- 1 Śmiertelny wypadek na A1 w stronę Gdańska (50 opinii)
- 2 Obwodnica Metropolitalna uszkodzona (84 opinie)
- 3 Podwyżka opłat za wodę i ścieki w Gdańsku (208 opinii)
- 4 Kra sięga dalej niż molo w Orłowie (54 opinie)
- 5 Seniorki pogoniły księdza. "Przebieraniec!" (99 opinii)
- 6 Zaparkowany samochód stał się zaspą (92 opinie)
Trudno być rowerzystą z górnego tarasu. Poczułam to, gdy zepsuło się auto
Czy mieszkańcy górnego tarasu Gdańska i wyżej położonych części Trójmiasta są wykluczeni, jeżeli chodzi o infrastrukturę rowerową? Taką tezę stawia pani Olga, nasza czytelniczka, która przekonała się o tym, gdy z auta - przymusowo - przesiadła się na jednoślad. Jej zdaniem to jeden z powodów wyjaśniających, dlaczego parking rowerowy we Wrzeszczu świeci pustkami.
- Dlaczego parking rowerowy we Wrzeszczu świeci pustkami?
- Ulice Spacerowa i Słowackiego: wyzwanie dla każdego rowerzysty
- Komunikacja miejska nie dla cyklistów z górnych tarasów?
- "Zabrakło rozwiązań systemowych"
List pani Olgi publikujemy niżej:
Dlaczego parking rowerowy we Wrzeszczu świeci pustkami?
Awaria samochodu doprowadziła mnie do konieczności poruszania się innymi sposobami komunikacji. I ponieważ pogoda dopisuje, decyduję się na rower. Niestety okazuje się, że mieszkając na górnym tarasie, tak się po prostu nie da.
Parking we Wrzeszczu świeci pustkami, bo ludzie z Matarni, Kokoszek, Bysewa itp., którzy mogliby dojechać "w dół" i zostawić rower, jadąc do pracy np. do Gdyni, nie zrobią tego, bo wjazd na ulice typu Jaśkowa Dolina, Słowackiego, Spacerowa czy w Gdyni - Witomińska czy Chwarznieńska wymaga naprawdę dobrej kondycji.
Brakuje ułatwień dla rowerzystów, takich jak są np. w Norwegii
Mieszkając na płaskim terenie, dojechanie do pracy może się wiązać z przyjemną zadyszką, ale wjazd pod te górki spowoduje, że człowiek solidnie się zmęczy. Całe Trójmiasto leży na wzgórzach morenowych, nigdzie nie stosuje się ułatwień dla rowerzystów, takich jak np. CycloCable w Trondheim [chodzi o windę rowerową - dop. red.]
Ulice Spacerowa i Słowackiego: wyzwanie dla każdego rowerzysty
Przy wielu kluczowych ulicach łączących centrum z obrzeżami nie ma infrastruktury, która umożliwiłaby bezpieczne poruszanie się rowerem - np. na ul. Spacerowej można jechać tylko ulicą, co nie jest bezpieczne przy ogromnym natężeniu ruchu.
Podobnie jest przy ul. Słowackiego - wąski chodnik, na którym nie da się bezpiecznie wyminąć, to życzenie śmierci. Na obydwu tych odcinkach można wybrać alternatywne trasy przez strome lasy, jednak jest to możliwe tylko, kiedy jest widno i kiedy jest względnie sucho, żeby się nie pobrudzić pyłem lub błotem.
Komunikacja miejska nie dla cyklistów z górnych tarasów?
Mieszkańcy górnych dzielnic mogliby pokonywać najtrudniejsze wzniesienia lub fragmenty bez ścieżek rowerowych (np. odcinek leśny słowackiego) komunikacją zbiorową, ale muszą dopłacić 7 zł do biletu na PKM, podczas kiedy w SKM, która jedzie po płaskim terenie, rowery jeżdżą za darmo.
Dodatkowo w PKM-ce jest limit miejsc na rowery, a w SKM-ce można wsiąść każdymi drzwiami i stać gdziekolwiek. Więc możemy jechać do pracy PKM-ką z rowerem, ale możemy już nie móc wrócić. Brak ścieżek oznacza też, że osoby posiadające holenderki nie będą mogły przejechać pagórkami w lasach.
Przepisy w komunikacji autobusowej są niekorzystne dla rowerzystów.
Ponownie mam na myśli wspomaganie się komunikacją, by przejechać przystanek lub dwa i pokonać "najgorszy" kawałek trasy (np. odcinek leśny Słowackiego) - jeśli ktoś jedzie już z rowerem, będzie musiał ustąpić osobie z wózkiem, więc można czasami bardzo długo czekać na autobus, a nie zostać wpuszczonym lub być wyproszonym.
"Zabrakło rozwiązań systemowych"
Można odnieść wrażenie, że rowerzyści z górnych dzielnic są całkowicie pominięci w miejskiej strategii mobilności. Zabrakło rozwiązań systemowych, które uwzględniałyby topografię Trójmiasta, potrzeby mieszkańców i zachęcały do przesiadki na rower również osoby z dalszych części miasta.
Mam nadzieję, że ten głos użytkowniczki "z obrzeży" wniesie coś do dyskusji o przyszłości roweru w naszym mieście.
Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie. A my z radością nagrodzimy najciekawsze teksty biletami do kina lub na inne imprezy odbywające się w Trójmieście.
Opinie wybrane
-
2025-07-04 07:10
Mieszkam na Kowalach (53)
Na górki nie narzekam choć są bardzo wymagające.
Problem stanowi brak ścieżek. Trzeba jechać ulicą lub chodnikiem praktycznie w każdym kierunku, żeby dostać się do miasta i z powrotem.
Wykluczona jest spora część Orunii Górnej i okoliczne miejscowości- 455 34
-
2025-07-04 11:35
ok, ale to jest problem też gmin ościennych takich jak Kowale, Borkowo lub Banino
miasto w ostatniej kolejności będzie robiło ddr do granic miasta
- 8 6
-
2025-07-04 09:36
Masz racje. Problemem jest brak DDR a nie to, że są górki
Jak ktoś chce płąski teren niech jedzie w mazowieckie. Tutaj mamy tereny pagórkowate i to jest urok naszej pięknej okolicy. Ale fakt faktem DDR powinno być wiecej a jazda ulicą, nawet rzekomo wytyczonym pasem nie jest ani bezpieczna ani przyjemna.
- 28 11
-
2025-07-04 09:31
A ja w Borkowie i jest dramat nie z powodu górki, a braku szerokich bezpiecznych ścieżek
Od granicy z Gdańskiem, wzdłuż ulicy Starogardzkiej jest tylko kilkaset metrów wygodniej ścieżki do ronda z Lidlem. Potem wąsko nierówno - chodnik z trzech płytek, znowu ścieżka i znowu chodnik z 3 płytek a na nim drzewa. Latem chętnie jeździłbym z dziećmi przyczepką, kondycję mam, ale nie ma jak wracać.
Bo niby jak, ul. Starogardzką podOd granicy z Gdańskiem, wzdłuż ulicy Starogardzkiej jest tylko kilkaset metrów wygodniej ścieżki do ronda z Lidlem. Potem wąsko nierówno - chodnik z trzech płytek, znowu ścieżka i znowu chodnik z 3 płytek a na nim drzewa. Latem chętnie jeździłbym z dziećmi przyczepką, kondycję mam, ale nie ma jak wracać.
Bo niby jak, ul. Starogardzką pod górę w sznurze aut? Czy wąskim chodnikiem, na którym nie zmieści się ani wózek, ani przyczepka.
Deweloperzy zabudowali parking pod same wąskie chodniki. To samo na Borkowskiej, która mogłby być alternatywą na zjazd do Traktu św. Wojciecha.
Wielkie miasto rowerowe dla wybranych.
A w drugą stronę, tą samą drogą wojewódzką 221 można wygodnie dojechać do Straszyna i Rotmanki. Jest szeroko, bezpiecznie, z pasem zieleni, a dalej do prowincjonalnego Pruszcza, w cieniu drzew...
Urbanistom z UM polecam przejazd rowerowy ze Śródmieścia, przez Maćkowy, nowe bloki Domesty, do sąsiadów na Rotmance i w Pruszczu Gd.- 26 5
-
2025-07-04 09:30
Rowerzystka niedzielna twierdzi ze trzeba miec dobra kondycje nie prawda elektrykiem nie trzeba a rowerem przerzutkami te nie (8)
Dlatego rowery obecnie maja nawet 11 zembatek ztyłu by bez wysilku podjechac pod kazda górke moze wolno ale szybciej niz pieszo.problemem jest tylko brak infrastruktury czyli dróg rowerowych.No ale mielismy konferencje miedzy narodowa w Gdańsku gdzie władze miasta oglosiły sukces!!
- 18 20
-
2025-07-04 13:26
(7)
panie zembatka, jeśli takie łatwe jest podjeżdzanie na 11 biegach każdym rowerem pod każdą górkę to zapraszam na ustawkę w TPK
- 6 6
-
2025-07-04 15:55
Dzbanku ja w zyciu przejechalem kazda górke wtym miescie w TPK i i na kazda wbiegałem pisze sie o zembatkach by kazdy zrozumiał
A takich jak ty to ja połykalem przed sniadaniam gimbusku.
- 3 6
-
2025-07-04 14:01
To że coś jest łatwe nie znaczy że chłop teraz będzie z wami na czas robił wyścigi pod górę. (2)
Jaki jest problem rowerzystów którzy górkę na rowerze pokonują raz w życiu?
Brak właśnie zmiany biegów. Próba utrzymania takiej prędkości jak na płaskim. Forsowanie samemu siebie. Jedziesz pod stromą górę to zamiast 18km/h jedź sobie 4km/h na najniższym przełożeniu. Zobaczysz że nawet oddech ci nie przyspieszy. Powrót z pracy do domu to nieJaki jest problem rowerzystów którzy górkę na rowerze pokonują raz w życiu?
Brak właśnie zmiany biegów. Próba utrzymania takiej prędkości jak na płaskim. Forsowanie samemu siebie. Jedziesz pod stromą górę to zamiast 18km/h jedź sobie 4km/h na najniższym przełożeniu. Zobaczysz że nawet oddech ci nie przyspieszy. Powrót z pracy do domu to nie zawody gdzie musisz utrzymać te16km/h pod najstromsze góry. Nie każdy ma też karbonową szosę która waży 7kg. Ja na rozładowanym elektryku 26kg bez problemu wjeżdżam na Słowackiego. Oczywiście bez prądy zajmuje mi to 5 x tyle czasu ale nikt mnie nie goni.- 11 4
-
2025-07-04 14:22
(1)
o czym ty piszesz...jakie 4km/h pod górę bez przyspieszenia oddechu...
albo utrzymanie 16km/h pod najstromsze góry?
chyba nie masz najmniejszego pojęcia o jeździe rowerem poza jazdą po bułki do sklepu...- 3 7
-
2025-07-04 15:57
kazdy głupi musi sie chwalic głupota ty najwyrazniej tylko to potrafisz tak dozbrze napisał
- 1 1
-
2025-07-04 13:52
Przecież człowiek nie pisze, że każdą górkę (2)
Ale z kasetą z 11 zębatkami się da, co prawda stoisz i jedziesz, ale się da podjechać z dolnego tarasu na górny. Największe wyzwanie to Potokowa, bo tam jest chyba 10 albo 11%, ale to można podprowadzić. Drogi w lesie też nie są złe - szczególnie fioletowy szlak łącznikowy - elegancko utwardzony, natomiast jedyne z czym się zgodzę to to, że Gdańsk
Ale z kasetą z 11 zębatkami się da, co prawda stoisz i jedziesz, ale się da podjechać z dolnego tarasu na górny. Największe wyzwanie to Potokowa, bo tam jest chyba 10 albo 11%, ale to można podprowadzić. Drogi w lesie też nie są złe - szczególnie fioletowy szlak łącznikowy - elegancko utwardzony, natomiast jedyne z czym się zgodzę to to, że Gdańsk nie jest na holenderki i że PKM oraz ograniczenie możliwości przewozu roweru nią to żart. Taką holenderkę to ewentualnie, może sobie Pani np. zaparkować na parkingu we Wrzeszczu i do niej dojeżdżać PKM z górnego tarasu. Poza tym jak ktoś mieszka na górnym tarasie to ma łatwiej, bo jadąc do roboty jedzie z górki, a po południu to już zasadniczo nie musi się spieszyć. Gorzej jak jest odwrotnie i w robocie nie ma prysznica....Żadne windy, żadne autobusy - rower jest do jeżdżenia, jak nóżka nie podaje to kupić elektryka, albo zostać przy samochodzie lub wspaniałej i niezawodnej komunikacji miejskiej.
- 5 1
-
2025-07-04 14:04
(1)
jak nie pisze, że pod każdą górkę jak pisze, proszę czytać dokładnie i ze zrozumieniem. Potokowa na odcinku od PKM na Morenę ma 7-8%. Mimo wszystko nie uważam, że każdy podjedzie pod każdą górkę z napędem 11 rzędowym. a poza tym nie każdego stać na rowery z takim napędem - rowery dla tzw jazdy miejskiej lub turystycznej mają co do zasady 6-8
jak nie pisze, że pod każdą górkę jak pisze, proszę czytać dokładnie i ze zrozumieniem. Potokowa na odcinku od PKM na Morenę ma 7-8%. Mimo wszystko nie uważam, że każdy podjedzie pod każdą górkę z napędem 11 rzędowym. a poza tym nie każdego stać na rowery z takim napędem - rowery dla tzw jazdy miejskiej lub turystycznej mają co do zasady 6-8 przerzutek. 11-12 rzędowe napędy są w rowerach górskich, gravelowych i szosowych - ktoś kto jezdzi okazjonalnie albo jak niektórzy wolą tzw niedzielny rowerzysta nie kupuje takich rowerów.
- 2 3
-
2025-07-04 16:00
kolejny raz chwalisz sie głupota jak ma 7rzedowa kasete dzbanku i podjade pod kazda górke a na potokowej
podjechałem z tysiac razy i jeszce jedno dzbanku rowery z kaseta 11 nie sa dozsze od tych z 7 .a kazdy rowerem mozna przystowsowac do nowego napedu ale byc co kolwiek wiedziec trzeba najpierw miec czym myslec.I 11 tez so praktycznie wkazdym rowerze dzieciaku.
- 0 5
-
2025-07-04 09:22
Wiedziałaś gdzie kupujesz mieszkanie. (13)
Co teraz mają ci drogi robić dla rowerku ?
- 13 37
-
2025-07-04 09:46
(4)
a dllaczego za takze moje podatki maja robic wszystko tylko dla nie licznych?? Mieszkancy Górnej Oruni, Ujesciska czy Łostowic płaca takie same podatki jak Ty a w zamian nie dostajha nic. Tylko na starych dzielnicach remontuje sie drogi, buduje sciezki czy chodniki, wymienia sie oświetlenie ulic a co z reszta miasta??
- 13 8
-
2025-07-04 14:12
Dociągnięcie wam mediów kosztowało więcej (1)
Niż przez całe życie spłacicie z podatków
- 4 4
-
2025-07-04 15:41
chyba dawno nie było Cię w dalszych dzielnicach Gdańska, tutaj już powoli kończą się tereny pod zabudowę
- 1 2
-
2025-07-04 13:56
oj już dawno tak nie jest...
Stare dzielnice są mocno niedoinwestowane. Miasto pieniądze lokuje w inne bardziej potrzebne projekty np. ECS i różne festyny
- 4 2
-
2025-07-04 10:27
Zapytaj dewelopera
- 4 4
-
2025-07-04 09:31
Wiedziałeś, gdzie kupujesz mieszkanie (7)
Co teraz mają ci drogi robić dla samochodziku?
- 28 9
-
2025-07-04 10:26
Kupuję mieszkanie w obrębie tego samego miasta i mam takie same prawa jak inny (6)
Infrastruktura jest dla wszystkich, nie dla jakichś wybrańców w centrum. W obrębie granic miasta mam prawo oczekiwać dokładnie tego samego co w centrum
- 12 9
-
2025-07-04 10:35
nie masz. Najpierw przerejestruj samochód. Zacznij płacić podatki w GD, A potem wymagaj. (5)
- 6 9
-
2025-07-04 13:27
Jako "słój", powiem Ci że to są dwie pierwsze rzeczy które zrobiłem. (1)
Myślisz że chciałoby mi się latać na wioskę na Mazurach żeby załatwić każdą pierdołę w urzędzie?
- 6 1
-
2025-07-04 14:18
Nie musisz, Słoiku (też nim jestem). Teraz masz "odmiejscowienie" urzędów, np. wniosek o wydanie dowodu osobistego złożyć możesz w Gdańsku i wyda go Tobie Prezydent Miasta Gdańska (ha! ;-) ).
- 1 1
-
2025-07-04 11:30
(2)
i tu mozesz sie zdziwić, nie wszyscy mieszkańcy nowych osiedli to ludzie "napływowi" . Mieszkam tw Gdańsku pond poł wieku, moi rodzice i dziadkowie także mieszkali w Gdańsku. Płace podatki zapewne większe niż Ty, daje prace paru osobom które także płacą tu podatki. To że kupiłem mieszkanie 15 lat temu na jednym z tych osiedli nie znaczy ze jestem gorszy czy inny.
- 12 2
-
2025-07-04 14:03
Zatem wniosek jest jeden (1)
Nasze miasto nie zna się na prawidłowym zagospodarowaniu przestrzennym lub krótko mówiąc ma je w nosie. Pozwala budować osiedla bez infrastruktury, czasem w miejscach nie do końca temu przyjaznych. I nie artykułuje jasno, że nie ma pieniędzy na to, żeby tą infrastrukturę zapewnić. Z drugiej strony - jeśli kupuje się mieszkanie, którego cena za m2
Nasze miasto nie zna się na prawidłowym zagospodarowaniu przestrzennym lub krótko mówiąc ma je w nosie. Pozwala budować osiedla bez infrastruktury, czasem w miejscach nie do końca temu przyjaznych. I nie artykułuje jasno, że nie ma pieniędzy na to, żeby tą infrastrukturę zapewnić. Z drugiej strony - jeśli kupuje się mieszkanie, którego cena za m2 jest o połowę niższa niż na dolnym tarasie to trzeba mieć świadomość z czego to wynika i nie marudzić, że nie ma infrastruktury, bo Gdańsk już od dawna przestał dbać o swoich mieszkańców - nawet karta Mieszkańca to jest smutny żart.
- 4 1
-
2025-07-04 14:20
Ceny są minimalnie inne niż w Gdańsku. W Kowalach za 1 m2 mieszkania nowego płacić należy 11-12 tysięcy zł.
- 0 0
-
2025-07-04 09:21
przecież np. jadąc z centrum, wzdłuż kanału, później park orunski do zbiornika augustowska obok działek (1)
i jesteś na orunii górnej. przejazd ten jest bardzo łagodny, o wiele niż podjazd np. małomiejską
- 12 2
-
2025-07-04 15:16
Małomiejska? to tam jest w ogóle jakiś podjazd?
Po to rowery mają przerzutki żeby czasem jechać wolno a czasem szybko ale kręcić z tą samą siłą. Jak ktoś tego nie ogarnia to niech się douczy. Stromo to może jest na kawałku Wileńskiej albo końcu podjazdu Jaśkowej ale to są odcinki po max kilkaset metrów, nie masz kondycji to przejdź pieszo, 2 minuty spaceru to nie wielka strata. Jak dla kogoś Spacerowa jest stroma to chyba ma problemy zdrowotne albo niesprawny rower.
- 2 6
-
2025-07-04 08:31
Nawet na Jasień nie ma prostego dojazdu ścieżką z centrum, tylko trzeba jechać pod wielką górkę i potem z górki na Morenie (9)
Spróbuj dojechać najkrótszą drogą z centrum do Jasienia (np. na Damroki czy Jasieńską) - ścieżka kończy się na wysokości Nowolipia a potem zostaje tylko jazda ulicą (ewentualnie na około pod górę w Nowolipie i Bulońską), bo w pewnym momencie kończy się nawet chodnik. Od wielu lat gotowy jest w DRMG projekt ścieżki aż do Zwierzynieckiej ale nic się
Spróbuj dojechać najkrótszą drogą z centrum do Jasienia (np. na Damroki czy Jasieńską) - ścieżka kończy się na wysokości Nowolipia a potem zostaje tylko jazda ulicą (ewentualnie na około pod górę w Nowolipie i Bulońską), bo w pewnym momencie kończy się nawet chodnik. Od wielu lat gotowy jest w DRMG projekt ścieżki aż do Zwierzynieckiej ale nic się nie dzieje w tym temacie, wciąż tylko zapowiedzi, że "już wkrótce ruszy budowa". I tak to "już wkrótce" trwa 7 albo więcej lat. Ten kawałek ścieżki uzupełniłby brakujący odcinek i umożliwił podróż ścieżką aż do Kokoszek.
- 18 5
-
2025-07-04 10:45
(1)
Jak jezdzilem z OBC na Jasień, prawie, bo na Myśliwską to jechałem 1. Potkową i potem w Wołkowyską ew. Opcja 2 . Dolne migowo do Wołkowyskiej . Dużo lepszy profil niż ta durna ścieżka na Rakoczego. Tylko niestety jesienią koła utkwiły w błocie bo tak Gdańsk traktuje szlaki rowerowe i piesze między dzielnicami. Teraz przymierza się do ich
Jak jezdzilem z OBC na Jasień, prawie, bo na Myśliwską to jechałem 1. Potkową i potem w Wołkowyską ew. Opcja 2 . Dolne migowo do Wołkowyskiej . Dużo lepszy profil niż ta durna ścieżka na Rakoczego. Tylko niestety jesienią koła utkwiły w błocie bo tak Gdańsk traktuje szlaki rowerowe i piesze między dzielnicami. Teraz przymierza się do ich zniszczenia i zrobienia na łączyniku Wołkowyskiej/Potokowej jezdni dla samochodów oczywiście bez DDR . Szkoda bo mogła by być swietna trasa właśnie dalej na Jasień i południe o dobrym profilu na podjazd. Opcja 2 odpadła bo Gdańsk na ścieżce wybudował bloki.....
- 4 0
-
2025-07-04 11:40
Fakt, z OBC to przez Potokową i las (teraz nieco przeryty przez budowę domów. Ale pisałem o centrum, z Wrzeszcza tras na Morenę i Jasień jest akurat sporo, natomiast do centrum jest problem z ciągłością.
