Fakty i opinie

stat

Wrócił problem z ciężarówkami rozyspującymi pył węglowy

interwencja trojmiasto.pl
Zdaniem naszego czytelnika ciężarówki przewożące węgiel są czarne od pyłu, co wpływa na widoczność ich świateł. Z kolei ślady węgla ciągną się od ul. Ku Ujściu aż do ronda przy tunelu pod Martwą Wisłą.
Zdaniem naszego czytelnika ciężarówki przewożące węgiel są czarne od pyłu, co wpływa na widoczność ich świateł. Z kolei ślady węgla ciągną się od ul. Ku Ujściu aż do ronda przy tunelu pod Martwą Wisłą. fot. czytelnik/Trojmiasto.pl

Ciężarówki wyładowane węglem, które przejeżdżają przez ul. Ku Ujściu, rozsypują pył z przewożonego ładunku po ulicy. Zdaniem naszego czytelnika stwarza to zagrożenie na drodze. Policjanci obiecują, że sprawie się przyjrzą - to bowiem nie pierwszy raz, kiedy w okolicy dochodzi do podobnych incydentów.



Jak oceniasz poziom utrzymania porządku na drogach w Trójmieście?

jest bardzo dobrze 9%
jest średnio 54%
jest źle 37%
zakończona Łącznie głosów: 912
O sprawie poinformował nas w Raporcie z Trójmiasta czytelnik. Pan Marek zwraca uwagę, że rozsypany przez samochody ciężarowe pył węglowy po deszczu zamienia się w maź, a nawierzchnia drogi robi się bardzo śliska.

- Prosiliśmy o interwencję policję, straż miejską, Inspekcję Transportu Drogowego i władze miasta: bez odzewu - wskazuje pan Marek.
Dodaje, że ciężarówki przewożące węgiel są czarne od pyłu, co wpływa na widoczność ich świateł. Z kolei ślady węgla ciągną się od ul. Ku Ujściu aż do ronda przy tunelu pod Martwą Wisłą.

Sygnał od naszego czytelnika może świadczyć o tym, że znowu wrócił problem, który opisywaliśmy w kwietniu tego roku. Wówczas informowaliśmy, że zarządca tunelu pod Martwą Wisłą miał problem z kierowcami ciężarówek, które - najczęściej pod osłoną nocy - przewoziły bez zabezpieczenia miał węglowy.

Na ulicy Ku ujściu przy składzie węgla mamy takie widoki, a pod czas deszczu na ulicy robi się maź na której robi się bardzo ślisko. Prosiliśmy o interwencje policję, straż miejską, ITD i władze miasta i bez odzewu każda z instytucji spycha problem na każdego innego tylko nie na siebie. Ciężarówki które wożą węgiel są czarne od węgla świateł nie widać, w dodatku ślady węgla ciągną się od ulicy Ku ujściu aż do ronda przy tunelu pod Wisła. Prosilibyśmy o pomoc w interwencji bo sprawa jest dość poważna I uważamy ze zagraża to życiu lub zdrowiu a nikt nie chce podjąć się sprawdzenia.


Brudzący pył osiadał na jezdni, ścianach i urządzeniach odpowiadających za bezpieczeństwo innych kierowców.

Problem znany, ale nierozwiązany



Przedstawiciele Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni potwierdzają, że w ostatnich dniach wpłynęły do nich zgłoszenia związane z "węglowym problemem" na ul. Ku Ujściu.

- Instytucją, która może zdziałać więcej na tym etapie, jest policja. My jedynie możemy zadziałać po fakcie - tzn. oczyścić jezdnię. Robimy to regularnie, jednak to praca syzyfowa. Konieczne jest zadziałanie na etapie wyeliminowania przyczyn powstawania takich sytuacji - podkreśla Magdalena Kiljan, rzeczniczka GZDiZ.

Zwróciliśmy się więc z pytaniami do gdańskich służb mundurowych. Strażnicy miejscy potwierdzają, że 20 października otrzymali zgłoszenie z ul. Ku Ujściu, które dotyczyło brudnej jezdni.

- Strażnicy, jeśli nie są świadkami zanieczyszczania jezdni, mogą zgłosić ten fakt do zarządcy drogi - mówi Marta Drzewiecka z gdańskiej Straży Miejskiej.

Policja wystawiała już mandaty, będą kolejne kontrole



Nadkom. Magdalena Ciska z gdańskiej drogówki informuje, że policjanci w kwietniu 2019 r. otrzymali sygnały dotyczące zanieczyszczania pasa drogowego ul. Ku Ujściu.

- W odpowiedzi na te zgłoszenia funkcjonariusze przeprowadzili kontrole, podczas których stwierdzili wykroczenia polegające na naruszeniu przepisów o przewozie ładunków sypkich. Podczas tych kontroli funkcjonariusze nałożyli 11 mandatów karnych na kierujących, którzy popełnili wykroczenia drogowe i zatrzymali sześć dowodów rejestracyjnych za stan techniczny pojazdów - wylicza policjantka.
Deklaruje także, że w związku z ponownymi sygnałami w tej sprawie funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Gdańsku będą prowadzili nadzór "nad przestrzeganiem przez kierujących przepisów ruchu drogowego" w tym miejscu. Policjanci zwrócić mają szczególną uwagę na "sposób przewożenia ładunków sypkich".