Chcą wyjaśnień w sprawie budynku dworca

Piotr Weltrowski
18 lutego 2026, godz. 14:30
Opinie (126)
Radni PiS chcą, aby komisja ustaliła zarówno przyczyny upadłości firmy zarządzającej kompleksem dworcowym, jak i możliwości odkupienia tego kompleksu przez miasto.

Czy powinna powstać specjalna komisja, która wyjaśni wątpliwości związane z ogłoszeniem przez sąd upadłości spółki zarządzającej Sopot Centrum, czyli kompleksem, w skład którego wchodzi też dworzec? Jej powołania chcą radni sopockiej opozycji. Jak zaznaczają, ma to być pierwszy krok w kierunku odkupienia przez miasto budynku.





Upadłość spółki zarządzającej kompleksem dworcowym



Czy powinna powstać komisja ws. kompleksu dworcowego?

Przypomnijmy: o tym, dlaczego spółka zarządzająca Sopot Centrum zaczęła popadać w nawarstwiające się długi, pisaliśmy na początku grudnia ub. r. Już wtedy upadłość BGI była niemal przesądzona, bo pojawiło się kilka różnych wniosków o jej ogłoszenie.

Ostatecznie decyzję w tej sprawie sąd podjął pod sam koniec grudnia, wtedy też został wyznaczony oficjalnie syndyk, który zajmie się zabezpieczeniem majątku firmy i roszczeniami jej wierzycieli (a jednym z nich jest miasto).

W praktyce oznacza to, że majątek BGI - w tym duża część budynku dworca (wyłączając części miejskie oraz "kolejowe") - najprawdopodobniej zostanie przez syndyka sprzedany.

Rani PiS: miasto powinno kupić dworzec



Już w połowie stycznia, podczas poprzedniej sesji sopockiej rady, opozycja złożyła projekt uchwały w sprawie... odkupienia przez miasto budynku dworca (bez części kolejowej). Projekt ten odrzucono, ale głównie ze względów formalnych. Przedstawiciele władz Sopotu nie byli bowiem "na nie" w kwestii samej dyskusji o możliwości przejęcia w przyszłości nieruchomości.



Okazuje się, że opozycja - a konkretnie radni PiS - po raz kolejny chce wrócić do tematu, choć w nieco innym kontekście.

Opozycja chce powołania komisji



W programie najbliższej sesji rady znalazł się bowiem podpunkt z projektem uchwały dotyczącym "powołania Doraźnej Komisji Rady Miasta Sopotu do zbadania realizacji projektu Partnerstwa Publiczno-Prywatnego dotyczącego kompleksu dworcowego w Sopocie oraz wypracowania strategu rekomunalizacji obiektu".

Radni PiS chcieliby, aby w skład takiej komisji weszło po dwóch radnych z każdego klubu. Do września br. mieliby oni przyjrzeć się szeregowi kwestii związanych z powstaniem budynku dworca w ramach formuły PPP oraz ustalić aktualne "opcje" miasta w sprawie przyszłości budynku dworca.

- Po wyjaśnieniu wszystkich zawiłości chcielibyśmy, aby miasto podjęło kroki w sprawie odkupienia kompleksu lub jego części. Pytaliśmy o tę sprawę już wcześniej, także na komisjach rady miasta, niestety nie przekazano nam żadnych informacji, mimo wcześniejszych obietnic ze strony pani prezydent i wiceprezydentów. Dlatego chcemy powołania specjalnej komisji - mówi Piotr Meler, szef klubu radnych PiS w sopockiej radzie.



O co chcą pytać radni PiS?



Co nowa komisja miałaby ustalić? Kilka najważniejszych podpunktów.
  • Dlaczego przy realizacji budowy nowego kompleksu dworcowego wybrano formułę PPP?
  • Dlaczego miasto nie uzyskało w ramach projektu lokali użytkowych na własność?
  • Jakie były przyczyny narastania zadłużenia BGI i w jakich okolicznościach doszło do upadłości firmy, która była w projekcie partnerem gminy?
  • Czy miasto podejmowało jakieś działania w celu uniknięcia aktualnej sytuacji?
  • Jakie są możliwości prawne i finansowe odkupienia całości lub części kompleksu?
  • Jak zabezpieczony jest interes gminy w trakcie procedury upadłościowej firmy zarządzającej kompleksem?

Projekt głosowany będzie na najbliższej sesji rady miasta, która odbędzie się w czwartek, 19 lutego 2026 r.

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (126)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane