Fakty i opinie

Covid cię nie dotyczy? To pomyśl, że może go mieć ktoś, kto stoi obok

felieton w trojmiasto.pl

Najnowszy artukuł na ten temat

Koronawirus: jak długo trwa odporność po zakażeniu?

W obecnej sytuacji zakażony może być każdy. Jeśli chcemy, żeby inni chronili nas przed sobą, bądźmy gotowi robić to samo dla nich i stosować się do rekomendowanych zasad bezpieczeństwa.
W obecnej sytuacji zakażony może być każdy. Jeśli chcemy, żeby inni chronili nas przed sobą, bądźmy gotowi robić to samo dla nich i stosować się do rekomendowanych zasad bezpieczeństwa. fot. Piotr Hukało/Trojmiasto.pl

Zsunięte na brodę maseczki (zakładając, że w ogóle mamy je na twarzy), pobieżna dezynfekcja, bo płynu w dozowniku znajdującym się np. w sklepie nie ma, a własnego środka nie posiadamy, uściski i buziaki z dawno niewidzianymi znajomymi, bo przecież tak się za nimi stęskniliśmy. Słupki zachorowań rosną, a my nie robimy nic, żeby powstrzymać rozprzestrzenianie się koronawirusa. Za to bardzo pomagamy mu poszerzać zasięgi, np. poprzez uczestniczenie w weselach czy nielegalnych imprezach w klubie. Może warto się zastanowić, dokąd ta niefrasobliwość może nas zaprowadzić?



Czy stosujesz się do zalecanych zasad bezpieczeństwa mających ograniczyć rozprzestrzenianie się SARS-CoV-2? ?

tak, bezwzględnie 64%
z reguły tak, ale czasem sobie odpuszczam 18%
prowizorycznie, żeby inni się nie czepiali 5%
nie, ale zamierzam zacząć 0%
nie i nie zamierzam, bo to niewiele albo nawet nic nie daje 3%
nie ma żadnej pandemii 10%
zakończona Łącznie głosów: 3022
"COVID? To nie moja sprawa!" - krzyknęła dziewczyna, która kilka dni temu podróżowała SKM i odmawiała założenia maski, choć współpasażerowie ją o to prosili. Tłumaczyła, że wraca prosto z klubu, gdzie szalała na parkiecie z grupką zdrowych (jak podkreśliła!) znajomych. Zapewniała przy tym, że nie miała kontaktu z nikim zakażonym. Nie stanowi więc, w swoim mniemaniu, dla nikogo zagrożenia.

Nie założę maseczki i co mi zrobisz?



Na podobnym luzie do kwestii zasad bezpieczeństwa podchodziły też osoby, z którymi miałam okazję kilka tygodni temu podróżować pociągiem. Ci starsi jeszcze zachowywali pozory - maseczki, choć zsunięte na brodę, to jednak założone mieli. Młodzi prowizorkę sobie darowali i przez całą podróż w kurniku (wagon bezprzewodowy) nikt nawet dla pozoru nie zakrywał ust czy nosa.

Do naszego Raportu regularnie wpadają informacje na temat kłótni, jakie wywiązują się między tymi, którzy zasad nie przestrzegają, a tymi, którzy ich przestrzegania się domagają.

Rękoczyny w trolejbusie przez... maseczkę



Niby te zasady to nic wielkiego, bo chodzi przecież jedynie o zakrycie ust i nosa, odkażenie rąk i zachowanie dystansu. A jednak nie brakuje takich, którzy na przekór stosować się do nich nie będą, bo nie muszą - nie ma przecież przepisów, które pomagałyby to egzekwować.

Szef sanepidu: Na Pomorzu mogą być żółte lub czerwone strefy



Zakażony pracownik szpitala ochroniarzem w klubie nocnym



Mamy na szczęście zdrowy rozsądek, który powinien podpowiedzieć, że ignorowanie zagrożenia jest po prostu przejawem głupoty. Powróćmy do tej sopockiej imprezowiczki, która miała pewność, że nikogo nie zarazi, więc nie zakładała maseczki. A co, jeśli taką samą pewność miał mężczyzna, który w weekendy dorabia w klubach muzycznych jako ochroniarz, a w tygodniu jest pracownikiem niemedycznym jednego z trójmiejskich szpitali, w którym leczą się chorzy na COVID-19? Nie jest to przypadek wyssany z palca na potrzeby felietonu - taki człowiek kilka dni temu się ze mną skontaktował informując, że wynik testuna COVID-19 jest pozytywny i przebywa na izolacji. Czy wiedząc, że jest zakażony i widząc, że nie ma maseczki, również odpowiedzielibyśmy mu uśmiechem wchodząc do klubu?

Kilka miesięcy temu wielki hejt wylał się na lekarzy i medycznych pracowników szpitali, którzy uważani byli za transmiterów wirusa. A co z pracownikami niemedycznymi? Agencjami ochrony, których pracownicy wykonują swoje obowiązki w różnych miejscach, w tym w szpitalach? Co z gońcami, którzy pracują na kilku etatach czy pracownikach cateringu?

Koronawirus: frustracja i strach potęgują hejt



Każdy jest potencjalnie zakażonym



Odpuśćmy jednak szpitalom, bo jak wynika z raportów sanepidu, ogniskami zakażeń są znacznie częściej imprezy rodzinne, w szczególności wesela. Przypadki zakażenia koronawirusem odnotowuje się w zakładach pracy, punktach usługowych, sklepach, aptekach, żłobkach i szkołach. Nosicielami wirusa często są osoby młode, które nawet nie mają świadomości, że mogą stanowić zagrożenie dla innych. To ludzie, którzy stoją przed nami i za nami w kolejce w sklepie, których mijamy na ulicy czy którzy jeżdżą z nami komunikacją miejską. Wiedząc, że maseczki ograniczają transmisję wirusa, bardzo byśmy chcieli, aby potencjalnie zakażeni je nosili, prawda?

