Będą zmiany wokół wiaduktu na Hallera

Najnowszy artukuł na ten temat Namalowali pasy i droga się "rozjechała"
Nowe oznakowanie będzie ograniczało maksymalną wysokość pojazdów do 3,4 m.
Nowe oznakowanie będzie ograniczało maksymalną wysokość pojazdów do 3,4 m. fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl

Władze miasta zmieniają zdanie i jednak wprowadzą dodatkowe rozwiązania w obrębie wiaduktu kolejowego przy Operze Bałtyckiej zobacz na mapie Gdańska, które mają zapobiec notorycznemu zrywaniu sieci trakcyjnej tramwajów przez kierowców ciężarówek. W najbliższych dniach zmniejszona zostanie maksymalna dopuszczalna wysokość pojazdów, które mogą pokonać wiadukt, zaś każdy przejazd będzie rejestrowany przez kamery.



Jak oceniasz propozycje zmian w obrębie al. Hallera ze strony władz miasta?

Zobacz wyniki (855)
Działania miasta to efekt interpelacji dziewięciorga radnych PO, którzy wnioskowali o montaż barier fizycznych, zapobiegających notorycznemu zrywaniu sieci trakcyjnej tramwajów przez kierowców aut ciężarowych.

W odpowiedzi Aleksandra Dulkiewicz, zastępca prezydenta Gdańska ds. polityki gospodarczej, stwierdziła, że obecna organizacja ruchu jest odpowiednia i nie wymaga poprawek. Po wtorkowej naradzie włodarzy z udziałem pracowników Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni podjęto jednak decyzję o wprowadzeniu zmian.

- Ponownie przeanalizowaliśmy sytuację w okolicy wiaduktu na al. Hallera. Wprowadzimy na początku sierpnia rozwiązania, które mamy nadzieję, zmniejszą liczbę zdarzeń pod wiaduktem. Pojawi się nowe oznakowanie i monitoring - zapowiada Dulkiewicz.
Do ostatniego zerwania sieci doszło 20 lipca. Było to już trzecie takie wydarzenie w lipcu tego roku.
Do ostatniego zerwania sieci doszło 20 lipca. Było to już trzecie takie wydarzenie w lipcu tego roku. fot.czytelnik Trojmiasto.pl

Pojazdy nie wyższe niż 3,4 m oraz kamery monitoringu



Nowe oznakowanie będzie zakazywało wjazdu pod wiadukt pojazdom o wysokości ponad 3,4 m wysokości. To oznacza, że maksymalny limit zostanie obniżony o 10 cm.

Monitoringiem będą natomiast objęte dojazdy do wiaduktu od strony al. Zwycięstwa i ul. Klinicznej, zaś zarejestrowany obraz w razie złamania zakazu wjazdu dla pojazdów ciężarowych będzie przekazywany bezpośrednio policji.

- Takie działania [związane z monitoringiem - dop. red.] świetnie sprawdziły się kilka lat temu, gdy wprowadzono powierzchnie wyłączone z ruchu w okolicach pobliskiego przejścia dla pieszych przy skrzyżowaniu z ul. Konarskiego zobacz na mapie Gdańska. Liczymy, że taki sam efekt przyniesie również na al. Hallera - mówi Tomasz Wawrzonek, miejski inżynier ruchu.
Zdemontowana kilka lat temu bramownica przy Operze Bałtyckiej.
Zdemontowana kilka lat temu bramownica przy Operze Bałtyckiej. fot. Google Street View

Docelowo kolejne tablice ostrzegawcze i sygnalizacja



Urzędnicy nie planują w dalszym etapie ponownego montażu bramownic, o które wnioskowali radni. W zamian ma być rozbudowany system ostrzegawczy, bazujący na detektorach wysokości samochodów ciężarowych.

Do istniejących już tablic przy Operze Bałtyckiej i od strony ul. Klinicznej dołączą kolejne urządzenia, wyświetlające komunikat o przekroczonej skrajni. Będą one zamontowane bezpośrednio przed wiaduktem, a nie jak dotychczas tylko nad pasami ruchu do skrętu w al. Hallera.

- Równolegle zostanie też stworzony system oparty o sygnalizację świetlną, wzorowany na analogicznym systemie funkcjonującym w tunelu pod Martwą Wisłą. Będzie on wyświetlał sygnał czerwony w momencie wjazdu w rejon wiaduktu pojazdu przekraczającego dopuszczalną wysokość - zapowiada Wawrzonek.

Materiał z 2016 r.

Opinie (136) 1 zablokowana

  • Da się? (19)

    Da się.
    Teraz tylko dopilnować żeby każdy kto wjedzie chociaż milimetr za wysokim zestawem miał w skrzynce na listy niespodziankę.

    • 89 6

    • (1)

      do tej pory mandatów nie wręczano?

      • 10 0

      • Tylko tym, którzy zerwali trakcję

        Limit był z zapasem, więc nawet nie wiadomo ilu się przecisnęło pod mostem.

        • 5 0

    • da się obiecać (1)

      z oceną poczekajmy na efekty

      • 9 1

      • po naszym tekście, już sobie zasługi przypisują

        pajace z brukowej gazetki

        • 6 1

    • są znaki i mierzenie samochodów i nic to nie daje (10)

      samo postawienie kamery nie zapobiegnie zrywaniu trakcji
      ułatwi tylko identyfikację winnego
      tylko bramownice zapobiegną zrywaniu trakcji inne środki nie zapobiegaj - co najwyżej zmniejszają prawdopodobieństwo zerwania

      • 9 3

      • Jak ktos zerwał sieć i utknął pod mostem to chyba łatwo o identyfikację ? (1)

        A po co mi identyfikacja kierowców, którzy przejechali i nie uszkodzili sieci ?

        Acha - że ktoś zerwał siec i uciekł - to teraz dostanie mandat ? No rewelacyjne rozwiązanie problemu władz miasta Gdańsk.

        Ekipa Adamowicza jest mistrzami ruchów pozornych.

        • 6 7

        • Jak będzie pewność, że dostaniesz mandat, nawet jak nie zerwiesz trakcji

          To może odstraszyć Januszy od próbowania w stylu 'a może jednak się zmieszczę'?

          • 6 0

      • bramownice - jak były - objeżdżali (7)

        • 1 0

        • bo to złe bramownice były (6)

          Powinna być jedna w poprzek drogi. Podobny kłopot na wiadukcie przy SKM sopot wyścigi. Postawili taką chorągiewkę, na którą wszyscy mają wyłożone.

          • 1 1

          • A co z trakcją tramwajową? (1)

            Nie może być nad bramownicą, bo tramwaj.
            Nie może być pod, bo będzie zerwana.

            • 1 1

            • Od strony Hallera była kiedyś na całą szerokość drogi

              a i tak się pchali i zrywali trakcję. Nie możesz ustawić na drodze takiej bramownicy, która powodowałaby uderzenie ciężarówki w jej krawędź bo stwarzałoby to zagrożenie na drodze, jeszcze by jakich przechodzień zginął bo dostałby w łeb jakimś odpryskiem. Ona i tak były czysto informacyjna a kierowcy tą informację lekceważyli.

              • 0 0

          • Powiedz mi jak ta bramownica miałaby być (3)

            w poprzek drogi skoro tam tramwaje jeżdżą??? Tramwaj ma stawać, składać pntografy a pasażerowie przepychać pod bramownicą???

            • 2 1

            • jak to jaka? (2)

              wyprofilowana
              to nie musi być prosta belka na 1 wysokości

              ale pewnie, zamiast się zastanowić lepiej stwierdzić, że problem jest nie do rozwiązania

              • 0 0

              • Wyprofilowana?? Buahahaha!

                Głupi jesteś i do tego masz wszy!

                • 0 0

              • Jeżeli któryś jej kawałek nie będzie na dobrej wysokości

                To równie dobrze może go nie być, bo nie spełnia swojego zadania.

                I przechodzimy tu do rozwiązania, które już tam było.

                • 0 0

    • Co się da ?

      W skrzynce "niespodzianka" a sieć nadal będzie zrywana.

      No da się. Brawo Adamowicz.

      • 3 0

    • nie da się

      Przecież poprzednie ograniczenie też zapobiegało zerwaniu trakcji. Zmiana znaku nic nie zmieni skoro kierowcy świadomie wjeżdżali pod wiadukt.

      • 3 0

    • (1)

      A może postawić tam Kacperka , niech pilnuje w ramach #dojnej zmiany

      • 3 3

      • o to to!

        • 1 0

  • (8)

    Zmienili zdanie? Stwierdzili że jednak trzeba coś z tym zrobić? Mieli sen proroczy czy objawienie? Ale wreszcie reagują na oczywistą oczywistość bo problem jest. Ale czy od razu monitoring - przeca jak coś utknie pod wiaduktem to i tak utknięte zostanie. A swoją drogą już za komuny były tam takie bramy z pasami walącymi ostrzegawczo po dachach zbyt wysokich samochodów - tanio i chyba skutecznie bo wtedy samochody jakoś nie utykały pod tym wiaduktem

    • 91 4

    • Czujnik skrajni przed samym mostem. (5)

      Po przekroczeniu czerwone światło i szlaban się zamyka. Jak przed tunelem pod martwą Wisłą.

      • 5 1

      • (4)

        Ok tylko to jest elektronika, konserwacja, koszty, utrzymanie, doglądanie, awarie, ... a takie pasy walące po dachu - tanio, solidnie, niskobudżetowo - a efekt ten sam

        • 13 1

        • Ale pasy już tam były (3)

          I efektu nie przyniosły.

          • 2 3

          • (2)

            Jak były to efekt był. A czerwone światło to kierowca ma w d

            • 2 1

            • Nie było efektu (1)

              Trakcja była zrywana tak czy inaczej. Kierowcy mieli w d*pie to, że coś im wali od góry w auto bo samochód nie ich tylko „szefa” i jechali.

              • 2 2

              • A światłem czerwonym się przejmą ?

                • 1 0

    • dokladnie. widac kolega adamowicz ma na sprzedanie kamerki to zamontuja za publiczne.

      jak tirowiec bedzie chcial przejchac to i tak utknie pod wiaduktem ale to juz bedzie po fakcie! a tu chodzi o prewencje.

      mafijne miasto budyniowicza

      • 4 2

    • Magia zbliżających się wyborów.

      • 0 0

  • Aha (6)

    Czyli zmienią znak z 3,5m na 3,4m i wszystko w porządku będzie?
    Śiofer i tak nie patrzy na znak, bo on wie lepiej, a poza tym nawigacja mówiła żeby tędy jechać, więc jedzie. To nic nie da...
    Koszty naprawy powinny spadać na kierowcę.

    • 107 8

    • Bo to Polska, znak załatwia wszystko.

      Na każdej z naszych granic powinni postawić znak "uwaga koleiny" i ograniczenie prędkości do 50. Sprawa załatwiona, rączki umyte i wyrąbane...

      • 9 1

    • To najlepszy pomysł. Już to pisałem w poprzednim artykule, pozwól, że skopiuje swój komentarz. (3)

      Zastanawialiście się dlaczego akurat pod tym wiaduktem jest tyle kolizji?

      W Polsce istnieje tolerancja między ograniczeniem na znaku a faktyczną wysokością. Przepisy jasno określają, że wartość na znakach musi zostać zaniżona o 50 centymetrów. Jest to po prostu prawny obowiązek i podlegają mu wszystkie podmioty odpowiedzialne za oznakowanie. Kierowcy o tym wiedzą i wykorzystują tę tolerancję przejeżdżając bez problemu pod wiaduktami, pod którymi tylko teoretycznie nie powinni się mieścić. Wiadukt nad al. Hallera ma jednak jeszcze dodatkowo tramwajowe linie energetyczne, które uniemożliwiają skuteczny przejazd z użyciem tolerancji.

      Należy zatem zmienić wartość na znaku o pół metra i problem kolizji znacząco spadnie.

      Żeby zgodnie z prawem zaniżyć wartość na znaku o kolejne 0,5m trzeba wziąć pod uwagę całą szerokość wiaduktu, a nie tylko środkową część.

      Widać, że organizatorzy ruchu zdecydowali się na to rozwiązanie, ale uznali, ze 10 cm wystarczy.

      • 6 1

      • a ja pod innym artykułem napisałem, że minimalna wysokość zawieszenia sieci to 4200mm (1)

        • 2 0

        • a co to ma do rzeczy?

          • 0 2

      • Czyli dalej mamy urzędnioczo-legislacyjną głupotę

        i uczymy kierowców, że znaki są na wyrost. Szczególnie te z ograniczeniami prędkości. I ja zacytuję swój wpis pod poprzednim artykułem:

        "To jest ogólna wina zarządców dróg i stawiania znaków "na wyrost"

        Przykładowo, na drodze można jechać 70 km/h, to postawimy 50. Można by jechać 90, to postawimy 70, bo i tak wiemy, że kierowcy pojadą szybciej. I jadą, bo wiedzą, że urzędnik postawił znak "na wyrost".

        Identycznie jest w tym przypadku. Większość znaków wskazujących wysokość wiaduktu jest stawiana "z zapasem". Pod większości wiaduktami zmieszczą się pojazdy, które są wyższe, niż wskazują znaki. Nauczeni tym zwyczajem, zafundowanym przez urzędnicze głowy, kierowcy korzystają z tego. Akurat w tym przypadku, pod tym wiaduktem, nie ma "zapasu".

        Jeśli ktoś 9 razy będzie wzywał straż pożarną do nieistniejącego pożaru, to za 10 razem mogą nie przyjechać do prawdziwego. Analogia identyczna."

        • 0 0

    • Chyba chcą zniszczyć ten zabytkowy wiadukt.

      • 3 0

  • (1)

    Ehhh te drajwerzy tiroew nic nie myślą, prawko z chipsów.

    • 24 4

    • jesteś tak głupi, że nawet prawka na kat B nie ogarniasz a się udzielasz! Nie bronie przygłupów ale zrób najpierw C+E a potem wypowiadaj się. W chipsach można znaleźć jak juz prawko kat B. Nie masz nawet zielonego pojęcia ile trzeba się napocić i wydać kasy na to wszystko... Widać że jesteś zwykłym nudziarzem spędzającym życie w Galeriach handlowych...

      • 1 1

  • Nic to nie da... (1)

    Gamonie w TIRach i tak będą próbować.

    Może mandaty odstraszą ale kto będzie tych kamer pilnować ?

    Z drugiej strony dlaczego teraz nie dają mandatów skoro przyjeżdżają na miejsce i widać kto wjechał?

    • 34 3

    • mandaty niewiele pomogą

      bo ci kierowcy to nie są gdańszczanie którzy na stałe tamtędy jeżdżą i zrywają te linie po kilka razy, a raczej przyjezdni którzy jadą tą drogą po raz pierwszy
      jeśli ktoś raz zerwał linię w tym miejscu to będzie pamiętał to do końca życia i drugi raz już tam nie pojedzie i mandat tu niczego nie zmieni

      • 6 0

  • a na grunawaldzkiej nie ma zakazu ruchu ciezarowek powyzej 3,2 t ( ? ) od 6 - 22

    jes

    • 19 1

  • a w USA (7)

    Stawiają bramę niższą niż wiadukt, chamskie grube belki, jak kierowca się zapomina to pocałunek w przednia szybę otrzeźwia kierowcę i auto do naprawy, "brameczka" jest odsunięta od wiaduktu tak żeby można było delikwenta omijać, kamerka też jest, żeby potem policja i internauci na YouTube mogli obejrzeć wyobraźnię kierowców. Brutalne ale tanie i skuteczne :)

    • 86 1

    • (3)

      A mają tam w Hameryce tramwaje?

      • 8 2

      • (2)

        Majom. W San Francisco np.

        • 14 3

        • Tramwaje w San Francisco nie mają trakcji (1)

          Są ciągnięte na linach...

