Fakty i opinie

Chcą szerszych wydm i osi widokowej, ale to wymaga wycinki drzew

Najnowszy artukuł na ten temat Będą zmiany przy molo w Brzeźnie

Znacznie szersze wydmy i dłuższe wejście na plaże - urzędnicy chcą, by pas nadmorski w Gdańsku wyglądał jak jeszcze kilkadziesiąt lat temu. Wiąże się to jednak z koniecznością wycięcia setek drzew w nadmorskim lesie.



Czy podoba ci się pomysł zmian w pasie nadmorskim?

nie, projekt jest naciągany, a zmiany są kompletnie nieuzasadnione 62%
mam mieszane uczucia, poczekam na stanowisko biologów i geografów 19%
tak, plaże są coraz węższe, trzeba je poszerzyć o pas wydm 19%
zakończona Łącznie głosów: 1116
Gdańscy urzędnicy pracują nad projektem renaturyzacji pasa wydmowego przy plażach, od Brzeźna do granicy z Sopotem. Co kryje się pod tym terminem?

Chodzi o odtworzenie krajobrazu pasa wydmowego starego Brzeźna i Jelitkowa, który widnieje m.in. na fotografiach z początku XX wieku.

- Od tej pory plaże nam się znacznie skróciły, a drzewa służą głównie do załatwiania potrzeb fizjologicznych. Tymczasem chcielibyśmy przywrócić pas nadmorski naturze i stanowi z początku ubiegłego wieku - wyjaśnia Maciej Lorek, dyrektor Wydziału Środowiska w Urzędzie Miejskim w Gdańsku.

Lorek przypomina, że wówczas wydmy nie były otoczone siatkami czy drutem, a wejścia na plaże nie zawsze biegły prostopadle do morza i często miały wygląd deltowy: im bliżej plaży, tym bardziej się rozszerzały.

- Także wydmy nie były w całości zalesione, dzięki czemu istniały osie widokowe, których dziś brak - zauważa Maciej Lorek.

Przywrócenie tych osi to jeden z powodów zmian w pasie nadmorskim

Jedną z takich osi, zaplanowaną jeszcze w XVIII wieku, była oś z Parku Oliwskiego na morze. O jej odtworzenie wzdłuż ul. Krzywoustego starają się działacze z Rady Dzielnicy Oliwa. Ich zdaniem wystarczy wyciąć pas zieleni przy plaży, by można było podziwiać wyjątkowy widok.

Oś widokowa w Parku Oliwskim z widokiem na morze.
Oś widokowa w Parku Oliwskim z widokiem na morze. fot. Diego Delso/Licencja CC BY-SA 3.0

Lasy, które pokrywają dzisiejszy Pas Nadmorski, są głównie miejskie. Urzędnicy przygotowali mapę miejsc, w których drzewa miałyby zostać przetrzebione. W ich miejsce miałyby się pojawić wydmy i trawy.

- Park Reagana na pewno nie zostanie wycięty - uspokaja Wiesław Bielawski, zastępca prezydenta Gdańska ds. polityki przestrzennej. - Nie będziemy też ingerować w obiekty, które już tam istnieją i są zagospodarowane, a jedynie w las komunalny. To na jego terenie chcemy odtworzyć naturalne formy wydmy, która kiedyś tam była. Nie wymaga to zmian w miejscowym planie zagospodarowania.

Konsultacje we wrześniu

Pomysł może budzić kontrowersje, bo mieszkańcy Gdańska bardzo nieufnie podchodzą do wszelkich zmian w pasie nadmorskim. Tym bardziej, że dotąd kojarzyły im się one niemal wyłącznie z budowaniem tu kolejnych osiedli mieszkaniowych.

Urzędnicy mają tego świadomość, dlatego zapowiedzieli, że we wrześniu odbędą się konsultacje społeczne w tej sprawie. To od nich będzie zależeć skala i charakter zaplanowanych zmian.

Podczas konsultacji mieszkańcy będą też mogli zgłosić konkretne problemy, takie jak np. brak odpowiedniej liczby toalet przy plażach.

- Musimy poczekać na więcej informacji, ale na tę chwilę uważam, że pas nadmorski to wielki dar natury i musimy go chronić. Dążenie do odtworzenia krajobrazu z początku XX wieku znanego ze starych pocztówek, to dobry kierunek, ale musimy pamiętać, że linia wydm bardzo się zmieniła. Kluczowe powinny być konsultacje społeczne i mam nadzieję, że tak przeprowadzone, aby wzięło w nich udział jak najwięcej mieszkańców, bo różnie z tym bywało - komentuje pomysł urzędników Łukasz Hamadyk, gdański radny PiS, który zaproponował przewodniczącemu Komisji Zrównoważonego Rozwoju zajęcie się tematem na najbliższym posiedzeniu.


Koncepcję zmian renaturyzacyjnych ma do końca tego roku opracowywać zespół naukowców skupionych wokół Biura Projektów Środowiskowych, prowadzonego przez Michała Przybylskiego. Wcześniej, bo w ciągu najbliższych tygodni, rozpoczną się badania ankietowe oraz badania obciążenia ruchem turystów, rowerzystów, czy plażowiczów. Dzięki nim będzie wiadomo, ile osób korzysta z plaż, w jakich rejonach, a także ile osób wchodzi na tereny wydm nadmorskich. Równolegle botanicy przystąpią do prac inwentaryzacyjnych obszaru.

Prace badawcze, konsultacje i koncepcja mają kosztować 95 tys. zł. Jakiekolwiek zmiany w pasie nadmorskim miałyby być realizowane najwcześniej w 2017 roku. W ciągu najbliższych kilku dni powstanie fanpage na Facebooku, na którym zostanie ogłoszony konkurs na logo koncepcji z nagrodą pieniężną za najlepszy projekt (500 złotych). Na stronie tej prezentowane również będą bieżące wydarzenia dotyczące projektu.

Już dziś można przesyłać uwagi w tej sprawie na adres: biuro@bps.gda.pl

Opinie (262) 7 zablokowanych

  • "Przy plażach w Gdańsku, jeszcze przed wojną nie było dużych obszarów leśnych."

    Ja bym powiedział, parafrazując Krzysztofa Kononowicza, że jeszcze przed wojną przy plażach w Gdańsku nie było niczego. Czy do tego zmierzają te pomysły, wyciągnięte znienacka z kapelusza? Naprawdę nie ma poważniejszych problemów w Gdańsku?

    • 0 0

  • Nieeeeeeee!!!!
    Nie ruszać lasu !!!!

    • 0 0

  • jak dla mnie świetny pomysł (3)

    przez wiele lat zaniedbań las się rozrósł i i trzeba zrobić z tym porządek. Chwasty w ogródku tez sie wyrywa.

    • 40 163

    • chwasty (1)

      Wyrywa się na bieżąco,a nie raz na 50 lat

      • 26 2

      • Drzewa lepiej rosną kiedy są pielęgnowane i przecinane

        z ludźmi cokolwiek podobnie - ostatecznie większość z was chodzi o fryzjera, obcina paznokcie czyści uszy, ... nieprawdaż?

        • 0 1

    • Priorytety, priorytety...

      Ciekawe, kto jest autorem tego pomysłu... Kilkaset tysięcy (minimum) złotych na wycinkę drzew! A gdzie indziej nie można się doprosić kilkudziesięciu tysięcy na poprawienie zieleni w parkach (Orunia). Widać duch komuny ciągle silny; zawsze lepiej wychodziły jej rozbiórki i wycinki, niż konserwowanie starego i dbanie o to, co już się posadziło.

      • 30 2

  • Bardzo dziwny pomysł... (17)

    Urzędnicy w żaden sposób nie uzasadniają racjonalnie swoich działań. Niestety, ale zaangażowanie w ten projekt prezydenta Bielawskiego, każe mieszkańcom mieć się na baczności, bo nie wróży nic dobrego.

    Moja interpretacja: pod pretekstem renaturalizacji wycinamy drzewa, przywracamy widoki i wydmy. Drzew wycinamy jednak na tyle dużo, że powstają polanki, na których deweloperzy budują kolejne ogrodzone osiedla.

    Chciałbym się mylić, ale nie widzę żadnego innego uzasadnienia dla opisanych planów.

    • 500 37

    • Pomyśl trochę, jakie osiedla na polankach? Na wydmach? (6)

      co za bzdury!

      • 22 75

      • w Jelitkowie od strony Sopotu (2)

        wcisnęli dwa czy trzy bloczki między ulica a plażą

        • 14 2

        • (1)

          Tam nie ma wydm, to jest teren przy parkingu hotelu, wydmy są za deptakiem

          • 4 5

          • Pastelowy! - jesteś za młody aby wyrażać o tym opinię. Wydmy kiedyś sięgały aż do jezdni.

            • 0 0

      • Debilizm w czystej postaci. (1)

        I my ludzie nawet nie protestujemy. Każdy siedzi w domu! Zamiast na ulicach.

        zobaczcie co to za pokolenie...

        • 22 5

        • Tom!

          Cokolwiek bierzesz, odstaw to!

          • 3 5

      • ma rację

        te polanki mogą być całkiem spore, a drzew wytnie się na zapas nieco więcej niż trzeba....

        • 78 8

    • konsekwencja

      fajne te przedwojenne zdjęcia - czy to znaczy, że budynki też zlikwidują dla wydm?

      • 5 0

    • A może... (1)

      Jakiś krewny zrobi wycinkę :) Zresztą co za idiotyczny pomysł, narzeka się na małą ilość zieleni, a tu planuje się wycinkę drzew, które wbrew pozorom są potrzebne. Ograniczają siłę wiatru od morza, w upalne dni dają spacerowiczom schronienie :) Ręce przecz od zieleni!!!

      • 7 1

      • To pachnie brudnym biznesem

        najprawdopodobniej chodzi głownie o wycinkę i zyski z wyciętych drzew.
        Co za szatański, antyspołeczny pomysł!!! No i co z tego, że kiedyś drzew nie było? Jak komuś chce się "kiedyś" to wynocha na peryferie Rosji - tam jest pod dostatkiem "kiedyś".
        Podobno łypią też przyd..pasy na Zaroślak z pięknym drzewostanem - bo podobno kiedyś drzew tych nie było. Oczywiście chodzi prawdopodobnie o to samo - brudny biznes. Wygląda na to, że Gdańsk nie poprzestanie na aferze AmberGold - potrzeba mu kolejnych.

        • 6 0

    • Dostawi się kilkadziesiąt bud z frytkami i kebabem

      i można będzie mniej szaletów utrzymywać - piaskownice przyjmą kupcie plażujących górników.

      • 18 2

    • Wystarczy przypomnieć sobie jak Bielawski prowadził konsultacje w sprawie Forum Radunia. Najpierw pokazano projekt i poddano go konsultacjom społecznym. Gdy rozpoczęła się budowa to okazało się, że realizowany jest zupełnie inny projekt z "ulepszeniami" Bielawskiego.
      Dokładnie tak samo będzie to wyglądało w pasie nadmorskim. Będzie projekt odtworzenia wydm, zostanie poddany konsultacjom a gdy rozpocznie się jego realizacja to okaże się, że wytną hektary lasu pod zamknięte osiedla dla bogatych.
      Pomysł odtwarzania wydm jest tak bezsensowny, że musi za nim kryć się jakieś drugie dno.

      • 72 3

    • No i ekspresówkę od tunelu.

      • 11 1

    • Patrzeć na ręce urzędasom - i na podpisy pod zezwoleniami - odpowiedzialność konkretnych osób

      a potem za każdy "nadprogramowy" konar drzewa jedną rękę uciąć

      • 24 3

    • bardzo przykre jest to, ze takie rzeczy zawsze przychodza na mysl, gdy gdanscy urzednicy rozpoczynaja polepszac cokolwiek (2)

      tu dodatkowo brak dokladnych informacji i wizualizacji sprawia, ze mam jeszcze wieksze podejrzenia.

      Zasada z budynkami w Gdansku - gdy sa ladne - sa wizualizacje, jak sa szkaradne lub nijak nie pasuja do otoczenia (patrz Forum Gdansk) to sie je przedstawia jak juz jest za pozno na cokolwiek.

      • 50 7

      • Skoro powstaje koncepcja, to o jakie dokładne informacje ci chodzi? (1)

        Jakie wizualizacje, gdy nie ma projektu? Trochę logiki.

        • 10 26

        • Wiesiek, odpuść...

          • 22 7

  • Dobry pomysl.

    Trzeba wreszcie na poziomie naszych czasow zagospodarowac teren, Inne miasta juz to robia.np Swinoujscie.A konsultacje nalezy zrobic z mieszkancami,a nie " zielonymi"fanatykami.Choc drzewa sa w miare potrzeby wycinane,wszedzie widac nowe nasadzenia,na ulicach,w osiedlach i parkach.

    • 1 1

  • "renaturalizacja wydm " ?

    Renaturalizacja wydm -co to ma być ?
    Opublikowana ankieta , która ma być głosem mieszkańców nie odnosi się do pytania czy przerabiać wydmę , wycinać las i likwidować ścieżkę pieszo -rowerową , a zawiera pytanie czy załatwiałeś potrzebę fizjologiczną na wydmie , jak nie na wydmie to gdzie i czy masz ochotę napić się piwa , czy jest dostatecznie dużo punktów gastronomicznych ?

    • 0 0

  • Szatański pomysłi (1)

    Dewastować przyrodę to urzędasy potrafią . Przykładem "dziura wstydu" w pasie Nadmorskim- Brzezno.Zamiast obiecanej Hali Plażowej wg. przedwojennej zabudowy kupa piachu, chwastów,kamieni. Wstyd.Teraz zawracają głowę pomysłami z piekła rodem aby wprowadzić na atrakcyjny teren szemranych inwestorów kosztem zniszczenia naturalnych walorów przyrody, nadmorskiej. Won z takimi pomysłami a Pana Lorka wygonić z Urzędu.

    • 5 1

    • i pana Bielawskiego,samo zło dla miasta.

      • 0 0

  • Gdybym ja chciał szerszą plażę (1)

    to bym piachu z dna zatoki dosypał na brzeg tyle ile potrzeba ale może ja jakiś dziwny jestem i na urzędnika magistratu się pewnie nie nadaję.

    • 2 1

    • najpiekniejsze plaże świata, Acapulco, Copacabana, są sztuczne, usypane...

      ale nie o to chodzi, tylko o kasę za grunty, na chlewy dla bogatych świń, z widokiem na Zatokę

      • 0 0

  • na jakie k*a morze?!

    Widok będzie najwyżej na ekrany akustyczne planowanej Drogi Zielonej!

    Przypominam wszystkim, że Parkiem Reagana ma pójść kilkupasmowa droga, która połączy z jednej strony Tunel pod Pachołkiem i Drogę Zieloną, a z drugiej, tunel pod Martwa Wisłą, którą to autostradą pojadą w przyszłości TIRy z portu na obwodnicę, i każdy z Was swą furą do roboty.

    Więc jeśli na tych ekranach namalują morze, to będzie widok na morze, ale jak namalują reklamę podpasek, bo mogą, to morze będą podpaski.

    Prawdziwą wodę, wnikającą do domu zimą przez zniszczone wydmy, zobaczą tylko ci, co se kupią dom u developera, który skorumpował tych, co chcą niszczyć wydmy. Ale oni mogą się nawet topić, czemu ma nam być ich żal?!

    • 0 0

  • kazdy pretekst na wycinke drzew jest dobry

    kombinują jak mogą, nie pozwólmy na to

    • 3 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.