- 1 5 inwestycji, na które zmarnowano pieniądze (110 opinii)
- 2 Groził wysadzeniem szpitala w Gdańsku (73 opinie)
- 3 Posadzili drzewa, które zmienią miasto (51 opinii)
- 4 18-latek i 13-latka sprzedawali narkotyki dzieciom (80 opinii)
- 5 Kursy retropociągów po Trójmieście (60 opinii)
- 6 Okradał piwnice głównie z rowerów. W końcu wpadł (52 opinie)
Awantura na pokładzie samolotu z Norwegii. Polak obezwładniony
Agresywne zachowanie i ignorowanie poleceń załogi - tak w skrócie można opisać rejs 33-letniego Polaka, który 3 marca leciał samolotem z Norwegii do Gdańska. Mężczyzna swoim skandalicznym zachowaniem zakłócił spokój pasażerom i obsłudze, a po wylądowaniu na Lotnisku im. Lecha Wałęsy w Rębiechowie na pokład musieli wejść funkcjonariusze Straży Granicznej.
- Awantura podczas lotu. Nie chciał zapiąć pasów przed lądowaniem
- Interwencja Straży Granicznej na płycie lotniska. Konieczne były kajdanki
- Kara po wytrzeźwieniu. Mandat w maksymalnej wysokości
Awantura podczas lotu. Nie chciał zapiąć pasów przed lądowaniem
Interwencja Straży Granicznej na płycie lotniska. Konieczne były kajdanki
Sytuacja stała się na tyle poważna, że natychmiast po wylądowaniu maszyny na płycie lotniska do akcji wkroczyli funkcjonariusze z Zespołu Interwencji Specjalnych Placówki Straży Granicznej w Gdańsku. Agresywny pasażer został wyprowadzony z samolotu w kajdankach.
Następnie 33-latek trafił do Pogotowia Socjalnego dla Osób Nietrzeźwych w Gdańsku, gdzie został do wytrzeźwienia.
Kara po wytrzeźwieniu. Mandat w maksymalnej wysokości
Gdy mężczyzna odzyskał już trzeźwość, usłyszał zarzuty. Funkcjonariusze Straży Granicznej nałożyli na niego mandat karny w maksymalnej wysokości 1 tys. zł.
Miejsca
Opinie wybrane
-
2026-03-05 12:02
Mocno bawi (5)
1000zł pokryło chociaż jakkolwiek prace operacyjne? Beka że w tym kraju karze się ludzi mandatami i karami które nawet nie pokrywają procesu wystawienia tego mandatu
- 308 7
-
2026-03-06 00:06
Typ na pewno jest wpisany na czarną listę tej linii, a to takiego gastarbeitera boli bardziej, jak te 2500 koron, które tam są
drobnymi
- 2 0
-
2026-03-05 18:28
Wiemy dlaczego
Otóż system chce abyś się bał i był poddańczy wobec ataków. Dlatego napastnicy mają łagodne kary i niskie wyroki. Dzięki temu szantażują słabszych. System nie wyszkoli dobrych obywateli by się bronili. Mają dzwonić po służby i czekać!
- 3 0
-
2026-03-05 12:47
Nie bronię świra ale jakież to koszty miałyby przekraczać (2)
te 1000 zł? Poza tym ogólnie takie 1 tys. to dużo. Takimi kwotami czynsze się płaci a nie napiwki daje, także jeśli ktoś udaje, że to niewiele.
- 5 33
-
2026-03-05 14:51
kara powina być typu 10 000 to by zabolało tysiac to i pausiarnia ogarnie szybko.
- 22 2
-
2026-03-05 13:11
Koszty pracy funkcjonariuszy + koszt czasu pasażerów którzy musieli oczekiwać na obsłużenie interwencji.
I tak tak, funkcjonariusze i tak byli w pracy...tylko że ich obsada zależy też od ilości takich incydentów- 17 1
-
2026-03-05 16:28
(1)
Na wyposażeniu samolotu powinna być taśma do paczek, którą skutecznie można skrępować awanturującego się osobnika jak i szczelnie zakneblować by pozostali spokojnie dolecieli na miejsce. Znieść możliwość kupna % w samolotach i odcrazu jeden problem mniej.
- 73 5
-
2026-03-05 18:44
Ja tam kupuje na bezcłówce i sie lekko robie
Bo sie boje latać. Potulny za to jestem jak baranek.
- 4 1
-
2026-03-05 13:44
(1)
Mandat 1000zł to kpina. Takie zachowania powinny być rejestrowana przez obsługę, a nagrania takich osób przewoźnik powinien rozsyłać do ich rodziny, pracodawcy, szkoły, uczelni. To tak jak z zasiedziałymi lokatorami-cwaniakami. Odcięcie prądu nie podziała ale mail z opisem sytuacji do pracodawcy bardzo często.
- 170 5
-
2026-03-05 21:11
Oczywiscie, ze tak...w tej cenie to patusy kupują sobie alko na lotnisku plus jakis perfumik dla zdradzanej zonki w Pl
- 1 0
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
