Będą negocjować otwarcie bramek do przystanku PKM

Zamknięty chodnik był wykorzystywany m.in. jako wygodna droga do PKM Jasień.
Zamknięty chodnik był wykorzystywany m.in. jako wygodna droga do PKM Jasień. graf. trojmiasto.pl

W sprawie zamkniętego przejścia na chodniku prowadzącym m.in. do przystanku PKM mieszkańcy Jasienia i Moreny skarżą się w oficjalnych pismach i w zgłoszeniach do Gdańskiego Centrum Kontaktu. Gdański Zarząd Dróg i Zieleni wysłał do Spółdzielni "Błękitna Fala" pismo z propozycją spotkania. Urzędnicy będą chcieli przekonać właściciela terenu do tego, by otworzył metalowe bramki, które dziś grodzą przejście.



Czy prywatne osiedla powinny być ogradzane płotami?

Zobacz wyniki (1468)
Przypomnijmy, kłopot dotyczy przejścia od dawna wykorzystywanego przez mieszkańców Moreny i Jasienia, którzy w ten sposób szybko mogli dostać się do ul. Myśliwskiej i dalej - do przystanku PKM Jasień.

W ostatnim czasie po obu stronach dobrze utrzymanego i doświetlonego chodnika, pojawiły się jednak metalowe furtki, zainstalowane przez prywatnego właściciela terenu, SM "Błękitna Fala".

Sprawą zainteresowała się m.in. radna Anna Golędzinowska, która w sprawie skierowała do miasta interpelację. Urzędnicy zdecydowali, że sprawą ma się zająć Gdański Zarząd Dróg i Zieleni. Pracownicy GZDiZ mają podjąć działania "zgodne z zapisami Uchwały Krajobrazowej Gdańska".

Urzędnicy chcą kompromisu ze spółdzielnią



- W ubiegłym tygodniu wysłaliśmy do spółdzielni "Błękitna Fala" pismo z propozycją spotkania dotyczącego możliwości udrożnienia ciągu pieszego biegnącego wzdłuż Potoku Siedlickiego. Liczymy, że uda się wspólnie wypracować kompromis. W ostatnim czasie bowiem do miejskich jednostek wpłynęło kilkanaście skarg dotyczących jego zamknięcia - mówi Magdalena Kiljan, rzeczniczka GZDiZ.

Bramki na chodniku pozostaną na razie zamknięte.

Dodaje, że GZDiZ zwrócił się o otwarcie furtek wejściowych umożliwiających przemieszczanie się mieszkańców.

- Liczba zgłoszonych protestów świadczy o jego znaczeniu dla lokalnej społeczności. Czekamy na propozycję terminu spotkania - mówi rzeczniczka.

Bramki zamknięte przynajmniej do września



Przedstawiciele SM "Błękitna Fala" potwierdzają, że otrzymali pismo z GZDiZ.

- Odpowiedzieliśmy, jesteśmy gotowi na spotkanie w drugim tygodniu września, ze względu na okres urlopowy. Z naszej strony będę w nim uczestniczył ja oraz przewodniczący rady nadzorczej - poinformował Romuald Kuczyński, prezes zarządu SM "Błękitna Fala".
Do tego czasu bramki pozostaną jednak zamknięte.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (276)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »