- 1 Nowe fakty ws. "skandynawskiej bójki" (154 opinie)
- 2 Powstrzymał szczególnie zuchwałą kradzież (63 opinie)
- 3 Inteligentne ciepło w miejskich budynkach (35 opinii)
- 4 Uciekał autem i pieszo. Powód? Narkotyki (15 opinii)
- 5 Péter Magyar w środę z wizytą w Gdańsku (232 opinie)
- 6 Będą zmiany na Jarmarku św. Dominika (170 opinii)
Zamek w Łapalicach. Co się zmieniło od legalizacji?
-
Lubię to 4
-
Super 3
-
Trzymaj się 7
-
Ha ha 2
-
Wow 5
-
Przykro mi 9
-
Wrr 85
- Wszystkie 115
Miał być prywatną rezydencją inspirowaną średniowieczem, stał się największą i najbardziej rozpoznawalną samowolą budowlaną na Pomorzu. W 2023 r. zapadła decyzja, która miała zmienić wszystko - trzy lata później wracamy do zamku w Łapalicach, w którym nie zmieniło się nic.
- Marzenie większe niż pozwolenie
- Zamek w Łapalicach, czyli budowa bez końca
- Legalizacja była przełomem
- Co dalej z zamkiem w Łapalicach?
Marzenie większe niż pozwolenie
Zamek w Łapalicach, czyli budowa bez końca
W latach 90. inwestor wstrzymał prace z powodu kłopotów finansowych, w 2006 r. nadzór budowlany nakazał rozebranie budynku. Zamek, który miał być prywatną przestrzenią twórczą, utknął w stanie surowym. Przez dekady popadał w ruinę i... zaczął żyć własnym życiem. Monumentalna budowla stała się znana w okolicy, a później w całej Polsce. Zamek w Łapalicach jest dziś popularnym celem "nieformalnej" turystyki.
- Oficjalnie wstęp jest zabroniony, właściciel wiele razy zamykał i zabezpieczał wejście, ale bezskutecznie. Przyjeżdżali ludzie na quadach albo w samochodach terenowych i wyrywali bramę z zawiasami - opowiada Arkadiusz Socha, przewodniczący Rady Miejskiej w Kartuzach. - Co roku zamek odwiedza kilka tys. osób, kręcą tu teledyski i urządzają sesje ślubne.
Legalizacja była przełomem
Niedokończona budowla, zwana "polskim Hogwartem", jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc na Pomorzu. W 2023 r. wydawało się, że nastąpił przełom i historia słynnej samowoli budowlanej zmierza do szczęśliwego finału. Rada Miejska w Kartuzach zalegalizowała budowę zamku. Po czterech dekadach sporów, decyzji administracyjnych i widma rozbórki inwestycja Piotra Kazimierczaka dostała drugą szansę.
- Chcieliśmy, żeby zamek został dokończony i stał się wartościową atrakcją turystyczną dla całego regionu - przekonuje Arkadiusz Socha. - Wpisaliśmy go w nowy projekt zagospodarowania przestrzennego, licząc na to, że właściciel, który wcześniej sygnalizował chęć ukończenia inwestycji - w projekcie pojawiło się nawet dodatkowe skrzydło zamku - dokończy budowę.
Co dalej z zamkiem w Łapalicach?
Przełom był, ale tylko na papierze. Od 2023 r. wokół inwestycji panuje cisza. Na miejscu nie widać prac, brak sygnałów o postępach formalnych czy przygotowaniach do wznowienia budowy.
- Inwestor nie kontaktował się z nami ani nie podjął widocznych działań, które wskazywałyby na kontynuację projektu - mówi Arkadiusz Socha.
Tajemnicze ruiny pod Gdańskiem. Powiązane ze słynnym zamkiem na Pomorzu
Zamek nadal trwa więc w zawieszeniu. Legalizacja dała szansę na nowy rozdział, ale trzy lata później wciąż go nie ma. Mury stoją tak, jak stały, w sezonie kręcą się po nich tłumy turystów. Zamek w Łapalicach jest legalny, ale wciąż nie ma przyszłości.
Opinie wybrane
-
2026-04-19 18:29
Pozostałość po pieknych czasach (5)
Tych lepszych, romantycznych. Których nikt żyjący nie pamięta. By można było wyczyścić z graffiti i zostawić w stanie surowym jako pamiątkę po lepszych, pięknych czasach
- 67 134
-
2026-04-25 09:15
Łapalice
Przez tyle lat właściciel nie otrzymywał zgody na dokończenie budowy.Co prawda była ona nie zgodna z planami ale co robił nadzór,że nie zauważył, że powstaje"zamek" ' ?
Budowa została zatrzymana ale wewnątrz budowy panował porządek! !! Można było podziwiać piękne drewniane sufity ,kunszt stolarski!
Dookoła pięknie zaplanowany i zagospodarowany teren!
"Nasi" prominenci rządowi budują " pałace" na terenie Puszczy i jest ok! ?- 1 0
-
2026-04-21 08:22
pięknych? (1)
to byly bandyckie lata 90-te, kradzione samochody i rowery, bieda i 20% bezrobocia.
- 7 1
-
2026-04-21 15:49
A ta budowla nie pochodzi z 18któregoś?
- 0 2
-
2026-04-20 11:43
Ale to nie były lepsze piękne czasy. Inwestor milczy bo dokładnie wie że musi. Był tylko słupem w tej inwestycji. W tamtych latach ciężko było o tyle materialu(pustaki beton) i władza dobrze wiedziała co tam się buduję ale miało to być budowane i koniec. Nawet drogę asfaltowa położyli.
Miał to być dom spokojnej starosci/senatorium dla klechow. Podobnantylkonduzo mniejsza inwestycja była robiona na południu Polski w tym samym czasie. Ojj duzo by pisać....- 7 4
-
2026-04-20 11:42
Ten sam typ człowieka, który ze łzą w oku wspomina ocet i musztardę z jeszcze "lepszych i bardziej romantycznych" czasów XD
- 9 4
-
2026-04-19 18:06
(6)
Tu się musi wypowiedzieć jakiś specjalista. Przede wszystkim co do murów. Czy to się jeszcze nadaje do zagospodarowania. Pomysł facet miał jakiś. Pieniądze były. No,ale ktoś go chyba uwalił..
- 236 28
-
2026-04-20 11:44
Stan surowy zamknięty zazwyczaj stać może 3-5lat.
- 1 1
-
2026-04-20 11:22
Inwestor sam go uwalił
Bo zaczął bez pozwolenia. A jeżeli nic nie robił przez 3 lata od legalizacji, to nie ma już aktywnego pozwolenia na budowę i musi zatwierdzić nowe.
- 1 1
-
2026-04-20 10:03
..uwalił, bo gościu nie zapłacił komu trzeba. (1)
Bez wziątki projekt nie miał prawa się udać!
- 8 2
-
2026-04-20 11:25
Hoho
Jaki ty zorientowany. Czy złożył projekt do pozwolenia na budowę?
Dziwię się ,że to zalegalizowano i co dalej nic nie robi?- 1 0
-
2026-04-20 08:28
A ten najsłynniejszy stoi i został zalegalizowany. Można?
- 3 0
-
2026-04-19 20:59
Mury to jedno, ale może się okazać że obiekt nie spełnia np. obecnych wymagań przeciwpożarowych (chociażby co do wymiarów klatek schodowych) i wówczas raczej nie będzie szans na jego dokończenie i zagospodarowanie.
- 19 3
-
2026-04-19 18:24
Co za naiwność! Wierzyć w ten wszystkie obiecanki właściciela (10)
Pan Kaźmierczak jest inwestycyjnym megalomanem. Podobnie wielki i niszczejący obiekt wątpliwie zdobi gdańską dzielnicę Lipce, a resztki innego zamysłu, którego przeznaczenia trudno nawet się domyśleć, porasta zieleń w Postołowie. Jeden człowiek, a tyle dokonań!
- 200 12
-
2026-04-20 10:00
wcale nie watpliwie.. (1)
obiekt w Swietym Wojciechu ( nie Lipcach) ma swoj urok, jest w znacznej mierze wykonczony (w miare) i czesciwo uzytkowany
- 4 1
-
2026-04-20 13:09
ten potworek architektoniczny jedynie straszy wyglądem
- 1 1
-
2026-04-20 00:09
Czy ty w ogóle myślisz? 40 lat temu właściciel był pełnym energii człowiekiem, dziś jest sędziwym gościem, który... (1)
... pewnie myśli tylko o ciepłym kocu i kominku! Jak chcieli to zalegalizować, to należało to robić szybko, a nie czekać 40 lat z decyzją!
- 48 4
-
2026-04-20 10:01
otoz to...
to juz jes czlowiek na innym etapie zycie, takze kwestai finansow, dokonczenie dziela w Lapalicach to juz 'gruby kapital' jest niezbedny
- 11 1
-
2026-04-19 18:56
Jadąc pociągiem czy samochodem zakład zawsze wyróżniał się na Lipcach (5)
Zdobi czy nie to kwestia gustu. Miasto nie takie potworki pozwoliło wznosić w znacznie cenniejszych architektonicznie dzielnicach (ECS, Teatr Szekspirowski, Forum itd.)
- 53 13
-
2026-04-19 22:44
Zaklad jechał pociągiem? (1)
Samochodem też nie bardzo.
- 7 14
-
2026-04-20 20:26
Zakład, że nie jechał?
- 3 1
-
2026-04-19 20:24
To jest w św. Wojciechu (2)
- 22 1
-
2026-04-20 06:38
W sumie, łapie się jeszcze na starówkę.
- 0 2
-
2026-04-19 20:42
Lipce, Św Wojciech co za różnica, wiadomo o co chodzi
- 23 4
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