- 1 0
-
2025-07-04 09:40
Mieszkam na Jasieniu (6)
Nie mam problemu z dojazdem ścieżką do centrum. Kieruje się w stronę warszawskiej i później cały czas ścieżkami. miło i przyjemnie. Nawet można sobie niezłą kondycje wyrobić na Łostowickiej. Pierwszy powrót rowerem z centrum 45 minut, dziś (po 3 miesiącach jazdy) poniżej 25minut.. i to nie elektryk tylko normalny tradycyjny prawdziwy rowerek.
- 6 4
-
2025-07-04 11:41
A jak skrzyżowania Armii Krajowej i potem Havla/Nowa Warszawska?
Jak źle trafisz światła na powrocie to tracisz murowane 10 minut na staniu i patrzeniu. Szczególnie przedostanie się od strony przystanku Przemyska to gwarancja, że czekasz 3 zmiany świateł.
- 4 1
-
2025-07-04 11:37
A jak jedziesz od ronda z Myśliwską?
Bo tam nie ma wzdłuż Kartuskiej żadnych ścieżek, a ruch jest bardzo duży na jezdni.
Do tego jazda przez Warszawską to, jakby nie patrzeć, jazda znów naokoło i dokładanie 2-3 km. Wzdłuż Kartuskiej masz i krótszą trasę i łagodniejszy podjazd.- 4 0
-
2025-07-04 10:11
Samo przekroczenie AK potrafi zająć 10 minut... (3)
- 4 3
-
2025-07-04 10:27
chyba na czworakach i po pijaku (2)
- 3 7
-
2025-07-04 13:29
Spróbuj kiedyś. (1)
Samochodem nawet nie zauważasz skrzyżowania. Na piechotę albo rowerem stoisz na wszystkich światłach, po kilka minut na sztukę.
- 5 1
-
2025-07-04 15:06
Z tym niezauważaniem to przesada :D
Codziennie stoją w kilometrowym korku bo na raz ze sto aut próbuje tym skrzyżowaniem przejechać. Ale zgadza się że przejechanie AK przy Łostowickiej trwa wieki bo światła są za krótkie żeby przejechać na raz a zielone dla pieszych/rowerów jest co jakieś 3-4 minuty (czyli mając pecha rzeczywiście traci się tam prawie dziesięć minut) a i to jeśli na czas dotrzesz do guzika do błagania o zielone.
- 2 0
-
2025-07-04 07:50
kowale to nie jest Gdańsk, pisz do nich (4)
- 21 18
-
2025-07-04 08:06
(3)
Tylko, że drogi rowerowej (a nawet chodnika) nie ma na odcinku Świętokrzyskiej znajdującym się w Gdańsku, nie w Kowalach, więc to raczej do festyniary pretensje kierować.
- 34 7
-
2025-07-04 09:22
zamiast pchać się swietokrzyską pod górę do kowal, odbijasz na zbiornik świetokrzyska i później elegancko wyjezdzasz (2)
- 4 4
-
2025-07-04 15:08
Rowerem ten objazd jest jeszcze do zniesienia, ale pieszo jest to nadkładanie co najmniej 10 minut trasy.
A i to jak się jest zdrowym i szybko się idzie.
W dodatku jakoś tak durnie jest pchać się komunikacyjnie rowerem do de facto parku gdzie ludzie sobie spacerują dla relaksu.- 1 1
-
2025-07-04 10:27
No wiadomo, że nikt rozsądny nie będzie się pchał na Świętokrzyską z autami
Chyba, że ewentualnie zapalony kolarz na oponie 25 mm, który i tak wyprzedzi wszystkich stojących w korku, a podjazd łyknie. Ale i tak brakuje fajnych systemowych połączeń tych tras - ja nie mam problemu gravelem czy szosą wbić na CPR, tylko zawsze trzeba się na kombinować - przejechać kawałek chodnikiem, czasem znieść po schodach. A weź jeszcze
Chyba, że ewentualnie zapalony kolarz na oponie 25 mm, który i tak wyprzedzi wszystkich stojących w korku, a podjazd łyknie. Ale i tak brakuje fajnych systemowych połączeń tych tras - ja nie mam problemu gravelem czy szosą wbić na CPR, tylko zawsze trzeba się na kombinować - przejechać kawałek chodnikiem, czasem znieść po schodach. A weź jeszcze traf na zamknięe osiedla i płot - a tak właśnie jest wokół zbiornika Świętokrzyska.
No i chyba i tak brakuje sensownej drogi od Havla do wysokości Bergiela, ale to juz nie moje rewiry to nie wiem -pytam.- 5 0
-
2025-07-04 07:35
Zale do sołtysa lub wójta proszę kierowac
- 11 19
-
2025-07-04 07:32
w Kowalach (2)
A ja mieszkam w Kowalach. Co do reszty wypowiedzi to się zgadzam.
- 9 1
-
2025-07-04 08:40
obok siebie są dzielnica Gdańska i miejscowość Kowale (1)
jak ktoś mieszka na Kowalach, to w Gdańsku, a jak w Kowalach, to w gm. Kolbudy
- 5 4
-
2025-07-04 09:33
Jest dzielnica Kowale?
To chyba jacyś separatyści
- 8 2
-
2025-07-04 07:25
Racja (5)
Dokładnie tak, górki jeszcze ujdą, jak się nabierze kondycji. Największym problemem i niebezpieczeństwem jest brak ścieżek na górnym tarasie. Trzeba wybierać między zatłoczoną ulicą, a chodnikiem - żaden z tych wyborów nie jest dobry. Jeżdżę z Łostowic na Matarnię.
- 40 2
-
2025-07-04 09:52
rowerzystka (4)
a myślicie, że na dolnym tarasie to tak super jest? przejedźcie się Kołobrzeską w godzinach szczytu. wszędzie brakuje infrastruktury.
- 5 2
-
2025-07-04 16:11
budowę drogi dla rowerów wzdłuż Kołobrzeskiej blokuje lobby nie wyobrażające sobie redukcji miejsc do parkowania
samochodów
- 3 1
-
2025-07-04 11:42
Prawda, to najczęściej podnoszony łącznik do zrobienia, ale oczywiście można prosić i prosić. (2)
- 2 1
-
2025-07-04 14:07
no bo ważniejsza jest druga ścieżka wzdłuż ul Nowolipie
Bo jedna tam to za mało.
- 0 0
-
2025-07-04 13:30
Nie prosić, tylko pisać projekt do BO.
- 1 1
-
2025-07-04 07:19
Jeszcze raz: (89)
Ze względu na położenie, klimat i topografię terenu w Trójmieście nigdy nie będzie masowej "rowerozy". Można sobie budować kolejne ciągi, ale ludzie nie chcą i nie będą na masową skalę jeździć rowerami ze względu na różnice wysokości, oraz swoje potrzeby (zakupy, dzieciaki itp).
- 448 133
-
2025-07-07 15:56
to jest "diagnoza" oparta o anegdotyczną wiedzę, zawierająca nieprecyzyjny termin: "roweroza"
który sugeruje niechętny stosunek autora (autorki?) do tematu. Nie chodzi o to, czy znacząca skala ruchu rowerowego w Trójmieście zostanie osiągnięta, czy nie, ale o zrozumienie, że jeśli zostanie osiągnięta, to skorzystają z tego również osoby nie korzystające z roweru w codziennym życiu. Postawienie na poprawę warunków korzystania z rowerów może
który sugeruje niechętny stosunek autora (autorki?) do tematu. Nie chodzi o to, czy znacząca skala ruchu rowerowego w Trójmieście zostanie osiągnięta, czy nie, ale o zrozumienie, że jeśli zostanie osiągnięta, to skorzystają z tego również osoby nie korzystające z roweru w codziennym życiu. Postawienie na poprawę warunków korzystania z rowerów może wspomóc skłonność do rezygnacji z samochodu w wielu sytuacjach życiowych, a na tym zyskają także kierowcy "którzy nie mają alternatywy". Argument o klimacie nie ma sensu w świetle danych o skali korzystania z rowerów choćby w Skandynawii. Argument o topografii terenu nie ma sensu w świetle rosnącej popularności rowerów wspomaganych elektrycznie oraz skali korzystania z rowerów w wielu miastach Szwajcarii i Austrii (jak wiadomo są to kraje o wyjątkowo nudnym, płaskim ukształtowaniu terenu ;-). Przeszkodą w sensownej polityce rowerowej jest tylko wyobraźnia i wola polityczna, a na to można oddziaływać przy pomocy rzetelnych argumentów a nie prób wyrażania ukrywanej skrzętnie niechęci do rowerzystów.
- 3 1
-
2025-07-05 06:55
Rowerów jest coraz więcej (1)
i będzie dużo więcej. Ty się przyzwyczajaj do tego bo będzie też coraz więcej utrudnień dla aut. Żadne zaklęcia ci nie pomogą.
- 2 3
-
2025-07-07 15:57
wysoka skłonność do korzystania z rowerów przyczynia się do poprawy warunków korzystania z samochodów
to właśnie samochody są głównym źródłem utrudnień poruszania się samochodem po wielu miastach, również Trójmiasta.
- 1 0
-
2025-07-05 00:21
Niedługo to ten klimat cię do tego zmusi! :))
Przy fit for 90 pożegnasz się już od 2034 ze swoim blachosmrodem.
Już Bruksela się o to postara!!! :))
Ich nie obchodzą twoje potrzeby, ich obchodzi tylko ideologia!
A że głosowałeś jak osioł w wyborach do Europarlamentu to będziesz miał czegoś chciał ;))- 4 4
-
2025-07-04 21:18
To nie są wybitnie trudne rodzice wysokości
Mając w miarę ok kondycję można spokojnie podjechać pod każdą górkę. Tylko trzeba jeździć a nie siedzieć na kanapie
- 5 3
-
2025-07-04 19:23
I dobrze
- 3 5
-
2025-07-04 16:37
(1)
Po co drogi rowerowe jak i tak jeździcie ulicami albo chodnikiem!
- 5 7
-
2025-07-04 22:47
A jak mają jeździć, jak brakuje DDR geniuszu?
- 11 0
-
2025-07-04 11:07
100% racji ale to nie wchodzi do ciasnych urzędniczych łbów.
- 21 15
-
2025-07-04 09:52
Klimat mamy dobry (4)
Tak naprawdę przy obecnie łagodnych bezśnieżnych zimach, można jeździć cały rok.
Gorzej mają w Hiszpanii czy we Włoszech, gdzie temperatury są za wysokie na jakikolwiek sport zewnętrzny- 29 19
-
2025-07-04 11:52
Wole 35 niz 5 stopni i deszcz ze sniegiem przez pol roku (3)
- 10 17
-
2025-07-04 14:03
Dzielisz się wrażeniami z Islandii
ale my tu rozmawiamy o Trójmieście.
- 11 4
-
2025-07-04 12:26
to jedź na rowerze przy 35 C, powodzenia (1)
- 11 7
-
2025-07-10 09:04
nie robią rowerów bez klymy
- 0 0
-
2025-07-04 09:39
Nie rozumiem (16)
A w czym przeszkadzają dzieci i zakupy? Wystarczy odpowiedni rower. To jak auto. Gdy masz rodzinę kupujesz kombi. Rower kupujesz cargo jak np Babboe City czy UrbanArrow
- 22 41
-
2025-07-04 23:00
Taaa tylko dajcie ludziom wybór
Argumentacja ze musisz jezdzić rowrem bo tak jest cool i trendy no i Ełuropie tak robią jest tak samo sensowna jak zamiana mieszkanka czy domu na namiot. W namiocie tez mozna caly rok mieszkac, jest taniej, ekologicznie. Te bzdury zaburzają ludziom możliwość wyboru nad tym tak trzeba
- 5 3
-
2025-07-04 11:55
przecież te taczkorowery mają zerowe praktyczne zastosowanie (6)
zajmują całą szerokość ścieżki rowerowej, nie przeciśniesz się nigdzie nimi, ciężkie do zaparkowania, nie skręca, nie schowasz w piwnicy ani wózkarni, nie chroni przed pogodą, a weź zapakuj do nich zakupy albo dwójkę dzieci i spróbuj podjechać pod górkę XD Wszystkie wady zwykłego roweru, plus jeszcze kilka własnych i zero zalet. Nie przez przypadek nikt poza rowerowymi fanatykami tego nie używa.
- 27 10
-
2025-07-04 12:22
(5)
Panie ze wsi, jak masz taki rower w prądzie to uwierz mi że żadna górka Ci nie straszna. Sam mieszkam na Jasieniu i ten rower jest po prostu genialny. We wersji dwukołowej (Babboe City) jeździ jak zwykły rower, tylko promień skrętu ma zdecydowanie większy. Rozwiązanie sprawdzone w Holandii i nie tylko. Nie wiem jakimi ścieżkami jeździsz, ale ten rower jest węższy niż kierownica w typowym rowerze enduro...
- 10 13
-
2025-07-04 14:42
Holandia ma ciut mniejsze górki i ciut większe ścieżki rowerowe, a tamtejsza ludność ciut większą tolerację / empatię.
- 6 3
-
2025-07-04 12:36
(3)
Rower w prądzie ?:) Wolę prąd w rowerze.
Taka moda: łazienka w kaflach, podłogi w drewnie, samochód w dieslu- 6 6
-
2025-07-04 12:50
to nie moda (2)
tylko gwara kaszubska
- 7 2
-
2025-07-04 14:04
Jaka gwara? (1)
Kaszubi nie mają słów na urządzenia elektryczne! :D
- 4 2
-
2025-07-10 09:07
a "wiadro" to u nas słonina :-)
za to Kaszubki są rębne i chętne a Kaszubskie chłopaki, choć mają płaskie czoła i odatające uszy, to mają dobre serca i szacunek. nie to co wy- 0 0
-
2025-07-04 10:38
No niezupełnie. (3)
Jeśli masz naziemne miejsce parkingowe to auto zostawisz pod blokiem. Roweru cargo nie ryzykowałbym zostawiać pod blokiem, a w mieszkaniu raczej nie ma miejsca na takie sprzęty. Idealnie, gdy jest hala garażowa z miejscami na takie rzeczy.
Poza tym kupowanie roweru za 20 tys. zł to w naszym kraju wciąż wydatek dla wybranych.- 15 5
-
2025-07-10 09:08
kto ci każe mieszkać w slumsie?
- 0 0
-
2025-07-04 12:24
(1)
Na rowery cargo mają być dotację 9k zł. Tylko nie wiem jaki status jest tego, być może już są. Auto elektryczne też jest odpowiednio droższe...
- 1 6
-
2025-07-04 14:21
"Zwykłe" rowery elektryczne są już w zasiegu - o ile ktoś nie musi koniecznie mieć fulla
ze stajni treka. Bardziej mam tu na myśli przepalanie 20 tys. na cargo elektryka.
- 5 0
-
2025-07-04 09:45
(3)
Rozumiem, że sam masz taki rower i parkujesz nim pod blokiem lub wnosisz i wynosisz go z piwnicy XD
- 14 7
-
2025-07-04 09:51
(2)
A samochód też wnosisz do domu? Parkujesz pod blokiem lub w hali garażowej
- 17 17
-
2025-07-04 10:27
(1)
Kradzież auta to trudniejsza sprawa niż kradzież roweru, którego nikt na drogach nie sprawdza, bo nie ma rejestracji lub widocznych nr ramy. Przeciętne auto ma kilka zabezpieczeń, a rower chroni tylko linka lub łańcuch.
- 23 6
-
2025-07-04 12:20
Kwestia dobrego zabezpieczenia. Rower można też ubezpieczyć
- 6 9
-
2025-07-04 09:03
Brakuje podstawowej infrastruktury (8)
Trudności topograficzne są, ale tak na prawdę brakuje podstawowej infrastruktury, czyli po prostu dróg rowerowy, przede wszystkim na górne tarasy:
- Nie ma drogi rowerowej wzdłóż Kartuskiej, a budowa bloków przy skrzyżowaniu z Myśliwską bardzo ogranicza przyszłą inwestycję.
- Nie ma drogi rowerowej przy Słowackiego, alternatywa przezTrudności topograficzne są, ale tak na prawdę brakuje podstawowej infrastruktury, czyli po prostu dróg rowerowy, przede wszystkim na górne tarasy:
- Nie ma drogi rowerowej wzdłóż Kartuskiej, a budowa bloków przy skrzyżowaniu z Myśliwską bardzo ogranicza przyszłą inwestycję.
- Nie ma drogi rowerowej przy Słowackiego, alternatywa przez las jest ok do rekreacji i sportu, nie na codzień
- Nie ma drogi rowerowej na Chełm, Łostowicka to bardziej dojazd na Ujeścisko/Nowy Chełm
Te trzy inwestycje bardzo poprawiłyby codzienne korzystanie z rowerów, wskótek czego zmniejszą się korki. Wszyscy wygrywają.- 40 10
-
2025-07-04 23:59
A ja
proponuję, aby zakupić, i zapoznać się, słownik ortograficzny. Wskutek czego zmniejszy się liczba błędów. Wskutek czego pisownia będzie poprawna. Wskutek czego, będzie łatwiej czytać. Wskutek czego...
- 0 2
-
2025-07-04 12:46
A po co droga rowerowa przy Słowackiego? jest 20 m dalej - przy Zolnierzy Wyklętych! (2)
takie osobistosci codziennie blokuja ulicę Słowackiego! i jezdzą da na przelaj po skrzyzowaniach i po przejsciach dla pieszych...
- 5 7
-
2025-07-04 15:31
On ma na myśli górna część Słowackiego:)
- 5 1
-
2025-07-04 13:32
Poniżej Niedźwiednika nie ma problemu.
Ale spróbuj śmignąć na Matarnię. Do wyboru jezdnia po której samochody śmigają setką, albo wąski chodniczek z wystającymi mocowaniami barierek.
- 7 1
-
2025-07-04 11:52
2/3 mieszkańców Trójmiasta mieszka na płaskim terenie (2)
Nie wiem, po co kierowcy martwią się tak o rowerzystów. Oni sobie poradzą.
- 5 8
-
2025-07-04 13:24
(1)
Gdybyśmy tylko wiedzieli dlaczego mimo tego miasto jest wiecznie zakorkowane... Dlaczego ci ludzie zamiast na rowerach przemieszczają się autami?!
- 4 2
-
2025-07-04 14:17
Miasto korkują kierowcy
Nie rowerzyści czy pasażerowie SKM
- 9 3
-
2025-07-04 10:16
jeździłam codziennie przez las zamiast przez Slowackiego, więc nie rozumiem argumentu ze nie na codzien, czy to za ładna trasa na codzeiń?
- 7 17
-
2025-07-04 08:23
Oczywiście, że będą (6)
Bo już dziś na ulicach jest coraz więcej elektryków.
Świat się zmienia- 23 20
-
2025-07-04 08:28
(5)
elektryk to nie rower, tylko motorower
- 20 34
-
2025-07-04 09:37
To zależy do roweru
Mój wspomaga tylko do 25 km/h i tylko gdy pedałuję
- 22 1
-
2025-07-04 09:00
(3)
Rower "wspomagany" elektrycznie to rower, chyba że ma zniesione blokady systemowe, wtedy rzeczywiście podpada bardziej pod definicje motoroweru.
- 25 4
-
2025-07-04 12:11
Ostanio taki "rower" wyprzedzil mnie chodnikiem. (2)
Jechałem kolo 55 w zabudowanym. Patrząc na tempo w jakim mnie wyprzedzil musiał jechać conajmniej 70.
- 3 2
-
2025-07-04 13:33
(1)
Ot, tak wygląda polskie poszanowanie dla prawa.
Ile motorowerów ma faktycznie blokadę na 45km/h? Tu mamy to samo.- 5 0
-
2025-07-04 14:05
45? Pewnie żaden.
Wszystkie mają do 25km/h (na wspomaganie, nie jazdę) a motorowery nie mają żadnej.
- 3 0
-
2025-07-04 08:17
(2)
bo w berlinie nie maja dzieci i nie robia zakupow xd. miasta o 4-5x wyzszych zarobkach..
- 15 28
-
2025-07-04 08:53
a to w Berlinie trzeba się wspinać po wzgórzach? (1)
- 28 6
-
2025-07-04 11:41
Trzeba
- 3 5
-
2025-07-04 08:01
Nie masz racji, ideologu czterokołowy. Technologia napędu elektrycznego dla rowerów zmieniła sytuację, (11)
natomiast nierozwiązana pozostaje kwestia bezpieczeństwa rowerzystów. 20 lat temu jeszcze jakoś się dało jeździć nawet między ciężarówkami. Dzisiejsze cyborgi z wszczepionym linkiem do telefonu komórkowego są tak gigantycznym zagrożeniem, że jeżdżenie normalnymi jezdniami to akt heroizmu.
- 35 35
-
2025-07-04 08:28
bzdura... (1)
demagogu.
- 23 9
-
2025-07-04 10:13
Coś więcej, czy pozostaniesz zaledwie przy kompulsywnej reakcji?
- 5 8
-
2025-07-04 08:26
(8)
W takim razie dodaje kolejny argument popierajacy moja teze: odstawianie i chowanie rowerow jest uciazliwe, a eletryki sa dosc ciezkie.
- 12 6
-
2025-07-04 09:01
(7)
Znalezienie miejsca parkingowego w niektórych miejscach też jest ciężkie, a jednak ludzie to robią.
- 10 7
-
2025-07-04 12:12
Moj samochod sam wjeżdza na miejsce.
Nie muszę go na nie wpychać.
- 6 0
-
2025-07-04 10:14
Nie znajdują miejsc parkingowych, tylko stawiają samochody gdzie popadnie...
- 10 3
-
2025-07-04 09:26
(4)
Łatwiej i szybciej parkuję w swojej okolicy niż miałbym wnieść rower do piwnicy z (na oko) dwiema sakwami pełnymi zakupów. Dziecko ma już trzy lata i mogłoby sobie powoli iść do góry, ale to nie zmienia tematu - rower jest fajny do okazjonalnej rekreacji, ale nie jako codzienny i funkcjonalny środek transportu.
- 15 10
-
2025-07-04 13:34
Każda trasa ma swój najlepszy środek transportu.
Bardzo często to jest rower, szczególnie na zakorkowanym Południu.
- 1 2
-
2025-07-04 09:35
Teraz to napisz po holendersku (2)
- 2 10
-
2025-07-04 12:13
Piszesz o płaskiej jak stół holandii?
Rzeczywiście sensowne porównanie. To może narty biegowe zamiast samochodów. Na Grenlandii się sprawdzają.
