Fakty i opinie

Coraz więcej przyłbic dla szpitali. Licealiści wydrukowali 500, firma wyprodukowała 1,6 tys.

Najnowszy artukuł na ten temat

Będą oczyszczać powietrze z patogenów - w tym z SARS-CoV-2

Trójmiejscy licealiści zaczynali od drukowania przyłbic w domu, a teraz mają do tego osobny lokal z pięcioma drukarkami 3D.
Trójmiejscy licealiści zaczynali od drukowania przyłbic w domu, a teraz mają do tego osobny lokal z pięcioma drukarkami 3D. materiały prasowe

Trzej uczniowie z trójmiejskich szkół w ciągu nieco ponad tygodnia wydrukowali na domowych drukarkach 3D ponad 500 przyłbic ochronnych, które trafiły do szpitali w Gdyni i Elblągu. Jeszcze dzisiaj 1,6 tys. plastikowych masek ochronnych wyprodukowanych przez firmę z Gdańska trafi do szpitali w Trójmieście. Podobnych akcji jest wiele, wszystkie łączy to samo, potrzebują nawet niewielkiego, ale finansowego wsparcia.



Wpłacasz pieniądze na akcje pomocy dla szpitali?

tak, wiele razy w ostatnich dniach 20%
tak, ale raz 25%
nie, bo nie ufam do końca takim akcjom 18%
nie, bo to nie do mnie należy pomoc szpitalom 37%
zakończona Łącznie głosów: 341
Przyłbica to rodzaj hełmu używanego od XIV do XVI wieku przez rycerstwo ciężkozbrojne. Dzisiaj takimi rycerzami na froncie walki z koronawirusem są lekarze oraz inni pracownicy szeroko pojętej służby zdrowia. I to oni potrzebują przyłbic, tyle że wykonywanych z plastiku.

Dwa małżeństwa, dwie drukarki



W ostatnim czasie pojawia się coraz więcej inicjatyw, które mają zapewnić medykom ten rodzaj ochrony przed zakażeniem. Jedne są podejmowane przez pojedyncze osoby, inne przez firmy. Jak pokazuje życie, każdy może pomóc.

Przykładem mogą być dwa małżeństwa, które kupiły dwie drukarki 3D i chcą produkować przyłbice dla medyków z województwa pomorskiego. Na swoją akcję "Przyłbica dla medyka" zebrali już ponad 11 tys. zł.

Ponad 500 przyłbic w tydzień



W tym gronie są też m.in. Mike Ryan, Kacper FalkiewiczNicolas Rauber - uczniowie trójmiejskich szkół i zarazem koledzy z Sopockiego Klubu Żeglarskiego, w którym trenują windsurfing. Razem, na domowych drukarkach 3D, wytworzyli do tej pory ponad 500 sztuk przyłbic ochronnych. Swoją akcję "Pokonajmy koronawirusa przy użyciu drukarek 3D" rozpoczęli 22 marca.

Tak wygląda tworzenie maski w drukarce 3D.
Tak wygląda tworzenie maski w drukarce 3D. materiały prasowe
Przyłbice trafiły do szpitali, m.in. do Szpitala Morskiego w Gdyni i Szpitala Miejskiego w Elblągu. W maski zostali również wyposażeni ratownicy ze Stowarzyszenia Grupa Ratownicza ALFA.

Kolejne zgłoszenia nawet z Nowego Sącza



Zapotrzebowanie jest wciąż duże. Pojawiły się kolejne zgłoszenia, m.in. od Centrum Medycznego Medicover, nawiązano rozmowy ze Szpitalem Wojewódzkim w Gdańsku, a także ze szpitalem w Nowym Sączu.

Możliwości produkcyjne zwiększają się, bowiem kolejne urządzenia do druku zakupiła Fundacja św. Patryka i udostępniły licea, do których uczęszczają młodzi ludzie - III LO w Gdyni i Gdańskie Liceum Autonomiczne. Obecnie pracuje dziewięć drukarek, a pięć z nich wytwarza elementy przyłbic w lokalu użyczonym przez Sopot, przy ul. Wejherowskiej 1.

W składaniu przyłbic pomagają całe rodziny



Sam wydruk to nie wszystko. Po wydrukowaniu opaski łączy się ją śrubkami ze specjalnie dociętą sztywną folią i gumą. Dopiero wtedy przyłbica jest kompletna. Młodzi ludzie montują sprzęt całymi rodzinami.

Produkcję przyłbic można wesprzeć, wpłacając pieniądze na akcję "Pokonajmy koronawirusa przy użyciu drukarek 3D".


Dwie firmy z Trójmiasta robią 200 masek na godzinę



W podobny sposób wspomóc można akcję "Podaruj przyłbice szpitalowi". Zainicjowały ją współpracujące ze sobą firmy EWP z Sopotu i Top Design z Gdańska. Pierwsza do tej pory wytwarzała różnego rodzaju tabliczki bezpieczeństwa: znaki ewakuacyjne i przeciwpożarowe, tablice budowlane i bhp, druga realizowała projekty związane z zamówieniami publicznymi.

Zapotrzebowanie na maski ochronne zgłosiły same szpitale, dla których zamówienie ich w normalnym trybie przetargowym jest bardzo czasochłonne.

Współpracujące dwie firmy z Trójmiasta są w stanie produkować 200 masek na godzinę.
Współpracujące dwie firmy z Trójmiasta są w stanie produkować 200 masek na godzinę. materiały prasowe
- Pomysł powstał w zeszłym tygodniu. Odczuliśmy spadek zamówień i zastanawialiśmy się, co możemy zrobić dobrego, ale zarazem przetrwać i utrzymać miejsca pracy - przyznaje Jakub Bansleben, właściciel firmy EWP i prokurent w spółce Top Design. - Obecnie możemy wyprodukować 200 sztuk na godzinę, a niewykluczone, że będziemy w stanie robić ich jeszcze więcej.
W produkcję zaangażowanych jest ponad 20 osób, którzy pracują na trzy zmiany.

- Dzisiaj wysłaliśmy już pierwszą partię - 1,6 tys. przyłbic do gdańskich szpitali - poinformował nas Jakub Bansleben.

Podzielili się projektem z innymi



Co ciekawe, firmy wykorzystują darmowy projekt maski opracowany przez dwójkę znajomych z Trójmiasta - Mateusza DyrdęKonrada Klepackiego. Niespełna tydzień temu pisaliśmy o tym, że laserowo wycinają przyłbice medyczne. Oni również potrzebują finansowego wsparcia.

Prosta, tania przyłbica ochronna. Zrób to sam w pięć minut

Opinie (79) 10 zablokowanych

  • Super,piękna inicjatywa,brawo młodzież.Czuway!

    • 65 5

  • rząd powinien robić dwa miliony testów dziennie.

    każdy powinien mieć obowionzek przyjść do przychodni i zrobić badania

    • 43 29

  • Młodzież w zaciszu domowym składa sprzęt dla szpitali, ludzie się na to składają a kurkizja dostaje 2 mld na propagandę. Piękna nasza Polska cała...

    • 102 14

  • Oby lekarzy wystarczyło :) bo może być różnie...

    • 26 3

  • Wojewoda też chętnie by pomógł ale chyba "zapadł się pod ziemię"

    Pan Wojewoda i Minister Zdrowia nie może od prawie 2 tygodni odpowiedzieć czy prywatne laboratoria mogą pomóc przy robieniu testów. A tak młodzież nie czekając coś pozytywnego robi w sprawie pomocy służbie zdrowia.

    • 45 4

  • respiratory od WOŚP

    teraz artykuły pierwszej potrzeby dla szpitali znów z kieszeni obywateli, z dobrowolnych zbiórek. Cyrk. A podatki płać nawet, jak nie zarabiasz, jak mają Ci wypłacić macierzyńskim, to w lutym skrupulatnie obetną parę stów, bo przecież ma 29 a nie 30 czy 31 dni. Dobre sobie:)

    No i oczywiście zbiórka na ECS w ubiegłym roku, to też był hit. To na co następne się zrzucamy? Remont chodnika przy Grunwaldzkiej? A nie, to z BO pójdzie, no przecież...

    • 26 4

  • I było likwidować ZOMO ? Tyle przyłubic się zmarnowało.

    • 27 5

  • Serce rośnie

    Jesteście wspaniali....

    • 32 2

  • A wg rządzących wszystkiego mamy dosyć. Brawo młodzież

    • 24 0

  • W całej budżetówce powinni pensje obciąć. Szkoły zamknięte, urzędy zamknięte - pensje obcięte.

    • 15 15

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.