Fakty i opinie

stat

Ćwierć miliarda za wywóz odpadów przez 4 lata

W 2020 r. gminy będą musiały wykazać 50-proc. poziom recyklingu zgodnie z wytycznymi UE, tymczasem gminy obawiają się rozszczelnienia systemu odbioru odpadów.
W 2020 r. gminy będą musiały wykazać 50-proc. poziom recyklingu zgodnie z wytycznymi UE, tymczasem gminy obawiają się rozszczelnienia systemu odbioru odpadów. fot. Edyta Steć/Trojmiasto.pl

250,5 mln zł zapłaci Gdańsk firmie Suez w ciągu czterech lat za wywóz śmieci z miasta. W tym roku wejdą jednak w życie zmiany w prawie, które pozwolą firmom, restauracjom, sklepom samodzielnie wybrać odbiorcę śmieci.



Czy w związku ze zmianami w ustawie obawiasz się podwyżki opłat za odbiór odpadów?

tak, bo miasto może będzie dokładać do likwidacji nielegalnych wysypisk 72%
nie, konkurencja na rynku jest zdrowa 28%
zakończona Łącznie głosów: 727
W zeszłym tygodniu miasto ostatecznie rozstrzygnęło trwające od kwietnia postępowanie na wyłonienie firmy odbierającej odpady komunalne z nieruchomości, na których zamieszkują (mieszkania) i nie zamieszkują (instytucje) mieszkańcy, położonych w granicach administracyjnych Gminy Miasta Gdańska.

Wygrała go firma Suez, która przez 44 miesiące - do 2023 roku - będzie odpowiedzialna za odbiór odpadów z pięciu obszarów miasta, poza jednym, obejmującym dzielnice: VII Dwór, Brętowo, Piecki-Migowo, Suchanino, Siedlce, Ujeścisko i Łostowice. Z tych dzielnic odbiorem śmieci będzie zajmować się Przedsiębiorstwo Usługowe Clean-bud.

Ponad 250 mln za wywóz śmieci w Gdańsku



Miasto planowało przeznaczyć na odbiór odpadów 251,49 mln zł, więc jest zadowolone ze złożonych ofert Suezu, które ostatecznie wyniosły 250,5 mln zł.

Duże zmiany w ustawie śmieciowej



W zeszłym tygodniu została przyjęta przez Sejm nowelizacja ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Obecnie czeka ona jedynie na podpis prezydenta RP.

Nowe przepisy, które wejdą w życie prawdopodobnie pod koniec wakacji, niosą wiele zmian, w tym:

  • możliwość zwiększenia opłaty za śmieci dla tych mieszkańców, którzy nie segregują odpadów nawet do czterokrotności opłaty za odbiór odpadów posegregowanych (w Gdańsku obecnie jest już dwukrotna opłata)

  • zniesienie regionów w gospodarce odpadami. W praktyce umożliwi to samorządom przekazywanie odpadów do zagospodarowania w dowolnym zakładzie w kraju, a nie - jak było do tej pory - tylko w obrębie regionu.


Resort środowiska chce walczyć w ten sposób walczyć z monopolem na rynku i obniżyć ceny za zagospodarowanie śmieci.

Miasto straci kontrolę nad odpadami i podniesie ceny za ich odbiór?



Samorządy w Polsce, również w Gdańsku, już na etapie legalizacji martwiła inna kwestia związana z nowelizacją.

Piotr Grzelak, wiceprezydent ds. polityki komunalnej w Gdańsku, przypominał podczas konferencji członków Unii Metropolii Polskich, że w 2013 r. wprowadzono system, w którym gminy miały kontrolę nad drogą odpadów produkowanych w domach do momentu, kiedy staje się surowcem.

- Niestety, ale zmiany proponowane w ustawie prowadzą do rozszczelnienia tego systemu. Gminy ukierunkowały swoje działania, by było jak najmniej nielegalnych wysypisk śmieci czy jak najmniej odpadów trafiało do lasów - mówił wówczas Piotr Grzelak. - Nowelizacja dopuszcza możliwość wyłączenia z tego systemu nieruchomości niezamieszkałych, czyli podmiotów gospodarczych i instytucji.
Zgodnie z nowelizacją wyłączone z obowiązku odbioru przez gminę odpadów mają być tak zwane nieruchomości niezamieszkane, czyli np. biura, restauracje, sklepy, warsztaty, hurtownie itp. Problem w Gdańsku w dużej mierze dotyczy Śródmieścia, gdzie w przyszłości może okazać się, że właściciele tych lokali będą podpisywać indywidualnie umowy na odbiór odpadów z jakąkolwiek firmą świadczącą takie usługi.

Co to może oznaczać?

  • gmina nie będzie wiedziała, co się dzieje z powstałym odpadem

  • powstaje ryzyko zwiększenia się liczby nielegalnych wysypisk

  • każdą wiatę śmietnikową będą mogły obsługiwać śmieciarki różnych firm

  • wzrost kosztów dla mieszkańców, bo po wyjściu z systemu nieruchomości niezamieszkanych luka będzie musiała być zrekompensowana opłatą za śmieci


Przypomnijmy: obecnie Unia Europejska narzuca obowiązki odnośnie poziomu recyklingu i z każdym rokiem są one wyższe. W tym roku wynosi on 30 proc., w przyszłym 40 proc., w 2020 r. gminy będą musiały wykazać 50-proc. poziom recyklingu.

Wskaźniki recyklingu odpadów w Gdańsku zwiększą się po zakończeniu budowy nowej kompostowni, a także po wybudowaniu spalarni odpadów na Szadółkach.

Opinie (211) 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.