- 5 1
-
2025-07-04 11:12
Nikt ci nie broni wyprowadzić się do Holandii. Będziesz tam miał rowerowe eldorado
- 4 4
-
2025-07-04 07:39
(7)
nie prawda my z partnerka dojezdzalismy do pracy 7 lat rowerem i skmka w zimę tez. ja sam dojezdzalem 2 lata tylko rowerem kwestia tylko, gdzie masz prace.
- 16 16
-
2025-07-04 08:56
"da się, ale zależy skąd, dokąd" (1)
no super odpowiedź xD
- 23 3
-
2025-07-04 14:08
Znasz jakiś środek transportu który nie ma tego problemu?
Nawet autem "zależy skąd, dokąd" kiedy chodzi o korki czy miejsca parkingowe.
- 3 0
-
2025-07-04 08:30
(1)
No wiec jak ktoś mieszka na górnym tarasie i ma prace na górnym tarasie to nie ma problemu, artykuł dotyczy innego przypadku.
- 17 0
-
2025-07-04 13:23
to zależy - mieszkając na Orunii Gornej a pracując na Morenie masz jeszcze trudniej
- 0 1
-
2025-07-04 08:03
Ty i Twoja partnerka tak, ale inni może nie mają tyle samozaparcia, nie mierz wszystkich jedną (swoją miarą)
- 14 3
-
2025-07-04 07:48
(1)
Nie wiedziałem, że SKM jeździ na górny taras.
- 23 6
-
2025-07-04 11:59
Bo jeździ od niedawna. ;-)
- 0 0
-
2025-07-04 07:23
(4)
A co ci się w klimacie nie podoba? Szukasz wymówek.
- 12 20
-
2025-07-04 09:20
Klimat jest jaki jest i albo się dostosujesz albo zmieniasz nawyki.
- 2 0
-
2025-07-04 07:39
To ze tu 300 dni wieje a w warszawie moze 30.to mi sie nie podoba id..o
- 15 11
-
2025-07-04 07:33
Ciągle wieje, najgorszy jest ten wiatr (1)
Szczególnie tego roku. Czasem jazda pod wiatr jest gorsza niż pod górę.
- 41 6
-
2025-07-04 09:03
Tu się zgodzę, dużo bardziej wole jechać pod górę, bo przynajmniej widzę kiedy się skończy, a zacznie następna. A pod wiatr to nigdy nie wiadomo kiedy bardziej zawieje, Już nie raz zdarzyło mi się przeklinać wiatr pod nosem...
- 9 0
-
2025-07-04 07:33
Pełna zgoda (13)
Mieszkam 120m nad poziom morza, pracuję blisko morza. Wracając do domu wypluwam płuca.
Gdyńskie wiatry też w jeździe na rowerze nie pomagają- 28 5
-
2025-07-04 09:54
też mieszkam 120 m nad poziomem morza i pracuję na poziomie 1 m nad poziomem morza (6)
kilka pierwszych razów była bardzo ciężka do pokonania, ale potem już człowiek nabiera wprawy
ludzie, nie bójcie się mówić, że po prostu nie lubicie wysiłku fizycznego, bo to normalne
nie szukajcie zawsze wymówek- 8 9
-
2025-07-04 13:07
Czemu chcesz to nazywać wymówką? (1)
Rozmawiamy o kwestii wyboru- czemu ktoś wybiera samochód zamiast roweru- to wybór tych osób i nie muszą tego uzasadniać- to nie wymówka, tylko podanie przyczyny..przez takich jak Ty ludzie nie lubią rowerzystów;)
- 7 3
-
2025-07-04 13:36
Tyle że to nie tak działa.
"Jest góra i nikt nie będzie jeździł" to wymówka żeby nie budować DDRów, a nie żeby nie jeździć.
Sam z radością zostawię samochód w garażu jak skończą DDR na AK.- 5 3
-
2025-07-04 12:18
Masz rację. (3)
Powiem babci żeby się nie bała wysiłku i pedałowała pod górę. Dzięki, nie będę jej musiał wozić do lekarza.
- 6 4
-
2025-07-04 13:36
Słodkie że do takich ludzi nie dociera że można mieć więcej niż jeden środek transportu.
No, chyba że codziennie wozisz chorą lodówkę babci do lekarza jak jedziesz do pracy :)
- 4 1
-
2025-07-04 12:26
znalazłeś wymówkę :) (1)
Babcia nie musi jeździć do pracy
- 5 1
-
2025-07-04 14:11
Ktoś musi na niego zarabiać.
Z samej emerytury dorosłego wnuka nie utrzyma :P
- 2 1
-
2025-07-04 09:24
To przykre z tymi płucami ale pamiętaj,
że plucie na chodnikach czy ścieżkach rowerowych jest zabronione. Poza tym najechanie rowerem na świeży kawałek wyplutego płuca może spowodować wywrotkę.
- 9 4
-
2025-07-04 07:57
Zakazać wiatru (4)
- 20 1
-
2025-07-04 08:25
Wyłączyć wiatraki. (1)
jak się nie kręcą to jest spokojnie, jak je włączą to zaraz jest wiatr.
- 24 1
-
2025-07-04 08:59
Akurat bym odwrotnie zrobił, jak najwięcej farm offshore
niedawno bodajże Holandia się skarżyła, że belgijskie farmy wiatrowe offshore za bardzo osłabiają wiatr, który do nich dociera. Obudować całe wybrzeże i wiatr będzie słabszy.
- 7 3
-
2025-07-04 08:07
zakazać nierówności terenu i wzgórz morenowych! Taką mam koncepcję. (1)
- 20 3
-
2025-07-04 08:41
Rodzice powinni byli zastosować anty-koncepcję.
- 4 3
-
2025-07-04 07:11
(38)
Uważam że niezależnie od kondycji rowerzystów, rzeczywiście powinniśmy się pochylić nad kompletnym brakiem rozwiązań prorowerowych w komunikacji. Tak jak wygląda to w tej chwili to raczej kpina.
- 264 83
-
2025-07-04 19:24
Po to jest rower aby nie jezdzic samochodem, a tym bardziej komunikacja miejską...
- 2 4
-
2025-07-04 16:58
Rowerkiem się jeździ a nie przewozi z miejsca na inne miejsce!
- 3 1
-
2025-07-04 11:09
Pocylić się nad potrzebami mieszkańców...buahahahahahhh Urzędnik raczej pochyli się na potrzebami partii i tak będzie robił
aby ci byli zadowoleni. MIeszkańcy i obywatele - fuj...no chyba, że przed wyborami.
- 7 5
-
2025-07-04 10:05
Dopłaty do elektrycznych dla kazdego (1)
A nie tylko wystarczyło na kolegów królika 100 dofinansowań.
- 2 8
-
2025-07-04 13:25
i żeby do samochodu i do wczasów koniecznie zagranicznych dopłacali... taką ma koncepcję aaaa i żeby kiełbasa by za darmo. Do roboty się weź , kto ma ci doplacać , ja ze swoch podatków mam ci dopłacić do twojego elektrycznego roaweru? to ty mi do nowego samochody dopłac !. miałem się nie denerwować ale jak czytam takie kretyńkie wpsy to mnie ponosi
- 6 1
-
2025-07-04 09:59
wystarczy zmienic przełożenie w rowerze do jazdy pod górke z przodu mała z tyłu najwieksza co dziennie widze ze wiekszosc (3)
niema o tym pojecia
- 4 7
-
2025-07-04 16:58
A czego się po nich spodziewać? ;)
- 1 0
-
2025-07-04 13:52
powodzenia np. na Jaśkowej albo Potokowej
na najlżejszym przełożeniu to ja sobie wjeżdżam z dobrą kondycją i na wypasionej szosie, 90% ludzi na bardziej cywilnych rowerach schodzi i pcha bo tak jest szybciej i lżej, przerzutkami to sobie możesz
- 3 3
-
2025-07-04 10:15
"Mała z przodu"? Ile lat ma Twój rower? 20? :D
- 0 11
-
2025-07-04 09:11
Przecież masz rozwiązanie dla wątłych cherubinków, (2)
czyli rowery elektryczne. Prawdziwy rower napędzany jest wyłącznie przez użytkownika i w większości ludzie sobie radzą chociaż oczywiście bywa, że ci mniej wprawieni końcówki paru wzniesień pokonują obok roweru więc nie widzę tu problemu.
- 7 15
-
2025-07-04 14:15
Ach, tak, purysta się znalazł co to się już urodził z 5 latami udziału w peletonach.
Każdy zaczyna na "jakimś" poziomie, więc jeśli do komfortowej jazdy po swoim terenie potrzebuje roweru elektrycznego to nie jest to żaden wstyd. Jest to sto razy lepsze rozwiązanie dla budowania kondycji niż narzekanie w necie że "nie ma warunków bo górka".
- 2 0
-
2025-07-04 12:02
A prawdziwy telefon jest tylko na korbkę. Rozumie się że taki właśnie wozisz w tylnej kieszonce swojego dresiku?
- 2 4
-
2025-07-04 09:10
W wielu krajach Europy w ogóle nie można wozić rowerów w autobusach, więc nie płaczcie. (1)
- 10 5
-
2025-07-04 10:17
Ale to Ty dzwonisz.
Nikt nie wozi rowerów autobusem.
- 0 4
-
2025-07-04 09:02
wazne ze na ak bedzie sciezka nie wiadomo po co... (1)
- 8 4
-
2025-07-04 14:43
po to, by mieszkańcy dzielnic "górnego tarasu" mogli dojeżdżać do centrum bez większego problemu
- 1 0
-
2025-07-04 08:55
(4)
Rozwiązaniem byłby kompletny zakaz rowerów w komunikacji zbiorowej. Nie wszędzie są pionowe wieszaki na wasze rowery więc, logicznie, jeden taki rower zajmuje miejsce równe około trzem pasażerom ludzkim.
- 16 14
-
2025-07-04 09:36
Ilu pasażerom zajmuje miejsce jeden samochód z jednym leniem na drodze? (3)
Zakazać
- 8 10
-
2025-07-04 12:20
Jeszcze nigdy miejsca w autobusie nie zajał mi samochód.
Jeżeli Tobie zajął to radzę udać się z tym do specjalisty.
- 2 4
-
2025-07-04 10:42
(1)
Tez jestem za tm by zakazac samochodow w komunikacji zbiorowej.
- 12 1
-
2025-07-04 12:03
Wtedy pozostanie nam jedynie koński napęd autobusów.
- 2 1
-
2025-07-04 08:40
Na górki najlepsze jest Mevo (2)
Pani Ola za bardzo popłynęła z tą windą i odwróciła uwagę od rzeczywistych problemów
- 18 7
-
2025-07-04 09:32
Albo elektryk, (1)
w sumie jak ktoś chce się turlać komunikacyjnie a nie szlifować kondycję, to może taki elektryk nie będzie takim złym rozwiązaniem. Choć jak patrzę często na leśny odcinek Słowackiego, to nie trzeba mieć lajkry, żeby (może nie bez problemu) tam podjechać. A co do jakości ,,infrastruktury" na tamtym odcinku to pełna zgoda.
Przy tejw sumie jak ktoś chce się turlać komunikacyjnie a nie szlifować kondycję, to może taki elektryk nie będzie takim złym rozwiązaniem. Choć jak patrzę często na leśny odcinek Słowackiego, to nie trzeba mieć lajkry, żeby (może nie bez problemu) tam podjechać. A co do jakości ,,infrastruktury" na tamtym odcinku to pełna zgoda.
Przy tej okazji jeszcze zwrócę uwagę, że od Ronda de la Salle do zakazu jazdy rowerem obok działek,
zgodnie z przepisami należy jechać rowerem ulicą: prędkość nie jest podniesiona i nie ma zakazu,
zatem po chodniku jechać nie wolno. Oczywiście wszyscy jeżdżą a kierowcy o dziwo nie zgłaszają pretensji,
że rowerzyści jadąc tam po chodniku a nie ulicą łamią przepisy. Potem, na krótkim około 100 metrowym odcinku między zakazem jazdy rowerem a podniesieniem limitu do 70 na godzinę w ogóle nie wolno poruszać się rowerem, wyżej natomiast, z racji podniesionego limitu wolno jechać chodnikiem, zakładając, że to jest chodnik, kilka lat temu zakaz jazdy rowerem miał tam dopisek ,,dotyczy również utwardzonego pobocza"
Takie to nasze prorowerowe miasto.- 5 2
-
2025-07-04 11:14
można jechać ścieżką od Matemblewa, przez las
- 3 0
-
2025-07-04 08:24
Priorytetem w komunikacji (2)
Powinien być, i na szczęście jest, pieszy pasażer. Ludzie z rowerami zajmują za dużo miejsca w autobusach i tramwajach.
- 22 7
-
2025-07-04 09:38
Ludzie w samochodach zajmują za dużo miejsca na drogach (1)
Priorytetem powinien być autobusowy i tramwajowy pasażer, zgadzam się
- 8 5
-
2025-07-04 10:44
Masz racje, dlatego proponuje wprowadzic zakaz jazdy samochodom po torach tramwajowych oraz utworzyc nieznane dotad buspasy.
- 2 2
-
2025-07-04 07:36
(10)
Mam wrażenie że mamy nawet nie tyle brak rozwiązań co systemowe szkalowanie rowerzystów. Zasłanianie się regulaminami gdzie w innych miastach tego problemu nie ma. Mieszkam 120m nad poziom morza i jazda rowerem bez wspamagania pod nasze górki powoduje że wypluwam płuca
- 8 13
-
2025-07-04 08:28
(8)
Wzdłuż tych pagórków powinny jeździć autobusy rowerowe - coś jak ten co jeździ(ł?) przez tunel.
Np. Jaśkowa Dolina, Armii Krajowej, Słowackiego, Łostowicka, Havla.- 6 6
-
2025-07-04 14:25
albo
w tramwajach dodatkowy wagon bez siedzeń, TYLKO na rowery i wózki
- 1 2
-
2025-07-04 09:02
Jaśkową Doliną spokojnie da się podjechać a te ostatnie 100 metrów po prostu poprowadzić rower ale co do pozostałych to się zgadzam
- 3 3
-
2025-07-04 08:40
(5)
I co jeszcze? Pewnie byś to chciał za darmo?
- 7 2
-
2025-07-04 10:58
(4)
Płacę podatki w Gdańsku, między innymi na drogi którymi jeździsz swoim dieselkiem
- 4 10
-
2025-07-04 14:54
Wiesz ile jest z tej twojej najniższej krajowej podatków? Do budy!
- 1 1
-
2025-07-04 12:23
Kazdynkuerowca tez placi podatki, wiec argument do niczego. (1)
Dodatków kierowcy płacą kilka miliardów rocznie opłat w paliwie. Co dodatkowo opłacają rowerzyści?
- 3 3
-
2025-07-04 13:22
Transport samochodowy jest potężnie dotowany z budżetu centralnego oraz budżetów samorządowych - podatki z benzyny itp. obciążające poruszanie się samochodem nie zbliżają się nawet do zbilansowania tych kosztów.
Więc proponuję nie rozśmieszać nas rzekomym płaceniem w paliwie.- 3 1
-
2025-07-04 11:15
Nie płacisz na DDR
- 2 2
-
2025-07-04 08:03
to rzuć palenie
- 9 5
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.