Fakty i opinie

stat

Czarne chmury nad wojewódzkim konserwatorem zabytków

artykuł historyczny
Kontrolerzy z NIK zarzucają konserwatorowi zły nadzór nad spichlerzem Woli Łeb, co doprowadziło do jego ruiny.
Kontrolerzy z NIK zarzucają konserwatorowi zły nadzór nad spichlerzem Woli Łeb, co doprowadziło do jego ruiny. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Najwyższa Izba Kontroli źle ocenia działania konserwatora zabytków, a posłanka Magdalena Błeńska zawiadomiła prokuraturę o możliwości popełnienia przez niego przestępstwa. Chodzi o brak badań archeologicznych pod dawnym kinem Neptun.



Czy konserwator zabytków ma zbyt duży zakres władzy?

tak, i przez to ma problemy z wykonywaniem swoich obowiązków 58%
raczej nie, w zeszłym roku podzielił się zabytkami z miejskim konserwatorem 18%
nie, powinien mieć jeszcze większy i być bardziej niezależny 24%
zakończona Łącznie głosów: 730
NIK przeprowadziła kontrolę pracy pomorskiego konserwatora zabytków Dariusza Chmielewskiego w latach 2013-2014. Ostateczny protokół opublikowany we wtorek na stronie NIK, z którego część zarzutów znaliśmy już w zeszłym roku, jest dla niego druzgocący.

NIK: zły rejestr, złe decyzje

Czytamy w nim m.in. że NIK źle ocenia działania konserwatora w zakresie ochrony zabytków, gdyż ten w nieprawidłowy sposób prowadził rejestr i ewidencję zabytków oraz zaniechał aktualizacji wojewódzkiego planu ich ochrony na wypadek konfliktu zbrojnego i sytuacji kryzysowych.

Ponadto nadzór konserwatorski nad zabytkami był nieskuteczny, nie zapewniono właściwiej ochrony obiektów znajdujących się na terenie Stoczni Gdańskiej, a także pozostałości spichlerza Woli Łeb, co w ostateczności doprowadziło do jego rozbiórki.

W przypadku Stoczni Gdańskiej, do zakończenia kontroli przez NIK, czyli do 30 stycznia 2015 roku, PWKZ nie podejmował z urzędu działań dotyczących wpisania do rejestru zabytków w szczególności 10 obiektów dawnej stoczni (kilka tygodni temu konserwator zapowiedział wpis do rejestru zabytków obiektów Stoczni Cesarskiej), co umożliwiłoby podejmowanie skutecznych działań w celu ich zachowania. Gdy w 2014 roku na podstawie ewidencji obiektów dawnej stoczni włączył 240 z nich, w tym 58 budowli, okazało się, że karty ewidencyjne są niewyczerpująco wypełnione.

Dariusz Chmielewski, pomorski konserwator zabytków. Stanowisko objął w 2012 roku.
Dariusz Chmielewski, pomorski konserwator zabytków. Stanowisko objął w 2012 roku. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl
Konserwator nie przeprowadził też kontroli stanu zachowania i warunków przechowywania oraz zabezpieczenia "Sądu Ostatecznego" Hansa Memlinga znajdującego się w Muzeum Narodowym w Gdańsku oraz zbyt rzadko kontrolował stan zabytków ruchomych w muzeach.

W zaleceniach pokontrolnych NIK wnosi m.in. o właściwe prowadzenie rejestru zabytków, podjęcie z urzędu wpisania do rejestru zabytków obiektów dawnej Stoczni Gdańskiej czy opracowanie i coroczne aktualizowanie planu ochrony zabytków oraz zwiększenie jakości wydawanych decyzji administracyjnych.

Konserwator wykona zalecenia

NIK, także we wtorek, opublikowała również wystąpienie pokontrolne dotyczące niewystarczającego współdziałania konserwatora z Urzędem Miejskim w Gdańsku, co w efekcie nie zapewniło skompletowania gminnej ewidencji zabytków miasta Gdańska i jej zgodności z wojewódzką ewidencją zabytków.

- NIK daje zalecenia i zwraca uwagę na to, co należy zrobić, żeby zalecenia te zostały wdrożone - lakonicznie komentuje protokół NIK Marcin Tymiński, rzecznik PWZK.
Nie chce on także komentować, do momentu rozstrzygnięcia, kwestii złożenia przez posłankę Magdalenę Błeńską z Kukiz'15, zawiadomienia do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku o możliwości popełnienia przestępstwa przez pomorskiego konserwatora zabytków.

Sprawa związana jest z przebudową dawnego kina Neptun w centrum Gdańska. Zdaniem posłanki Błeńskiej, konserwator popełnił przestępstwo, bo odstąpił od konieczności przeprowadzenia wyprzedzających badań archeologicznych.

"Dopuścił się zaniechania lub celowego działania przy użyciu swych kompetencji, stwarzając warunki do zniszczenia znacznej części kluczowego dla historii Gdańska stanowiska archeologicznego" - napisała w zawiadomieniu posłanka klubu Kukiz'15.
decyzję wcześniej krytykowali także archeolodzy i historycy. Mimo to, przebudowa kina na hotel jest już w toku, właśnie trwa burzenie budynku od strony ul. Lektykarskiej.

Decyzją Prokuratora Okręgowego sprawą zajmie się Prokuratura Rejonowa Gdańsk Wrzeszcz.

Wyburzenie kina Neptun ruszyło na początku kwietnia.

Opinie (169) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.