COVID-19 dotyka nie tylko ludzi w podeszłym wieku - kilka dni temu stał się przyczyną śmierci 29-letniego mężczyzny. Rok starszy przebywa w szpitalu, bo objawy się nasiliły na tyle, że niezbędna okazała się hospitalizacja. Ktoś może powiedzieć, że śmierć była związana z chorobami współistniejącymi i być może jest to prawda. Jaką jednak my sami mamy pewność, że naszego organizmu nie trawi bezobjawowo żadna choroba i że COVID-19 nie okaże się zapalnikiem, który spowoduje, że jej objawy się uaktywnią? Nie mamy żadnej pewności.

Koronawirus Gdańśk - Gdynia - Sopot - wszystko o COVID-19 w Trójmieście



Załóż maseczkę! Bądź twardzielem, nie mięczakiem.



Nie piszę tego wszystkiego, aby kogokolwiek straszyć, a raczej apelując o rozwagę i zdrowy rozsądek. Maseczki nie ochronią nas przed wirusem, ale ograniczą jego transmisję. Skoro zatem chcielibyśmy, aby osoby potencjalnie zakażone (a do tej grupy w chwili obecnej zaliczamy się my wszyscy) takie maseczki nosiły, dlaczego z takim trudem przychodzi nam stosowanie się do tych kilku, elementarnych zasad bezpieczeństwa?

Jeśli nie wierzycie w wirusa, zróbcie to dla innych. Codziennie widuję na osiedlu starszą panią, która jest zaopatrzona nie tylko w maseczkę, ale i w gumowe rękawiczki. W oczach widać strach przed kontaktem z ludźmi i - co się z tym wiąże - przed zakażeniem. W sklepie zachowuje dystans i choć nikomu uwagi nie zwraca, widać, że robi się bardzo zdenerwowana, kiedy ktoś tego dystansu nie zachowuje. Kiedy zastanawiam się, czy w przestrzeni publicznej zasad bezpieczeństwa choć na chwilę nie złamać, myślę o niej. Dla mnie to jedynie chwilowy dyskomfort, w mniemaniu tamtej kobiety osoba bez maseczki to zagrożenie dla jej zdrowia i życia. I jest to strach uzasadniony, bo zgon z powodu COVID-19 w zdecydowanej większości dotyczy osób w podeszłym wieku.

Wiele - nie tylko młodych - osób sprzeciwia się reżimowym nakazom i nie respektuje przestrzegania zasad bezpieczeństwa. To mięczaki. Twardziele nie wstydzą się brania odpowiedzialności za siebie i innych, i robią co w ich mocy, abyśmy wszyscy mogli czuć się bezpiecznie. A ty do której grupy się zaliczasz? Jeszcze możesz zmienić zdanie.

Opinie (434) ponad 50 zablokowanych

  • (18)

    Jeśli ktoś jest w stanie myśleć to nie potrzebuje takich artykułów.
    A do tych co nie myślą i tak nie przemówisz.
    Może gdy sami zobaczą albo poczują.

    Przy takim wzroście aktywnie chorych, szybko poczują.
    Powodzenia.

    • 189 122

    • Popieram (4)

      Święta Prawda

      • 17 21

      • U nas w pracy jest zakaz używania telefonów komórkowych przez klientów, o czym informujemy podczas rejestracji - tak, tak, ja wiem odpowiada każdy /chodzisz po mieście obłapiasz wszystko, ktoś zadzwoni lub sam chcesz dzwonić i brudnymi rękami wyciągasz telefon/. Klienci wchodzą do nas, grzecznie dezynfekują ręce, po czym wyciągają komórkę, teoretycznie mogącą być zakażoną. Czekam cierpliwie aż się napatrzą w ekranik następnie proszę o ponowne zdezynfekowanie rąk i zapraszam dalej. - Jeśli nie jest coś po ich myśli, ludzie tego nie słyszą, to ich nie dotyczy.

        • 13 14

      • (2)

        co popierasz głupcze ten bełkot i**oty?Gdy sami zobaczą albo poczują ta sama nudna żenująca gadka mająca w myślących ludziach co wzbudzić Litość dla was zmanipulowane palanty?Szybko poczują co poczują jakich aktywnie chorych o czym w ogóle jest ten bełkot o fałszywie pozytywnych testach?

        • 25 26

        • (1)

          Wytrzeźwiej i napisz ponownie.

          • 17 14

          • Na trzeźwo nie da się czytać koronaświrów.

            • 10 15

    • A jak już przeszedłem Covid (6)

      • 2 2

      • to noś wynik testu, że nie zakażasz, przy sobie (3)

        od poniedziałku lecą mandaty, nie będzie już pouczeń

        • 10 11

        • Jeśli nie zmienili przepisów to niewiele to da.
          Czy oni potrafią zrobić coś zgodnie z prawem?
          Gdzie jest to prawo z ich nazwy, a gdzie sprawiedliwość?

          • 9 1

        • Sanepid nie daje na piśmie wyników testu. Więc jak mam go nosić przy sobie?

          • 9 1

        • Na jakiej podstawie te mandaty?
          Konkretny paragraf.

