Biały dym z elektrociepłowni w Gdańsku. "Źle by było, gdyby go nie było"

Szymon Zięba
7 lutego 2026, godz. 18:00 Raport
Opinie (146)
Nad kominami elektrociepłowni widać białe pióropusze "dymu". To nic innego jak para wodna.

Skąd znowu taki "dym" nad elektrociepłownią w Gdańsku? - pytają nasi czytelnicy w Raporcie z Trójmiasta. Uspokajamy: to całkowicie niegroźna para wodna. - Byłoby źle, gdyby jej nie było. Skoro jest, to znaczy, że elektrociepłownia pracuje - słyszymy.

Czytelnicy poinformowali nas o tym w Raporcie.
Widzisz coś ciekawego? + dodaj Raport



Biały dym nad elektrociepłownią to para. I bardzo dobrze, że jest



Raz bywa czarny, raz bywa biały i regularnie, co roku, wzbudza zainteresowanie czytelników Trojmiasto.pl. Mowa o pióropuszach dymu nad kominami elektrociepłowni w Gdańsku. Pół biedy, jeżeli na pytaniach się kończy, gorzej - jeżeli dorabia się do nich teorie spiskowe, związane z zatruwaniem środowiska.

Raport: Musimy to zatrzymać!

23:41 31 STYCZNIA
Zobaczcie ile zanieczyszczeń idzie do atmosfery przez człowieka. To już chyba nie jest CO2 to już jest raczej CO3 albo nawet CO4. Koniecznie musimy działać żeby nie okazało się że nasze pokolenie jest ostatnim. Powinniśmy już teraz zrezygnować z eksploatowania ropy i węgla i powinniśmy przejść na źródła odnawialne. Czasu jest już co raz mniej.
Zobaczcie ile zanieczyszczeń idzie do atmosfery przez człowieka. To już chyba nie jest CO2 to już jest raczej CO3 albo nawet CO4. Koniecznie musimy działać żeby nie okazało się że nasze pokolenie jest ostatnim. Powinniśmy już teraz zrezygnować z eksploatowania ropy i węgla i powinniśmy przejść na źródła odnawialne. Czasu jest już co raz mniej. Zobacz więcej

Jak bowiem słyszymy od Katarzyny Dudzin z PGE Energii Ciepła SA, "biały dym" nad elektrociepłownią to nic innego jak para wodna. Oznacza to, że urządzenia działają prawidłowo.

- Gorzej by było, gdyby tego pióropusza nad kominami nie było - podkreśla nasza rozmówczyni.

Zaniepokoił cię "biały dym" nad elektrociepłownią?

Czarny dym nad elektrociepłownią w Gdańsku. Nie ma czego się bać



A co z "czarnym dymem"? Również i tu nie ma powodu do obaw.

Ciemny dym wydobywający się z komina elektrociepłowni ma związek z rozruchem urządzeń energetycznych i używanym w tym czasie paliwem (olejem opałowym lekkim).

Jest to standardowa część procesu technologicznego, uwzględniona w pozwoleniach środowiskowych i odbywająca się na określonych warunkach, których elektrociepłownia rygorystycznie przestrzega. Uruchamianie dodatkowych urządzeń wynika zwykle ze zwiększonego w tym czasie zapotrzebowania na ciepło.


Wszystkie kominy elektrociepłowni są opomiarowane i monitorowane, a sama elektrociepłownia jest kontrolowana przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Podlega również regularnym audytom środowiskowym, także tym związanym z dobrowolną przynależnością zakładu do systemu EMAS (system ekozarządzania i audytu we Wspólnocie Europejskiej).

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (146)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane