Fakty i opinie

stat

Czas na zmiany na Podwalu Przedmiejskim. Nie ma odwrotu


Zmiany na Podwalu Przedmiejskim zobacz na mapie Gdańska są przesądzone, nieznana jest jedynie ich skala. Zdaniem miejskich planistów, ekspertów od komunikacji i miejskich aktywistów za dwa lub trzy lata powinien być gotowy plan scalenia Śródmieścia, przeciętego Podwalem na dwie części. 10 lat później to już nie będzie ta sama ulica.



Czy oczekujesz zmian na Podwalu Przedmiejskim w Gdańsku?

tak, to miejsce "zawłaszczyli" kierowcy w samochodach

36%

tak, ale mam nadzieję, że nie wywołają zwiększenia korków

24%

nie, ale uważam, że ruch samochodów powinno się ograniczać w centrach miast

6%

nie, nie mam zastrzeżeń do kształtu Podwala Przedmiejskiego

34%
Przez wiele lat Podwale Przedmiejskie spełniało ważną funkcję w układzie transportowym Gdańska, pełniąc rolę głównej trasy wylotowej na Warszawę. Ulica będąca częścią Trasy W-Z ma dwie jezdnie, każda po trzy pasy ruchu. Między jezdniami znajduje się linia tramwajowa z pięcioma przystankami tramwajowymi, do których dojście możliwe jest tunelami.

Jej gabaryty sprawiają, że stanowi ona nieprzekraczalną linię dla turystów zwiedzających Główne Miasto. Na tereny po południowej części Podwala niechętnie zapuszczają się też sami gdańszczanie.

Dlatego dyskusja o zmianach na Podwalu Przedmiejskim trwa od kilku lat. Tym bardziej, że po otwarciu w 2012 roku Południowej Obwodnicy Gdańska i po planowanym na lato tego roku otwarciu tunelu pod Martwą Wisłą znaczenie tranzytowe Podwala Przedmiejskiego wyraźnie się zmniejszy.

Już w 2011 r. pytaliśmy planistów z Biura Rozwoju Gdańska, jaka przyszłość czeka drogę, która tnie tkankę śródmieścia Gdańska na dwie części.

Pierwszą receptą na ucywilizowanie tej ulicy miało być utworzenie na niej przejść dla pieszych w poziomie jezdni i likwidacja dotychczasowych tuneli. W planach uwzględniono także wyburzenie estakady łączącej ul. Okopową z Podwalem. Ujawnienie tego pomysłu wywołało jednak duże oburzenie wśród naszych czytelników.

Pomysł scalenia centrum Gdańska poprzez uspokojenie i ograniczenie ruchu na Podwalu Przedmiejskim zyskał niedawno mocne wsparcie ze strony redakcji Gazety Wyborczej Trójmiasto. Sęk w tym, że mimo ożywionej dyskusji w mediach, niewiele zmieniło się w planach miasta.

Owszem, władze Gdańska dostrzegają potrzebę zmian na ul. Podwale Przedmiejskie, ale wiążące decyzje odkładają do otwarcia tunelu pod Martwą Wisłą. Wtedy ma być przeprowadzona analiza ruchowa, która da odpowiedź na pytanie: czy można zacząć zmieniać Podwale Przedmiejskie?

Aktywiści miejscy nie chcą jednak marnować czasu i czekać do momentu otwarcia podwodnej przeprawy, która stanie się elementem północnej obwodnicy Śródmieścia. Uważają, że zmiany powinno się wprowadzić już teraz.

- Istnieje już niemal cała infrastruktura umożliwiająca niwelację destrukcyjnego, tranzytowego charakteru Podwala Przedmiejskiego. Teraz jest najlepszy moment, aby zacząć o zmianach rozmawiać i żeby zacząć je realizować - postuluje Karol Spieglanin, prezes Forum Rozwoju Aglomeracji Gdańskiej.

Od czego więc zacząć zmiany przy Podwalu Przedmiejskim?

Zdaniem lokalnych aktywistów potrzebne są dwa rodzaje działań. Po pierwsze konieczne jest ustalenie docelowej wizji Podwala Przedmiejskiego. Nie można po prostu zamknąć tuneli dla pieszych i zastanawiać się nad kolejnym krokiem. Wiadomo, że zmiany wprowadzane będą etapami - niezbędne jest jednak określenie ostatecznego, planowanego efektu.

Po drugie o zmianach trzeba bardzo dokładnie opowiedzieć mieszkańcom Gdańska. Wiadomo, że prawie każda zmiana budzi początkowo niechęć, która często wynika z niewiedzy.

- Dlatego trzeba ustalić zakres planowanych zmian z użytkownikami tej przestrzeni - przede wszystkim mieszkańcami podzielonych obszarów: Starego Przedmieścia, Dolnego i Głównego Miasta, Długich Ogrodów - podkreśla Spieglanin.

Potrzebny dalszy rozwój zabudowy Podwala Przedmiejskiego

Jednak samo zamknięcie tuneli i utworzenie obok nich przejść w poziomie jezdni niewiele zmieni na Podwalu Przedmiejskim. Może nawet spotęgować frustrację jeżdżących tamtędy kierowców, którzy staną w korkach, choć na przejściach nie będzie wielu pieszych. Dziś wzdłuż Podwala Przedmiejskiego praktycznie nie ma spacerowiczów i to jest chyba najważniejszy problem. Jak mu zaradzić?

- Utworzenie zwężonej do dwóch pasów ruchu na każdej jezdni alei z drzewami na poboczach, drogą dla rowerów i chodnikiem będzie tylko pierwszym krokiem ku przywracaniu jej miejskości - mówi prof. Piotr Lorens z Wydziału Architektury Politechniki Gdańskiej.

Jego zdaniem konieczne jest odtworzenie zabudowy wzdłuż Podwala Przedmiejskiego.

- Nie mam tu na myśli wyłącznie zwartej zabudowy, jak przed II wojną światową, gdzie wspomniana ulica była niezmiernie wąska. Może to być luźna zabudowa, jak ma to miejsce w przypadku Teatru Szekspirowskiego - dodaje prof. Piotr Lorens.

Szansa na rozwój takiej zabudowy jest. Przy budynku Banku Ochrony Środowiska powstaje obiekt komercyjny, a nad Motławą Polnord od lat planuje wznieść budynek mieszkalno-usługowy Galeon. Tuż przy Podwalu ma powstać też Chmielna Office Point, ośmiokondygnacyjny budynek biurowy.

Planowana zabudowa przy ul. Podwale Przedmiejskie - budynek wielorodzinny "Galeon".
Planowana zabudowa przy ul. Podwale Przedmiejskie - budynek wielorodzinny "Galeon". mat. prasowe
Przywracanie miejskiego charakteru potrwa 10 lat

Eksperci i planiści zgodnie przyznają, że Podwale Przedmiejskie zatrzymało się w trendach budownictwa obowiązujących w latach 50. Na szczęście można to naprawić i nie zawsze musi wiązać się to z wysokim kosztem i dużym zakresem prac.

- Dwa lub trzy lata zajmie wypracowywanie i przygotowanie zmian planistycznych dla tego terenu - uważa Lorens. - Natomiast przekształcanie obszaru wokół Podwala Przedmiejskiego nie powinno trwać dłużej niż 10 lat - dodaje.

W międzyczasie otwarty zostanie tunel pod Martwą Wisłą (na 90 proc. nastąpi to w czerwcu 2015 r.), a także powinny być znane plany budowy małej obwodnicy Śródmieścia, czyli ul. Nowej Wałowej wraz z tunelem pod Motławą. Realizacja i otwarcie obu tych drogowych szlaków powinna sprawić, że korki na Podwalu Przedmiejskim w obecnym przekroju jezdni powinny być niedostrzegalne.

Urzędnicy: nie ma barier dla zmian

Zapytaliśmy w Biurze Rozwoju Gdańska, jakie są możliwości przekształcenia Podwala Przedmiejskiego w aleję.

- Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Gdańska z 2007 r. dopuszcza zmiany w obrębie Podwala Przedmiejskiego, ponieważ w stosunku do Studium z 2001 r. status Podwala Przedmiejskiego w układzie transportowym Gdańska został obniżony z ulicy głównej do ulicy zbiorczej. Przełożyło się to na możliwość utworzenia dodatkowych skrzyżowań w jej obrębie, a także podjęcie działań z zakresu uspokojenia ruchu - mówi Dawid Zielkowski z BRG.

Wstępem do zmian ma być przede wszystkim planowana konferencja w czwartek o godz. 18 pn. "Strategia przekształceń Podwala Przedmiejskiego w Gdańsku". Zainicjuje ona cykl wiosennych spotkań i warsztatów, który zaczyna się w Dworze Bractwa Św. Jerzego w Gdańsku. Podczas wspomnianych spotkań uczestnicy wypracują konkretne pomysły na zmianę przestrzeni Podwala Przedmiejskiego.

Wezmą w niej udział także miejscy planiści. - Doceniamy każdą inicjatywę, której celem jest analiza obecnej sytuacji i formułowanie możliwych scenariuszy dla Podwala Przedmiejskiego. Przyszły kształt Podwala powinien zostać wypracowywany z udziałem społeczeństwa i specjalistów z zakresu transportu - zaznacza Dawid Zielkowski z BRG.

Tak wypracowana wizja ulicy, zdaniem urzędników, zyska znaczącą legitymizację w podejmowaniu dalszych działań w zakresie jej przekształceń. Jednak ze względu na znaczenie Podwala Przedmiejskiego dla układu transportowego wszelkie zmiany muszą być niezwykle rozważne i bardzo dobrze przygotowane.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (347)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.