Chorzy na SM mają swoją poradnię

W szpitalu Copernicus od 1 lipca będzie funkcjonować poradnia neurologiczna dla pacjentów z SM.
W szpitalu Copernicus od 1 lipca będzie funkcjonować poradnia neurologiczna dla pacjentów z SM. fot. Daniel Hałoń/czytelnik Trojmiasto.pl

Od 1 lipca w szpitalu Copernicus (dawny Szpital Wojewódzki) rozpoczyna działalność poradnia neurologiczna dla chorych na stwardnienie rozsiane (SM) - jedyna taka placówka na Pomorzu. Na początku będzie przyjmować pacjentów dwa razy w tygodniu, a za kilka miesięcy najprawdopodobniej przez cały tydzień.



Czy w twoim otoczeniu są osoby z SM?

Zobacz wyniki (203)
Właśnie zakończyły się prace remontowe związane z adaptacją pomieszczeń po byłej już poradni lekarza zakładowego w szpitalu Copernicus. Od 1 lipca pacjenci z SM zamiast na oddziale neurologicznym będą przyjmowani w dedykowanej tylko im placówce znajdującej się na terenie szpitala (wejście od ul. Pohulanka zobacz na mapie Gdańska.

- Wcześniej pacjenci musieli przychodzić na oddział neurologiczny. A ponieważ nie wymagają hospitalizacji, stanowiło to dla nich utrudnienie, dodatkowo dezorganizowało pracę na oddziale, stąd decyzja, by utworzyć taką poradnię - mówi Dariusz Kostrzewa, prezes szpitala Copernicus. - Taka placówka da nam komfort, jeśli chodzi o przechowywanie dokumentacji, a także możliwość bardziej indywidualnego podejścia do pacjenta.

Z poradni, która do jesieni będzie czynna dwa dni w tygodniu - we wtorki i środy - a od jesieni najprawdopodobniej od poniedziałku do piątku, będą mogli korzystać ci pacjenci, którzy są objęci programami badawczymi.

- Programy te finansuje sponsor badań, a nie NFZ, dlatego wizyty nie będą odpłatne - dodaje prezes. - Chodzi o programy badania oddziaływania, jak i nowych metod leczenia tej choroby. Obecnie takich programów mamy sporo, a pacjentów, którzy są nimi objęci i którzy będą mogli skorzystać z poradni jest kilkadziesiąt.

Pomysł utworzenia takiej poradni oceniają pozytywnie sami zainteresowani.

- Poradnia neurologiczna w szpitalu Copernicus bardzo nam pomoże. Liczymy, że w przyszłości będą mogli z niej korzystać również pacjenci, którzy nie zostali objęci jednym z programów badawczych - mówi Maciej Chyliński, zastępca przewodniczącego PTSR koło w Gdańsku.

Tylko w samym Gdańsku do Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego zapisanych było w zeszłym roku ok. 170 osób. - Od tego czasu część z nich już zmarło, nie wszyscy bezpośrednio z powodu SM, ale też np. chorób jej towarzyszących - dodaje Chyliński. - Wielu świeżo zdiagnozowanych odrzuca myśl o chorobie i nie szuka pomocy u nas, stąd trudno powiedzieć, ilu dokładnie jest chorych na SM w Gdańsku. Jednak rocznie zapisuje się do nas średnio kilkanaście osób.

Koszt remontu pomieszczeń, w których od 1 lipca będzie funkcjonować wyniósł ok. 30 tys. zł.

Opinie (38)

  • ta choroba -TO WYROK ! powinien byc cjanek na recepte ! jak mieli na szyjach albo w plomba nazisci ! (20)

    przegryzasz i masz z glowy temat ,wolnosc a kto wie czy Jahve nie wybaczy ?! a tak kto bedzie sie opiekowal ?

    • 3 76

    • tragedia jak nic (3)

      współczuje wszystkim chorym, ale każdy chce żyć z nadzieją że odnajdą lek na to cholerstwo

      • 9 1

      • (1)

        Problem w tym ze lek jest. Rebif 44 pomaga okolo 30% chorych.
        Choruje od 6 lat i lek ten calkowicie zatrzymal chorobe. Jestem aktywny fizycznie, uprawiam sporty. Nikt kto nie wie o mojej chorobie, nie jest w stanie zauwazyc jakichkolwiek jej objawow.
        Problemem jest to, ze w Polsce lek byl refundowany przez NFZ TYLKO przez okres dwoch lat. Czlowiek mial czas na pozegnanie sie z rodzina. Ostatnio przedluzono refundacje do pieciu lat. Polska to jedyny kraj w Unii gdzie lek ten jest refundowany czasowo. Gdzie indziej refunduje sie go do konca zycia jesli lek pomaga. Wlasnie zbliza sie koniec mojego okresu refundacji. Sama choroba nie jest problemem tylko koniec refundacji NFZ. I to jest dramat.

        • 29 0

        • Problemem jest też to, że SM ma podobno różne odmiany, a część przypadków, których

          objawy i symptomy np. ogniska hiperintensywne w rezonansie magnetycznym są nie wiadomo czym dokładnie. Jestem takim niezdiagnozowanym przypadkiem, którego żaden lekarz nie potrafiłł dotąd przypisać do konkretnej jednostki chorobowej.
          Niektórzy do końca życia praktycznie nie mają ponoć objawów albo jakieś łagodne chwilowe rzuty np. zawroty głowy całkowicie sie cofające, a niektórzy po kilku miesiącach od pierwszego rzutu są już inwalidami - pytanie czy rzeczywiście te wszystkie przypadki to SM czy jakaś inna nie nazwana choroba autoimmunologiczna.
          Po odwiedzeniu wielu neurologów po wynikach pierwszego rezonansu 10 lat temu i milionie badań i skierowań - potencjały, badania kardiologiczne, drożność tętnic itp. itd. nadal nie wiem co mi jest. Neurolodzy rozkładali ręce - jedni twierdzili, że to naczyniowe inni, że demielinizacyjne, a to co wyszło w rezonansie obrazowo było podobno nieciekawe, bo niektórzy z o wiele mniejszą ilością ognisk hiperintensywnych bywają w ciężkim stanie, a ja od dziesięciu lat nie mam objawów wpływających na normalne życie. Potem rezonans był dwukrotnie powtarzany co 2 lata - bez większych zmian w obrazie. Ostatecznie dałam już sobie spokój z diagnostyką, ale cień na całe życie pozostał, zwłaszcza jeśli się nie wie czy żyje się z TYM wyrokiem czy też z INNYM nie wiadomo jakim ;-(

          • 1 0

      • wymagajcie od polityków przed wyborami tego co sie wam nalezy!

        nie głosujcie na złodziejów ,oszustów czy innych z taśmy

        • 2 2

    • Niekoniecznie. Zależy od przebiegu i leczenia, które nie jest przerywane.

      Choruję od paru ładnych lat, dlatego wiem, o czym piszę. Głowa do góry!

      • 13 0

    • Myslę, że w dniu kiedy zachorujesz na raka, Twoje marzenie będzie spełnione

      • 7 0

    • Wolałbym, żeby głupków w tym kraju stawiali pod ścianą i kula w łeb.

      • 7 0

    • Dzięki za nadzieję, która przekazujesz chorym

      • 6 0

    • Kto się będzie opiekował ?

      ty jełopie....

      • 2 1

    • w POlsce to sie nawet zgadzam zostajesz warzywem karmionym przez słomke dzieki rządowi PO (4)

      ja wolał bym cyjanek gdyby miła mieć taka wegetacje!Ale na zachodzie juz wiele lat temu idowodnili ze mozna normalnie zyc i pracowac dzieki nowoczesnym lekom które na zachodzie sa refundowane!!W POlsce miesieczny koszt to 5 tys zł!!Mało kogo stac!!A POlitycy niecha sie zgodzic na refundacje jako jedyny kraj w UE!!

      • 5 5

      • Mozna wiele rzeczy powiedziec o kazdym rzadzie, ze dobry albo zly (3)

        ale to wlasnie za PO wydluzono refundacje do 5 lat. To i tak malo wiec mimo wszystko nadal nie jest dobrze.

        • 3 1

        • do 5 lat tylko dlaczego tyle ludzi zostaje warzywem wiec niepiernicz głupot bo to żadna łaska (2)

          i nie 5 lat tylko 2 lata większość podaje i co ciekawe większość potrzebujących tej refundacji nie dostaje.Wazeliniarzu przestań się kompromitować albo cie zaprowadze do moich znajomych co są teraz przez rurkę karmione powiedz to im i ich rodzinom!!!Gdyby to dotyczyło kogoś z mojej rodziny to bym pojechał i zatłukł tego ministra zdrowia

          • 1 3

          • (1)

            Jakoś leci mi 3 rok brania betaferonu i nikt mi go nie zabiera, wręcz przeciwnie podobno mam szanse brać dłużej niż 5 lat, nawet do końca życia, jeżeli nadal będzie działał.

            • 0 0

            • Lol

              Człowieku bzdury gadasz. Od 17 roku życia choruję na Sm. Zaraz mam 30. Mialem Betaferon 2lata i koniec już nie było Betaferonu. Teraz mam Avonex. Puki co jest gorzej...Betaferon mi działał lepiej ale wstrzykiwałem sam i kilka razy w tyg. Ale działał...

              • 0 0

    • bzdura (1)

      żyję już z tym 20 lat i nigdy w życiu nie przyszło mi go głowy to co Tobie,może idz się zbadać do specjalisty

      • 12 0

      • Dokładnie

        To już ostateczność jak by żadna część ciała nie miała czucia...

        • 0 0

    • ta choroba - to WYROK

      Ta choroba to nie wyrok.
      Skąd taka opinia? Co to za bzdury? Wiele osób choruje na SM i potrafi z tym żyć i dobrze funkcjonować. trochę więcej optymizmu, wiary i wiedzy o tej chorobie.

      • 9 1

    • (2)

      Powiedz to Hawkingowi.

      • 0 2

      • Pan Hawking (1)

        choruje na stwardnienie zanikowe boczne a nie na sm.

        • 3 0

        • Mniejsza o szczegóły, też nie dawano mu szans, a teraz jest jednym z największych umysłów w historii ludzkości.

          • 3 0

  • SM

    super pomysł mam nadzieję że to będzie dzialać i się sprawdzi ja mam dziecko chore na stwardnienie guzowate i tez marzę o tym żeby utworzono takie miejsce zeby jeżdzic w jedno miejsce a nie do kilku poradni może sie to spełni duzo zdrówka dla wszystkich

    • 23 1

  • COPERNICUS to nie jest ten nowo wybudowany szpital ?Sie okazuje ze stary tylko nazwa nowa (1)

    typowe w Polsce

    • 6 8

    • COPERNICUS

      to szpital zwany wcześniejszy Szpital im. Mikołaja Kopernika

      • 4 0

  • a co z dalszymi testami terapii wynalezionej w Łodzi? (4)

    W lipcu 2013 PAP podała: Stworzona przez polskich naukowców z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi i Uniwersytetu Jagiellońskiego eksperymentalna terapia w plasterkach dla chorych na stwardnienie rozsiane (SM) została określona w prestiżowym piśmie JAMA Neurology, jako inteligentna broń.

    Chodziło tam o powstrzymanie reakcji autoimmunologicznej na zasadzie odczulania.

    • 6 1

    • z plasterków

      wyszła kiszka

      • 1 0

    • nowoczesne leki typu interferony, copaxone itp.

      nie zawsze pomogą, u mnie np. wpłynęły na rozwój choroby

      • 2 1

    • A co z tą terapią polegającą na zabiegu na tętnicach szyjnych? (1)

      Też się nie sprawdziła?

      • 1 1

      • Podobno

        Podobno działała komuś i kiedyś wyczytałem na forum o Sm że zadziałało.

        • 0 0

  • Ta choroba to nie wyrok (3)

    na sm choruję od 26 lat, choć czasem jest ciężko to nadal chce mi się żyć.

    • 25 2

    • ???

      Ktoś się nie zgadza z moim subiektywnym odczuciem, że nadal chce mi się żyć.
      Ktoś wie lepiej ;)

      • 5 0

    • szczera prawda SM to nie wyrok .Choruję od 22 lat i nadal pełna życia i energii.

      • 1 0

    • ja choruje od 10 lat,
      jeszcze długo mi się żyć nie odechce - ppozdrawiam :)

      • 0 0

  • laboratorium

    Ta poradnia to laboratorium doświadczalne, tylko zamiast królików występują osoby z rozpoznanym SM (w nomenklaturze UCK "Chorzy"). Współczuję wszystkim z rozpoznanym SM, że muszą się leczyć w Polskim, głęboko patologicznym systemie opieki zdrowotnej, w którym potrzeby i zdrowie pacjenta są najmniej istotnym elementem.

    • 5 8

  • mam sm stwierdzone w tym szpitalu (2)

    Diagnoze otrzymalam w tym spzitalu w 2011 przez nie zbyt sympatyczna dr. wojnarowska. Mimo z pozoru ogolnego dobrego stanu (taki napisali w karcie) a braku czucia w polowie ciala, i dretwienia powidziala mi dr. cyt.: "no coż musi pani znales prace dostosowującą do choroby".
    Nie ma co jak coś powiedziec z grubej rury. Ja bylam w tak ciezkim psychicznym stanie , że gdyby nie moj facet to by mnie nie było. Tak mi tam pomogli. Lekow nie dostalam bo za krótko chorowałam.
    szpital i lekarze fatalnii, malokomunikatywni i przyjezni. to jest wlasnie Polska !!

    • 2 10

    • zgadzam się zostawiają pacjenta na lodzie p.grajewska mówi tylko no cóż spodziewał się pan tego na pewno

      • 0 2

    • Dziwne

      Dr Wojnarowska według mnie sympatyczna doktor. Prowadziła mnie jakiś czas i komunikatywna, doradzi, opiepszy jak trzeba dając do zrozumienia żeby sie nie poddawać!!! Sorka ale co jak co ale akurat ta doktor mi bardziej pomogła niż lekarz który prowadzi mnie teraz...

      • 2 0

  • Dr Wojnarowska

    Znam doktor od wielu lat. Zawsze znajdzie choc chwile by porozmawiac .pacjentow z sm ma z calego wojewodztwa bo sie w tym specjalizuje. Ja polecam bardzo paniom doktor.

    • 6 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane