Auto w jeziorze. Załamał się pod nim lód

Patsz
10 stycznia 2026, godz. 14:15
Opinie (228)
Mężczyźni wydostali się z auta samodzielnie.

Strażacy, w tym nurkowie z Gdańska, interweniowali w Szczerbięcinie w gminie Tczew po tym, jak samochód z dwiema osobami wpadł do jeziora. Pod pojazdem załamał się lód. Dwaj mężczyźni wydostali się na brzeg samodzielnie. Byli pod wpływem alkoholu.



Do zdarzenia doszło ok. godz. 10 po tym, jak samochód jeździł po jeziorze. Nagle na środku zbiornika lód załamał się, auto z dwiema osobami wpadło do wody, tak że było widać jedynie jego dach.

Tak auto wyglądało po wyciągnięciu na brzeg.


Na miejscu pojawiło się siedem zastępów straży pożarnej, w tym Specjalistyczna Grupa Wodno-Nurkowa z Gdańska oraz ratownicy medyczni i policja. Mężczyźni wydostali się na brzeg o własnych siłach.

Pogoda na weekend. Są ostrzeżenia



Policjanci informują, że ok. godz. 10:20 dwóch mężczyzn poruszało się samochodem marki Toyota po zamarzniętym rozlewisku w Szczerbięcinie. W pewnym momencie lód zarwał się, a auto zanurzyło się w wodzie do wysokości dachu.

- Mężczyźni w wieku 24 i 27 lat zdołali wydostać się z pojazdu o własnych siłach. Na miejsce skierowano policyjną grupę zdarzeniową. Po przeprowadzeniu oględzin pojazd został zabezpieczony procesowo - informują.
Jak tłumaczą, początkowo żaden z mężczyzn nie przyznawał się do kierowania pojazdem. W toku dalszych czynności 24-latek oświadczył, że to on prowadził samochód. Od obu mężczyzn pobrano krew do badań.

Wstępne badanie alkomatem wykazało:
  • u 24-latka - niecały promil alkoholu.
  • u 27-latka - ponad promil alkoholu.


- Mężczyźni zostali zatrzymani do dalszych czynności, a o zdarzeniu powiadomiono prokuratora - dodają policjanci.
Czy lód na zbiornikach w Trójmieście jest wystarczająco gruby? Czy lód na zbiornikach w Trójmieście jest wystarczająco gruby?

Również do naszego Raportu trafiają informacje o spacerujących po Jeziorze Otomińskim.

Raport: Ludzie wchodzą na Jezioro Otomińskie

12:22 10 STYCZNIA
Zero wyobrazni: ludzie wchodzący na zamarznięte Jezioro Otomińskie przy -1. Widok jak co weekend zimowy każdego roku czyli bezmyślność ludzi spacerujacych po środku jeziora (często z dziećmi!) przy prawie zerowej temperaturze. Ciekawe gdzie są służby? Może pojawią sie dopiero po tragedii.
Zero wyobrazni: ludzie wchodzący na zamarznięte Jezioro Otomińskie przy -1. Widok jak co weekend zimowy każdego roku czyli bezmyślność ludzi spacerujacych po środku jeziora (często z dziećmi!) przy prawie zerowej temperaturze. Ciekawe gdzie są służby? Może pojawią sie dopiero po tragedii. Zobacz więcej


Policjanci niezmiennie apelują o ostrożność i rozwagę oraz rozsądek podczas wchodzenia na lód.
Patsz

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (228)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane