Fakty i opinie

stat

Ćwierć tony heroiny z Bliskiego Wschodu przypłynęło do gdyńskiego portu

Najnowszy artukuł na ten temat

Schowali 9 mln papierosów za walizkami. Do Gdańska przypłynęły z Chin

W gdyńskim porcie znaleziono ponad ćwierć tony heroiny.

Prawie 275 kilogramów heroiny z Bliskiego Wschodu znaleziono w kontenerach w gdyńskim porcie. Oficjalnie w ładunku miał znajdować się tylko materiał skalny. Narkotyki na czarnym rynku warte były około 61 mln złotych. Akcję Krajowej Administracji Skarbowej i CBŚP koordynował Europol.



Czy wiesz jak rozpoznać osobę pod wpływem narkotyków?

tak, przechodziłe(a)m szkolenia, bo tego wymaga mój zawód 9%
tak, bo interesuję się tym tematem 17%
nie, ale chciał(a)bym się tego dowiedzieć 27%
nie, nie interesuje mnie to 26%
tak, bo zdarzyło mi się zażywać narkotyków 21%
zakończona Łącznie głosów: 1678
Przemyt na jaw wyszedł pod koniec lutego. Wówczas funkcjonariusze KAS i CBŚP skontrolowali w gdyńskim porcie cztery kontenery, które przypłynęły z Bliskiego Wschodu. Według dokumentów celnych znajdować się w nich miał wyłącznie tzw. steatyt czyli dość drogi materiał skalny.

- Po otwarciu wszystkich czterech kontenerów oczom funkcjonariuszy ukazały się worki poliestrowe, które były ułożone na paletach. W kontenerach znajdowało się 80 takich palet z workami - mówi Agata Bloch z Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku.
Podczas szczegółowej rewizji wszystkich worków okazało się, że w trzech z nich - oprócz materiału skalnego - upchano również paczki ze sproszkowaną, szarą substancją. Przeprowadzone badanie wykazało, że była to heroina.

80 ton ładunku i ok. 275 kg heroiny. Sprawę bada Prokuratura Regionalna



W sumie - jak podsumowują służby - w ponad osiemdziesięciotonowym ładunku, ukryto blisko 275 kilogramów heroiny. Narkotyki zabezpieczono jako dowód w sprawie.

- Dalsze działania związane z zatrzymaniem i zabezpieczeniem towaru oraz czynności procesowe prowadzi gdański oddział CBŚP pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Gdańsku - podkreśla Agata Bloch.
Praca śledczych zaczęła się po ujawnieniu w grudniu 2018 roku na terenie portu w Rotterdamie na statku, który płynął z Ameryki Południowej do Gdyni, kontenera, w którym ukryte były pakunki z zawartością kokainy o łącznej wadze 126 kilogramów i wartości rynkowej 28 mln zł.

- Ustalono, że przez Polskę przebiega jeden z kanałów przemytu dużej ilości kokainy z Ameryki Południowej i heroiny z Bliskiego Wschodu do państw Europy Zachodniej. Wszystko wskazywało na to, że kanał został zorganizowany przez obywatela polskiego działającego w zorganizowanej, międzynarodowej grupie przestępczej. Pod pozorem importu i eksportu legalnych towarów podejmowane były próby przemytu narkotyków - informuje Marzena Muklewicz, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Gdańsku.
Efekt śledztwa to nie tylko przechwycenie narkotyków. Na terenie Belgii, Holandii, Turcji i Polski łącznie zatrzymano 13 osób. W Polsce zatrzymano 37 letniego mężczyznę, mieszkańca województwa małopolskiego.

Po przewiezieniu do Prokuratury Regionalnej w Gdańsku przedstawiono mu zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz zarzuty przemytu znacznej ilości środków odurzających w postaci kokainy w ilości 126 kilogramów oraz heroiny w ilości 275 kilogramów. Przestępstwa te zagrożone są karą pozbawienia wolności od lat 3 do 15. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany.

Opinie (178) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.