Fakty i opinie

Charytatywna zbiórka w militarnym klimacie

Zobacz, jakie atrakcje odbyły się podczas zbiórki charytatywnej "Akcja refundacja!"

Narodowy Fundusz Zdrowia odmawia finansowania leczenia ciężko chorej dziewczynki, którego koszt wynosi ok. 200 tys. zł rocznie. Jednak ludzie dobrej woli nie pozostali obojętni na los dziecka i w ten sposób powstała "Akcja refundacja!", która w niedzielę zgromadziła w Kolibki Adventure Parku ponad 400 osób. Charytatywna zbiórka była również fantastyczną imprezą dla wszystkich miłośników militariów.



Czy wspierasz akcje charytatywne?

oczywiście, regularnie przekazuję datki na tego rodzaju cele 12%
owszem, ale czynię to nieregularnie 43%
tak, ale niezwykle rzadko 22%
nie, chociaż wcześniej wspierałem 8%
wykluczone, nigdy nie wspieram akcji charytatywnych 15%
zakończona Łącznie głosów: 74
12-letnia Ola Dułak cierpi na niezwykle groźną, autozapalną chorobę genetyczną. Choć jej pierwsze symptomy pojawiły się już ok. 10 miesiąca życia dziewczynki, dopiero w zeszłym roku udało się zdiagnozować chorobę.

NFZ odmawia finansowania leczenia dziecka

Jedynym sposobem leczenia Oli jest przyjmowanie tzw. blokera biologicznego, tj. leku, który blokuje występowanie wysokich gorączek i stanów zapalnych w organizmie. Koszt leku wynosi ok. 18 tys. zł miesięcznie. Niestety, żaden z dostępnych na rynku blokerów nie jest w Polsce refundowany. Państwo odmawia finansowania leczenia dziecka, dla którego przerwanie terapii oznacza pewną śmierć.

- Niestety, Ministerstwo Zdrowia systematycznie odmawia refundacji i przedłuża postępowanie. Sprawa obecnie toczy się przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym. Przewidujemy, że postępowanie przed sądem będzie trwać nawet ok. dwóch lat. Dziecko nie ma na to czasu. Brak leku spowoduje jej śmierć. Stan Oli szybko się pogarsza, a terapia, której jest poddawana to jedyna forma, aby jej pomóc - wyjaśnia Piotr Bartecki, współorganizator.
Prawdziwa gratka dla miłośników militariów

Aby pomóc ciężko choremu dziecku, w gdyńskim Kolibki Adventure Parku zorganizowano w niedzielę imprezę charytatywną pod hasłem "Akcja refundacja!". Obecni na niej wolontariusze zbierali do puszek datki od uczestników. Podczas imprezy, która okazała się nie lada gratką dla miłośników militariów, można było skorzystać z wielu ciekawych atrakcji, m.in. wziąć udział w warsztatach z kickboxingu i samoobrony czy w zajęciach crossfit; wziąć udział w "Biegunie", czyli terenowym biegu z przeszkodami, przejechać się autami z wyścigu "Wrak Race", zwiedzić amatorską bazę wojskową czy zrobić sobie pamiątkowe zdjęcia z członkami militarnych grup rekonstrukcyjnych.

Zdecydowanie największą atrakcją okazał się jednak pokaz grupy SGO Gdańsk, czyli grupy pasjonatów wojskowych i policyjnych jednostek specjalnych, którzy zaprezentowali akcję odbijania z rąk terrorystów zakładników uwięzionych w autobusie miejskim. W rolę zakładnika mógł wcielić się każdy zainteresowany, wiek czy płeć nie grały żadnej roli. Jak nietrudno się domyślić, na brak chętnych nie można było narzekać.

Ponadto podczas akcji odbyła się licytacja przedmiotów, przekazanych specjalnie na rzecz Oli przez polskich sportowców. Wśród darów znalazły się m.in. buty Marcina Gortata, piłka Artura Siódmiaka czy sukienka Agnieszki Radwańskiej.

Frekwencja pozytywnie zaskoczyła organizatorów. W charytatywnej imprezie wzięło udział ponad 400 osób, z których niemal każda przekazała darowiznę na rzecz ratowania życia dziewczynki.

Każdy może pomóc uratować ciężko chorą Olę

Jeśli chcecie przekazać darowiznę na rzecz chorej Oli, wpłacajcie środki na konto Fundacji Pomocy Dzieciom "Kawałek Nieba", nr rachunku bankowego to 31 1090 2835 0000 0001 2173 1374 tytułem "327 pomoc w leczeniu Oli Dulak". Pomocy można również udzielić za pośrednictwem strony www.siepomaga.pl. Przedmioty, które chcielibyście ofiarować na aukcję, można natomiast przekazać za pośrednictwem strony www.facebook.com/events/1497947050497658/

Opinie (8) 1 zablokowana

  • zusie drogi

    place ci co miesiac prawie 1100 a ty nie dasz na leczenie dla Oli?? Wiem gdzie moja kasa idzie. Kupujecie sobie nowe wozy do przewozu dokumentow co musza miec 160 km 4x4 to jedne ze specyfikacji przetargowej.
    Mam nadzieje ze nowa wladza cos zmieni a jesli nie to okaze sie ze wszyscy rzadzacy to darmozjady i o.

    Olu powodzenia

    • 41 3

  • sprawa przed sądem dwa lata

    i to w pilnej sprawie, gdzie zagrożone jest życie ludzkie. Czy tak trudno sądowi zlecić biegłemu w trybie pilnym sporządzenie opinii i wydać wyrok?

    • 21 0

  • Ciekawe

    Na leczenie kasy brak, ale na prawników już nie?

    • 12 8

  • Obojetnie czy sld aws po pis. Kasy chorych czy NFZ.Wszedzie złodziejstwo i marnotrawie. Brak pomocy od panstwa którego jest sie obywatelem!
    podobno w Polsce nie ma eutanazji???
    jak rozumieć tą sytuacje???

    • 7 0

  • do ciekawe

    Akurat prawnicy reprezentują nasze dzieci pro bono-czytaj za darmo, społecznie

    • 3 0

  • Nie mam na myśli dzieci - tylko nfz

    NFZ ma kasę na kilkuletnie procesy ( na prawników ), a nie ma kasiory na leczenie - o to mi chodzi. Przecież papugi nie robią tego dla nfz-tu za free, ale biorą za to cięęężkąąą forsę ( naszą...... )

    • 4 0

  • ta władza juz była i kij to dało

    jeszcze wieksze złodzieje i osdzołomy a do tego nieudacznicy.

    • 0 0

  • A co ma ZUS do tego?

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.