Budowa spalarni wymaga wymiany gruntu

Najnowszy artukuł na ten temat Montaż potężnego rusztu do spalania śmieci
Wizualizacja spalarni, która ma powstać do 2022 r. na terenie Zakładu Utylizacyjnego przy ul. Jabłoniowej.
Wizualizacja spalarni, która ma powstać do 2022 r. na terenie Zakładu Utylizacyjnego przy ul. Jabłoniowej. mat.prasowe

Maksymalnie nawet pół miliona ton gruntu trzeba będzie wymienić, by móc na nim wybudować spalarnię odpadów, jaka ma powstać na terenie Zakładu Utylizacyjnego przy ul. Jabłoniowej 55. Stowarzyszenie Sąsiadów ZU Gdańsk Szadółki alarmuje, że wymiana gruntów będzie się wiązać nie tylko ze wzrostem kosztów całej inwestycji, ale i z uciążliwościami dla okolicznych mieszkańców. A inwestor uspokaja.



Czy spalarnia powinna powstać na Szadółkach?

Zobacz wyniki (1418)
Pozwolenie na budowę spalarni na Szadółkach zostało wydane pod koniec ubiegłego roku. Władze Portu Czystej Energii, czyli spółki odpowiedzialnej za budowę spalarni, chciały startować z inwestycją możliwie szybko. Teraz okazuje się, że zanim to nastąpi, trzeba będzie wymienić nawet ok. 300 tys. m sześc. gruntu pod budowę spalarni.

O konieczności wymiany gruntów wiadomo było od lat



Inwestor właśnie to analizuje, mimo że - jak wynika z dokumentów sprzed kilku lat - już wtedy było wiadomo, że teren na Szadółkach nie ma dobrych właściwości do zabudowy, bo przez lata tworzyły go nasypy ze śmieci i w związku z tym jest zanieczyszczony.

W raporcie oddziaływania na środowisko z 2011 r. czytamy, że na terenie inwestycji znajdują się grunty słabonośne, które w przypadku realizacji będą musiały być wymienione. Dodatkowo wariantowe studium lokalizacyjne i prawno-ekonomiczne przygotowane przez miejską spółkę InvestGda w 2012 r. mówi o tym, że grunt na Szadółkach nie posiada dobrych właściwości geotechnicznych do zabudowy.

Powtórny raport środowiskowy z 2018 roku zignorował problem odpadów na terenie, gdzie powstać ma spalarnia. Jednak w opinii geotechniczno-sanitarnej z grudnia 2019 r. jest napisane, że na większości terenu stwierdzono obecność biogazu o zawartości metanu ok. 60 proc. i zawartości dwutlenku węgla na poziomie od 20 do 40 proc.

"Prowadzenie prac ziemnych na tym terenie uważam za bardzo niebezpieczne, a wręcz niemożliwe bez podjęcia środków zaradczych" - czytamy w opinii przygotowanej pod koniec ubiegłego roku przez Instytut Ekologii Terenów Uprzemysłowionych.

Pół miliona ton śmieci zanim ruszy spalarnia?



- Na terenie, gdzie miasto chce budować spalarnię, zbierano odpady w latach 1996-2000. Zgodnie z wolą ustawodawcy na gruntach, na których magazynowano śmieci, nie powinno się nic budować przez 50 lat. Gmina, czyli inwestor spalarni, początkowo planowała palowanie tego gruntu. Teraz okazuje się, że w ostatniej chwili zmienia plany i chce go całkowicie wymieniać. Jeśli rzeczywiście dojdzie do tej wymiany gruntów, zafunduje się mieszkańcom wielomiesięczny "serial" gazowo-zapachowy, nie wspominając o dodatkowych kosztach - wskazuje Jarosław Paczos, szef Stowarzyszenia Sąsiadów ZU. - Pół miliona ton gruntu, który jest do wymiany, nie można nigdzie wywieźć. Trzeba to będzie przesunąć na inną kwaterę. A to oznacza, że spalarnia już przed oficjalnym startem wyprodukuje pół miliona ton śmieci i będzie zajmować miejsce do ich składowania.
Zdaniem Paczosa wymiana gruntów, czyli wymiana odpadów na żwir i piasek, może opóźnić całą inwestycję nawet o rok.

- Sprawi też, że pojawią się odory, pylenie, korki, blokada skrzyżowań, bo ciężarówki będą musiały wykonać tam tysiące kursów. Ten pomysł to ekologiczny dramat. To jak rozbrajanie bomby, która już dawno powinna być rozbrojona, bo miasto miało na to kilka lat - mówi Paczos.
Czytaj też: Ekolodzy punktują projekt spalarni

Stanowisko władz spółki odpowiedzialnej za spalarnię



Sławomir Kiszkurno, prezes Portu Czystej Energii, informuje, że od początku przygotowania inwestycji znany był teren. Zapewnia też, że wymianę gruntów uwzględniono na każdym etapie planowania.

