Fakty i opinie

stat

Bazylika Mariacka szykuje się na rewolucję w prezbiterium

artykuł historyczny


Prace remontowe Bazyliki Mariackiej zobacz na mapie Gdańska idą jak burza. W środę ściągnięto rusztowania z oczyszczonej części elewacji zachodniej, mimo częstych deszczy trwa też remont dachu, a lada moment rozpoczną się prace związane z konserwacją ponad 500-letniego ołtarza głównego i przebudową prezbiterium.



Czy często zwiedzasz zabytki sakralne?

tak, gdy tylko mam możliwość

63%

to zależy jakie

24%

nie, wolę inne obiekty

13%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 692
Trwają przygotowania do przewieszenia znacznie niżej 500-letniego ołtarza Koronacji Najświętszej Marii Panny oraz rozbiórki obecnego prezbiterium.

Prezbiterium niższe i kwadratowe

- Kształt podwyższenia betonowego prezbiterium wykonanego w 1966 roku bardzo się zmieni. Zostanie ono również obniżone do oryginalnego poziomu. Dziś wznosi się na 1,8 m, a będzie o połowę niższe - wyjaśnia Anna Kriegseisen, konserwator zabytków z Bazyliki Mariackiej.
Nowe prezbiterium będzie tylko nieco wyniesione nad posadzkę i zyska kształt kwadratu.

- Te prace wiążą się z koniecznością demontażu ołtarza. Zostanie on obniżony do pierwotnej wysokości, czyli połączy się z płytą gotycką widoczną od tyłu ołtarza, która znajduje się na tym samym miejscu od czasu jej ustawienia - wyjaśnia Anna Kriegseisen.


Ołtarz będzie się otwierał jak dawniej

Ołtarz już kiedyś był poddawany pracom konserwatorskim, gdyż był jednym z tych obiektów, które po II wojnie światowej powróciły do Bazyliki.

- Ołtarz wracał we fragmentach i w dużych odstępach czasu. Obecnie przeprowadzimy coś na kształt rekonserwacji i uporządkowania wcześniejszych prac. Część tych interwencji konserwatorskich też się zestarzała. Ponadto wówczas ołtarz został zestawiony nieprawidłowo i obecnie będzie okazja, by zamocować jego skrzydła na swoich miejscach i przywrócić ich pierwotny układ - tłumaczy Anna Kriegseisen.
Ołtarz jest tak skonstruowany, że ma trzy odsłony. W średniowieczu, gdy ołtarz powstawał, nie prezentowano go zazwyczaj w całości, lecz otwierano w zależności od pory roku liturgicznego. Ołtarz mógł być otwarty całkowicie, mogła być przymknięta jedna para skrzydeł głównej skrzyni, mogły też być zamknięte obie pary głównej skrzyni.

- Spróbujemy przywrócić możliwość otwierania ołtarza na różne sposoby. Postaramy się też wzmocnić jego konstrukcję metalową. Po poważnych zniszczeniach, część skrzyni głównej została odtworzona w latach 60. Posiada ona wewnętrzne usztywnienie ze skrzyżowanych prętów. Trzeba będzie je wszystkie wyjąć, sprawdzić stan i pomyśleć o zamocowaniu skrzydeł od nowa, by ołtarz był stabilny i by nie naruszyć jego zabytkowej struktury - wyjaśnia konserwator.
We wtorek minął termin na składanie ofert, na wykonanie prac konserwatorskich ołtarza. Wpłynęły dwie, które obecnie są oceniane. Ich szacunkowy koszt wynosi ok. 700 tys. zł netto.

Nowa przestrzeń dla zwiedzających

Po tych pracach ołtarz będzie można w całości obejść, obecnie jest to możliwe tylko od jego tylnej strony. Nowa przestrzeń zostanie udostępniona zwiedzającym świątynię.

By nie zaburzać zabytkowej struktury kościoła, nowe prezbiterium będzie miało konstrukcję drewnianą, obłożoną kamieniem, by w każdej chwili można było je usunąć.

Elewacje i dach zostaną zrobione w przyszłym roku

W środę można było zobaczy pierwsze efekty prac przy dużej części elewacji od strony ul. św. Ducha. Po rozebraniu rusztowania gołym okiem uwidoczniła się różnica między oczyszczonymi cegłami, a tymi, które jeszcze na to czekają.



- Została wykonana pełna konserwacja, a nie tylko oczyszczenie piaskarką - podkreśla Anna Kriegseisen. - Usunięto części nawarstwień, ale nie wszystkie, bo zostawiamy warstwę nazywaną patyną. Uzupełniliśmy ubytki pojedynczych cegieł, wykonaliśmy wzmocnienie i zabezpieczenie części warstw malarskich, tynków, a także poddaliśmy je konserwacji.
- Do końca 2019 roku powinniśmy mieć odbiory prac zewnętrznych i wewnętrznych, czyli elewacji, dachu, ołtarza, prezbiterium i wyremontowanej posadzki, przy której prace rozpoczną się od nowego roku. W tym samym czasie przekształcimy starą kotłownię w salę multimedialną - wylicza Lucyna Maternicka, koordynator projektu remontu Bazyliki.
Koszt całości prac w kościele wynosi 21,5 mln zł. Projekt remontów jest współfinansowany z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2020 oraz dotacji Gminy Miasta Gdańska.

Film z marca tego roku.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (134)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.