Fakty i opinie

stat

Cywilne lotnisko w Gdyni wystartuje na początku roku

Budowa terminalu General Aviation cały czas trwa. Zdjęcie zostało wykonane podczas ostatniego weekendu.
Budowa terminalu General Aviation cały czas trwa. Zdjęcie zostało wykonane podczas ostatniego weekendu. mat. prasowe

Już niebawem ruszą prace budowlane na skrzyżowaniu ul. płk. Dąbka i Trasy Kwiatkowskiego, za kilka tygodni zacznie też powstawać wjazd na lotnisko. Port lotniczy Gdynia-Kosakowo ma zacząć działać w nowym roku.



Gdy ruszała budowa lotniska na obrzeżach Gdyni, jednym z kilku argumentów za jego powstaniem była chęć zapewnienia rezerwowego portu na czas piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku. Później władze miasta na każdym kroku podkreślały, że w żadnym stopniu nie będzie to konkurencja dla Rębiechowa, a lotnisko musi być gotowe na Euro 2012 jako rozwiązanie komplementarne. Plany spaliły na panewce, bo prace budowlane do tej pory się nie zakończyły.

- Nie ma powodów do obaw. Ruch lotniczy związany z obsługą piłkarskich mistrzostw Europy nie był tak duży, by lotnisko w Rębiechowie potrzebowało pomocy. Dlatego nie byliśmy zmuszeni do tymczasowych rozwiązań i prace budowlane idą zgodnie z harmonogramem - tłumaczy teraz wiceprezydent Gdyni Bogusław Stasiak.

Pośpiechu chyba rzeczywiście nie ma, bo roboty częściowo wstrzymano nawet na czas festiwalu Open'er. Teraz zostaną wznowione.

- Na przełomie października i listopada zakończą się prace budowlane, a potem przyjdzie czas na procedury odbiorowe i certyfikacyjne - mówi Piotr Szpajer, kierownik ds. marketingu i rozwoju lotniska Gdynia-Kosakowo.

Na przełomie roku lotnisko powinno mieć już wszystkie niezbędne pozwolenia i certyfikaty, by obsługiwać ruch lotniczy. Początkowo nie będzie on wielki, a o regularnych połączeniach lotniczych z innymi miastami na razie można będzie tylko pomarzyć. Na lotnisku Gdynia-Kosakowo lądować będą głównie małe, prywatne samoloty.

- W momencie uruchomienia lotniska będzie ono przystosowane do obsługi samolotów kodu "B", do których zaliczyć można awionetki oraz dużą część business jetów. W kolejnym etapie rozwoju portu lotniczego, po przystosowaniu infrastruktury lotniska do obsługi samolotów kodu C, jak np. B 737 czy A 320, planujemy rozpoczęcie obsługi nieregularnego ruchu pasażerskiego. Przewidujemy również poszerzenie oferty lotniska o usługi hangarowania, serwisowania i obsługi technicznej samolotów oraz szkolenia lotniczego - wylicza Piotr Szpajer.

Cieszysz się, że w Trójmieście będzie drugie lotnisko cywilne?

tak, konkurencja to zawsze wyższy poziom usług i niższe ceny 49%
na razie nie będzie tam rejsowych samolotów, więc podchodzę do tego bez emocji 24%
nie, bratobójcza walka o klienta może spowodować więcej szkód niż pożytku 27%
zakończona Łącznie głosów: 1300
Ten kolejny etap, czyli przyjmowanie samolotów czarterowych, zacznie się nie wcześniej, niż za dwa lata. Dopiero później będzie można pomyśleć o pierwszych regularnych połączeniach z innymi miastami.

Do rozwoju lotniska niezbędna jest także infrastruktura. I to nie tylko ta lotniskowa, ale również miejska. Do tej pory od Trasy Kwiatkowskiego do ul. płk. Dąbka zobacz na mapie Gdyni stoi się w korku, zwłaszcza w godzinach szczytu. Natomiast wjazd na lotnisko od strony ul. płk. Dąbka prowadzi drogą o standardzie bardziej leśnym niż miejskim.

- Skrzyżowanie ul. płk. Dąbka i Kwiatkowskiego zobacz na mapie Gdyni zaczniemy przebudowywać lada dzień. Czekaliśmy z pracami do zakończenia festiwalu Open'er. Natomiast procedura przetargowa na wykonanie drogi dojazdowej do lotniska jest już niemal zakończona. Prace też powinny zacząć się najpóźniej za kilka tygodni - podkreśla wiceprezydent Bogusław Stasiak.

Opinie (329) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.