Fakty i opinie

Brak chętnych na zagospodarowanie palmiarni i oranżerii w Oliwie

Miasto ma coraz większy problem z zagospodarowaniem nowej palmiarni i powstającej oranżerii w parku Oliwskim.
Miasto ma coraz większy problem z zagospodarowaniem nowej palmiarni i powstającej oranżerii w parku Oliwskim. fot. Edyta Steć / Trojmiasto.pl

Nie było chętnych na wykonanie nowych nasadzeń i pielęgnację zieleni w powstałej palmiarni i budowanej oranżerii w parku Oliwskim. Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska unieważniła przetarg i czeka na decyzję władz miasta, w jaki sposób zagospodarować nowy kompleks w Oliwie.



Jak oceniasz przebudowę kompleksu palmiarni i oranżerii w Oliwie?

pozytywnie, to trafiona inwestycja, mimo kłopotów na etapie budowy 4%
neutralnie, na razie jest za wcześnie, by oceniać efekty 8%
negatywnie, ze względu na duże koszty, długi czas i przede wszystkim obumarłą palmę 88%
zakończona Łącznie głosów: 2041
Nowa palmiarnia i powstający obok budynek oranżerii miały być nowym otwarciem parku Oliwskiego.

Przedłużająca się budowa przeszklonej rotundy i przede wszystkim obumarcie znajdującego się w jej wnętrzu daktylowca te plany mocno pokrzyżowały.

Na etapie budowy jest jeszcze oranżeria, a więc drugi budynek kompleksu w Oliwie. Miasto nie czekając na zakończenie inwestycji, rozpisało przetarg na nowe nasadzenia w obu obiektach oraz późniejszą pielęgnację roślin przez okres 12 miesięcy.

Wykonawca miał m.in. przygotować powierzchnię nasadzeń wraz z dostawą ziemi urodzajnej, zakupić i nasadzić rośliny oraz w budynkach wykonać nasadzenia roślin, które są przechowywane w tymczasowej szklarni w okresie budowy.

Zakres drugiej części zamówienia objął roczną pielęgnację zieleni. W tym czasie wykonawca musiałby też na bieżąco prowadzić tzw. dziennik pielęgnacji i - w miesięcznych cyklach - sporządzać sprawozdanie z wykonanych czynności.

Do jego obowiązków należałoby m.in. podlewanie, cięcia pielęgnacyjne, nawożenie, opryski, odchwaszczanie, zwalczanie szkodników i chorób roślin, wymiana obumarłych roślin oraz stały monitoring stanu zdrowia roślin.

Jak informują urzędnicy, nowe nasadzenia przewidziane są głównie do powstającej oranżerii. Nasadzenia w palmiarni miałyby charakter uzupełniający.

Miasto analizuje przyczyny zerowego zainteresowania



Ostatecznie przetarg został jednak unieważniony. Na postępowanie nie odpowiedziała bowiem ani jedna firma.

- Obecnie analizujemy, dlaczego na przetarg nikt nie odpowiedział. Czekamy też na decyzję władz miasta czy przetarg zostanie powtórzony i ewentualnie w jakiej formule w obu obiektach mają odbyć się nasadzenia i ich późniejsza pielęgnacja - wyjaśnia Agnieszka Zakrzacka z Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (301)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »