• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Co robić, by spalić świąteczne kalorie?

JPU
29 grudnia 2021 (artykuł sprzed 2 lat) 
Wzrost wagi po świętach nie wiąże się z trwałym przytyciem, o ile szybko wrócimy do zdrowych nawyków. Wzrost wagi po świętach nie wiąże się z trwałym przytyciem, o ile szybko wrócimy do zdrowych nawyków.

Miało być z umiarem, a skończyło się jak zawsze? Chyba każdy z nas zna dietetyczne wzloty i upadki, a święta to czas, gdy tych drugich jest znacznie więcej. Wolny czas, zimowa aura i długie biesiadowanie z rodziną i przyjaciółmi przy stole - to wszystko sprawia, że po świętach czujemy się ociężali i chcemy jak najszybciej spalić nadprogramowe kalorie.



Jak wracasz do formy po świętach?

- Święta to okres, w którym przeważnie zmienia się proporcja między spalonymi kaloriami podczas jakiejkolwiek aktywności ruchowej a ich dostarczaniem podczas jedzenia. Przeważnie zdecydowana większość zasiada przy stole i potrafi spędzać przy nim długie godziny. Oczywiście nie ma w tym nic złego, ale po trzech dniach okazuje się, że "wskoczyło" nam nawet kilka kilogramów na wadze. Nie są to żadne czary - mało ruchu i przejadanie się nie wpływają pozytywnie na naszą sylwetkę - zauważa trener personalny Igor Janik.
Choć po świętach czujemy się ociężali, a waga wskazuje więcej, to tak naprawdę nie da się przytyć w dwa lub trzy dni. Jeśli na co dzień mamy zdrowe nawyki i od razu po świętach wrócimy normalnego trybu życia, także waga w najbliższym czasie zacznie spadać.

Dietetycy w Trójmieście - znajdź swojego eksperta, który pomoże ci zdrowo się odżywiać i zadbać o formę


Co ważne, także chęć spalenia dodatkowych kalorii nie musi wcale oznaczać wymagających treningów.

- Po świątecznym przejedzeniu warto się nieco rozruszać: pójść na spacer z rodziną, psem czy ulubioną muzyką w słuchawkach, a jeśli aura nie sprzyja, możemy sobie potańczyć w domu. Czasami wystarczy nawet 15 minut tańca, czyli cztery lub pięć piosenek, dzięki którym możemy z uśmiechem pożegnać kalorie - mówi Anna Szymborska - psycholog, dietetyk, ekspert Wyższej Szkoły Zdrowia w Gdańsku.
Dobrym pomysłem może okazać się powrót do takiego poziomu aktywności, jaki mamy na co dzień. To pozwoli organizmowi wrócić do normalności.

- Jeśli trenujemy na siłowni, to zróbmy dobry trening tam. Średnio na treningach personalnych w ciągu godziny moi podopieczni spalają 400-700 kalorii w zależności od intensywności. Jeśli na co dzień biegamy, trenujemy nordic walking, jeździmy na rowerze, to róbmy to także w okresie między świętami a Nowym Rokiem. Kombinacja majonezu, oleju i ciasta będzie dla naszego organizmu wystarczającym szokiem - mówi trener personalny Marek DembekActive Life.
Prosty sposób na spalanie kalorii. Pozbędziesz się ich ponad tysiąc w godzinę Prosty sposób na spalanie kalorii. Pozbędziesz się ich ponad tysiąc w godzinę

Co robić, by spalić świąteczne kalorie?



Podczas godziny biegania lub jazdy na rowerze możemy spalić średnio od 450 do 600 kalorii, a podczas godziny trenowania nordic walking od 400 do 500 kalorii. Dynamiczny marsz wiąże się z kolei ze spaleniem około 300 kalorii. Dokładne określenie spalonych kalorii zależy od wieku, wagi, płci czy poziomu wytrenowania. Dla porównania, osiem łyżek sałatki jarzynowej to 210 kalorii, porcja ryby po grecku (200 g) to 200 kalorii, a trzy łyżki klusek z makiem to 300 kalorii.

- Jedną z prostszych i bardzo dostępnych form aktywności ruchowej jest spacer. Jeśli zależy nam na zwiększeniu licznika kalorii, możemy zwiększyć tempo marszu. Świetnym rozwiązaniem jest marsz w lesie. Każde przewyższenie zdecydowanie wpłynie na większy ubytek kaloryczny. Jeśli marsz nam nie wystarcza, przejdźmy w marszobieg lub bieg - doradza Igor Janik.
Bardziej wytrenowane osoby mogą pokusić się o dołączenie do marszu lub biegu dodatkowych ćwiczeń: przysiadów, wykroków, zakroków, podpór czy żabek. Jeśli dysponujemy drążkiem, możemy wykonać serię brzuszków na drążku. Dobrym sposobem jest także wykorzystanie schodów lub górki, które pozwolą na większe spalanie świątecznych kalorii.

  • Jedną z najlepszych metod spalenia świątecznych kalorii jest bieganie.
  • Osoby, które na co dzień nie trenują, mogą wybrać się na spacer.

Nie tylko ruch



Oprócz dawki ruchu nieoceniony okaże się także szybki powrót do zdrowych nawyków. To właśnie dojadanie po świętach sprawia, że zyskujemy nadprogramowe kilogramy. Nie zapominajmy także o regularnym piciu wody. Pomocna może okazać się również zielona herbata, która oczyszcza organizm i hamuje apetyt.

- Zaplanujmy kolejny posiłek lekki, zadbajmy o nawodnienie - polecam wodę z cytryną i odrobiną miodu, spędźmy czas nieco inaczej niż przed telewizorem. Jedzmy ustalone posiłki: śniadanie, obiad, kolację oraz słodki podwieczorek. Jeśli takie założenie poczynimy, uchroni nas to przed podjadaniem - dodaje Anna Szymborska.
Planując poświąteczne menu, warto wybierać produkty bogate w białko, co pozytywnie wpłynie na podkręcenie metabolizmu.
JPU

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (19)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane