się mężczyzna, który podczas śledztwa prowadzonego przed 17 laty był już przesłuchiwany, choć tylko jako świadek. W ostatnim czasie przebywał on poza Polską. Nie czuł jednak zagrożenia, wracając do kraju - zatrzymano go kilka dni temu na gdańskim lotnisku.

- Zatrzymany mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, gdzie usłyszał zarzut zabójstwa, za co może mu grozić 25 lat pozbawienia wolności. Decyzją sądu, na wniosek prokuratora, mężczyzna trafił do aresztu - dodaje Stęplewski.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (188)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »