Był poszukiwany dwoma listami gończymi, wpadł przez stoisko z pamiątkami

piw
2 czerwca 2016 (artykuł sprzed 9 lat)
Przed meczem rozstawiono wiele straganów z pamiątkami - jeden z nich, bez zezwolenia, prowadził właśnie zatrzymany 24-latek.

Był poszukiwany dwoma listami gończymi, ciążyły na nim dwa wyroki, a do odsiedzenia miał łącznie ponad trzy lata więzienia. Wpadł, bo przed meczem z Holandią rozstawił bez zezwolenia stragan, na którym próbował sprzedawać pamiątki związane z reprezentacją Polski.



Chcesz kupić pamiątki z meczu, zastanawiasz się, czy są oryginalne?

Mecz Polski i Holandii zabezpieczało ponad 200 policjantów. Działali oni także przed samym spotkaniem - nałożyli aż 106 mandatów, głównie za picie alkoholu w miejscu publicznym i zaśmiecanie.

Policjanci przyjrzeli się także stojącym przed stadionem straganom z pamiątkami... i w ten sposób zatrzymali 24-latka z Rzeszowa, który - jak się okazało - nie tylko próbował bez zezwolenia sprzedawać pamiątki, ale też był poszukiwany aż dwoma listami gończymi.

Na mężczyźnie ciążyły dwa wyroki - 2 lata więzienia za kradzież z włamaniem oraz rok i trzy miesiące więzienia za publiczne znieważenie policjanta. 24-latek nigdy nie stawił się do więzienia, aby odbyć karę.

- Za popełnione wykroczenie, czyli sprzedaż pamiątek bez zezwolenia, ukarano go mandatem. Do tego jeszcze dziś zostanie on doprowadzony do aresztu śledczego celem odbycia kary pozbawienia wolności za popełnione wcześniej przestępstwa - mówi Lucyna Rekowska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
piw

Wydarzenia

Najczęściej czytane