          • 0 0

      • (1)

        I co z tego? To nie znaczy, że już nie zachorujesz. Odporność nie jest trwała, a pandemia ma trwać ok 2lat

        • 6 9

        • Bo tak zaplanowali władcy tego świata?

          • 1 1

    • Tak, zanim komuś pomożesz to pomyśl (2)

      Że może mieć covid, donoś na sąsiada bo to stuprocentowy nosiciel, mijasz kogoś na ulicy to szczel mu z dyńki bo to pewnie koroniarz.
      Artykuły tego typu piszą paranoicy zazwyczaj nie odróżniający zarażenia od choroby a koronawirusa od covid. Pozdrowienia znad morza gdzie się bawią normalni.

      • 17 18

      • (1)

        Ziom, zabierz na plażę słownik, T9 cię oszukuje. I dlaczego wy stosujecie przecinki /przerywniki/ w mowie potocznej, a nie umiecie ich stosować w piśmie?

        • 11 8

        • Jesteś i ty. Wierny psycho fan zioma :)

          • 1 5

    • Gdybyś myślał to byś wiedział że pozytywne testy nie oznaczają wzrostu liczby chorych.
      Przestań oglądać TVP.

      • 4 5

    • Ty właśnie potwierdziles, że myśleć nie potrafisz

      • 2 0

    • Jeśli już wspominasz o myśleniu to pomyśl, zrób mały zwiad, porównaj covida i grypę czy gruźlicę, jakieś wnioski?

      • 0 0

  • W końcu napisali o tym artykuł. (29)

    Może ludzie pójdą po rozum do głowy...

    • 173 122

    • (9)

      Polacy nie chcą uwierzyć kim są ich włodarze, eksperci i lekarze propagujący epidemię.
      plandemic-indoktrynacja / oglądajcie, bo YT usuwa namiętnie, gdyż wiadomo, że nie ma cenzury.

      • 15 12

      • (7)

        Załóż czapkę, 5G dziś mocno smaży.

        • 18 17

        • (6)

          tak, a ty z samego G

          • 6 6

          • (1)

            G w 5G oznacza generację, gdyż 5G jest piątą generacją technologii mobilnej transmisji danych. Została ona tak zdefiniowana przez sektor radiowy Międzynarodowej Unii Telekomunikacyjnej (ITU-R).

            Jestem z generacji, nie wiem jak to odebrać.

            • 0 4

            • zrób sobie czapeczkę z krowiego G, a nawet z pięciu.

              • 7 1

          • (3)

            Te 1950 przypadków, to są te niepotrzebne zgony. Może wystarczyło, żeby osoby stojące obok nich zachowały odstęp lub nosiły maseczki. Grypa też może być niebezpieczna, ale koroną wielokrotnie łatwiej się zarazić i atakuje cały czas, a nie tylko w sezonie. Co do odsetka ciężkich przypadków grypy i korony nie znam danych. Podobno korona 20%. A grypa?

            • 11 13

            • w Polsce nawet bez pandemii umiera dziennie średnio nieco powyżej 1000 osób

              jeśli przez pół roku naliczono tyle "ofiar" wirusa w większości ludzi po porstu schorowanych i starszych to śmiem postawić tezę, że cześc z nich i tak w tym czasie zamknęłaby oczy na zawsze. Pozostajac w szacunku dla kazdego zmarłego niezależnie od przyczyn to dalej uważam ze statystycznie nie widać żadnych szczegónie zatrważających skutków koronawirusa.

              • 16 11

            • (1)

              Akurat grypa jest bardziej zaraźliwa :) w ostatnim sezonie grypa zarazilo się prawie 4 miliony Polaków w takim samym czasie covidem 60tys :)

              • 4 3

              • Od lat nie choruję na grypę ani żadne inne

                Nie znam nikogo , kto by znał kogoś kogo znajomy chorowałby ub zmarł na coronę

                • 0 1

      • Zięba, to ty?

        • 2 4

    • jeśli maseczki chronią to ci którzy je noszą są bezpieczni (16)

      Chyba że to są jakieś wyjątkowe modele jednostronnie działające albo ja przestałem myśleć logicznie, albo ktoś najzwyczajniej kłamie w kwestii tych maseczek. Innej opcji nie widzę.

      • 12 12

      • (14)

        Jeśli ktoś ma ciebie napluje to niekoniecznie tobie w usta ale to nie znaczy, że tej śliny po pewnym czasie nie przeniesiesz sobie sam do ust. Tak to działa.
        Masz maskę czyli nie napluje w usta ale np na spodnie. Podczas podróży samochodem dotkniesz tych spodni i już będzie na rękach. Zaczną ciebie swędzieć usta i już będziesz miał na ustach tą ślinę. Pogryziesz usta by kogoś poderwać i już czyjaś ślina jest w tobie.
        Gdyby ten ktoś miał maskę to by ciebie nie opluł.
        Proste a jednak dla wielu tak trudne do zrozumienia.

        • 15 11

        • oglądasz za dużo filmów SF i o kosmitach (12)

          • 13 13

          • (11)

            Pomyśl może wtedy o weselu na 150 osób.
            Później się okazuje 75 chorych. Myślisz, że wszyscy się całują z języczkiem?
            A statystycznie z tych 75 to 3-4 osoby nie przeżyją.
            Tak to wygląda opierając się na naszych danych.

            • 9 7

            • 75 zakażonych !!! (9)

              Z czego zachoruje z objawami mniejszymi lub większymi kilka procent czyli te 3-4 osoby właśnie. Statystyczna śmiertelnośc w takiej grupie to jest jakiś ułamek w przedziale 0..1 którego nie chc mi się już liczyć bo to nie ma sensu

              • 7 10

              • (8)

                Ty podajesz coś co się tobie wydaje. Ja tobie mówię o liczbach, które nam podają.
                W jedno i drugie nie można wierzyć ale tak już u nas jest.

