Fakty i opinie

Coraz więcej lotów i pasażerów na lotnisku

Startujące i lądujące samoloty to coraz częstszy widok na gdańskim lotnisku. Powrót do siatki połączeń i liczby pasażerów sprzed pandemii może jednak zająć nawet trzy lata.
Startujące i lądujące samoloty to coraz częstszy widok na gdańskim lotnisku. Powrót do siatki połączeń i liczby pasażerów sprzed pandemii może jednak zająć nawet trzy lata. fot. Trojmiasto.pl

O połowę więcej pasażerów obsłużono w sierpniu na lotnisku w Gdańsku w porównaniu do lipca. Rośnie też liczba operacji startów i lądowań. - Wracamy do normalności i do latania - cieszy się Tomasz Kloskowski, prezes Portu Lotniczego w Gdańsku.



Ile razy w ciągu tego roku skorzystałe(a)ś z lotniska w Gdańsku?

jeden-dwa razy, gdy leciałe(a)m na wakacje 24%
trzy i więcej, podróżuję turystycznie i służbowo 13%
latam bardzo często i nie jestem w stanie tego policzyć 7%
w ogóle, w tym roku odpuściłe(a)m sobie wszystkie loty i podróże 56%
zakończona Łącznie głosów: 1435
Ponad 154 tys. w lipcu i aż 233 tys. pasażerów w sierpniu skorzystało z lotniska w Gdańsku. Jak pokazują statystyki, ruch lotniczy z miesiąca na miesiąc się odradza, a bywają dni - takie jak w połowie sierpnia - gdy dziennie przez Port Lotniczy przewija się ok. 10 tys. pasażerów.

Spośród 233 tys. pasażerów najwięcej z nich - 9627 osób - odnotowano 16 sierpnia. Z kolei do najpopularniejszych destynacji niezmiennie zalicza się Wielka Brytania - 63 tys. pasażerów, Norwegia - 30 tys. i Niemcy - 23 tys. Wzrosły też statystyki operacji lotniczych. W sierpniu było ich o ponad 20 proc. więcej niż w lipcu.

W wakacje główny ruch na lotnisku generują loty czarterowe. Samoloty latały m.in. na Zakynthos, Heraklion, Majorkę, do Burgas i tureckiej Antalyi.

- Najpopularniejsze były jednak wyjazdy na Rodos. Bardzo popularne były także regularne połączenia obsługiwane w wakacje przez LOT, a najwięcej podróżujących z Gdańska wybrało Rzym. Samoloty narodowego przewoźnika latały także z Pomorza do Barcelony, Burgas, na Korfu, Kretę, Rodos, do Salonik, Dubrownika, Splitu, Zadaru i Tirany - wylicza Agnieszka Michajłow, rzecznik prasowy gdańskiego lotniska.

W ciągu trzech lat wyniki sprzed pandemii



Jak prognozuje Tomasz Kloskowski, prezes Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy, odradzanie się ruchu na wszystkich lotniskach w kraju do wyników sprzed pandemii zajmie ok. trzech lat. Ale tylko, jeśli sytuacja epidemiologiczna ustabilizuje się.

- To rewelacyjna wiadomość, że wracamy do normalności i do latania - cieszy się Kloskowski. - W sierpniu mieliśmy o 80 tys. pasażerów więcej niż w lipcu. To o 30 proc. więcej, niż prognozowaliśmy. Ludzie latają za granicę do pracy, na wakacje, a także w odwiedziny do osób, których przez wiele miesięcy nie widzieli. Jestem przekonany, że zaufanie do latania będzie rosło. I jeżeli w okresie od jesieni do wiosny uspokoimy sytuację na frontach: medycznym, gospodarczym, politycznym i medialnym, to od przyszłego roku wszystkie lotniska zaczną marsz do góry i w trzy lata osiągniemy wyniki sprzed pandemii.

Strata i pożyczka z banku



Jak dodaje Kloskowski, mimo kryzysu w całej branży lotniczej sytuacja finansowa Portu Lotniczego w Gdańsku jest stabilna.

- Nie ma zagrożenia bankructwem, utratą płynności finansowej czy konieczności zwalniania pracowników. Przed pandemią planowaliśmy około 40 mln złotych zysku, a zakończymy rok stratą na poziomie 10 mln zł. By zrealizować zaplanowane inwestycje, rozbudowę terminalu pasażerskiego i budowę biurowca Alpha, musimy pożyczyć z banku dodatkowo około 100 mln złotych - dodaje.

Opinie (127) ponad 20 zablokowanych

  • No fajnie ale ile jest miesiąc vs miesiąc 2019 i 2020. Tendencja i przyrosty to jedno a ilość bezwzględna a co za tym idzie wynik spółki to drugie

    • 38 4

  • Coraz to więcej osób zaczyna normalnie myśleć

    A nie popadać w histerie

    • 106 24

  • ..

    Zachować ostrożność, nie ignorować zagrożenia i być rozsądnym i da się w miarę normalnie funkcjonować. Maska nie jest złem, dezynfekcja nie jest problemem. Sam od jakiegoś czasu podróżuje i nie jest to dla mnie kłopot.

    • 19 8

  • Latajmy, latajmy

    Lepiej 2-2,5h w samolocie, gdzie powietrze jest wymieniane i filtrowane niz doba w pociagu, gdzie tylko okno mozna sobie otworzyc.
    Tylko niech ludzie trzymaja rezim sanitarny.

    • 50 33

  • Pani Agnieszka Michajłow zastąpiła na stanowisku rzecznika pana Michała Dargacza. Wcześniej pracowała jako specjalista ds komunikacji portu lotniczego.
    Ciekawe, że nie było nigdzie (a już na pewno nie na stronie lotnista) oferty pracy na to stanowisko.
    Wiem, bo codziennie śledzę ich stronę.

    Smutne to, bo podważa zaufanie do firmy.

    • 82 20

  • Wszystko ładnie pięknie ale wez ter ni3ch cie zamkna na kwarantannę na 10 dni ......

    • 17 5

  • Dlaczego nikt nie nosił masek i nie stosował dezynfekcji w latach poprzednich?

    Zapalenie płuc zabiło w zeszłym roku podań pięć razy więcej Polaków niż do tej pory korona. Czy nie powinniśmy wprowadzić stanu permanentnej pandemii? Nagle zauważyliśmy że ludzie umierają na choroby wirusowe?

    • 16 12

  • Nie popadam w histerię

    Ale nie widzę też powodu podróżowania podczas pandemii.

    • 13 19

  • Bezprawie w biały dzień!

    • 7 4

  • czemu nie otworzymy lotnisk normalnie w 100% ?

    -co stoi na przeszkodzie?
    -co musi nastapic aby je otworzyc?
    - czy naprawdę cos innego niz zwykle się dzieje?
    - co jeszcze rząd musi wymysleć aby sie ludzie obudzili?

    moze przstaniemy w ogóle spotykać sie jako ludzie...bosheee..dokąd zmierza ten absurd :(
    Jakoś w styczni mozna sie było tulić,koncertować,tłoczyć w abutobusach i było to normą..obecnie uchodzi to za..szaleństwo czy chamstwo...pół roku paranoi mija i nadal większość nie widzi nić złego w maseczkach..przyłbicach czy dezynfekcji wszystkiego czego si edotyka..serio takie to normalne i chcecie aby zostało z Wami na zawsze?

    • 61 31

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.