Bili, kopali i przypalali papierosem. Policjanci z Gdańska zatrzymali trzy osoby: dwóch 15-letnich chłopaków oraz 18-letnią dziewczynę, którzy znęcali się nad innym 15-latkiem. Sprawcy sami "dostarczyli" dowodów, bo całe zdarzenie nagrali telefonem.
Nagranie ze znęcaniem się rozsyłali do nastolatków
tak, często i dokładnie
27%
nie, nie chcę ingerować w jego prywatność
21%
nie, bo nie mam dzieci / moje dzieci są zbyt młode lub zbyt duże, aby je tak kontrolować
52%
O możliwym przestępstwie policję poinformował rodzic zupełnie innego dziecka. Mężczyzna powiedział funkcjonariuszom, że wszedł w posiasiadanie plików wideo, na których widać, jak grupa kilku osób znęca się nad nastolatkiem.
Policjanci przeanalizowali nagrania i ustalili, że zarejestrowano je w rejonie opuszczonej posesji oraz wewnątrz pustostanu.
- Na nagraniach nastolatkowie kopią, uderzają, plują i przypalają papierosem ubrania nastolatka, zmuszając go do różnego rodzaju czynności. Policjanci sprawę potraktowali bardzo poważnie. Po przeanalizowaniu zabezpieczonych nagrań natychmiast dotarli zarówno do osoby pokrzywdzonej, jak i samych sprawców - mówi mł. asp. Aleksandra Philipp z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Dozór i kurator sądowy dla młodych sprawców
Funkcjonariusze ustalili, że do zdarzenia doszło 12 kwietnia.
Przeprowadzone przez policjantów czynności doprowadziły do zatrzymania w tej sprawie 15-letniego mieszkańca Sopotu oraz jego rówieśnika - mieszkańca gminy Żukowo, a także 18-latki. Wobec niej prokurator zadecydował o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci policyjnego dozoru, a wobec jednego z 15-latków sąd podjął decyzję o zastosowaniu środka tymczasowego w postaci nadzoru kuratora sądowego.
Pijana opiekowała się 2,5-letnim dzieckiem
Dziewczynie za popełnione przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, a nastolatkowie odpowiedzą przed sądem dla nieletnich.