                Według danych 795 osób wyzdrowiało, 43 zmarło. Czyli 1 na 18.4 umiera. Takie są dane i tylko na nich można się opierać.

                • 4 0

              • gdyby na każde 75 zakażonych osób umierało 3-4 na skutek wirusa to byłoby się czego bać (5)

                ale śmiertelnośc jest poniżej 3% i to podawana jako zmarli ze stwierdzonym zakażeniem a nie jako ci ktorych przyczyną śmierci był koronawirus. Np pacjent z zaawansowanym nowotworem albo jakimiś ciezkimi przypadkami choroby krążeniowo-oddechowej, w podeszłym wieku ale ze zdiagnozowanym COIVD jest kwalifikowany z automatu jako ofiara COVID chociaż śmiem wątpić czy można to tak bezpośrednio połączyć.

                • 9 0

              • (2)

                3% z 75, to 2,25 osoby. To może nie 3-4, ale przynajmniej dwie. Jednak powołując się na dane z poprzednich artykułów, 20% przechodzi ciężko, ale z tych 75, czyli ok. 15 osób. Dopiero z nich jest te 3 %, a więc 0,45 osoby. Ja mimo wszystko noszę maseczkę gdzie trzeba, czyli na twarzy ;)

                • 1 2

              • Jakie 20% przechodzi ciezko? Jakby rzeczywiście tak było to w szpitalu na dzień dzisiejszy byłoby ponad 200osob a nie 60 kilka

                • 0 0

              • Nie nosze boje się obniżyć sobie odporność

                Ja w kieszenie w razie prób wciśnięcia mandatu ,chociaż nie słyszałem aby jakiś znajomy lub znajomy znajomego dostał mandat .

                • 2 1

              • (1)

                Według danych z naszego województwa właśnie tyle osób by umarło. 43 zmarło, 795 wyzdrowiało.

                • 2 0

              • Ja też noszę maseczkę jednorazową wielokrtnego użytku w torebce, na wszeki wypadek

                na wszelki wypadek...

                • 0 0

              • (1)

                Według danych w których nie są uwzględnione osoby bezobjawowe a ich w społeczeństwie może byc naprawdę sporo.

                • 1 0

              • Może, może, gdyby.
                Bez dowodów to tylko teorie.

                • 0 0

            • Mysl czytaj analizuj

              Jakich chorych!!!To tylko te testy okazują wynik pozytywny nawet jak masz katar czy nieleczone żeby .

              • 1 2

        • Smutne masz życie jak ludzie na ciebie plują

          • 2 3

      • Masz rację, nie myślisz logicznie. Zrób prosty eksperyment - stan przed lustrem i kichnij, najpierw w masce a potem to samo bez maski. Popatrz na powierzchnie lustra co się osadziło w jednym, a co w drugim przypadku. Maska nie chroni tego, który ją nosi, a otoczenie przed kontaktem z aerozolem, który powstaje np. podczas kichnięcia.

        • 0 0

    • Nie nie pujda moja znajoma twierdzi że wewloszech mieszkają same brygady I dlatego A poza tym że umierają na raka ino ja wierzę wirusa bo 1918 wieku byt wirus też I też takie spekulacje że to sciema itp

      • 1 4

    • Wyłącz Internet to Ci wróci logiczne myślenie

      • 3 1

  • Zakażenia w rodzinie (17)

    Brat ibratowa są na kwarantannie, Ona miała stały kontakt z Corka ijej mężem i2 dzieci. Wszyscy nie nosili maseczek i korzystali z silowni, kawiarni, spotkań towarzyskich. Niemowlę z matką trafilo do szpitala. Jej mąż i dugi syn na kwarantannę. Bolesna konfrontacja z życiem.

    • 151 68

    • !!!

      Jak to mózgu nie miało to są efekty

      • 11 8

    • Równie dobrze mogli grypą się zarazić (4)

      • 29 15

      • (3)

        Śmiertelność grypy to 1 na 1000, korony 1 na 20.
        Nie znamy powikłań oraz ich skali.
        Nie jest to takie same.

        • 29 30

        • nie znamy nie wiemy ale przewidujemy i mylimy się w prognozach tak ze 100 razy brawo kretyni

          • 10 14

        • Nie kłam

          • 5 7

        • Co Ty pieprzysz... nA jakiej podstawie tak piszesz? Nie siej zament....

          • 2 3

    • No i co się stało? Jakieś konkrety czy tylko porcja morałów z paniką?

      • 15 11

    • No trafili na kwarantanne i co? (2)

      Co z tego wynika oprocz tego, że będą zamknięci jak w klatce teraz przez 2 tygodnie?

      • 18 12

      • Poznają wszystkie przedpołudniowe seriale, poczną dzieci, rozwiodą się i zwiodą ponownie, zjedzą makaron do ostatniej nitki, ryż do ostatniego ziarna, nauczą psa robić do muszli i stwierdzą, że kocia karma wcale nie jest taka zła.

        • 23 2

      • Jakie 2 tygodnie?

        To świetny wynik. Raczej bliżej 4 po takich wynikach.
        A rekordziści testów to 8 tygodni przymusowo zamknięci.
        Dziękuję ale w d... mam wszelakie testy.

        • 7 4

    • U sąsiadów kilku tyg gorączkujący bobas trafił z covidem do szpitala. (2)

      • 9 12

      • gorączkujące bobasy od lat można spotkać w przychodniach, to akurat nic nadzwyczajnego

        powiem wiecej, generalnie właśnie z chorym bobasem rodzice pójda do przychodni niż ze zdrowym. Będziemy teraz liczyć ile chorych przychodzi do przychodni (gdzie z założenia przychodzą ludzie chorzy)?

        • 16 9

      • Jest w szpitalu...

        Tylko dlatego ze jest niemowlakiem... i nic więcej mu nie jest... matka ma problemy z zatokami i miała gorączkę 38 przez jeden dzień...
        u mojej siotsry w pracy w jej dIale 4 osoby niby maja COVID i aż jedna przez jeden dzień miała 38 stopnie... wrrr.... straszne...

        • 14 5

    • I nie powinno się ich leczyć

      • 1 2

    • A świstak zawijał sreberka w rogu pokoju.

      • 3 1

    • Frajerski tekst na maksa

      Kogo chcesz zmanipulować tym że ującym tekstem....

      • 9 3

    • ?

      I co nieżyją?

      • 0 1

  • (5)

    Ja noszę maseczkę tam gdzie trzeba i tak jak trzeba,dla siebie, ale też dla innych przede wszystkim bo w każdym miejscu mogę spotkać kogoś kto jest np po chemioterapii czy innym leczeniu obniżającym odporność,a nie po każdym takim człowieku widać że jest po leczeniu.Dla mnie ten wirus może nie być zabójczy,dla takiej osoby już tak. Niestety nasze społeczeństwo jest raczej egoistyczne i odpowiedzialność zbiorowa u nas nie istnieje

    • 225 47

    • Ali

      Popieram to prawda nie mają zero s?acunku ten wirus sie skoczy on musi Poprostu się osłabić

      • 2 6

    • rok temu pojęcie empatia was nie dotyczyło szmaty maseczkowe prawda?

      • 10 17

    • (1)

      A to tylko covid może zabić ludzi pi chemioterapii a wcześniej nic im nie groziło ...

      Ale tok myślenia ... To jak żyli wcześniej ? Nie żyli ?

      • 7 9

      • Byli wcześniej niesmiertelni

        • 5 3

    • W czasie półrocznej chemioterapii

      miałam podobno zerową odporność (krwinki białe zredukowane praktycznie do zera). Pracowałam wtedy na sali z klimą, pełnej ludzi i przy dużej rotacji kadr (wciąż nowi przybywający).
      Miałabym histeryzować z powodu ryzyka grypy, a może jakichś innych poważnych chorób, jakie można złapać? Jakoś nic nie złapałam a społeczeństwo pod pretekstem dbałości o mnie nie było terroryzowane i szantażowane.
      Chorym, osłabionym grożą na co dzień nie takie choroby - jak grypa i podobnie przenoszone - groziły i będą grozić.
      Upraszam więc, także jako osoba z grupy ryzyka (ze względu na ten stan po chemioterapii, i właśnie narodzone dziecko - ciąża w czasie histerii covidowej) o nieantagonizowanie ludzi, niestraszenie jednych drugimi. może na kupionych pisarczyków to nie zadziała ale proszę: my, zwyczajni ludzie, kierujmy się rozsądkiem, tym co widzimy i co wiemy o chorobach przenoszonych drogą kropelkową, i czego się nauczyliśmy o covid (zakażalność na bardzo niskim poziomie).

      • 5 5

  • Zakażony to nie chory (23)

    Słupki rosną? Proszę o statystyki hospitalizacji w porównaniu z poprzednimi latami. Mam się z ludźmi nie spotykać, bo paranoicy odkryli, że są bakterie i wirusy?
    I dokąd to nas zaprowadzi? Tam gdzie Szwecja, Białoruś i normalne życie, się boisz to siedź w piwnicy i tyle.
    Pozdrawiam z urodzin a wieczorem impreza ze znajomymi.

    • 176 244

    • To 0 w nicku idealnie pasuje.
      Miłych urodzin i imprezy.
      I zdrowia dla solenizanta/tki.

      • 25 30

    • Ziom (10)

      .... Powtarzasz się, już to czytaliśmy....
      noś maseczkę zrób to dla nas wszystkich . Dziękujemy.

      • 28 38

      • sam sobie noś skoro chroni (4)

        jak chroni to chyba działa w obie strony albo z kogoś durnia robią

        • 23 18

        • (3)

          Działa w obie strony.
          Jak kask rowerowy przy stukaniu się głowami.
          Znajdź sobie kolegów bez maseczek, weźcie kaski i jak barany walczcie głowami.

          • 12 15

          • ten co ma kask jest zatem bezpieczny tak jak ten co ma maseczkę (2)

            wiec jest ok, niech każdy dba o swoje bezpieczeństwo jak uważa

            • 11 5

            • (1)

              Najlepiej gdy jednak dwie osoby mają kask a jeśli nie będą na tyle blisko by się uderzać to już bajka.

              • 3 7

              • To martw się o siebie ,ubierz się w strój płetwonurka ,a normalnym ludziom daj spokój

                • 4 3

      • Jakoś nie życzę temu człowiekowi ani nawet paranoikom, jak ty, (2)

        załatwienia sobie zatok i podduszania się z innymi spektakularnymi efektami.

        • 2 6

        • Nie spotkałem się jeszcze żeby ktoś miał jakiekolwiek problemy (1)

          przez noszenie maseczki.

          • 8 2

          • ja mam - ale nie oddechowe. 10 lat leczenia trądziku/problemów skórnych, pielęgnacji poszło, po godzinie oddychania w nieklimatyzowanym autobusie w upale.

            • 0 1

      • Idż do piwnicy , posiedź z pół roku ,

        zrób to dla nas wszystkich.

        • 3 2

      • Hmm

        "Oni" chodzą w kosmicznych strojach żeby się "nie zarazić" a Ty wierzysz w maseczki. Dobre

        • 2 2

    • Możesz zamieszkac na Białorusi (1)

      ciekawy kraj

      • 11 8

      • Akurat bardzo ciekawy. Ludzie przyjaźni zawsze pomogą piękne widoki dobre jedzenie (jeszcze bez masy chemii w sobie) ja polecam mieszkałem tam 4miesiace i miło wspominam ten wyjazd

        • 13 3

    • Słusznie

      • 2 0

    • Zgadzam się w 100%

      Zgadzam się z Zi0m!!!!

      • 7 9

    • Jeszcze przypomnijmy naiwnym poddanym,że (2)

      według corocznych statystyk publikowanych od dziesięcioleci przez naszą służbę zdrowia, każdego roku do teraz umierało pomiędzy 2500-2800 osób na wirusowe zapalenie płuc. Ta choroba ma identyczne objawy jak mitologiczny covid. I jakoś nigdy nikt nie wspominał przez lata o stałej smiertelności co roku. A teraz wyznawcy tvp i tvn, ktorzy myślą, że się różnią, zamiast wiedzę zgłebiać, posłusznie jak owce na rzeź, słuchają coraz to innych rozkazów, jak wiatr zawieje i rzadzącym pasuje akurat...

      • 15 10

      • Dokładnie. Niemyślące posłuszne barany. Ubaw z nich po pachy.

        • 2 5

      • Widzisz tylko w przeciwieństwie do poprzednich gryp jakie były w poprzednich latach każdego roku to szczepionki były zawsze gotowe na następną falę grypy na następny rok. Dlaczego ? Ponieważ był to cały czas ten wirus tylko ciut troszeczkę zmutowany i Ci sprytni w laboratoriach byli w stanie to przewidzieć jaki będzie wirus grypy na następny rok. W tym przypadku hmm no widzisz jest inaczej... Zwłaszcza ze ten wirus mutuje i zmienia swoją postać w przeciągu paru dni. Poprzednim wirusom grypy jakie były zajmowało to prawie rok. I widzisz w tym jest problem płaskoziemnco ...

        • 4 6

    • Głupota wylewa się uszami

      Rób tak dalej i doigrał się, tego Ci życzę

      • 1 6

    • Chwalisz sie tym, ze jestes glupi?

      • 1 0

    • Tylko przez swój ograniczony sposób myślenia nie potrafisz tego zrozumieć, że to że Tobie nic ten wirus nie robi to nie znaczy, że u Twóich najbliższych nic nie zrobi bo nigdy nie wiesz kiedy i u kogo się aktywuje.

      • 0 3

    • A statystyki zgonów niezależnie od przyczyny widziałeś? Nagle z jakiegoś powodu w okresie styczeń - czerwiec

      są kilka razy wyższe niż w poprzednich latach dla tego samego okresu i to w wszystkich krajach, Szwecji również.

      • 0 2

  • (12)

    To jest fenomen. Człowiek normalnie żyje, pracuje, funkcjonuje, dobrze się czuje a nagle mu się wmawia, że jest chory bezobjawowo na podstawie wątpliwych testów o wysokim ryzyku błędnego wyniku. Następnie wbrew jego woli zamyka się go w domu razem z całą rodziną często niszcząc mu firmę i życie.
    Wirus jest był i będzie jak miliony innych o wiele groźniejszych.

    • 246 138

    • dokładnie jest jak piszesz (4)

      Ale ludzie są zastraszeni i nie przyjmują do głowy żadnych argumentów choćby takich jak film:
      Prof. Kornelia Polok i Prof. dr hab. Roman Zieliński "PCR-yzm - O prawdziwej roli testów"

      • 36 15

      • Cudowny argument o profesorze. (2)

        To może zacytuj pozostałych profesorów, których są tysiące i mają zgoła odmienne zadanie i nie traktują takiego jednego poważnie. Dlaczego nie? Bo nie przedstawia rzetelnych dowodów, które nie przechodzą recenzji i weryfikacji reszty środowiska naukowego.

        • 9 12

        • To posłuchaj co na ten temat mówią również (lekarze z pierwszej linii w USA) dodatkowo u nas już jednej pani doktor zabrano prawo wykonywania zawodu bo się wypowiedziała głośno do mediów co sądzi w sprawie koronawirusa. Mało lekarzy się odzywa inaczej niż wypada tylko mówić bo wiedzą jakie ich za to czekają konsekwencje

          • 20 6

        • Jakie tysiące profesorów,

          setki tysięcy , miliony , miliardy !

          • 1 3

      • Każdy szuka rozgłosu na swój sposób. Ile mieliśmy sławnych, zagranicznych nazwisk wyjaśniających katastrofę smoleńską. A wrak leży, jak leżał. Jak mawiają: papier jest cierpliwy, wszystko przyjmie. Teraz dotyczy to internetu.

        • 5 8

    • (1)

      Tu rządzi polityka i pieniądze. Wybory wygrane, można naród dalej upokarzać i upodlić. Słupki do tego czasu spadały, teraz rosną. Jesteśmy ich pracodawcami, a oni traktują nas jak śmieci. Dzięki naszej ciężkiej pracy mogą sobie dawać podwyżki, kiedy moje wynagrodzenie jest obcięte o 20%. Upokorzyć, zamknąć usta, odizolować od reszty, wydobyć z narodu jego najgorsze cechy, ot właśnie to się dzieje. Mamy być dla siebie wrogami, bo wirus czai się za rogiem... Media jeszcze to podkręcają. Od pół roku ciągle jedno i to samo.

      • 16 3

      • Co raz częściej w sklepach widoczna jest agresja wyznawców covid do ludzi bez maseczek.

        • 6 1

    • Nikt ci nic nie wmawia Cowid moze nie dawać objawów a ty możesz chorować. Objawy choroby mogą pojawić się później, już jako powikłania. Jest mnóstwo chorob, które przez dłuższy czas mogą nie dawać objawów a niszczą nasz organizm. Przykładowo nowotwory.
      A kiedy nowotwór daje znać o sobie, to czasami na skuteczne leczenie jest już za późno. W medycynie 2 +2 nie zawsze jest 4. Wiecej pokory.

      • 2 6

    • Już myślałam że w Gdańsku nikt nie używa mózgu, na szczędźcie się myliłam.

      • 6 0

    • Co za ludzie dają czerwone łapki w dół?!?!?!

      Czego nie rozumiecie? Masakra.....

      • 0 4

    • (1)

      To jest fenomen. Człowiek normalnie żyje, pracuje, funkcjonuje, dobrze się czuje, a nagle mu się wmawia, że jest chory, bo przy okazji badania krwi (pewnie wątpliwego)okazało się, że ma hiv, hcv albo gruźlicę. Ale co tam, jest wolnym człowiekiem przecież, będzie nadal żył tak, jak jemu się podoba, uprawiał seks z kim zechce, kichał innym w twarz. Przecież nie zna nikogo chorego na aids

      • 0 2

      • Nie gadaj głupot, hiv, hcv i gruźlica nie mają postaci bezobjawowej

        • 0 0

  • Niestety, póki kogoś to nie dotyczy, to będzie zlewał (7)

    Jestem na FB grupie astmatyków i nawet tam jest wielka bitwa o ograniczenie wolności i niekonstytucyjność maseczek.
    W zeszłym roku chorowałam na grypę i prawie się przy astmie udusiłam - było mi ciężko mówić wzywając karetkę. Nigdy więcej nie chce tego przeżyć. Noszę maseczkę mimo astmy.
    Jak dla mnie, jest to wielki test na ematię vs. egoizm ludzi. Gdyby choroba dotyczyła głównie małych dzieci, a nie osób starszych i schorowanych, to już by wszystkie maDki siedziały w domach, a nie pyskowały jak to nie ma pandemii. Przykre i straszne. Może ludzie ze swoją głupotą powinni wyginąć?

    • 190 64

    • Dokładnie dlatego dzieci do szkół a starsi do domu

      • 11 5

    • (2)

      Ja też jestem w grupie ryzyka i nie zamierzam nosić maski. Trzeba mieć naprawdę zryty beret, żeby nie rozumieć jaki program społeczny idzie z tzw. góry.
      Dziś maseczki i dystans, a jutro brakiem odpowiedzialności ma być nieprzyjęcie szczepień, a brak takiego zaświadczenia ma wykluczyć społecznie. Skoro już się pracuje nad opcją nieprzyjęcia dziecka do publicznego przedszkola, bo rodzice są nieposłuszni bezprawnym naciskom, to do czego zmierzamy? Czysty faszyzm!

      • 16 19

      • Czyli na razie 1 : 1

        • 0 1

      • antyszczepionkowiec?

        • 3 0

    • Covid

      Zgadzam się głupki powinny wyginąć, a w naszym społeczeństwie ich nie brakuje

      • 6 0

    • Maseczki ? (1)

      Przeczytaj wyniki badań lekarskich na temat noszenia maseczek dla Ciebie to będzie raczej przerażajace

      • 2 4

      • Owszem, czytam te na PubMed, a nie na Odkrywamy Zakryte, nie oglądam też filmów na YT z żółtymi napisami. Teorie spiskowe przerobiłam w wieku 15 lat. Wierzyć w nie powyżej tego wieku to wstyd. Nie muszę otwierać oczu. Ciekawe co na te durnoty, które głosicie o grzybicy lekarze, którzy operują nieraz po kilkadziesiąt godzin. Nie zapomnij przed operacją zwolnić lekarza zwolnić z obowiązku noszenia maseczki. Życzę powodzenia

        • 6 0

  • Dajcie już z tym spokój! (11)

    Pół roku trwania pandemii a liczba zgonów w ujęciu dziennym niższa niż w maju gdy byliśmy po lockdownie. Co z tego że jest więcej zakażonych skoro liczba zgonów nie rośnie? Wirus złagodniał, każdy myślący człowiek już dawno to zauważył.
    PS Dlaczego nie ma codziennych raportów o zgonach na raka na którego umiera kilkadziesiąt razy więcej ludzi? Przecież każdy z nas dokłada do tych zgonów cegiełkę. Może zastosujmy wreszcie profilaktykę i zabrońmy jazdy samochodami i wygaśmy elektrownie? Zanieczyszczone powietrze to jedna z głównych przyczyn nowotworów. Chyba że teraz liczy się tylko śmierć nielicznych chorych na koronę a reszta niech umiera tak jak dawniej...

    • 156 86

    • Rozumiem ze nie posiadasz auta. Uwazam ze zazdrosc o to ze inni posiadaja nie upowaznia Cie do hejtowania wlascicieli aut. Niejednokrotnie auta byly i sa przydatne do przewozenia chorych. Wyprowadz sie do lasu odetnij od ludzi i zyj jak pustelnik to moze sie uratujesz

      • 0 17

    • (4)

      Nowotworom nie zapobiegniesz, tak jak wirusowi. A bujamy się z nim tyle miesięcy, przez takich jak ty. Gdyby od początku wszyscy się stosowali do zaleceń, może mielibyśmy już większy luz. Ale muszą znaleźć się bohaterowie, których nie imają się żadne obostrzenia. Zawsze są przeciw, są nawet przeciw własnemu zdrowemu rozsądkowi. Dziad był anty, ojciec, anty, to i ja będę anty, obojętnie czemu, byle tylko być opozycjonistą.

      • 9 26

      • (2)

        wcześniej nie było wirusów?Skąd się biora tacy idioci?Koronawirusy zostały odkryte w latach 60 XX wieku

        • 25 3

        • (1)

          Ale on był anty wszystkiemu. On był uzbrojony w wiedzę nabytą w ciągu siedmiu lat szkoły powszechnej. Do szpitala nie pójdzie, bo tam jedynie umierają. Sołtys poszedł, to mu nogę odjęli. Tyle, że się wzbraniał, ale jak już trafił do szpitala z rozległą gangreną, to co lekarz miał zrobić. Odciął, by chłop nie umarł.

          • 4 1

          • Nie mierz innych swoją miarą prymitywie.

            • 0 0

      • A ty zawsze robiłeś i stałeś po stronie partii bo to co każe robić partia jest dla ciebie rzeczą święta

        • 4 2

    • Tak samo do rozwijania raka moga się przyczyniać szczepionki przeciw różnym chorobom :) co juz zostalo udowodnione ze w ich skladzie znajduja sie komorki o charakterze rakowym.

      • 6 8

    • Oczy szeroki otwarte

      Brawo logicznie ! Może ktoś zrozumie ;)

      Na raka nie na nic w Polsce kosztowna z budżetu Państwa chemioterapia która niszczy organizm a u Niemca z podatków np. Przeszczep komórek macierzystych a u nas ? Nawet na trumnę obniżyli z 6 do 3 tyś uposażenie nieboszczyka .

      • 6 1

    • (1)

      Teraz zgonów bezpośrednio po przebyciu choroby jest mniej. Ozdrowieńców coraz wiecej. Ale czy ktoś mówi o tym jak czują się ci którzy pozornie wyzdrowieli.
      Ze czują się bardzo osłabieni, nie mogą wrócić do wykonywanego zawodu, że pojawiły się powikłania ze strony serca, nerek, objawy
      świadczące o uszkodzeniu
      ośrodkowego układu nerwowego .Nawet u osób przechodzących chorobę bezobjawowo, u których potwierdzono obecność przeciwciał stwierdzono po jakimś czasie powikłania w postaci uszkodzenia tkanki płucnej, nerek, serca.
      Nikt nie wie jakie mogą być odległe powikłania. A dotychczasowe badania są naprawdę niepokojące.

      • 3 7

      • Po zwykłej grypie też zdarzają się powikłania, czasem bardzo ciężkie.

        O dziwo nikt nigdy nie robił z tego wielkiego halo.

        • 1 0

    • Pseudo korona

      Słuszna wypowiedź, liczy się teraz korona, a innych statystyk zgonów nie podają bo po co, jak ktoś umiera na choroby układu krązenia, układu oddechowego pomijając koronę, wspomniane w twojej wypowiedzi nowotwory itd....

      • 0 0

  • Ukraińcy (9)

    Niestety nie noszą.... Na moją prośbę powiedziała.... Że to jej sprawa.oczywiście po moich głośnych słowach dobitnej odpowiedzi na cały tramwaj założyła.
    Nie szanują niczego i nikogo..

    • 109 64

    • Raczej w każdym kraju są tacy.

      • 10 9

    • Nie uogólniaj, człowieku.

      Są różni, tak jak i my.

      • 15 10

    • I młodzi nieśmiertelni ...też nie noszą (1)

      • 18 6

      • I starzy śmiertelni tym bardziej nie noszą.

        • 15 5

    • Niestety

      I....miala racje a. Ty masz zryty mozg i wierzysz w te falszywa panfemie.

      • 17 15

    • Nie spotkalam Ukrainca bez maski (a na Chelmie duzo ich mieszka) ale za to Polakow bez masek mnostwo

      • 5 1

    • A zastanawiałeś, czy aś ile w takiej maseczce twojej po dniu noszenia jest bakterii, poczekaj jeszcze na jesień to zobaczysz ile ludzi będzie schodzić z tego świata i wtedy powiedzą że kolejna fala przyszła , opamiętajcie się ludzie, sami siebie zabijacie nie widzicie że ktoś ma w tym interes żeby ludzie umierali, przecież jest przeludnienie, można by wałkować ten temat w nieskończoność....

      • 0 3

    • Łał

      Dobrze że ci kosy nie sprzedała

      • 2 0

    • zgadza sie juz nieraz widziałem jak taka jedna robiła awanture i twierdziła ze ona nic nierozumie!

      maja wszystko gdzies bo jak wyjadą zagranice to mandaty ich nie dotycza bo nie maja zameldowania w Polsce .
      I jak wiadomo oni sprowadzili wirusa do Polski

      • 1 0

  • Wagon bezprzewodowy? (1)

    Ciekawe

    • 58 6

    • Kurnik, inaczej wagon bezprzewodowy. Nie ma tam przewodów, czyli elektryczności, a więc ciemny, nieoświetlony i bez wentylacji. Dlatego nie bez powodu mówi się: kurza ślepota, ślepy jak kura, czy trafiło się ślepej kurze ...

      • 10 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.