          • 5 4

          • a ko je ciągnie kunie?

            • 2 0

    • (2)

      Byłeś kiedyś w stanach?

      • 4 4

      • Nie

        ale byłem kiedyś w stanie ;)

        • 12 2

      • Nie

        Ale znam kogoś kto był
        i opowiedział mi to i owo

        • 13 1

  • Znaki znakami, życie życiem

    Urzędnik, urzędnikiem.

    Co się zmieni ? NIC

    Po co płacić i robić jakieś stalowe balustrady. Płacą firmy ubezpieczeniowe sprawcy więc nie urzędnicy, więc nie ma problemu. Kasa się zgadza.

    Kto zapłaci społeczeństwu za kolejne zerwanie trakcji ? NIKT

    P.S beka bo urzędnikom wydaje się że kamery poprawiły bezpieczeństwo na przejściu koło wiaduktu ? Hahaha. A może to jednak progi zwalniające ?

    • 28 2

  • (1)

    uf:) w końcu rozwiążą ten problem, który dosyć często dotyka ludzi jadących przez węzeł kliniczna. Ja od niedawna jeżdżę z osiedla zajezdnia wrzeszcz do centrum i już widziałem zablokowanego tira, który paraliżował ruch...

    • 5 1

    • rozwiąże albo nie rozwiąże

      sam mówisz, że widziałeś tira, który nie mógł wyjechać, więc to, czy chwilę wcześniej go chwyciła kamera nie ma raczej znaczenia - i tak wiadomo o kogo chodzi

      • 0 0

  • (13)

    zamiast zrobić metalowe balustrady, lepiej wywalić grube tysiące na jakieś sensory. Typowa gospodarnośc PO.

    • 30 27

    • PiSowczyku (8)

      Jezeli od bramownicy lub czegos podobnego dojdzie do uszkodzenia pojazdu za szkody placi zarządca drogi. Jeżeli mimo ustswionych znaków drogowych dojdzie do złamania zapisów PoRD i w tym przypadku do uszkodzenia sieci trakcyjnej, za to płaci winowajca lub jego ubezpieczyciel.

      • 7 13

      • bzdurzysz dziadku (6)

        raz - na początku ulicy zakaz wjazdu dla pojazdów wyższych niż X
        dwa - znak że jak masz więcej niż X to za 10m wyrżniesz, zawróć
        trzy - dobitna brama na wysokości X

        W każdym sądzie się to obroni.

        Nikt nie postuluje żeby zza krzaka im przeczesać dach szoferki tylko ustawić zwyczajną, skuteczną i oznakowaną zaporę. Jak sami w nią wjadą, to 100% ich wina.

        • 13 3

        • PiSowczyku (5)

          Poczytaj specjalisto do spraw wszelakich rozporządzenie ministra o likalizacji znaków i odpowiedzialności za spowodowanie straty na mieniu na skutek uszkodzenia przez znak.

          • 4 5

          • (4)

            POTrollowałeś sobie ale przepisów nie znasz.

            • 4 4

            • Idź do Energii

              PiSowczyk. Spec. Idealny na prezesa

              • 9 3

            • jarosław, jarosław, jarosław (2)

              • 4 2

              • donek, donek, donek

                • 1 2

              • w sumie to był jeszcze olek - pindolek

                • 1 0

      • Nie masz racji...

        Bramownica stałaby ZA znakiem drogowym; wtedy jest czymś takim samym jak most. Aby rozwiać wszelkie wątpliwości wystarczy bramownicę połączyć np. z drogowskazem poziomym.

        • 3 1

    • Dla ścisłości....

      PO (radni) wnioskuje o bramę; to zawieszeni w prawach członków zastępcy prezydenta chcą monitoringu...

      • 2 0

    • Zawierzmy most jakiemuś świętemu albo zróbmy komisję śledcza. (2)

      To będzie po PISowsku

      • 4 2

      • proponuję zawierzyć, będzie taniej (1)

        • 1 1

        • Rydzyk kosztuje

          Zawierzyć wcale nie jest tanio...

          • 3 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.