• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

"Będę miał kłopoty, bo mam wypite". Kierowca próbował przekupić pogranicznika

szym
23 września 2022, godz. 14:40 
Opinie (85)
Funkcjonariusz usłyszał, że "kierowca w dresie" spowodował kolizję i uciekł. Kilka przecznic dalej udało mu się namierzyć mężczyznę pasującego do opisu. Zdjęcie ilustracyjne. Funkcjonariusz usłyszał, że "kierowca w dresie" spowodował kolizję i uciekł. Kilka przecznic dalej udało mu się namierzyć mężczyznę pasującego do opisu. Zdjęcie ilustracyjne.

Spowodował kolizję, porzucił samochód i próbował uciec. Pech chciał, że trafił na strażnika granicznego, który po służbie robił zakupy w jednym z marketów na Oruni. Mężczyzna próbował przekupić funkcjonariusza zwitkiem banknotów i argumentem, że będzie miał kłopoty, bo... "ma wypite".



Zdarzyło ci się interweniować w sprawie nietrzeźwego kierowcy?

Wydarzenia rozegrały się kilka dni temu w okolicy ul. PlatynowejMapka na Oruni. Funkcjonariusz Morskiego Oddziału Straży Granicznej, który był już po służbie, postanowił zajść do pobliskiego marketu po drobne zakupy.

Już wtedy zauważył poruszenie wśród przechodniów, którzy rozmawiali, o "mężczyźnie w dresie", który miał spowodować kolizję, porzucić auto i uciec.

Funkcjonariusz po tym, jak załatwił swoje sprawunki, kilka przecznic dalej zauważył biegnącego mężczyznę, który pasował do rysopisu. Okazało się, że przeczucie go nie myliło.

Zwitek banknotów i błagania



Uciekinier został obezwładniony, a na miejsce została wezwana policja. Kierowca prosił jeszcze funkcjonariusza, by go puścił.

Jak opowiada kmdr ppor. SG Andrzej Juźwiak, mężczyzna próbował wręczyć strażnikowi zwitek banknotów i tłumaczył się, że "ma wypite", a w związku z tym "będzie mieć kłopoty".

Jego prośby nie zdały się na wiele, kierowca trafił ostatecznie w ręce policji.

Odmówił badania alkomatem



- Policjanci odebrali zgłoszenie, że świadek ujął pijanego kierowcę, który spowodował kolizję i chciał uciec z miejsca zdarzenia - potwierdza Magdalena Ciska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Funkcjonariusze ustalili, że 20-latek kierujący audi, jadąc ul. Okulickiego w kierunku Platynowej, uderzył w zaparkowaną toyotę, ta zaś - siłą uderzenia - uderzyła w prawidłowo zaparkowanego volkswagena.

- Następnie sprawca porzucił swój samochód na parkingu przy ul. Platynowej i chciał uciec z miejsca zdarzenia. Uniemożliwił mu to mężczyzna, który ujął 20-latka i przekazał w ręce policjantów. Podczas sprawdzania danych 20-latka okazało się, że nie ma on uprawnień do kierowania. Zatrzymany odmówił badania alkomatem, dlatego w szpitalu pobrano mu krew do badań pod kątem stężenia alkoholu w jego organizmie. Jeżeli wyniki tych badań potwierdzą, że mężczyzna był nietrzeźwy, usłyszy on zarzuty za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości. Dodatkowo odpowie za spowodowanie kolizji w stanie nietrzeźwości i kierowanie samochodem bez uprawnień - podsumowuje policjantka.
szym

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (85)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

Najczęściej czytane