- Są to grunty antropogeniczne, które będą wymagały usunięcia w całości bądź w części. Tak zostało to opisane już w 2011 roku, a w konsekwencji zawarte w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia. Informacje o koniecznej wymianie gruntów uwzględniono również w dokumentacji na wybór wykonawcy realizowanej inwestycji oraz we wniosku o pozwolenie na budowę. O tym, jaka będzie to ostatecznie ilość gruntu, dowiemy się w trakcie postępu prac budowlanych - mówi Kiszkurno. - Czas, który będzie niezbędny na wywóz, uzależniony jest oczywiście od ilości gruntu niezbędnego do wymiany w oparciu o obowiązujące przepisy, jak i szeroko pojęte bezpieczeństwo. Wszystkie dodatkowe, ale i konieczne do poniesienia koszty, które wynikną podczas budowy, zostaną poniesione przez spółkę Port Czystej Energii. Uciążliwości, zarówno zapachowe, jak i te związane z transportem gruntu będą miały miejsce na początku realizacji budowy. Na każdym etapie prowadziliśmy i prowadzimy otwartą i transparentną komunikację, dlatego o tego typu sytuacjach i podejmowanych działaniach będziemy na bieżąco informować mieszkańców.

Odpady z robót ziemnych zajmą 10 proc. jednej kwatery



Kiszkurno zaprzecza, że zanieczyszczone grunty, które pójdą do wymiany, zapełnią nowo wybudowaną kwaterę składowiska w Szadółkach.

Czytaj też: Kompostownia na Szadółkach gotowa

- Zaznaczę jednocześnie, że nie wszystkie grunty będą wymagały wymiany. Szacujemy, że ilość odpadów z robót ziemnych, wymagających zdeponowania na kwaterze składowiska nie powinna przekroczyć 10 proc. jej pojemności - mówi.
Port Czystej Energii zapewnia, że podejmie "odpowiednie środki zaradcze w celu pozbycia się zalegającego w zanieczyszczonych gruntach biogazu oraz zatrzymania procesów metanogennych".

- W każdym przypadku priorytetem będzie wykorzystanie najlepszych dostępnych technologii w celu ograniczenia uciążliwości zapachowych, jak i negatywnego wpływu na środowisko. Wykonawca robót budowlanych będzie prowadził dalsze pogłębione badania i analizy, aby w sposób najbezpieczniejszy dla inwestycji i środowiska prowadzić roboty budowlane - zaznacza Kiszkurno.
Inwestor nie bierze pod uwagę zmiany lokalizacji spalarni.

Budowa gdańskiej spalarni ma pochłonąć 450 mln zł. Z tego ponad 350 mln zł pochodzić będzie z dofinansowania unijnego. Obiekt będzie średni pod względem wielkości - z jedną linią technologiczną o mocach przerobowych 160 tys. ton odpadów rocznie. Trafiać do niej będą tzw. odpady resztkowe, czyli wszystkie te, które nie nadają się do recyklingu. Inwestycja powstanie w formule partnerstwa publiczno-prywatnego. Wybrani w przetargu wykonawcy będą też operatorem spalarni przez 25 lat. Umowę z wykonawcami miasto podpisało 7 maja 2018 r. Dokładnie rok później, w maju 2019 r., miała wystartować budowa. Tego terminu nie udało się dotrzymać z powodu przedłużającego się procesu uzyskania pozwolenia na budowę. Spalarnia ma powstać do 2022 r. Za budowę spalarni odpowiadać będzie konsorcjum trzech firm: Astaldi - lider konsorcjum, Termomeccanica i Dalkia Wastenergy (wcześniej TIRU).

Opinie (198) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • (21)

    Czyli w całym marketingu sprzedażowym pobliskich osiedli z karton gipsu i gazobetonu pojawi się jeszcze info, że mieszkający tam ludzie sukcesu nie muszą daleko wychodzić ze śmieciami;) Oczywiście dodam, że będą to apartamenty 10min od centrum(helikopterem)..;)

    • 153 27

    • Nie mam pytań

      >okoliczni mieszkańcy
      Widziały gały co brały

      • 18 13

    • Są 10 min od centrum (3)

      Tylko co z tego, skoro w Gdańskim centrum nic nie ma...

