Fakty i opinie

stat

Alternatywnego przejazdu dla ul. Hokejowej nie będzie

Najnowszy artukuł na ten temat

Szlabanu na granicy Gdańska i Borkowa nie będzie. Podpisano porozumienie

Wszystko wskazuje na to, że w najbliższym czasie nie ma szans na rozwiązanie problemów z kłopotliwym przejazdem przez ul. Hokejową na południu Gdańska. Urzędnicy analizowali, czy uda się wyłożyć płytami "jumbo" alternatywny przejazd między ul. Łuczniczą a Niepołomicką. Okazało się, że na przeszkodzie stoi miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, a połączenie będzie można wykonać tylko wraz z fragmentem ul. Nowej Niepołomickiej.



Czy korzystasz z "nieoficjalnych" dróg objazdowych, mimo kiepskiej nawierzchni?

tak, niezależnie od pogody, o ile zaoszczędzę dzięki temu czas 28%
tak, ale tylko gdy jest dobra pogoda i nie ma tam błota 36%
nie, wolę postać w korku niż uszkodzić czy ubrudzić samochód 36%
zakończona Łącznie głosów: 1154
Urzędnicy zaczęli zajmować się tematem po naszym artykule z końca lutego o szlabanach, jakie pojawiły się na ul. Hokejowej i odcięły od jednego z głównych wyjazdów z Łostowic mieszkańców osiedla Vivaldiego.

Od tego czasu jednak nic się nie zmieniło, co sygnalizowali nam czytelnicy w Raporcie z Trójmiasta. Na korki w okolicy ma również wpływ remont ul. Świętokrzyskiej.

- Remont niewielkiego odcinka ul. Świętokrzyskiej totalnie dezorganizuje ruch na południu Gdańska, korki w godzinach szczytu sięgają tu obwodnicy czy górnego odcinka al. Havla, niestety innej alternatywy dla wielu osób nie ma. To jedyna droga dojazdowa. Mieszkańcy w korku spędzają ok. dwóch godzin dziennie. Korzystanie z komunikacji miejskiej nic nie zmieni. Odnośnie polnego odcinka drogi to byłaby szansa na choć niewielkie odciążenie korków na dojeździe do Świętokrzyskiej, bo wiele osób korzystałoby z dojazdu do centrum czy obwodnicy od strony ul. Starogardzkiej - mówi pani Wioleta, mieszkanka okolicy.
Marian dyktator szczęścia - czytelnik
Chociaż wyrównajcie tę drogę. Łucznicza została wybudowana tylko na potrzeby osiedla Vivaldiego? Odkąd jest tam szlaban mieszkańcy miasta nie mogą korzystać z kilkuset metrów nowej drogi (ulica Łucznicza). A więc jaka była zasadność tej inwestycji? Osiedle Vivaldiego miałoby dostęp do sieci dróg od strony Niepołomickiej.


Zwróciliśmy się więc z pytaniami do Urzędu Miejskiego w Gdańsku. Jak się okazało, po przeanalizowaniu możliwości wykonania tymczasowego połączenia urzędnicy ustalili, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego nie przewiduje możliwości tymczasowego zagospodarowania. To natomiast uniemożliwia wykonanie połączenia z płyt drogowych.

- Można wykonać wskazane połączenie tylko w układzie docelowym, wraz z fragmentem ul. Nowej Niepołomickiej, będącej częścią dokumentacji projektowej Nowej Świętokrzyskiej. Budowę ul. Nowej Świętokrzyskiej wpisano na miejską listę rezerwową projektów do dofinansowania w perspektywie 2014-2020 jako jeden z priorytetów - mówi Olimpia Schneider z Urzędu Miejskiego w Gdańsku.
graf. trojmiasto.pl
Dokładny termin inwestycji znany jeszcze nie jest, jednak z zapowiedzi miejskich urzędników wynika, że wykonanie pierwszego etapu zadania planowane jest na okres do 2023 roku.

- Szukamy również możliwości pozyskania finansowania ze środków unijnych na realizację pozostałej części zadania - podsumowuje gdańska urzędniczka.

Mieszkańcy narzekają na błotną nawierzchnię "alternatywnego" dojazdu do Niepołomickiej.