Fakty i opinie

Basia Ritz: śniadanie na trawie to jest to!

Zwycięzców plebiscytu "Skrzydła Trójmiasta" poznamy 17 października, podczas gali, która odbędzie się w Teatrze Muzycznym w Gdyni.
Zwycięzców plebiscytu "Skrzydła Trójmiasta" poznamy 17 października, podczas gali, która odbędzie się w Teatrze Muzycznym w Gdyni. fot. Trojmiasto.pl

Do 16 października czytelnicy Trojmiasto.pl mogą głosować w IV edycji niezależnego plebiscytu "Skrzydła Trójmiasta". Co gdańska restauratorka i zwyciężczyni programu "MasterChef" Basia Ritz myśli o nominacjach w kategorii "Kulinarne Ożywienie Trójmiasta"?



Basia Ritz stawia na Targ Śniadaniowy.
Basia Ritz stawia na Targ Śniadaniowy. fot. Agnieszka Potocka/Trojmiasto.pl
W tej kategorii nominujemy przedsięwzięcia, inicjatywy oraz imprezy kształtujące kulinarny gust mieszkańców Trójmiasta - za pobudzanie ich do odkrywania nowych smaków oraz pokazywanie siły tkwiącej w produktach i daniach regionalnych. Głosowanie trwa do 16 października, do godz. 14.

- Muszę przyznać, że w Trójmieście naprawdę wiele się dzieje i cieszę się, że moda na kulinaria rozwija się i nabiera rozgłosu. Mieszkańcy mają gdzie chodzić i w czym wybierać, więc świetnie trafiliście z tym kulinarnym ożywieniem Trójmiasta - mówi Basia Ritz, zwyciężczyni I edycji programu MaterChef i restauratorka z Gdańska. - To naprawdę trudny wybór, którą inicjatywę uhonorować Skrzydłami Trójmiasta, bo wszystkie prezentują się apetycznie, ale stawiam na... Targ Śniadaniowy! Uwielbiam śniadania na powietrzu i bardzo mnie cieszy, że są już w Trójmieście takie miejsca, gdzie można kupić niedostępne w sklepach produkty od sprawdzonych dostawców i jednocześnie urządzić piknik na trawie w gronie rodziny i znajomych. Lekka formuła imprezy i przyjemna atmosfera sprawiają, że chce się tam bywać regularnie. Doceniam też działalność chłopaków z Akademii Kulinarnej Fumenti. Ich warsztaty to świetne połączenie nauki gotowania z zabawą. Dzięki takim entuzjastom mamy więcej ludzi, którzy przygotowują posiłki z pasją i potrafią nią zarażać innych.



Głosuj na Foodtrucki

fot. Dominik Staniszewski/Trojmiasto.pl

Nominacja za sprowadzenie do Trójmiasta wielkomiejskiego trendu na mobilne kuchnie i rozpowszechnianie wśród mieszkańców mody na jedzenie z barowozów; za udowodnienie, że serwowane z furgonetki dania mogę być równie świeże i smaczne jak te podawane w restauracji; za ofertę gastronomiczną na każdą kieszeń.


Głosuj na Fumenti - Akademia Kulinarna

fot. Piotr Pędziszewski/Trojmiasto.pl

Nominacja za pierwsze w Trójmieście profesjonalne warsztaty kulinarne oraz inspirowanie mieszkańców Trójmiasta do nauki gotowania i wyjścia poza standardowy domowy jadłospis; za ciekawe tematy zajęć kulinarnych, z udziałem popularnych szefów kuchni, pokazujące, że w kuchni może być przyjemnie, smacznie, zdrowo i wesoło.


Głosuj na Noc Restauracji

fot. Monika Goldszmidt-Czarniak

Nominacja za inspirowanie mieszkańców Trójmiasta do wieczornego wyjścia z domu na kilkugodzinny spacer po wybranych restauracjach w Gdańsku, w celu degustacji potraw i odkrywania walorów lokalnej kuchni; za powiew kulinarnego luksusu.


Głosuj na Slow Food Festival

fot. Monika Goldszmidt-Czarniak

Nominacja za dwudniową imprezę pod gołym niebem, propagującą zdrową żywność i bogactwo regionalnych produktów; za zgromadzenie przy jednym stole na sopockim molo lokalnych szefów kuchni, serwujących swoje specjały w atrakcyjnych cenach.


Głosuj na Szlak Kulinarny Gdyni

fot. Trojmiasto.pl

Nominacja za rozwój projektu, którego ideą jest namówienie mieszkańców do wędrówki po lokalnych restauracjach, w celu odkrywania nowych miejsc na kulinarnej mapie miasta, za przybliżanie mieszkańcom oferty kulinarnej i zachęcanie do poznawania miasta przez smak.


Głosuj na Targ Śniadaniowy

mat. prasowe

Nominacja za organizację cotygodniowej plenerowej imprezy targowo-piknikowej, podczas której zakupy na straganach można połączyć ze zjedzeniem drugiego śniadania na świeżym powietrzu; za promowanie lokalnych producentów ekologicznej żywności, przybliżanie mieszkańcom Trójmiasta bogactwa regionalnych produktów oraz za towarzyszącą handlowi sielankową atmosferę pikniku.

Opinie (50) ponad 10 zablokowanych

  • zróbcie w końcu porządną, niemiecką restauracje! z kiełbasą, wurstęm, i golonką (10)

    Althaus zamkli, i nic podobnego już nie ma. wszędzie tylko te mobilne budy w hamburgierami, kuchnie włoskie, pizzy i inne kebsy

    • 64 13

    • (4)

      zjadlbym takie sniadanko: ciepla buleczka, smazone male kielbaski, bekon na chrupko, jajeczniczka, duzy dzban herbaty. szkoda ze teraz moda na swinstwa z morza i zielenine

      • 24 11

      • Zrób se sam

        To sobie zrób. Jaki masz problem? Rączki odpadły????

        • 12 12

      • (1)

        takie śniadanko jest w "Marmoladzie Chleb i Kawa" ale już jakośc jest nie taka, jak była

        • 3 4

        • Aleja 40 w Gdy na Piłsudskiego

          • 0 5

      • Jeszcze więcej zdrobnień!

        • 14 0

    • Mi nie potrzeba niemieckich restauracji - wolę porządne z polskim jedzeniem, ale ciężko o takie.
      Wystarczy mi niemieckości - widzę ją codziennie w postaci szrotów TDI.

      • 12 3

    • A wurst i kiełbasa to nie to samo ???

      • 12 0

    • Popieram! (2)

      W zupełności się zgadzam, w Trójmieście nie ma konkretnej oferty niemieckiej kuchni.

      • 3 2

      • Browarnia (1)

        • 0 3

        • browarnia to syf dla bogatych snobów. Chodzi o fajne miejsce, gdzie można pójść z rodziną lub znajomymi

          • 8 1

  • Śniadanie na trawie - obiad na drzewie a kolacja ...? (5)

    Smacznego

    • 53 3

    • hipsteriade czas zaczac

      • 25 1

    • kolacja w rowie

      • 22 0

    • ta pani Basia to lekka przesada

      w piwnicy

      • 8 0

    • ŻAL .................!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (1)

      W Gdańsku nie ma żadnych restauracji godnych polecenie wszędzie syf i wysokie marże ,szybko zarobić aby do pierwszej kontroli sanepidu bo później to co wychodzi to jakaś masakra ,mało gdzie pichcą ze świeżych artykułów wszędzie pomrożone z ostatnich dni lub weekendów ,długo długo jeszcze raz długo zanim coś drgnie w tej sferze. pozdrawiam

      • 3 4

      • Dobre miejsce na pieczonego ziemniaka w roznorajkiej odslonie

        Restauracje w gdansku polecam pod ryba na piwnej zawsze jedzenia takie same czy to w lato czy w zime, usluga przyjemna i w miare cenowo. Najwazniejsze ze smaczne. Ni i marmolada chleb i kawa, ul slonimskiego na terenie garnizonu. A burgery to tylko z carmnika !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        • 1 0

  • Basiu może (1)

    zajmij się jeszcze hodowlą jedwabników ?!

    • 54 2

    • Jedwabniki w potrafce z larw penderka też są dobre

      odrobinę przyprawione tartymi skolopendrami

      • 3 2

  • Dlaczego "Basia"? Barbara ma na imię

    • 34 6

  • (4)

    To sa jakies idiotyzmy dla nowobogackich ze sloma w butach. Do restauracji (o ile takie w Trojmiecie w ogole istnieja) chodze aby zjesc dobre jedzenie i mam w d..e warsztaty, kreatywne dania, nauke gotowania etc. Place za wysokie jakosciowo, podane czysto i nienagannie jedzenie, a nie za jakies bzdury z sufitu. Place za spokoj i komfort, a nie zawracanie czterech liter.

    • 59 8

    • (1)

      Aha, jeszcze jedno - teraz dopiero zauwazylem zdjecie: "Fumenti - Akademia Kulinarna" - panowie "kucharze" na stolach sie nie siada D..A. Co za razacy brak profesjonalizmu!

      • 20 1

      • pal sześć profesjonalizm
        gorsze jest to że wiele to mówi o ich kulturze...

        • 11 0

    • "Place za wysokie jakosciowo ... jedzenie."

      A co dostajesz?

      • 0 0

    • faktycznie idiotyzmy

      "Do restauracji (o ile takie w Trojmiecie w ogole istnieja) chodze aby zjesc dobre jedzenie"

      Czyli chodzisz Pan do restauracji, choć nie wiesz, czy w ogóle istnieją.
      A myślał Pan o wizycie u psychiatry?

      • 2 4

  • Biznes nie idzei że kolejny artykuł z Basią? (3)

    A może warto ceny przemyśleć?

    • 77 0

    • (1)

      Super sugestia

      • 5 0

      • Kogo obchodzi zdanie tej Pani...

        • 2 0

    • zgadzam się

      Basiu kochanie ceny z marsa ... wracaj na ziemie

      • 7 0

  • popyt : podaż (2)

    sukces tworzą nabywcy, a nie instytucje promujące;
    nie pomoże żadna 'łapanka' z ulicy, szczególnie,
    gdy wiele produktów regionalnych z łatwością strawić
    mogą chyba jedynie kozie żołądki, a ich ceny nie
    zachęcają do szaleństw

    • 20 0

    • (1)

      "kozie żołądki" - lepiej bym tego nie okreslil. Najgorsze w moim rankignu:

      1) Roza Wiatrow (Gdynia) - struli mnie dokladnie, na 100% wina tego
      przybytku. Strach pomyslec co sie dzieje w kuchni. Wiecej nie ma co pisac, bo i tak starczy.

      2) Barracuda (tez Gdynia) - jedzenie rodem z budy jarmarcznej, wszystko smakuje jak z mikrofali, surowki tragiczne. Calosc albo niedoprawiona lub przesolona - no mowie: typowa buda.

      3) Sphinx (cala siec) - mowiac wprost: padlina pod kazdy wzgledem - od jakosci po podanie. Miejsce dla osob o zerowych wymaganiach.

      I te latryny uzywaja slowa "restauracje". Gdyby we Francji ktos uzyl terminu "restauracja" dla takich miejsc, zostalby z punktu zniszczony finansowo karami. W Polsce - calkowita wolna amerynakna. Postawisz dwa stoliki i masz restauracje. To jest kpina z klienta.

      • 11 2

      • Ale nie bywasz za często we Francji, ne c'est pas? Bo byś wiedział, że tam i dobre restauracje są, i chłam jak u nas.

        • 2 1

  • SURF BURGER zamówiony w niedziele w Gdańsku (2)

    Śmierdział spalenizną i 180g mięsa nie było. ściema nie jedzenie.

    • 24 3

    • kłamiesz

      jw.

      • 1 7

    • jak można jeść hambuksa z budy za 20 złotych :-)

      i wszystko robione bez bieżacej wody

      • 10 2

  • restauracja Ritz na ul Szafarnia to kompletna porażka (3)

    przerost formy nad treścią, drogo i byle jak , szkoda czasu i pieniędzy obok są lepsze i tańsze restauracje i knajpki

    • 41 3

    • ta knajpa na ul. Szafarnia to naga celebrytka na bruku

      a ogródek restauracyjny tam, to oddzielony jezdnią od lokalu podest w pobliżu śmietników przystani jachtowej

      • 6 1

    • nie porażka (1)

      sorry ale knajpa nie jest porażką. Ceny baaardzo wysokie ale non-stop są klienci. Dla mnie pełne zaskoczenie, ze w Gdańsku ludzie są skłonni zapłacić 75 zł za doradę lub 89 zł na steak'a.

      • 4 0

      • Dorada dobrze, że nie paluszki rybne.

        Nie byłem nie widziałem. Ale za doradę zapłacić 75 złotych nawet w dobrej restauracji to przegięcie. Zresztą od restauracji klasy LUX nie oczekuję taniej dorady którą można kupić w każdej Biedronce lub Lidlu , a raczej czegoś bardziej niebanalnego i wolałbym za to zapłacić więcej niż 75 złotych. Luksus jest zastrzeżony dla nielicznych.

        • 3 1

  • Śniadanie PO trawie, to jest dopiero TO!

    • 11 2

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.