      • 19 5

      • (1)

        u ciebie w gizycku za to atrakcji nie brakuje

        • 2 6

        • Łooo, jaki dotknięty :)

          Przejść się w niedzielę do knajpki - spoko.

          Ale zakładów pracy, sklepów, czy czegokolwiek, gdzie miałbym jeździć codziennie po prostu tam nie ma.

          • 6 1

      • Taa, 10 minut... Chyba w środku nocy

        • 0 0

    • one sa 10 min od centrum, ale handlowego na przywidzkiej

      • 17 1

    • ludzie sukcesu (12)

      Ci co mieszkają na Przymorzu czy Oliwie odnieśli większy sukces? Chyba nie miejsce zamieszkania jest miarą sukcesu. Chyba że dla ludzi sukcesu o bardzo małym rozumku

      • 22 11

      • (11)

        oczywscie, pracowalem dluzej i ciezej i bylo mnie stac na mieszkanie w dobrej lokalizacji tzn nie koło wypiska smieci a i zaraz spalarni :)

        • 19 17

        • (10)

          No to gratuluję. Odniosłeś wielki sukces... miejsce zamieszkania w lepszej lokalizacji. 26 metrów, kawalerka. Ale lokalizacja lepsza. To czemu nie lepsze miasto? Skoro taki człowiek sukcesu...

          • 16 16

          • (9)

            hahahah 26 metrow to ja mam ogród nieudaczniczko z szadólek

            • 12 16

            • (1)

              kolejny sukces. Ale czytaj ze zrozumieniem. Artykuł nie jest o mieszkańcach tylko o spalarni. Może i odniosłeś sukces ale klasy za grosz. Miłego dnia

              • 18 5

              • I to dopiero pani Monika pokazała klasę. Brawo!

                • 1 0

            • Ogród 26 metrów? (1)

              Wielkości parkingu na 2 samochody?

              • 20 0

              • wygodny garaż dla 2 aut zaczyna się od 40 m2.

                • 5 0

            • do bbb (1)

              Co daje ci prawo, żeby obrażać ludzi???

              • 4 1

              • człowiek ze wsi wyjdzie ale wieś z człowieka nigdy....i tyle

                • 5 1

            • ogród za stodołą

              • 4 1

            • (1)

              czemu liczysz sobie metraż ogrodu sąsiada???

              • 0 1

              • Ogród 26m - chyba sr*jmata dla yorka, a nie ogród...

                • 0 0

    • Największe walki na dziurze w ziemi ...

      • 0 0

    • Gazobeton

      Co jest złego w gazobetonie??

      • 0 0

  • Jedno jest pewne, przodujemy w wizualizacjach. (5)

    • 165 9

    • To teraz będzie

      Więcej dziwnych ciężarkówek z naczepami z napisiem ZUO i tabliczką "Odpady" jeżdzących w godzinach wczesno porannych z obwodnicy w stronę Eko-Doliny na Łężycach. Odpady trzeba gdzieś upchać:)

      • 9 0

    • (2)

      Nie powinni nam tego budować pod domem, my którzy kupiliśmy tam mieszkania będziemy poszkodowani!

      • 2 5

      • A śmietnisko było jak się już wprowadzałeś/aś? (1)

        To buzia w kubeł

        • 9 6

        • lata temu byla zapowiadana likwidacja smietniska, rekultywacja i tereny zielone

          • 9 2

    • Wiesz jakie pieniądze się płaci za takie projekty ?

      Czasami mam wrażenie że to główny biznes Urzędu Miasta.
      A co do spalarni to są jakieś kosmiczne jaja !!!

      • 1 1

  • proces przygotowania tej inwestycji to amatorka i koszmar (5)

    typowe dla urzędników z Dworu Nowe Ogrody

    • 146 25

    • Nic podobnego! (1)

      wystarczy spalarnię zbudować, a następnie podpalić!

      • 5 3

      • wątek

        ten wątek to chyba jedyny nie rozpoczęty przez agencję, która wygrała konkurs na obsługę PR dla ZUT. myślę, że posty typu "najpierw kupili mieszkania a teraz narzekają" nie doprowadzą do sukcesu ZUT, a wręcz przeciwnie, zmobilizują okolicznych mieszkańców. dlatego radzę jeszcze raz przemyśleć PR-owy kierunek :p

        • 4 0

    • to ma tak wyglądać

      To w pełni przemyślana i profesjonalna inicjatywa mająca na celu wyciągnięcie jak największej ilości kasy do prywatnych kieszeni.

      Jak sądzisz, że im się opłaca zrealizować tą inwestycję i sprawnie, to jesteś w błędzie.

      • 7 1

    • (1)

      A Ty jestes specjalista w tej dziedzinie? Ciekawe dlaczego nikt jeszcze o Tobie nie slyszal?

      • 1 5

      • A co to ma do rzeczy, pisze o ludziach, którzy się tym zajmują a nie mają o tym pojęcia.

        • 0 1

  • To nawet więcej niż wleciało szamba do Motławy. (3)

    Gdańsk i wieczne problemy z odpadami.

    • 93 15

    • tzn z toba?

      • 1 6

    • Jednym słowem mimo zapewnień panny i całego UM wciąż będzie waliło na pół miasta (1)

      A tak się chwalili że to już kwestia dwóch, trzech tygodni ... Jasne ... Będą rok grzebać w gó.... rozrzucając je niczym rolnik na pole. A później przez kolejne lata będzie ta kupa gó....dalej oddawała miastu swój aromacik. Ciekawe jaki panna tym razem kit wciśnie mieszkańcom ....

      • 4 0

      • O, troll od rządzącego prawiczka :D

        • 0 0

  • (11)

    stowarzyszenie powinno nazywać się "Stowarzyszenie Osób Które Kupiły Najtańsze Mieszkania w Gdańsku Bo Wysypisko A Teraz Wysypiska Nie Chcą"

    • 132 66

    • popieram w 100 % (4)

      Kupowali tanio mieszkanka a teraz obrażeni, jak byliście oglądać to cudne miejsce nie było wtedy wysypiska ?, druga sprawa nie produkujecie śmieci ? gdzie Waszym zdaniem powinny trafiać wasze odpady ? przecież taka spalarnia to będzie obiekt bardzo nowoczesny i ograniczy składowanie śmieci, Pamiętam czasy gdy na szadółkach były tylko łąki, pola, cisza i spokój.

      • 28 11

      • Według nich śmieci to chyba aniołki powinny zabierać (2)

        • 15 10

        • Róznicy nie będzie

          I tak oddychać się tam nie da przez okolicznych Januszy ogrzewania...

          • 12 2

        • bylby jakis pozytek z nierobow

          • 7 0

      • Kupowali drogo mieszkanie

        A teraz płacz że pusto :-)

        • 5 0

    • Boli że po zapłaceniu kredytu już na nic cię nie stać?

      • 5 2

    • Spokojnie, na Przymorzu też to odczujecie

      nawet na 30-tym piętrze z widokiem na Zatokę. Jak nie g...o z Wawki, to ta spalarnia, ew. Port Service. Udawanie, że nie ma problemu jest żenujące.

      • 16 3

    • Smierdzi n a Morenie,Jasieniu, Oruni górnej,Chełmie,Kartuskiej,w Borkowie, czasami nawet we Wrzeszczu.

      Tak że to n ie dotyczy tylko Szadułek a praktycznie prawie połowy Gdańska i okolic

      • 16 3

    • Hola, hola (1)

      Ja kupiłem tanio i fakt mam świadomość że są tego konsekwencji w postaci zapachów. Swoją drogą osiedle "lawendowe" przez swoją lokalizację to synonim hipokryzji. Ale do brzegu: Może i jest grupa której to przeszkadza, ale irytuje mnie że taki internetowy troll którego numer buta i IQ to ta sama liczba wrzuca wszystkich do tego samego worka. Nie wiem czy Ci zazdrościć że masz czas na takie pierdy w internecie czy wręcz odwrotnie - współczuć.

      • 14 2

      • Zostaw gów.... bo zacznie śmierdzieć

        On z mamusią mieszka na Grunwaldzkiej i myśli że Pana Boga za nogi złapał

        • 5 0

    • sokknmwGBWaTWNC

      • 0 0

  • A pod osiedla nie trzeba było nic wymieniać i robyg wybudował (3)

    Może spalarnie tez niech robyg buduje, będzie taniej

    • 117 4

    • (1)

      to katastrofa ekologiczna murowana.

      • 10 1

      • no Robyg to katastrofa w każdym wymiarze

        • 14 0

    • Za

      Za szekle

      • 11 0

  • (9)

    Kolejny odcinek pod tytułem" kupiłem mieszkanie na wysypisku i teraz mi śmierdzi"

    • 121 37

    • Odcinek pod tytułem "miasto nie ma się w którą stronę rozrastać, bo w jedynym możliwym kierunku śmierdzi..." (3)

      • 19 5

      • Bo miasto powinno się rozrastać ale wewnątrz (2)

        Ale jest drogo, więc budują apartamenty kartongips na bagnach i koło śmietniska

        • 15 14

        • Gdzie do wewnątrz?

          Na te zawalone szrotami parkingi?
          Czy mają następne dzieła narodu komunistycznego z wielkiej płyty stawiać między tymi, które już są?

          • 12 4

        • wiezowce na dlugiej dosc marnowania terenu

          • 4 3

    • śmierdzi na ujeścisku,chelmie,morenie itp

      • 11 1

    • pamiętam że zdażył się smród nawet na Starym Chełmie (1)

      • 5 2

      • Pamiętasz? Masz niemca?

        Tam wciąż co rusz śmierdzi

        • 0 0

    • W sensie w Gdańsku?

      Bo to jedno wielkie wysypisko...

      • 0 2

    • Na oruni też smierdzi

      50 lat tu mieszkam i nie smierdzalo a teraz perfumy metropolitalne.

      • 4 1

  • (2)

    To za rok kolejna podwyżka 100% na wywóz śmieci, bo koszt budowy będzie większy niż zakładali.

    • 122 9

    • (1)

      Chciałem ostatnio odwieźć cały kontener makulatury, ale powiedzieli mi że nie przyjmują, bo nie ma co z tym robić i papier tylko leży i gnije.

      • 5 3

      • Dokładnie

        Chcą wręcz kasy za oddanie. Masakra

        • 5 0

  • (7)

    Cały rozwinięty świat ma elektrownie atomowe, szybkie koleje, metra, spalarnie odpadów, sieć autostrad i tak dalej a u nas wieczny problem ze wszystkim !!!!

    • 114 13

    • Akurat (4)

      od elektrowni atomowych się od pewnego czasu odchodzi, bo się okazało, że m.in. składowanie odpadów jest mniej bezpieczne, niż kiedyś sądzono, a problemy z Fukushimą po tsunami pokazały, że ryzyko problemów ekologicznych jest duże, nawet jak nie dojdzie do błędu człowieka. Co do reszty, to u nas, szczególnie w przypadku kolei, czy autostrad, wszystko wynika z interesów ludzi, z którymi związane są i były kolejne ekipy rządzące. Przecież Polsce pod koniec lat 90. (koncesje wydawano ok. 1997-1998) nie były potrzebne płatne autostrady, tylko gęsta sieć ekspresówek, najlepiej takich, które można potem rozbudować o kolejne pasy. Z autostrad potrzebna jest A1 z północy na południe oraz A2 ze wschodzu na zachód, wszędzie indziej wystarczą ekspresówki. I tak można mnożyć przykłady, pokazujące, że kolejne ekipy rządzące działają w ogólnie pojętym własnym, ograniczonym zakresie, a nie w celu rozwijania kraju, który potencjał ma ogromny, pod wieloma względami.

      • 18 8

      • Jeden wypadek w ciągu 80 lat, na 450 reaktorów działających na świecie? (1)

        • 10 3

        • Nie jeden, a co najmniej trzy. I zauważ, jakie są konsekwencje takiego Czarnobyla.

          • 1 1

      • a4 tez ok

        • 1 0

      • Akurat w Fukushimie był bład człowieka, tak samo jak w Czarnobylu. Błąd polegał na tym, że zaprojektowano rezerwowe generatory prądu, które umieszczono w piwnicy. Jak się połapali czym to grozi, to obudowali elektrownię wałami przeciwpowodziowymi. Niedoszacowali jednak wysokości fali tsunami i zdarzyła się taka, która się przelała przez wały i wlała oczywiście do piwnic uszkadzając generatory, więc chłodzenie reaktorów stanęło (to samo zabiło Czarnobyl). Czyli projektował to taki sam geniusz jak u nas przepompownię na Ołowiance tylko na szczęście u nas było to tylko szambo.

        • 16 1

    • U nas jest inny problem, ktos cos chce zrobic ale zawsze sa tacy, ktorym sie to nie podoba i wiecznie narzekaja

      • 4 2

    • Problem jest nie tylko z posadowieniem. Problem jest w typie spalarni. Mamy XXI wiek, a urząd postanowił zbudować spalarnię ze staroświeckim rusztem. Na świecie buduje się spalarnie plazmowe. Nie chodzi tutaj o kolorowe lampki, a to co wychodzi ( i truje) z komina. Plazma spala skuteczniej. Ale kto w UM wie co to plazma ...

      • 9 0

  • Robić szybko nie narzekać.

    Trzeba kopać to kopcie. Nie rozumiem całego zamieszania, przecież o tym co się tam znajduje wiadomo od dawna. Chyba, że nie uwzględniono oczyszczania gruntu w kosztorysie...

    • 38 18

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.